| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Silnik + zasilanie paliwem - Przepalony bezpiecznik F37 mala skrzynka
jarysss - |17 Paź 2005|, 2005 00:47 Temat postu: Przepalony bezpiecznik F37 mala skrzynka witam.............jadac sobie moja scorupą 2,9 v24 207km. rocznik 95 i nagle zgasła. Cały czas przepala sie bezpiecznik R37 gdzie szukac przyczyny. Rozrusznik kręci i nic pozatym. Reszta bezpiecznikow OK.jak sie wypnie ta kostke pod bezpiecznikiem R37 jest tam przewod rozowo fioletowy i on ma przejscie na mase. Dochodzi on tak mysle do 38 nozki w kostce C110 pod zbiornikiem pompy wspomagania (sa tam duze dwie kostki ta z przodu to C112 a ztyłu C110) jak odlącze to nie ma zwarcia, ale nie wiem gdzie on dalej prowadzi. I nie jestem pewien ze to on , sprwdzalem miernikiem jeste przejcie z F37 do nozki 38 a po odlączeniu jest przejscie z 38 do masy a wtedyz R37 znika. Mam schematy ale nie potarfie ich czytac.
Pershing - |17 Paź 2005|, 2005 10:03
Ja wczoraj przenioslem post jarysss-a z "silnika" do "elektryki". Widocznie kolega myslal ze zostal usuniety.
jarysss - |18 Paź 2005|, 2005 20:26 Temat postu: Re: Przepalony bezpiecznik F37 mala skrzynka
| jarysss napisał/a: | | witam.............jadac sobie moja scorupą 2,9 v24 207km. rocznik 95 i nagle zgasła. Cały czas przepala sie bezpiecznik R37 gdzie szukac przyczyny. Rozrusznik kręci i nic pozatym. Reszta bezpiecznikow OK.jak sie wypnie ta kostke pod bezpiecznikiem R37 jest tam przewod rozowo fioletowy i on ma przejscie na mase. Dochodzi on tak mysle do 38 nozki w kostce C110 pod zbiornikiem pompy wspomagania (sa tam duze dwie kostki ta z przodu to C112 a ztyłu C110) jak odlącze to nie ma zwarcia, ale nie wiem gdzie on dalej prowadzi. I nie jestem pewien ze to on , sprwdzalem miernikiem jeste przejcie z F37 do nozki 38 a po odlączeniu jest przejscie z 38 do masy a wtedyz R37 znika. Mam schematy ale nie potarfie ich czytac. |
Juz jest OK tak gaz podłączyli ze przewody poscili po kolektorze no i stad te zwarcie
ORION - |18 Paź 2005|, 2005 20:36
Gazownicy są zjebiści
Adam_2000 - |18 Paź 2005|, 2005 21:19
| jarysss napisał/a: | | Juz jest OK tak gaz podłączyli ze przewody poscili po kolektorze no i stad te zwarcie |
Nie, no kurna, to się tylko do Szpilek nadaje !
Struna - |20 Paź 2005|, 2005 13:10
jak nie pod ABS to na kolektor - i weź tu komus auto oddaj - ech....
mmmk - |20 Paź 2005|, 2005 13:49
no i to sa wlasnie te akcje po ktorych ja czasem mowie,ze nie warto zakladac gazu. to przez takich fachowcow. temu znalezc dobrego naprawiacza scorpio to prawdziwy cud.
pozdrawiam
maciek
Struna - |20 Paź 2005|, 2005 13:53
nie no ale nie można też podchodzić tak że jak paru spierdzieli to już wszyscy sa do dupy.
mmmk - |20 Paź 2005|, 2005 14:41
tylko wez bez strachu oddaj jezdzacy samochod do zagazowania. ja moj jak bede kiedys gazowal to plana mam go dac do bydgoszczy tam gdzie marcin robil. ale moj gaz sie codziennie oddala. bo znowu malo jezdze i malo zarabiam....
pozdrawiam
maciek
|
|