| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Silnik + zasilanie paliwem - zaczął mi robić figla!
WTOM - |9 Paź 2005|, 2005 23:34 Temat postu: zaczął mi robić figla! może miał ktoś z was taki przypadek? już 4 raz zdarza mi się że nie odpala (nie kręci rozrusznikiem, tak jakby immobiliser nie zadziałał, lub wajcha od asb nie była na P lub N...ale to wykluczyłem. czyżby styki w stacyjce lub przekaźnik od położenia wajchy asb?
Adam_2000 - |9 Paź 2005|, 2005 23:40
W moim też tak się zdaża, ale jak jest mocno gorący.
mmmk - |9 Paź 2005|, 2005 23:42
u mnie tez tak bywa ale jak jest bardzo mokry. skrzynka bezpiecznikow jak zawsze.
pozdrawiam
maciek
WTOM - |10 Paź 2005|, 2005 00:10
ale ki diabeł? może elektromagnes w rozruszniku siada? skrzynka bezp. raczej nie bo żadnych jaj z nią nie mam i mam ją osłoniętą. chyba zaglądnę do stacyjki bo wygląda mi na nadpalone styki...
Adam_2000 - |10 Paź 2005|, 2005 00:14
WTOM, myśmy z Rafałem też szukali (jemu też kiksuje )... wygląda to rzeczywiście na automat (elektromagnes), bo jak się w niego walnie, to zaskakuje
WTOM - |10 Paź 2005|, 2005 00:29
niedługo będę go tulejkował, wymieniał bendix bo skrzeczy, więc potestuję na sucho elektromagnesik, zobaczymy może wylezie szydło z wora...
Aro - |10 Paź 2005|, 2005 08:12
Ja już dwa razy w fordziku spotkałem się z takim czymś, że wyrobił się plastik na kostce przy stacyjce. Kręcisz kluczykiem i nic, bo styki od rozruchu się nie zwierają. Nie wiem jak jest w wielorybku, ale najlepiej weź miernik i sprawdź, czy na rozrusznik przychodzi 12V lub coś koło tego w momencie dawania kluczykiem na rozruch.
Jak przychodzi - rozrusznik na warsztat. Niektóre rozruszniki bosha sa tak zrobione, że masa dla wyzwolenia elektromagnesu bierze się od wirnika, więc przy wyjechanych szczotkach może jej nie być. Inna możliwość, to wysypane luty na elektromagnesie - są dwa.
Jeśli nie - to właśnie stacyjka, lub przekaźnik, sterowanie (tak jak piszesz: immobilizer, przełącznik skrzyni).
Boni - |10 Paź 2005|, 2005 08:30
Te elektromagnesy to w ogóle zagadka, miałem kiedyś tak, że na ciepło ani drgnął, a na zimno bez problemu cykał. Luty poprawiałem, kotwicę czyściłem i smarowałem i gwno, dopiero wymiana na inny załatwiła sprawę raz a dobrze.
Zbyszek 2,9 - |11 Paź 2005|, 2005 16:53
Witam. Miałem to samo. Stacyjka pada, ale jest na to rada. Nie znam się na elektryce więc wybaczcie że tak mętnie odpowiem: dołożenie dodatkowego przekaźnika między stacyjką a rozrusznikiem rozwiąże problem. Mnie poratował znajomy elektryk - koszt ok. 50 zł z robocizną.
Zbyszek 2,9
|
|