Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Amortyzatory NK??Czy ktos ma??Czy ktos slyszał??

Gruber - |13 Paź 2005|, 2005 19:30
Temat postu: Amortyzatory NK??Czy ktos ma??Czy ktos slyszał??
Witam serdecznie.Mam malutkie pytanie odnosnie amorkow.Czy ktos slyszal o niemieckiej firmie NK?Cena baaaaardzo przystepna,ale jak z trwaloscia i komfortem??
mmmk - |13 Paź 2005|, 2005 19:42

slyszal czytal kupil zalozyl i uzywa. sprawa ma sie tak sa tak tanie bo sa tanie i olejowe :D . do mojego wedlug katalogu sie nie nadaja bo ja musze miec gazowki ale jak juz je kupilem to trudno :mrgreen: . no i po zalozeniu samochod jezdzi rewelacyjnie i nic nie puka itp. nie wiem jak z trwaloscia ale napewno warto je wymienic bo pewnie masz jeszcze seryjne a to bedzie jak przesiadka z malucha do scorpio.
pozdrawiam
maciek
p.s za montaz dalem 80 zl za oba przody

Gruber - |13 Paź 2005|, 2005 19:48

Dziekuje za szybka odp..Kupilem je wlasnie i zastanawiam sie czy to byl dobry wybor.Duzo jezdze i zwykle nie oszczedzam na czesciach,ale w tym przypadku cena byla baaardzo kuszaca.Zobaczymy...W kazdym badz razie dziekuje raz jeszcze.
mmmk - |13 Paź 2005|, 2005 20:20

ja wlasnie jestem po wymianie przednich wahaczy i amorkow i gum od stabilizatora. za wszystko placilem grosze i jest ok a na jak dlugo okaze sie. :D najwyzej wymienie jeszcze jeden i jeszcze raz :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
pozdrawiam
maciek

Adam_2000 - |13 Paź 2005|, 2005 20:26

Gruber napisał/a:
Duzo jezdze i zwykle nie oszczedzam na czesciach,ale w tym przypadku cena byla baaardzo kuszaca.Zobaczymy

No to przetestujesz i zdasz relację na forum :))

VIK - |13 Paź 2005|, 2005 20:36

Gazówki też są, stosuję je u ludzi, do normalnej jazdy nadają się jak najbardziej, no i są niemieckie, nie z Chin :D -PODOBNO :wink: :arrow:
Gruber - |16 Paź 2005|, 2005 13:10

Drodzy Panowie,pierwszy 1000 km(no prawie 968km) jazd testowych wypadl korzystnie.Za 92zł(za sztuke) nie mozna oczekiwac cudow,ale jestem pozytywnie zaskoczony:shock: .Powiem wiecej.W porownaniu z bilsteinem,ktorego mam na przodzie,nie wypadaja wcale zle.Troszke jakby za twarde,ale na polskie dziury nie ma 'twardziela',wiec mysle ze zaraz zmiekna.PZDR.
P.S.Zakupilem je na allegro u 'nataliasf'.Polecam jak najbardziej mimo trudnego kontaktu tel.i prawie zadnego mail'owego.Wystarczylo zapewnienie,ze pieniadze wplacilem i paczka zostala wyslana. :D

mmmk - |16 Paź 2005|, 2005 14:19

ja tam na kontakty mailowe z nia nie narzekalem. a w ogloszeniach jest juz dopisane,ze nie dzwonic bo osoba obslugujaca klientow jest niedoslyszaca. to dopisali niedawno.
pozdrawiam
maciek

Szpila - |26 Paź 2005|, 2005 11:44

Mam takie amortyzatory z przodu w scorpio !! Przejechalem na nich okolo 6000 km i jezdzi sie spoko !! Nie narzekam na nie !! Sprzedawca mi mowil ze duzo osob kupuje tej marki amortyzatory i nie ma reklamacji.
5zymon - |29 Paź 2005|, 2005 00:14

nataliasf - nie ma takiego uzytkownika na allegro ;/
mmmk - |29 Paź 2005|, 2005 00:18

http://www.allegro.pl/show_user.php?uid=2415535 o nia chodzi
pozdrawiam
maciek

5zymon - |29 Paź 2005|, 2005 00:25

dzieki :-) . Napisalem do niej maila bo nie ma wystawionego do scorpio. A szukam spreżyn na przód i amorków.
mmmk - |29 Paź 2005|, 2005 00:29

no to juz ci pisze co ci ona odpisze. amorki ma firmy nk jak wyzej jest napisane a sprezyn brak w ofercie. mi tak odpisala jakies no gora 2 miesiace temu. no chyba,ze juz ma
pozdrawiam
maciek

5zymon - |29 Paź 2005|, 2005 00:34

ok dzieki. Nie chce zaczynac nowego topic`u, wiec moze mi tutaj ktos odpowie. Gdzie kupie tanie tarcze hamulcowe, na przod i na tyl wlasciwie potrzebuje, ale narazie przod :-) . Do tego klocki.
mmmk - |29 Paź 2005|, 2005 13:43

klocki gdzie byl link do ferodo za niecale 60 zl tylko albo byl blad w nazwie albo to jakas podroba. nie mam pojecia jak to sprawdzic. no ale jak nie masz kolo domu sklepu gdzie kupisz wszystko to moze kup z allegro np wlasnie od natali wszystko coby placic tylko 1 raz za przesylke. no i moze uda sie jakis rabacik zalatwic jak duzo kupisz. mozesz tez zobaczyc tam gdzie ja kupowalem www.auto-mobile.com.pl tylko ja tam bylem sam ale wysylkowo tez ma. ceny w miare rozsadne. najlpiej dogadac sie przez tel tylko,ze to jest gdynia. a skolei tarcze to sredni material do wysylki bo to troche wazy szczegolnie 4 sztuki :|
pozdrawiam
maciek

5zymon - |29 Paź 2005|, 2005 14:11

generalnie to nie mam daleko do sklepow bo mieszkam w centurm katowic. Tutaj jest tego troche, chcialem sie tak zorientowac plus minus jakiej firmy kupiwac i ile to kosztuje. Z tego co widze to najbardziej odpowiadaja mi tarcze firmy zimmermann :-) i klocki ferodo, albo brembo ( chociaz z teo co czytam to brembo sie wypalilo :) ) - zdecydowalem sie tylko na przod, bo zimmermann troche kosztuje, a tyl da sie jeszcze przetoczyc, tez kiedys przyjdzie na niego czas,a przod zdecydowanie wazniejszy i nie nadaje sie juz do "regenracji" :-) . Jutro pojade na gielde samochodowa do gliwic, moze tam znajde cos z tego co chce. dzieki serdeeczne :)
BartekN - |16 Lis 2006|, 2006 02:17

Hej

Jak Wam sie jezdzi na amorkach NK.Warto je kupic czy lepiej dac sobie spokoj??

mmmk - |16 Lis 2006|, 2006 06:27

ja jezdze dalej i ciagle sa ok :)
pozdrawiam
maciek
p.s narazie tylko przod zmienialem

Gruber - |16 Lis 2006|, 2006 08:21

Powiem szczerze, ze jestem nimi bardzo mile zaskoczony. Przejechalem juz 25-30tysiecy i nie zauwazylem, zeby cos im dolegalo. Stosunek cena-jakość bardzo korzystny.
BartekN - |16 Lis 2006|, 2006 10:04

A macie gazowki czy olejowki?Jak wyglada komfort jazdy,sa miekkie czy raczej twarde?Bo mam teraz Delphi i sa strasznie miekkie i chcialbym zeby byl troszke twardszy i lepiej sie prowadzil.Kolego Macku a ile na nich przejechales juz?

Pzdr
Bartek

Gruber - |16 Lis 2006|, 2006 10:48

Są dosyć twarde-olejowe. Na przodzie mam Bilsteina i wydaje mi sie byc bardziej miekki.
VIK - |16 Lis 2006|, 2006 15:11

z tanich amorków lepiej brać olejówki, gazowo-olejowe znacznie mniej wytrzymują na naszych drogach, a zareklamować amory z dobrym skutkiem na prawdę ciężko.
mmmk - |16 Lis 2006|, 2006 23:12

no i przedewszystkim przy takich reklamacjach jak tarcze czy amorki trzeba miec czym to zastapic na czas reklamacji a jak ktos jeszcze nie umie sam tego wyjac i zalozyc to koszt reklamacji amorka to 40 zl zalozenie starego kolejne 40zl zalozenie nowego + wysylka do sprzedawcy. czyli zblizam sie do 100zl a za tyle je kupilem wiec nawet jak cos im sie stanie to nie warto tego reklamowac. a pozawolic sobie na 3 tyg na odstawienie samochodu "na kolki" tez niekazdy moze sobie pozwolic...
pozdrawiam
maciek

Kuzyn - |2 Gru 2006|, 2006 12:02

Powiedzcie mi jedną rzecz. Jak jeżdżę po miejskich dziurach i zbytnio się rozpędzę to przód przy wjechaniu w większą nierówność albo najechaniu na występ w drodze, dobija mi do końca z głośnym hukiem. W zasadzie lewa strona
Czy zawieszenie jest tak standardowo miękkie?
W innych autach, którymi jeżdziłem tego nie odczuwałem.
Sprawdziłem na stacji diagnostycznej amortyzatory i te są dobre - sprawność 60%, oba równo.
Jaki powinien być standardowy prześwit nad oponą do błotnika z przodu i z tyłu? Przy oryginalnych obwodach opon oczywiście.
Pozdrawiam

Adam73 - |2 Gru 2006|, 2006 13:22

A kół nie masz za dużych (opony albo felgi).
VIK - |2 Gru 2006|, 2006 14:32

Kuzyn napisał/a:
Powiedzcie mi jedną rzecz. Jak jeżdżę po miejskich dziurach i zbytnio się rozpędzę to przód przy wjechaniu w większą nierówność albo najechaniu na występ w drodze, dobija mi do końca z głośnym hukiem. W zasadzie lewa strona
Czy zawieszenie jest tak standardowo miękkie?
W innych autach, którymi jeżdziłem tego nie odczuwałem.
Sprawdziłem na stacji diagnostycznej amortyzatory i te są dobre - sprawność 60%, oba równo.
Jaki powinien być standardowy prześwit nad oponą do błotnika z przodu i z tyłu? Przy oryginalnych obwodach opon oczywiście.
Pozdrawiam

60% amory? to już tak są bardziej niedobre, niż dobre.

Kuzyn - |3 Gru 2006|, 2006 00:13

A ile % mają nowe amortyzatory?
Na okręgowej stacji kontroli pojazdów powiedzieli że są dobre? Jaki stopień zużycia kwalifikuje amortyzator do wymiany?
Rozmiar kół nie ma chyba znaczenia jeżeli chodzi o dobijanie amortyzatora do końca. Zresztą mam normalny rozmiar.

Gruber - |3 Gru 2006|, 2006 11:27

70% to zajebisty wynik. Waznie jest aby chrakteystyka tlumienia obu amorkow na jednej osi byla maxymalnie zblizona do siebie. Podjedz na inna stacje a prawdopodobnie ich stan ulegnie diametralnej zmianie. Obejrzyj dokladnie amortyzator, sprawdz czy sie nie rozlal. Bujnij autem i sprawdz czy nie porusza sie jak low-rider, na samej sprezynie.
Kuzyn - |3 Gru 2006|, 2006 12:53

Auto nie buja bo to sprawdziłem jako pierwsze. Oba amorki są prawie idelanie równo. Z tyłu mam tłumienie idealnie równo po 74%. Okręgowa stacja jest naprawdę dobrze wyposażona, stawiałbym na coś innego. Zastanawiam się nad odbojami albo nad tym czy ktoś dawno temu nie wyciął jakiegoś zwoju sprężyny. Ile zwojów ma mieć sprężyna w cosworcie? No i jaki jest prześwit nad oryginalnym rozmiarem opony do błotnika?
Gruber - |3 Gru 2006|, 2006 14:08

Kuzyn napisał/a:
Zastanawiam się nad odbojami

Z tego co sobie przypominam z przodu nie ma odbojow.
Kuzyn napisał/a:
czy ktoś dawno temu nie wyciął jakiegoś zwoju sprężyny

Jesli ten problem masz tylko z jednej str. to ta opcja raczej odpada. Przyjrzal bym sie natomiast górnwemu mocowaniu amortyzatora (gumowej "poduszcze, w ktorej siedzi lozysko). Byc moze ono sie rozlecialo.

Struna - |3 Gru 2006|, 2006 22:02

albo sworzeń wahacza daje takie stuki, lub pęknięta sprężyna.
Kuzyn - |3 Gru 2006|, 2006 22:39

Auto przetrzepane na stacji w każdy możliwy sposób. Jest jedynie mały stukot na prawym łączniku stabilizatora ale to nie to.
Efekt dobicia amortyzatora to łomot jakby kto pięcio kilowym młotem przypiepszył z rozmachu.
Odboi nie ma wewnątrz osłony amortyzatora? No a że to lewa strona to może być tak że obciążenie kierowcy przez 190 kkm wymęczyło trochę więcej lewą sprężynę.
A i przy hamowaniu trochę mocniejszym z prędkości od 140km/h auto też się kłania tak jak żadne inne, którym jeździłem do tej pory - ale dużego doświadczenia w markach nie mam, co widać w opisie ;)
Sam już nie wiem czy to normalne czy coś już zużyte. Ale skodą która jest sztywna jak najadę przy 90 km/h na przełom "stary asfalt/nowy, nadlany 5cm asfalt" to normalnym jest dudnienie ale nie dobicie amorkiem do końca. Albo się muszę nauczyć jeździć jeszcze tym samochodem albo gumy między zwoje powkładam...

[cytat]lub pęknięta sprężyna.[/cytat]

Przyjżę się jeszcze raz sprężynom. Ale wydaje mi się że obie strony stoją równo.
Pozdrawiam, dzięki

Struna - |3 Gru 2006|, 2006 22:42

Kuzyn napisał/a:
Odboi nie ma wewnątrz osłony amortyzatora?

a co do kłaniania się to tak nie powinno być i zapewne masz amory do bani.

marcys - |4 Gru 2006|, 2006 11:19

raczej sprezyny, 60% to wiecej niz dobre. Tak dla informacji dodam ze sprawność powyzej 20% jest wystarczajaca aby auto mialo podbity przeglad :one:
ja mam 40% (jeszcze mam motorcrafty z przodu!) i nic nie dobija,nurkowanie jest przy mocnych hamowaniach, ale cholera troche ten silnik z przodu wazy. ale nic nie dobija.

Mimo dobrych hamulców moja syrena wogole nie nurkuje-ale ona ma resor z przodu a amorki juz dawno poszly w cholere :lol:

Struna - |4 Gru 2006|, 2006 12:30

marcys, kwestia jeszcze co mierzy diagnosta i jakie dane wprowadza do urządzenia, trzeba tam podać nacisk osi itd - jak mierzy na pałę to masz i wynik z dupy.
marcys - |4 Gru 2006|, 2006 12:32

maybe masz racje- moze to on tam cos wprowadza- ja nie wiem mowie tylko o procentach reszta :one: na tym samych kwitku ze stacji badan pisalo ze powyzej 20% jest ok :one:
Struna - |4 Gru 2006|, 2006 12:36

mi nowe ( no może już nie funkiel nówki bo miesiąc na nich jeździłem ) pokazały 75 ( nie wiem jaka jednostka )
Gruber - |4 Gru 2006|, 2006 15:59

I więcej niz 75% nie wyjdzie. Nowe auta z fabryki maja 73-78%.
marcys - |4 Gru 2006|, 2006 16:14

Struna, tak mi sie wydaje ze jednak masa auta nie ma znaczenia, kluczem jest odpowiedni dobor amortyzatorow i sprezyn do masy, niby dlaczego dopuszczlana sila tlumienia miala byc rozna dla roznych aut?(albo wymagania?np. CC min 40% a FS wystarczy 20%?) Chyba te "%" sa jednak porownywalne-po prostu "ile jest % tłumienia w tłumieniu" :):

ja jezdze do goscia ktory b. dokladnie sprawdza zawieche i hamulce ale reszta go juz nieco mniej obchodzi. Gostek b. dokladnie badal amortyzatory i stwierdzil ze ponad 40% za b. dobry wynik (no..jak na wiek auta)

Struna - |4 Gru 2006|, 2006 16:17

marcys napisał/a:
Struna, tak mi sie wydaje ze jednak masa auta nie ma znaczenia,
źle mne zrozumiałeś - do pomiaru należy podać nacisk osi żeby pomiar był miarodajny.
Kuzyn - |4 Gru 2006|, 2006 17:04

Przecież to urządzenie pomiarowe to jest komputer ze wskaźnikiem sinusoidy tłumienia. Tam ważenie robi się chyba automatycznie po najechaniu.
Gruber - |4 Gru 2006|, 2006 17:14

Cos musi byc w tym co mowi Struna. Mialem dwa razy sytuacje, ze wyniki skutecznosci amortyzatorów na dwoch roznych stacjach byly dimetralnie inne.
Struna - |5 Gru 2006|, 2006 17:43

mnie tak diagnosta powiedział i z dowodu nacisk osi wprowadzał - może to zależy od urządzenia ale raczej inaczej będzie się zachowywał tir niż osobówka
robin34 - |5 Gru 2006|, 2006 18:42

dzisiaj byłem na badaniu amortyzatorów i zt ego co zauważyłem to po najechaniu i włączeniu testu pierwsze co robi urządzenie to mierzy nacisk na dane koło w kg co pokazuje na wyświetlaczu i dopiero po tym zaczyna właściwy test tłumienia
Struna - |5 Gru 2006|, 2006 18:52

to najwyraźniej zależy od maszyny testującej - może mi na jakiejś starszej mierzyli.
Kuzyn - |6 Gru 2006|, 2006 17:44

No i mam już prawdopodobnie przyczynę dobijania. Wszystkim, którzy powiedzieli mi jaki ma być prześwit nad przednią oponą w centymetrach albo palcach dziękuję ;p
Pod urzędem skarbowym stanął dzisiaj Skorpio 2,3 i był poprostu o wiele wyższy. Zrobiłem nawet zdjęcie dla porównania ale nie wiem zabardzo jak je tu wcisnąć. Różnica wysokości kilka centymetrów. Zdaję sobie sprawę że 2,3 i 2,9 mogą mieć inną wysokość ale chyba nie aż taką różnicę. Powiedzcie ktoś jak zdjęcie tu zaaplikować.
A jutro jadę na wymianę sprężynek na nówki i będzie po problemie.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group