| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Ogólne - Testy drogowe wieloryba 2.0 16V ASB
Adam_2000 - |16 Wrz 2005|, 2005 19:54 Temat postu: Testy drogowe wieloryba 2.0 16V ASB Chciałbym się z Wami podzielić wynikami pewnego testu, który wykonałem.
5-go siernia br. zrobiłem szereg testów drogowych mojego autka.
Chodzi dokładnie o przyspieszenie 0-100 km/h.
Ponieważ droga, na której testuję auto jest lekko pochylona, wykonałem
8 prób - 4 w jedną i 4 w drugą stronę.
Przy stanie licznika 228.500 km,wyniki były następujące :
1. - 10.9
2. - 14.6
3. - 10.7
4. - 14.5
5. - 11.0
6. - 14.8
7. - 11.2
8. - 14.6
Średnio : 12.8 sek. do 100 km/h
Pomiary czasów wykonywałem ręcznie przy pomocy stopera.Wskazania prędkościomierza
odczytywałem cyfrowo, po ustawieniu zegarów w tryb testowy.
Po tych testach zalałem do silnika 2 flaszki pewnego specyfiku (2x0.25l).
Dzisiaj podłączyłem się do komputera poprzez interfejs i przy pomocy
specjalistycznego programu wykonałem ponowne testy, przy stanie licznika
230.050 km. Wyniki poiniżej :
1. - 9.032
2. - 12.045
3. - 8.790
4. - 11.230
5. - 9.200
6. - 12.230
7. - 9.030
8. - 12.135
Średnio : 10.5 sek. do 100 km/h !
Powiem szczerze, że jestem lekko zszokowany ! Dla pewności sprawdziłem jeszcze raz
czasy tak jak za 1-wszym razem - stoperem. Wszystko się zgadzało.
Poprawa przyspieszenia (mocy) aż o 22% (dobrze policzyłem ?) ??!!??
Fakt, że producent obiecuje przyrost mocy 15-25%, ale nigdy nie wierzę w takie rzeczy.
Specyfik zalałem właściwie tylko po to, aby lekko wyciszyć silnik, co zresztą wyszło znakomicie (Rafał wie)... no oprócz jednego lekko cykającego na wolnych obrotach zaworka.
Wszystkie próby zrobiłem z wciśniętym przyciskiem S (Sport) na automacie.
Drmax - |16 Wrz 2005|, 2005 20:55
Dobra, dobra - co to za specyfik i na co szkodzi:) A co do pomiarów - brałeś pod uwagę warunki atmosferyczne (wiatr, opady, temp) no i całą resztę - jakoś paliwa, ciśnienie w kapciach...Moim zdaniem wyniki są za bardzo optymistyczne
Adam_2000 - |16 Wrz 2005|, 2005 21:04
Specyfik - Xeramic (www.xeramic.com) - cena ok. 50,-/250ml.
Podczas pierwszych prób (5.08.) pogoda wspaniała, bardzo ciepło, bez opadów.
Dzisiaj - wiadomo ciągle trochę pada i lekko wieje.
Paliwo -zawsze to samo V-Power 95.
Opony te same, ciśnienie we wszystkich kołach - 2.2.
Wiem, że wygląda to niesamowicie, dlatego opisałem
maup - |16 Wrz 2005|, 2005 21:20
| Adam_2000 napisał/a: |
Podczas pierwszych prób (5.08.) pogoda wspaniała, bardzo ciepło, bez opadów.
Dzisiaj - wiadomo ciągle trochę pada i lekko wieje.
|
No to na różnicę temperatury powietrza parę procent możesz dorzucić.
Pytanie jaka konkretnie mogła być ta różnica w dolocie
Adam_2000 - |16 Wrz 2005|, 2005 21:41
| maup napisał/a: | No to na różnicę temperatury powietrza parę procent możesz dorzucić.
Pytanie jaka konkretnie mogła być ta różnica w dolocie |
Pewnie tak, wiadomo, że chłodniejsze powietrze jest "gęściejsze"
A co do wiatru... jeżeli wiał wzdłuż toru jazdy, to próby tam i spowrotem niwelują błąd, jeżeli był boczny, to teoretycznie można go pominąć
No i wyniki z komputera też trzeba pomnożyć przez 1.04, bo to było 60 mil/h
A więc : 10.5 * 1.04 = 10.92 ... przyrost - 21% - wynik i tak imponujący
mmmk - |16 Wrz 2005|, 2005 21:44
a co to mialo uciszyc?? na szklanki srednio zuzyte by mi pomoglo, czy cudow wymagam??
pozdrawiam
maciek
megalith - |16 Wrz 2005|, 2005 21:56
Ja tam generalnie obawiam się preparatów dolewanych do oleum... ale jak Adam zaryzykował i zadowolony... to musi być niezłe.
Zwłaszcza zadowala mnie zwiększenie przewodności cieplnej - to powinno trochę pomóc zmęczonemu gazem silniczkowi.
Niemniej wyniki ciekawe - a jak Ci się zmieniło spalanie?
Tu jest opis po polskiemu:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=64345740
Adam_2000 - |16 Wrz 2005|, 2005 22:06
Co do kwestii spalania to może się trochę zmiejszyło... 2 razy mialem już wyniki na poziomie 12-12.5 l/100 (samo miasto), ale w zasadzie w tym względzie na mnie nie można polegać ... jak auto lepiej jedzie, to aż się prosi, żeby depnąć... i zowu wychodzi 15, albo 14.5
Ten Xeramic stosowalem też w DOHC-u w Sierrze, zalałem go jak miała ok. 70 tys., jak poszła do ludzi na liczniku było ok 150 tys. Niestety nie robiłem wtedy takich testów (a szkoda).
Jak podaje producent pełny efekt następuje po ok, 2 tys.km., zobaczymy... może będzie palił trochę mniej
irek - |16 Wrz 2005|, 2005 22:19
Cos wtym musi być, co niektórzy na tym forum pamiętaja rozmowy o preparacie Xado ?? na nim niby szło zrobic cuda ale długo się go stosowało
a tu co innego ale dzałającego na tej samej zasadzie
http://www.auto-repair.pl/
Pozdrówka
SirTrojan - |16 Wrz 2005|, 2005 22:57
Z kolei do wyciszenia starych diesli używałem MIXOLu. Patent sprzedany mi przez taksówkarza który usłyszał mojego klekota i bez pytania wskazał ten praparat jako antidotum na puste klekle. Póżniej klekot nabrał miękkości i subtelnści.
Uwaga!
Osobiście nie radził bym stosowania Mixolu w nowych dieslach ze względu na baaardzo wrażliy osprzęt silnika: pompy, wtryski etc.
mmmk - |16 Wrz 2005|, 2005 23:01
ja jak zawsze zrobie tak kupie to bo czemu by nie ale mam olej do wymiany za jakies 2 miechy to wtedy ale pod warunkiem ze Adam_2000 nie umiesci na forum tematu padl mi silnik albo cos rownie groznego . bo lac to teraz to chyba wyrzucone pieniadze. no i na allegro sa tez 250ml opakowania czyli akurat na raz tylko cena kolo 45 zl
pozdrawiam
maciek
COSSY - |16 Wrz 2005|, 2005 23:02
Nie wiem jak dokładne są te pomiary, ale przyspieszenie nawet ze specyfikiem identyczne jak Cosworth, nie uwierzę.
Gierap - |16 Wrz 2005|, 2005 23:03
Nie bardzo chce mi się wierzyć że jakiś XX preparacik daje że można choćby 1sek urwać w sprincie do 100km\h
Chociaż z inf.podanych przez Adama tak wynika,ciekawe czy to naprawde pomaga silnikowi(tzn.czy go chroni)czy przypadkiem nie bedzie skutków ubocznych (oby nie )
Cossy nie powiesz chyba że Cossy ma 10.5sek do 100km\h to jakieś 2 sek za długo niż to czego się spodziewałem,myślałem ze 8s zamyka
Katalogowo 12v ma 8.9s bodajże... (oczywiście w manualu)
Adam_2000 - |16 Wrz 2005|, 2005 23:29
No cóż... ja też nie robie takich rzeczy bo "pan w telewizorni pokazywał"
Zawsze badam sprawę dosyć długo i wertuję sporo materiałów i w necie, i prasie fachowej. Jak juz wyżej wspomniałem, stosowałem Xeramic-a w Sierrze i po 80 tys. nie było żadnych skutków ujemnych. Nie pisałbym tego, gdybym sam nie był zaskoczony efektami
Aaa... i muszę nadmienić, iż w żaden sposób nie jestem związany z fabryką, co toto robi !
COSSY - |16 Wrz 2005|, 2005 23:38
To po co ja kupowałem Coswortha? Teraz przesiadam się na 2.0 ze specyfikiem Adam
Rafał A.(antek) - |16 Wrz 2005|, 2005 23:52
jak twoj cosworth robi 100 w 11 sekund to moze mu jakiegos remonta trzeba? albo go cos oszczedzasz na przyspieszaniu
COSSY - |16 Wrz 2005|, 2005 23:59
O ten parametr właśnie biega. Speedo czuj się też zagrożony, choć na setkę jesteś szybszy o 0.1 sek od mojego, ale Adam teraz nas na łopatki kładzie.
buku - |17 Wrz 2005|, 2005 10:41
Moje doświadczenia z Xeramikiem to 45 tyś na Fieście 1.3 enduro .Jeżeli chodzi o wyciszenie to wyczuwalne.spalanie...trudno powiedzieć bo nie tankowałem na jednej stacji i wychodziło róznie.Moc...wyczuwalnie zwiększyła się choć nie sądze żeby aż o 1/4..ale fiesta nabrała wigoru to trzeba przyznać.Rozbita do szczętu poszła na złom .silnik do samego końca palił na tyk i był bezproblemowy.zezłomowano ze stanem licznika 156000.Ende.
Kevin Xy - |17 Wrz 2005|, 2005 16:28
moze i warto zaryzykowac ?? z blosem wyskoczylem i jetem zadowolony
maup - |17 Wrz 2005|, 2005 17:00
Adam, o ile mnie pamięć nie myli, pisałeś onegdaj, że używasz Militec'a (albo jakiegoś zamiennika).
Do swojego motoru wlałeś Xeramicsa po Militecu czy ja czegoś nie kojarzę?
Adam_2000 - |17 Wrz 2005|, 2005 17:07
Odwrotnie, zawsze zaraz po zakupie auta wlewam flaszę Militec-a, a przy wymianie oleju zalałem własnie Xeramic-a (Militec uszlachetnia metal, a Xeramic wypełnia materiałem ceramicznym wszelkie ubytki, wżery, czy inne nierówności na powierzchniach współpracujących)
Aaa... jeszcze jedno, dosyć chyba ważne dla posiadaczy DOHC-ów, temperatuta silnika w czasie ostrej jazdy nie przekroczyła 89 st., a na postoju oscyluje na poziomie 90-93 st.
IBOL - |21 Wrz 2005|, 2005 10:09
Dodam, ze na pewnym odcinku tej drogi obowiazuje ograniczenie do 40km/h
Adam_2000 - |21 Wrz 2005|, 2005 11:09
| IBOL napisał/a: | Dodam, ze na pewnym odcinku tej drogi obowiazuje ograniczenie do 40km/h |
Hmmm...
Kevin Xy - |21 Wrz 2005|, 2005 11:10
czyzby z tego powodu testy byly niewazne ?? lub co gorsza niewiarygodne ??
Szuler - |21 Wrz 2005|, 2005 11:27
W zeszłym weekend byłem na zlocie Vectra Unlimited. Ścigałem się z Vectrą A 2.0 17V 150KM i dostałem od niej baty na parę długości aut... Chyba zalewam ten wylazalek i sprawdzam się jeszcze raz... . On ma w katalogu do setki 8.5, a ja ile? Ktoś pisał, że manual V6 12V ma 8.9, mnie się wydawało, że 9.5 - nieważne i tak mam chyba dobity silnik albo zmulony przez gaz, że tak mocno dostałem...
Pozdrawiam
Szuler
irek - |21 Wrz 2005|, 2005 11:38
katalogowo 2,9 12V ma 9,6 sekundy do setki, nie wiem jak vectra ale ona jest lżejsza i to o wiele..
a tak wogóle to Twój silniczek wyciągnie bezproblemowo na drugim biegu 100 km/h ??? bo jak nie to faktycznie jakis zmulony, powinien iśc bezproblemowo do tej prędkości i na tym biegu
Kevin Xy - |21 Wrz 2005|, 2005 11:46
jak palisz gume gdzie sie da to i motor siada
Szuler - |21 Wrz 2005|, 2005 11:54
No biegi do odcięcia idą w sumie bezproblemowo. Jedynka odcięcie gdzieś kawałek przed 50km/h, dwójka odcięcie przy 95km/h, trójka jakoś 145km/h. Jak samochó był kupiony rok temu to miał mierzone ciśnienie na cylindrach i wszystkie obrócz jednego miały prawie maxa (w tym jednym mniej o jakieś 20%).
Że kto niby pali gumy gdzie się da?
Pozdrawiam
Szuler
Struna - |21 Wrz 2005|, 2005 12:02
niestety jak załążysz miksery ( zwęzki ) to i kucyki Ci spod maski się ulotnią. wywal miksery - przełącz na benę i wtedy się z tą vectra postaw.
Szuler - |21 Wrz 2005|, 2005 12:14
No raczej dla jednego ściagania nie będę rozbierał instalki . To już prędzej kupie cossiego
Pozdrawiam
Szuler
Kevin Xy - |21 Wrz 2005|, 2005 12:16
jesli masz miksery zewnetrzne to 5 min roboty z przerwa na szluga
Struna - |21 Wrz 2005|, 2005 12:18
dokładnie - krótka piłka.
Szuler - |22 Wrz 2005|, 2005 08:19
Długo myślałem wczoraj i w końcu wymyśliłem... Chyba jednak chcę przejściówkę cossiego... Mam szczery zamiar odłożyć trochę forsy przez parę miesięcy i na początku przyszłego roku kupić sedana 92-94 ghia cossiego.. Tylko jeszcze muszę swój sprzedać, tylko że on mimo dobrego stanu - widzieliście wszyscy jaką mam blacharkę - jest warty grosze.. Powiedzcie ile powinienem za swojego wołać? Nie śpieszy mi się, więc nie chcę dać za niskiej ceny
Pozdrawiam
Szuler
Kevin Xy - |22 Wrz 2005|, 2005 09:07
| Speedo napisał/a: | | zamienie sie na fieste 1,1 najchetniej z gazem |
????????????????????????
Kevin Xy - |22 Wrz 2005|, 2005 09:22
czy taka straszna decyzja wynika z Twojej niecheci do gazu ?? bo na tym tez da sie jezdzic
Szuler - |22 Wrz 2005|, 2005 09:33
| Speedo napisał/a: | oooooo to moze kupisz mojego pieszczoszka ode mnie zamienie sie na fieste 1,1 najchetniej z gazem |
Biorę
Ale muszę Cię zmartwić, od razu Ci wstawię gaz
Pozdrawiam
Szuler
Kevin Xy - |22 Wrz 2005|, 2005 10:03
to to wiem- ale nie bierz fiesty, bierz normalne 12v to i eksploatacja wyjdzie znacznie taniej, a jezdzic to jezdzi
Struna - |22 Wrz 2005|, 2005 10:13
no to może do czasu jak będziesz Szuler sprzedawalsie odkuję jakoś to bym w sumie chętnie to Twoje autko łyknął. Ale to jeszcze kwestia czasu
Kevin Xy - |22 Wrz 2005|, 2005 10:14
| Speedo napisał/a: | | niom, wiem, mialem poprzednio prawie identyczne jak Twoje |
uwazam ze masz do czego wracac
Struna- poszerzasz stajnie ??
Struna - |22 Wrz 2005|, 2005 10:15
raczej bym wymienil stajnię na coś normalnie jeżdżącego.
Szuler - |22 Wrz 2005|, 2005 10:24
No myślę, że realnie biorąc to będę się oglądał za kupnem nowego po nowym roku, wpierw muszę odłożyć parę tysięcy, plan mam ambitny - 1000zł co miesiąc , wtedy sprzedaję swój i biorę 93-94 koniecznie sedan Ghia ASB, silnik mówiąc tak zupełnie serio to może być i zwykły 2.9, ale na cossiego się nie obrażę .
PS. Jakbym w ciągu ostatnich dwóch miesięcy nie obkupywał się w sprzęt jak ostatnio (amplituner, aparat, car-audio) to miałbym już ze 4000 . A tak to będę musiał trochę poczekać...
Pozdrawiam
Szuler
Kevin Xy - |22 Wrz 2005|, 2005 10:28
czyli Struna bierze auto od Szulera, a Szuler od Speedo, a Speedo bierze 2,9 12V od niewiadomo jeszcze kogo- dobrze to widze ??
Struna - |22 Wrz 2005|, 2005 10:29
ambitne plany
Kevin Xy - |22 Wrz 2005|, 2005 10:30
przewaga scorpio to niewysokie loty finansowe wiec mozliwosc realizacji wysoka
_Mu. - |23 Wrz 2005|, 2005 21:48
Ha! No i tu się po raz kolejny przekonuję, że nie ma z czym startować do innych marek bez tuningu. Ten bierze baty od Vectry 2.0 tamten od Omegi 3.0... Po prostu cienko widzę to Scorpio w rywalizacji z samochodami, które mają po prostu lepiej zestrojone silniki lub dysponującymi nowszą technologią. A argumenty, że tamto lżejsze, a to ma silnik 3.0 zupełnie do mnie nie trafiają. Dla mnie liczy się efekt, a nie to dlaczego go nie ma.
A z innej beczki - spróbowałem manewru Adama2K i... jestem pozytywnie zaskoczony.
Trochę żałuję tylko, że nie skorzystałem z wynalazku, z zapodanym linkiem do polskiej strony producenta/dystrybutora wraz z zapodanymi wynikami testu TVN-u. Wynalazek ów, poza ceramizowaniem, według zapewnień producenta, odzyskuje metal z oleju i wbudowuje go w wyszcerbione miejsca w silniku.
Ale nic to, Baśka, jak mawiał pan Michał W. Za 3 tys. km, jak będę zmianiał olej użyję tego drugiego środka. i tu - uwaga. Nie kupować na allegro gdzie występuje po ponad 60 PLN-ów. Ja swój kupiłem na stacji BP. Po 54 zeta/szt.
Adam_2000 - |23 Wrz 2005|, 2005 21:56
| _Mu. napisał/a: | | Nie kupować na allegro gdzie występuje po ponad 60 PLN-ów. Ja swój kupiłem na stacji BP. Po 54 zeta/szt. |
_Mu., ale na stacji to 250ml kosztuje ok 50,-, a to na Allegro, to jest chyba 500ml
Ja też kupowałem na BP i trochę sobie plułem w brodę, że przepłaciłem, ale z drugiej strony, to na stacji przynajmniej widzisz co kupujesz
_Mu. - |23 Wrz 2005|, 2005 22:14
Oooopssss. Sądziłem, że na allegro też chodzi o ćwiartkę...
No to wtopiłem... 10 l. paliwa bym za to kupił.
Bywa. Heh...
Gierap - |24 Wrz 2005|, 2005 00:20
Mu zaszybko się zniechęcasz,to że ktoś tam dostał baty od jakiejś furki to nie tylko dlatego ze ma słabsza furkę,umiejętności tesh sie licza
Ja jadac z olczulkiem dostalem baty(o ile można to tak nazwać)od Mercedesa E 270CDI w kombii,ale co zauważyłem nie wielkie doszliśmy do 2(na tyle straczyło drogi)i zderzak przedni Scorpio równy był tylnemu E-klasie,więc chyba nie jest tak najgorzej co Mu??
Zakup V6 i wtedy zobaczysz ze zeby ktos Cie objechał,musi miec mocniejsza fure,ale i lepsze umiejetności,bo przy odpowienim starcie i zmianie biegów Scorpio pieknie wykorzystuje te poned 200nm momentu
Kevin Xy - |24 Wrz 2005|, 2005 08:20
a ja wczoraj pogonilem Audi A6- nie wiem z jakim motorem bylo bo to ja bylem pierwszy ale pogonilem cosik co pewnie 10 x wiecej od mojego auta warte i tyle ...
marcys - |24 Wrz 2005|, 2005 11:36
szuler powiadasz ze sprzedajesz.... chetnie bym to łyknął:) tez mi sie nie spieszy OHC jezdi lepij niz wygląda (a jak wyglaa niektorzy widzieli, kevin nie smiej sie:D ten zderzak ostatnio okazal sie mocniejszy niz blacha w renault kangoo mojego ojca )
Kevin Xy - |24 Wrz 2005|, 2005 11:41
pozdrawiam
najwazniejsze ze jezdzi i to dobrze
Szuler - |26 Wrz 2005|, 2005 09:29
Ech... A ja teraz choruję chyba na wieloryba już... . Oglądałem sobie wczoraj takiego ejdnego na giełzdie i coś czuję, że skończy się na tym, że w przyszłym roku kupię wielorybka... Na razie ostro odkładam pieniądze . Co do sprzedaży mojego - ile realnie mogę za niego dostać?
Gierap - co do umiejętności to nie jest ze mną źle, uwierz mi . Koleś który mnie porobił tą Vectrą 2.0 16V 150HP wczoraj na moich oczach wyciął Omegę 3.0 MV6 manual!! Fakt, swoim wycinam większość autek na drodze, ale mu po prostu nie podskoczę .
A jak kupię sobie automata, to kończę ze sciganiem - tylko będę się dostojnie przemieszczał po ulicach i szosach
Pozdrawiam
Szuler
Struna - |26 Wrz 2005|, 2005 09:42
A tak a'propos Mu to Tuy masz auto do jazdy czy do ścigania się ? jak chcesz mieć przecinaka do robienia innych spod świateł to zmień loty bo Scorpio to akurat ma raczej zerowe sportowe zacięcie -to jest LIMUZYYYNAAA a nie dwuosobowy lśniący kutas jak np. Porsche 911 Carrera RS
COSSY - |26 Wrz 2005|, 2005 10:15
Na powaznie, ja moge Speeda auto wziasc od reki. Speedo sprzedajesz?
_Mu. - |26 Wrz 2005|, 2005 10:46
Struna napisałem do czego potrzebuje auto i jasno z tego wynika, że nie do ścigania.
Co do limuzyn - Omega to też limuzyna a ma kopa., ale to Opel, niestety...
Struna - |26 Wrz 2005|, 2005 10:49
ale 3.0 MV6 to nie ma co porównywac z 2.0 DOHC - no sorry ale z czym do gościa
COSSY - |26 Wrz 2005|, 2005 10:52
3.0 Opla ma chyba 211KM
_Mu. - |26 Wrz 2005|, 2005 11:07
| Gierap napisał/a: | Mu zaszybko się zniechęcasz,to że ktoś tam dostał baty od jakiejś furki to nie tylko dlatego ze ma słabsza furkę,umiejętności tesh sie licza
[...] Zakup V6 i wtedy zobaczysz ze zeby ktos Cie objechał,musi miec mocniejsza fure,ale i lepsze umiejetności,bo przy odpowienim starcie i zmianie biegów Scorpio pieknie wykorzystuje te poned 200nm momentu |
Nie wiem dlacazego, Gierap, zakładasz, że kierujący innym wozem musi mieć umiejętności gorsze od Twoich. Jeżeli o mnie chodzi, zakładam kilka rzeczy - jako pierwszą, że kierowca bombowca ma umiejętności nie mniejsze od moich. Drugą, że bardzo mu się chce mnie wyprzedzić, wcisnąć w lukę przede mną (bo zostawiam sobie zawsze odstęp), trzecią zaś, że nie jedzie Aston Martinem, Ferrari, Posrhem czy Maseratti bądź BMW najnowszej serii. Przeważnie kierowcy wozów z klasą nie szarpią się tak na jezdniach jak ci, jeżdżący "grzegrzółkami". I o usadzania takich mi chodzi i to bez wycia silnika wkręconego na 6 tys obr. na drugim biegu.
[ Dodano: 2005-09-26, 11:10 ]
| Struna napisał/a: | ale 3.0 MV6 to nie ma co porównywac z 2.0 DOHC - no sorry ale z czym do gościa |
Struna - jestem gotów na 2.9 24 "volt" (; ale obawiam się, że to może być mało - ale najpierw spróbuję naciągnąć Keva na jazdę - jak znajdę chwilę. Sam to w końcu zaproponował. Może to mnie przekona, że v6 12v wystarczy.
Struna - |26 Wrz 2005|, 2005 11:11
Zmień auto Mu - DOHC zazwyczaj polegniesz .
COSSY - |26 Wrz 2005|, 2005 11:11
Nawet najgorszy kierowca jak wcisnie automatowi na maksa w deche to bedzie mozna jego spaliny tylko powachac
Kevin Xy - |26 Wrz 2005|, 2005 11:37
_Mu- czekam na spotkanie !!
COSSy- racja- w automacie nie trzeba byc magikiem co do stylu jazdy- wystarczy wcisnac i sie leci, ufam iz _Mu sie spodoba
Gierap - |26 Wrz 2005|, 2005 12:05
Omega ma kopa 3.0 MV6 to odpowiednik Scorpio Cossy więc o czym Ty piszesz Mu Jechałeś kiedyś 2.0 Omesią taką jak Twoje Scorpio
i już ta Omega ten Opel coś kopa nie ma,wersja 2.5 też nie za bogata jest
Porównujesz do sowjego DOHC'a nie te samochody,wystartuj z Omegą 2.0,Mercedesem 124 2.3 a nie wyjeżdżasz z Omego 3.0
COSSY - |26 Wrz 2005|, 2005 12:15
Nie zartuj Powiedzmy za 7 tys. gdzies bym go wzial. Dalbym 8 jakby mial gaz.
COSSY - |26 Wrz 2005|, 2005 12:20
OK, szukam dalej.
Marcin - |7 Sty 2006|, 2006 22:16
będąc zafsascynwonym opisem xeramica sam postanowiłem go spróbować [ale najpierw wypytałem Adama i innych co to wlali]
w końcu się zmobilizowałem i pojechałem na orlena po flaszke 0.5l xeramica
wlałem wszystko według procedury [z tym, że kilka 50ml do wspomagania]
pierwsz jazdy były w zasadzie bez efektu, teraz [mimo, że tylko 2 tygodnie] czuć już róznicę, auto lepiej odpala, jest cichsze [przyzwyczajony do głośniejszej pracy silnika teraz jeżdżę szybciej, biorąc auto "na słuch" a nie patrząc na szybkościomierz]
no i trip zaczął mi pokazywać zużycia paliwa poniżej 14 litrów, a na gazie wyszło mi 14,9 [trasa 50km -200km miasto]
i do tego auto ciut lepiej się wkręca
Adam_2000 - |7 Sty 2006|, 2006 22:24
No to ładnie
Jak się zrobi ciepło, to zrób parę testów przyśpieszenia do 100/h.
Ciekawy jestem jak to wyjdzie u Ciebie
Marcin - |7 Sty 2006|, 2006 22:28
no pewnie, pojade na pas startowy i się zobaczy
Adam_2000 - |7 Sty 2006|, 2006 22:39
No to czekamy niecierpliwie do wiosny
__Robert__ - |7 Sty 2006|, 2006 23:11
Adam a czy ten xeramik również redukuje pobory oleju, i powiedz mi który lepiej kupić:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=80636166
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=80359500
Adam_2000 - |7 Sty 2006|, 2006 23:36
| __Robert__ napisał/a: | | Adam a czy ten xeramik również redukuje pobory oleju, |
Też
A co do linków... kurcze w tym pierwszym gość sprzedaje 500ml (tyle trzeba do naszych silników) po 39.99 !! ... jeżeli to nie jest jakiś przekręt to cena rewelacyjna !
__Robert__ - |7 Sty 2006|, 2006 23:39
No własnie tego sie obawiam, to może kupić ten droższy w sumie to tylko 4PLN
mmmk - |8 Sty 2006|, 2006 00:05
tylko drozszego moze byc za malo jak u mnie i nie bedziesz wiedzial czy pomoglo czy nie....
pozdrawiam
maciek
Marcin - |8 Sty 2006|, 2006 09:44
jak masz takie obawy to jedź na stacje benzywnowe, tam sprawdzisz organoleptycznie czy to co chcesz kupić to, to co faktycznie chcesz kupić
kol. remi zakupił TUTAJ i w poniedziałek ma przesyłka przyjechać, zobaczymy jaka flaszka przyjedzie
__Robert__ - |8 Sty 2006|, 2006 11:37
No z Twojego linku Marcin wynika że ewidentnie będzie to flaszka 500ml. A tak swoją droga do miski olejowej w OHC wchodzi 3,75 z filtrem oleju, także spokojnie wystarczy 250ml
mmmk - |8 Sty 2006|, 2006 11:38
ja ostatnio chcialem na allegro kupic wd40. aukcja byla 2 opokawania cena za komplet 2*500ml. za 20,50 zl. nie kupilem bo jak w sklepie 400ml kosztuje kolo 25zl to na allegro cos za tanio bylo i sie balem.
pozdrawiam
maciek
__Robert__ - |8 Sty 2006|, 2006 11:45
No dokładnie , trzeba uważać na Allegro
George - |8 Sty 2006|, 2006 21:57
czyli do 2.0 DOHC potrzebne jest 250 czy 500ml tego preparatu
Adam_2000 - |8 Sty 2006|, 2006 22:00
| George napisał/a: | czyli do 2.0 DOHC potrzebne jest 250 czy 500ml tego preparatu |
Do DOHC-a 500 ml nie zaszkodzi
__Robert__ - |8 Sty 2006|, 2006 22:04
http://www.k2.com.pl/prod...&produkt_id=242
A ja dzisiaj kupiłem ten preparat co o nim sądzicie, Marcyś sobie bardzo chwalił
George - |21 Sty 2006|, 2006 19:49
zamierzam jutro dolać do mojego DOHC preparatu Xeramic i chciałbym się zapytać :czy dolewa się ten płyn do włączonego silnika
Adam_2000 - |21 Sty 2006|, 2006 20:00
| George napisał/a: | zamierzam jutro dolać do mojego DOHC preparatu Xeramic i chciałbym się zapytać :czy dolewa się ten płyn do włączonego silnika |
Nie, no... na włączonym zabryzgasz olejem całą komorę silnika
Wystarczy rozgrzać motor, wyłączyć, zalac Xeramic-a, uruchomić silnik i zostawić na min, 15 min.
George - |21 Sty 2006|, 2006 20:37
uups
Marcin - |21 Sty 2006|, 2006 20:39
przyznaj się co przeskrobałeś...
Rafał A.(antek) - |22 Sty 2006|, 2006 02:10
dohc chlapie olejem z korka, przecie tam sa wałki merdajace w oleju
irek - |22 Sty 2006|, 2006 08:35
wlewając pewnie by wychlapał ale silniczek w dobrej kondycji na otwartym korku wlewu oleju nie będzie chlapać, no może max kilka malutkich kropelek.
A im wiecej dmucha i im wyżej wyrzuca olej to według mnie już świadczy o dość zużytym silniku - chyba że się mylę???
W moim mogę otworzyć korek i się patrzeć jak wałek sobie się obraca i nie wychlapuje olejem
koniu175 - |22 Sty 2006|, 2006 11:27
witam z tego co wiem to przy górnych wałkach to normalka że chlapie olejem przy otwartym korku chyba że zastosowany jest pochłaniacz taka blacha pod korkiem przecież wałki smarowane są olejem poprzez cisnienie podawane przez pompe wiec nie ma możliwosci żeby nie chlapnął
Rafał A.(antek) - |22 Sty 2006|, 2006 13:10
dohc 8v chclapie i ma chclapac, prawa fizyki
Adam_2000 - |22 Sty 2006|, 2006 13:51
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | dohc 8v chclapie i ma chclapac, prawa fizyki |
Dokładnie !
16V może trochę mniej, ale sam się przekonalem, że te malutkie kropelki strasznie głupio wyglądają na jasnej koszuli
koniu175 - |22 Sty 2006|, 2006 14:30
ja mam vm 2,5 td mam spokój choć według niektórych to silnik niewypał jednak jeżdzi nim się super a przyspieszenie ma jak benzyniak wczoraj na krzyżówce stałem z omegą 2,0 mugł tylko dymek powąchać fakt ja mam blokade tylnego mostu ale to i tak fakt że muj 2,5 td szybciej startuje niż 2,0 benzyna ale to nie oto chodzi w sumie to mój 2 ford scorpio dużo pracy w niego włożyłem ale jestem bardzo z niego zadowolony za te pieniądze nie kupi sie takiej furki a przeżuciłem już kilka sztuk samochodów i jedynie mercedes 124 2,5 d jest porównywalny z komfortem jazdy i ogułem reszta może sie zchować a do porównania podaje od 124 2,5 3,0 disel ford mondeo 1,8 td nissan 100 nx opel corsa 1,6 bmw 525 tak że sami panowie widzicie 2,5 td vm nie jest taki zły jesli choć troche sie o niego zadba
sierars1 - |22 Sty 2006|, 2006 14:44
Przychylam się do wypowiedzi IRKA przy otwartym korku nic nie bryzga i zadnej kropelki nie uroni też to przerabiałem i jak na oku widać piękne świecące wałki.A może mi ktoś powie czemu przy rozgrzanym silniku nie można odkręcić korka bo pierwszy raz się z tym spotykam.
Matth - |22 Sty 2006|, 2006 14:50
podcienienie w ukladzie.. mozna tylko trzeba uzyc wiecej sily a i wtedy zapewne pochalpie
George - |22 Sty 2006|, 2006 15:41
już dolałem xeramic do mojego DOHC dziś (na wyłączonym i od razu odczuwałem zmiany głosu silnika na prawie nie słyszalny, jutro będę go testował ciekawy jestem czy będą jakieś odczuwalne zmainy .
co do chlapania, od dłuższego czasu zauważyłem żę na pkrywy silnika (gdzie napis DOHC) jest ciągle olej silnikowy w małych ilościach ale zawsze jest , czy nieszczelna nakrętka może być przyczyną
Wieloryb - |22 Sty 2006|, 2006 15:44
| George napisał/a: | | już dolałem xeramic |
Co to jest??
Jakie ma właściwości ??
Marcin - |22 Sty 2006|, 2006 15:47
| Wieloryb napisał/a: | | Co to jest?? |
tu jest wyjaśnione
jeśli chcesz więcej wiedzieć to zrobię Ci skana z instrukcji, chcesz?
ps. zaraz się chyba pogryze, teraz to kosztuje grosze
Adam_2000 - |22 Sty 2006|, 2006 15:49
Bez przesady George
Owszem, zaraz po zalaniu silniczek się nieznacznie wycisza, ale pełny efekt będzie dopiero po 1500-200km
George - |22 Sty 2006|, 2006 15:58
| Adam_2000 napisał/a: | | ale pełny efekt będzie dopiero po 1500-200km |
może trochę przesadziłem z tą niesłyszalnością a kiedy będzie efekt po 1500 czy po 200km?
Adam_2000 - |22 Sty 2006|, 2006 16:03
Ajć tam... jedno zero mi uciekło
irek - |22 Sty 2006|, 2006 17:47
kurde jest tego trochę
xeramic - już używacie jest także
XADO kiedyś głośno o nim było nawet na tym forum ale dawno
http://www.profes.waw.pl/xado/
i jeszcze Auto-repair teraz pytanie co lepsze http://www.auto-repair.pl/
Rafał A.(antek) - |22 Sty 2006|, 2006 17:51
ja sadze ze lepsze nic nie wilewanie a dbanie o reg wymiane oleju, dobrej klasy.
Matth - |22 Sty 2006|, 2006 17:54
ototototot.. racja przecei gdyby cos takiego nalezaloby wlewac to przeciez producent by wlewal..
Adam_2000 - |22 Sty 2006|, 2006 18:03
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | ja sadze ze lepsze nic nie wilewanie a dbanie o reg wymiane oleju, dobrej klasy. |
To na pewno też !
| Matth napisał/a: | | racja przecei gdyby cos takiego nalezaloby wlewac to przeciez producent by wlewal.. |
A tutaj, to bym mocno polemizował
Dlaczego producentom miałoby zależeć na tym, żebyś przejechał na silniku 500 tys.km. ? ... a komu sprzedawaliby nowe ?
Matth - |22 Sty 2006|, 2006 18:06
no tez prawda.. nie moge powiedziec ze sie nie zgadzam.. ale za to producentom oleju na tym zalezy.. wiec czemu nie dodaja czegos takiego do swoich produktow
Adam_2000 - |22 Sty 2006|, 2006 18:08
| Matth napisał/a: | | ale za to producentom oleju na tym zalezy.. wiec czemu nie dodaja czegos takiego do swoich produktow |
.. a olej komu by sprzedawali ?
irek - |22 Sty 2006|, 2006 18:12
no na TVN TURBO był program gdzie robili testy na tym Auto Repair no i niby rewelacja, na stronie www można ściągnąć film z tego programu
Matth - |22 Sty 2006|, 2006 18:14
no ok nie twierdze ze to jest zle ale czy az takie dobre? no nie wiem przekonanny nie jestem moze jak bede zmienial olej niedlugo to wleje.. ale mojemu zajechanemu waleczkowi to juz nie pomoze
Adam_2000 - |22 Sty 2006|, 2006 18:14
| irek napisał/a: | | no na TVN TURBO był program gdzie robili testy na tym Auto Repair no i niby rewelacja, na stronie www można ściągnąć film z tego programu |
Taa... widziałem.
Gdybym nie zalewał Xeramic-a, to zastosowałbym właśnie Auto-Repair.
Ale nic straconego ... zaleje go do dyfra
Matth - |22 Sty 2006|, 2006 18:19
hehe do dyfra to sie trocin sypie
koniu175 - |22 Sty 2006|, 2006 18:36
na t4rocinach to zrobisz może 3 tysiące i wymiana
Matth - |22 Sty 2006|, 2006 18:39
nie wiem nigdy nie sypalem ale slyszalem o takich wynalazkach
koniu175 - |22 Sty 2006|, 2006 18:50
moim pierwszym pojazdem był 125 p 88 rok i tam jakis imbecyl nasypał trocin podczas jazdy zablokowało mi koła dobrze że rozsypał sie tylny most bo bym skonczył na cmentarzu
Matth - |22 Sty 2006|, 2006 18:54
no to zeczywiscie nieciekawie.. ne bede praktykowal u siebie zalalem motodoktorem
Adam_2000 - |22 Sty 2006|, 2006 18:56
| koniu175 napisał/a: | | ... podczas jazdy zablokowało mi koła dobrze że rozsypał sie tylny most bo bym skonczył na cmentarzu |
No dokładnie... mój kolega tak zginął właśnie. Przy ok. 120/h zablokowało tył...
Matth - |22 Sty 2006|, 2006 18:57
uuuuu
koniu175 - |22 Sty 2006|, 2006 18:58
jest jeszcze jeden środek bilstein też jest bardzo dobry a działa podobnie jak ceramix
Matth - |22 Sty 2006|, 2006 18:59
a robi go ten bilsteion czy jakas fimra krzak?
Adam_2000 - |22 Sty 2006|, 2006 19:06
| koniu175 napisał/a: | | jest jeszcze jeden środek bilstein też jest bardzo dobry a działa podobnie jak ceramix |
Tak, Bilstein też robi bardzo dobre dodatki, tylko one sa na bazie molibdenu.
Matth - |22 Sty 2006|, 2006 19:08
a na czym wpraktyce polega roznica?
Adam_2000 - |22 Sty 2006|, 2006 19:31
| Matth napisał/a: | | a na czym wpraktyce polega roznica? |
http://www.xeramic.com/
http://www.bilstein.com/index1.php
koniu175 - |22 Sty 2006|, 2006 19:38
ja nalałem bilsteina do nissana 100 nx a przed tym brał prawie 2 l oliwy na 10000 km
po przejechaniu 3000 km dolewałem tylko jakies 3 setki może i to nie tyakże wiem że jest sprawdzony acxzkolwiek nie jest tani oryginalny produkt apropo wczesniejszego postu dotyczącego tej blokady tylnego mostu ja jakos sie wybroniłem przed rowem ale jak wruciłem koles chował sie miesiąc czasu przedemną dopuki mi nie przeszło i jeszcze dał mi tylni most ale tym razem bez trocin
Matth - |22 Sty 2006|, 2006 19:38
dzieki ale tam to i task sloganami wala i reklama.. nothing special
Adam_2000 - |22 Sty 2006|, 2006 19:41
| Matth napisał/a: | dzieki ale tam to i task sloganami wala i reklama.. nothing special |
No, ale jako miłośnik sportów motorowych i przyszły inzynier, to co jak co, ale Bilsteina powinieneś znać kolego !
Matth - |22 Sty 2006|, 2006 19:43
bilsteina owszem znam i to nawet mialem kontakt ale z amorkami i sprezynkami o tym ze robia chemie to nie mialem pojecia.. dla mnie bilstein to od zawsze i na zawsze swietna zawieszka
George - |23 Sty 2006|, 2006 19:19
a co myślicie o tym
http://www.sklep.lauf.pl/...products_id=121
Adam_2000 - |23 Sty 2006|, 2006 19:23
No cóż... kupuj, zalewaj i czekamy na Twoją opinię
Ja nie mam gazu
George - |23 Sty 2006|, 2006 19:27
| Adam_2000 napisał/a: | | No cóż... kupuj, zalewaj i czekamy na Twoją opinię |
to mnie pocieszyłeś Adam
megalith - |23 Sty 2006|, 2006 22:14
A że niby jak on ma ułatwiać przejście z beni na LPG... nie kąsam intrygi tego zdania.
No myślę że bardziej warto wlać coś na czyszczenie wtrysków jeśli już, niż konserwant do benzyny.
Kevin Xy - |24 Sty 2006|, 2006 10:28
a ja mysle ze przynajmniej raz w tygodniu trzeba dac ostro na beni aby uklad paliwowy popracowal i nie mam puki co problemow z jazda na beni
Marcin - |24 Sty 2006|, 2006 12:04
najnowszy raport z procesu ceramizacji:
auto szybciej zapala, nie muszę kręcić tyle rozrusznikiem [jak jeszcze w grudniu], zapala szybciej i jest jakby jeszcze bardziej miękki i ciszej chodzi
koniu175 - |24 Sty 2006|, 2006 14:19
to znaczy że preparat zaczyna działać wiec tylko sie cieszyć i jeżdzic
Matth - |24 Sty 2006|, 2006 15:01
szybciej zapala? no to juz chyba sila autosugestji albo wlales nie tam gdzie trzeba przeciez to moze odrobine zredukowac tarcie i owszem moze to byc wiodczne w czasie dluzszej eksploatacji ale ze szybciej odpala to nie uwierze do tego doklada sie 1000 innych wazniejszych czynnikow
mmmk - |24 Sty 2006|, 2006 15:59
ja tam nie widze zadnych polepszen u siebie wiec...no comment. no dobra niech bedzie,ze mam pecha
pozdrawiam
maciek
Struna - |26 Sty 2006|, 2006 18:07
a te trociny to się na sprzedaż sypie żeby nie wył dyfer czy skrzynia.
Naimad - |26 Sty 2006|, 2006 23:26
| Cytat: | | A że niby jak on ma ułatwiać przejście z beni na LPG... nie kąsam intrygi tego zdania. |
To chyba jakiś laik tłumaczył i dla tego to tak dziwnie brzmi. To raczej jest zwykły preparat do czyszczenia wtryskiwaczy, ale jak ktoś ma problem z wtryskami to zadzwonię jutro do mojego mechanika i zapytam jak sie nazywało to coś co kazał mi do mojego zalać - naprawdę podziałało nie to co te "herbatki" na stacjach benzynowych sprzedawane. Oczywiście nie wiem czy ten produkt xeramica jest kiepski, ale wiem że ten którego ja używałem nie jest
pozdro
Michal2110 - |1 Sty 2007|, 2007 21:19
Temat stary okrutnie ale pragne go troche ruszyc...
Planuje wlac Xeramic do swojego i mam 2 pytania.
1. Czy do 2.9 mam wlac 500 ml czy wiecej.
2. 500 ml to pol litra towaru. Zastanawiam sie, czy przez to trza wlac mniej oleju przy wymianie? Wydaje mi sie to oczywiste ale wole sie zapytac wczesniej.....
Moze ktos uzyl tego ostantnio i ma jakies nowe opinie....
buku - |1 Sty 2007|, 2007 21:22
nie ma zależności do jakiego motoru na etykiecie od xeramica pisze..ze 500ml na 6litrów oleju w układzie
Michal2110 - |2 Sty 2007|, 2007 22:34
No dobra.. Wlalem dzis 250 ml auto repair i nie czuje +200 koni wzrostu mocy
Wlalem 250ml i jak cos zauwaze na dniach to napisze.. NArazie zauwazylem, ze moglem sobie za to duzo gazu nalac
grzechu913 - |2 Sty 2007|, 2007 22:36
| Michal2110 napisał/a: | | Wlalem 250ml i jak cos zauwaze na dniach to napisze.. | Czesc a mozesz mi podac gdzie to kupiles bo tez musze troche podleczyc silnik i ile dales za ten specyfik
__Robert__ - |2 Sty 2007|, 2007 22:39
Grzesiu na Allegro tego pełno jest i tańsze niz w sklepach.
Michal2110 - |2 Sty 2007|, 2007 22:41
grzechu913, Ja to kupilem na BP. dalem jakies 50 pare zl. Jak musisz podleczyc motor to lepiej pozbieraj na remont. Ja to kupilem, bo nie wierze w Magiczne-Molekularne-Turbo-odplamiacze...a zeby byc pewnym, ze to nie dziala, to kupilem i wlalem....W ciagu paru dni napisze co sie zmienilo po 3000 tys....
Wracajac to chyba kazda stacja BP to ma.. Czasem maja pokitrane bo to drogie, male wiec kradna...
grzechu913 - |2 Sty 2007|, 2007 22:49
w remonty sie juz nie bawie bo za naprawe dalem ponad 1000zl i nic teraz zbieram na silnik a tego juz podleczylem bo nie bierze oleju tak jak bral spadlo z 0.8 do 0.4 na 1000 osiagi sie poprawily z 15s-100km na 12,8-100 na LPG to moze mu jeszcze to pomoze bo nie wiem kiedy silnik wymienie
[ Dodano: 2007-01-02, 22:52 ]
a 36zl za 250ml to spoko cena czy zdzieraja bo szukalem 500ml ale nie wiedze aby kupic za powiedzmy 50zl jak to wczesniej czytalem
Michal2110 - |2 Sty 2007|, 2007 22:53
| grzechu913 napisał/a: | | 1000zl |
Oj... Do mojego to bym za tyle 2.5 dobrego silnika kupil
No to lej ten specyfik i dziel sie doznaniami.. Ja tez bede sie dzielil swoimi
grzechu913 - |2 Sty 2007|, 2007 22:56
| Michal2110 napisał/a: | | Oj... Do mojego to bym za tyle 2.5 dobrego silnika kupil | wiem bo teraz zaluje ,jeszcze tysiac i mialbym silnik, bo widzialem ze lataja kolo2000zl a tak to tylko uszczelniacze wymienione i pare szklanek, kupie specyfik,zaleje a potem sprawozdanie czy sie cos polepszylo
cosin - |3 Sty 2007|, 2007 09:23
u mnie sa efekty juz.
lzej odpala,
troszke lepiej sie wkreca,
dzwiek silnika łagodniejszy, bardziej "gładki"
spadek spalania srednio o 1l/100km w miescie
na specyfiku zrobilem 3500km
zadnych skutkow ubocznych
polecam
grzechu913 - |3 Sty 2007|, 2007 09:30
| cosin napisał/a: | | u mnie sa efekty juz. | a to cos takiego zastosowales http://moto.allegro.pl/it...na_silnika.html czy cos innego?
cosin - |3 Sty 2007|, 2007 11:52
dokladnie taki.
zalalem profilaktycznie 250ml
(kupilem w necie w sklepie za 36 pln).
uzylem tego specyfiku nie zeby "leczyc" silnik (chodzi jak zegarek), ale zeby utrzymac jego wnetrze jak najdluzej w obecnej kondycji.
ja stanowczo polecam
u ojca zalalem w vectrze B 2.0 16v ( silnik chodzil troche jak diesel) i efekt super.. wyciszony, łagodniejszy dzwiek, rowniez pali na dotyk i lepiej sie wkreca
sądzę, że on również by Wam polecił
Michal2110 - |3 Sty 2007|, 2007 23:18
Zalalem militeca i po 200 km powiem, ze nie ma zadnej roznicy....
Chodzi tak samo jak przed zalaniem.. Coz. Przynajmniej sprawdzilem na sobie...
Poczekam jeszcze i zaleje ten Xeramic z 05.L i bede juz wtedy mial swoja wyrobiona opinie na temat Molekularnych przyspieszaczy jader.
Poki co nie jestem jeszcze sceptycznie nastawiony tylko biore te eliksiry na chlodno...
tomicobra - |4 Sty 2007|, 2007 01:48
Napewno kupiles militecka ? 80zl za buteleczke...bo ja jak zalewam militecka to zawsze czuje roznice.
Kuzyn - |4 Sty 2007|, 2007 03:48
| Cytat: | No dobra.. Wlalem dzis 250 ml auto repair i nie czuje +200 koni wzrostu mocy
Wlalem 250ml i jak cos zauwaze na dniach to napisze.. NArazie zauwazylem, ze moglem sobie za to duzo gazu nalac |
Auto repair jest w strzykawkach po kilka mililitrów także pokitrałeś nazwę.
Xeramic ok 250 ml wlałem do Skody felicji. Silnik chodzi zdecydowanie ciszej. Żadnych innych efektów nie zauważyłem lub są zbyt małe żeby cokolwiek pewnie powiedzieć.
Efekt wyciszenia silnika jest dla mnie zadowalający.
Scorpio Cosworth - wlałem 2 strzykawki Auto Repair do silnika. Efekt, jak wyżej. Do tylnego mostu wcisnąłem jedną strzykawkę odpowiedniego Auto Repair. Wcześniej huczał przy 80km/h. Teraz jest cisza, jedynie czasami, przy specyficznych warunkach i prędkości lekko coś cichutko się odezwie. Jestem zajebiście zadowolony.
Fiesta - 2 dni temu kupiona, wczoraj zalane 250ml Xeramica. Narazie nic nie mogę powiedzieć, ale jestem pewien że będzie lepiej. Fiesta ma dość mocno wysłużony silnik. Za niedługo opiszę, jeżeli będą jakieś zmiany. Chociaż trudno będzie mi to ocenić bo w zasadzie specyfik zaaplikowałem na dzieńdobry.
Michal2110 - |4 Sty 2007|, 2007 09:58
| Kuzyn napisał/a: | | Auto repair jest w strzykawkach po kilka mililitrów także pokitrałeś nazwę. |
He... Kupilem na BP i na kartonie jest AUTOREPAIR 250zl, a na paragonie MILITEC-1 250ml....hm...
Dlatego sie machnolem. Przepraszam.
Joanna - |4 Sty 2007|, 2007 11:58
Ja chyba też spróbuję tego auto repair w moim tylko tak czytałam i nie wiem który jest lepszy ten specyfik
marcys - |4 Sty 2007|, 2007 12:05
| cosin napisał/a: | zalalem profilaktycznie 250ml
(kupilem w necie w sklepie za 36 pln). |
w jakim?masz adres?
cosin - |4 Sty 2007|, 2007 12:08
chwila... poszperam i znajdę
http://www.sklep.lauf.pl/...products_id=113
juz podnieśli cene... ja kupowałem w cenie 36,50 (pod koniec października), teraz jest 39pln...
marcys - |4 Sty 2007|, 2007 12:38
| cosin napisał/a: | http://www.sklep.lauf.pl/...products_id=113
juz podnieśli cene... ja kupowałem w cenie 36,50 (pod koniec października), teraz jest 39pln... |
wielkie dzieki!!to sklep z mojego miasta- dowóz na terenie bielska-symboliczna złotówka! ale jaja
Szuler - |5 Sty 2007|, 2007 20:28
Się naczytałem tego tematu i skończyło się na tym, że w domu czekają dwie butelki xeramica . Teraz pytanie, myslałem, że 500ml gdy wchodzi ponad 4l oleju ale na ulotce dołączonej do butki wyczytałem, że 250ml do 4l, a 500ml powyżej 6l. To jak mam wlać? Jedną butelkę, półtorej butelki czy dwie butelki? A może wlać jedną i za jakiś czas drugą..? Sam już nie wiem co robić... W każdym razie jutro chcę się pobawić w wyciszanie silnika
Pozdrawiam
Szuler
Adam_2000 - |5 Sty 2007|, 2007 20:36
Wlej 400ml do silnika i 100ml do wspomagania.
cosin - |5 Sty 2007|, 2007 22:48
do wspomagania jest inny...
mmmk - |5 Sty 2007|, 2007 23:08
oni lali ten sam i sa zadowoleni. ja nie probowalem to nie wiem.
pozdrawiam
maciek
Michal2110 - |5 Sty 2007|, 2007 23:09
Minelo 500km od zalania AutoRepaira i.... Nic. Wlalem 250ml i moge powiedziec, ze nie ma Absolutnie Zadnej Roznicy ani w pracy silnika, ani w dzwiekach, jakie wydaje...
Jak zlapie wene to wleje jeszcze ten xeramic ale z czystym sumieniem pisze, ze AutoRepair to sedes. No chyba, ze trza wlac 1000L do michy.
Kuzyn - |6 Sty 2007|, 2007 00:12
Sam mówiłeś że na kartoniku masz napisane autorepair, a na paragonie militec. Opisz dokładnie plis.
Porobiło się tak jak z płynem do naczyń na który często mówiło się LUDWIK, mimo że był innej firmy.
Ja to mniej więcje klasyfikuję tak
ceramizer = auto-repair - http://auto-repair.pl/ - strzykawki
xeramic - http://xeramic.pl/ - puszki po 250-500ml
militec - nie miałem do czynienia i nie wiem dokładnie co to. W necie natknąłem się na taki obrazek http://www.kobra.net.pl/miltek/m3.jpg
Jeśli coś pokręciłem to prosze o wyprostowanie.
Michal2110 - |6 Sty 2007|, 2007 00:45
Ja wlalem Auto repair... Po prostu na tej stacji mieli taki burdel w bazie, ze nabijalo jako militec... Zreszta im to bez roznicy....
Bede probowal teraz xeramica...
Adam_2000 - |6 Sty 2007|, 2007 00:52
| Michal2110 napisał/a: | | Bede probowal teraz xeramica... |
Nie kombinuj, tylko zrób na tym jakieś 1000-2000 km.
mmmk - |6 Sty 2007|, 2007 01:26
bedziesz tak dolewal to albo przelejesz i gora wszystko wyjdzie... albo bedzie za malo oleju w oleju poczekaj do wymiany oleju jak juz
pozdrawiam
maciek
Michal2110 - |6 Sty 2007|, 2007 11:39
ano poczekam... zostaly do wymiany 4 tys wiec akurat przegryzie sie ten Auto Repair i z nowym oleum sprobuje xeramic i na tym skoncze zabawy z chemia
Struna - |7 Sty 2007|, 2007 14:05
| Michal2110 napisał/a: | | akurat przegryzie sie ten Auto Repair i z nowym oleum sprobuje xeramic i | a nóż widelec wybuchnie
buku - |7 Sty 2007|, 2007 21:03
Wlałem i ja xeramica .a ze wcześniej używałem i byłem zadowolony to yeraz wlałem bez obaw że cos sie teges zepsuje...efekt po 500 km ...za 100 zł robie 200km ( wcześniej 160..) pisałem w innym poście trasa co do kilometra ytaka sama i warunki przez te dwa tygodnie prawie identyczne...efekt....jestem zadowolony:)
Michal2110 - |7 Sty 2007|, 2007 23:48
| Struna napisał/a: | | a nóż widelec wybuchnie |
Nie, moze wreszcie zacznie odpalac
_Mu. - |12 Sty 2007|, 2007 03:01
| Michal2110 napisał/a: | Minelo 500km od zalania AutoRepaira i.... Nic. Wlalem 250ml i moge powiedziec, ze nie ma Absolutnie Zadnej Roznicy ani w pracy silnika, ani w dzwiekach, jakie wydaje...
Jak zlapie wene to wleje jeszcze ten xeramic ale z czystym sumieniem pisze, ze AutoRepair to sedes. No chyba, ze trza wlac 1000L do michy. |
A czytałeś instrukcję obsługi? Oczywiście millitecu - bo to, co wlałeś to nie AutoRepair.
AutoRepair to nie 250 ml puszka lecz 15 ml strzykawka (tak PIĘTNAŚCIE, nie STO PIĘĆDZIESIĄT).
Silnik trzeba obrabiać ściśle według załączonej do każdego egzemplarza instrukcji. Kwadrans pracy na jałowych, potem jazda z obrotami poniżej 2700 przez chyba pierwszych 200 km, a potem jakieś 2000 km, żeby był efekt.
W tej samej instrukcji podają, że dawkę można zwiększyć dwuktrotnie w przypadku bardzo wyeksploatowanego silnika, natomiast dalsze zwiększanie dawki nie daje żadnych rezultatów.
Cygan - |12 Sty 2007|, 2007 08:18
ok
Michu - |6 Cze 2007|, 2007 19:05
kurde, czytam, czytam i zgłupiałem... to wyście lali ceramizer inaczej zwany "Auto-Repair" [15ml w strzykawce] czy xeramic z allegro za 43zeta jakiś - 250ml?
też bym chciał silnik utrzymać w dobrej kondycji, tym bardziej, że jeżdżę na gaziku, a nowy to on juz nie jest [270 000km].. a po przeczytaniu całego watku, jakos nie wiem co lepsze i czy wogóle warto lać psotnika do oleju...
grzechu913 - |6 Cze 2007|, 2007 21:47
ja wlalem xeramic i zrobione na nim ponad 2 tys km i roznicy specjalnie nie widze wiec szkoda kasy ,oleju mi bierze po wyliczeniach ok 30ml na 1000km ,lotos 5W40,ale nie wiem czy to zasluga tego dodatku czy silnka
Stefan - |6 Cze 2007|, 2007 21:58
Witam! | grzechu913 napisał/a: | | wlalem xeramic i zrobione na nim ponad 2 tys km i roznicy specjalnie nie widze | -a czy kolega jakis obiektywny test przeprowadzil? Pozdrawiam.Stefan.
grzechu913 - |6 Cze 2007|, 2007 22:08
specjalnie to nie ,myslalem ze silnika nie bedzie slychac ale jednak slychac a tak to tylko na LPG 0-100 bylo 11,5s ale jeszcze raz bede sprawdzal bo wtedy bylo po deszczu
chomartak - |24 Cze 2007|, 2007 09:41
tekst że materiał ceramiczny wypełnia ubytki jest dal mnie mocno podejrzany, ceramika jest twardsza od metalu, co za tym idzie łatwo można sobie wyobrazić co by sie stał jakby ktoś dodał czegoś takiego do oleju, no i nawet jak sie coś wytrąca to i tak połączenie metal-ceramika będzie słabe i będzie sie wykruszać, sądzę że jeżeli co coś ma jakikolwiek wpływ na prace silnika to nie działa w ten sposób i pewnie nawet nie ma nic wspólnego z ceramiką
cosin - |9 Paź 2007|, 2007 15:04
jakby ktos chcial poczytac o ceramizerach i im podobnych to podaje link do forum gdzie 4x4 maniak przeprowadzil ciekawy test.
http://www.jeep.org.pl/forum/viewtopic.php?t=2144
na weekend zalewam xeramica do mojego mondeusza 2.5 V6, mam nadzieje, ze efekt bedzie rownie dobry jak w cossim
mmmk - |9 Paź 2007|, 2007 15:32
a ja do swojego zadnych wynalazkow nie wlewam bo wedlug mnie nic nie daja wiec szkoda kasy. w scorpio po wlaniu tego nie zauwazylem zadnej roznicy oprocz braku 50 paru zl w kieszeni
Struna - |9 Paź 2007|, 2007 16:26
po przeczytaniu tego z forum jeep-a sie normalnie mocno zastanawiam nad dolaniem tego.
Stefan - |9 Paź 2007|, 2007 18:44
Witam! | Struna napisał/a: | | sie normalnie mocno zastanawiam nad dolaniem tego. | -niedobre? Pozdrawiam.Stefan.
fiebik - |9 Paź 2007|, 2007 22:09
| Struna napisał/a: | | po przeczytaniu tego z forum jeep-a sie normalnie mocno zastanawiam nad dolaniem tego. | ale sceptyczne uwagi też przeczytałeś? one jeszcze bardziej utwierdzaja mnie, że nie ma co tego lać.
mam jeszcze inny przykład z życia wziety, ale w innym aucie.
1Bodzio - |9 Paź 2007|, 2007 22:16
| Stefan napisał/a: | | niedobre? |
Oj dobre ,dobre. Mój już 50000km na tym przejechał. Muszę mu zrobić replay.
[ Dodano: 2007-10-09, 22:19 ]
| fiebik napisał/a: | | sceptyczne uwagi też przeczytałeś? one jeszcze bardziej utwierdzaja mnie, że nie ma co tego lać. |
Fiebik. Czasami strach ma wielkie oczy. Trzeba się odwazyć i już. To przecież tylko silnik i tylko ASB,
Stefan - |9 Paź 2007|, 2007 22:29
Witam! | 1Bodzio napisał/a: | | Oj dobre ,dobre. | -a ja slyszalem ze po zastosowaniu tego specyfiku lakier matowieje i kury sie gorzej niosa. Pozdrawiam.Stefan.
Miszcz - |9 Paź 2007|, 2007 22:42
| 1Bodzio napisał/a: | | To przecież tylko silnik i tylko ASB |
1Bodzio - |9 Paź 2007|, 2007 22:46
| Stefan napisał/a: | | a ja slyszalem ze po zastosowaniu tego specyfiku lakier matowieje i kury sie gorzej niosa. |
Na lakier mi się nie nachlapało, a kur nie mam, więc nie mogę niestety potwierdzić Twoich obserwacji.
Adam73 - |9 Paź 2007|, 2007 22:51
A mnie to męczy od pół roku żeby zalać,ale po dwuch doświadczeniach z "Motodoktorem" ojczulek jest przeciwny wszelkim specyfikom.
PS. Ale po wypłacie to chyba w tajemnicy zaleje silnik "MOTOR-LIFE"m i zobacze wyniki.
Stefan - |9 Paź 2007|, 2007 23:38
Witam! | adam kubiak napisał/a: | | "MOTR-LIFE" | - no i zaczniesz pisac. Pozdrawiam.Stefan.
1Bodzio - |9 Paź 2007|, 2007 23:57
| Stefan napisał/a: | | no i zaczniesz pisac. |
Stefan. Nie strasz człowieka. Ty tego nie stosowałeś, więc nie wiesz. Ja stosowałem więc wiem, i mało tego, zastosuję jeszcze raz. Być może że niewiele pomaga, ale NA PEWNO nie szkodzi.
Stefan - |10 Paź 2007|, 2007 00:36
Witam! Nie mam zwyczaju pisac o czyms czego nie widzialem.Preparat ten | adam kubiak napisał/a: | | "MOTR-LIFE" | -stosowal moj kolega w kilkunastu samochodach(taxi) i nie przyniosl trwalej poprawy poza wyplukaniem osadow.Ja pomimo ze mam silnik (i auto ) w BDB. stanie uzywam XERAMICA (wlany reka Waskiego) poniewaz przekonaly mnie opisy testow w dluzszym czasie.Opisy prob zamieszczone na cytowanym Forum dotycza wszystkich preparatow doraznie.Wyniki eksploatacyjne(wrazenia) tylko XERAMIC-a ktory "zakwalifikowal" sie do dalszej czesci badan. Pozdrawiam.Stefan.
1Bodzio - |10 Paź 2007|, 2007 00:45
| Stefan napisał/a: | | Ja pomimo ze mam silnik (i auto ) w BDB. stanie uzywam XERAMICA |
Więc jednak. A lakierek w jakim stanie? . Motor Live to to samo co MIlitec. Amerykanski panie, prosto zza wielkiej wody. Xeramic, i owszem także jest dobry .
[ Dodano: 2007-10-10, 00:57 ]
Ja u siebie stosowałem Auto repair do silnika i mostu, a do ASB - Motor live. I auto dalej jeździ. I to dobrze. Faktem jest że jakiejś znaczącej różnicy po zastosowaniu, nie zaobserwowałem. Wydaje mi się że w silnikach i skrzyniach w przyzwoitym stanie, działanie omawianych specyfików jest mało widoczne .
Stefan - |10 Paź 2007|, 2007 01:02
Witam! | 1Bodzio napisał/a: | | w silnikach i skrzyniach w przyzwoitym stanie, działanie omawianych specyfików jest mało widoczne | -XERAMIC widac wyraznie. | 1Bodzio napisał/a: | | Motor Live to to samo co MIlitec. | - nie przecze.Trudniej "zrobic" butelke gorzaly?Moze w tym tkwi przyczyna. Pozdrawiam.Stefan.
1Bodzio - |10 Paź 2007|, 2007 01:09
| Stefan napisał/a: | | nie przecze.Trudniej "zrobic" butelke gorzaly?Moze w tym tkwi przyczyna. |
Z tego co czytałem, to byl jakiś problem celny. I aby go ominąć, zmieniono nazwę z Militec na Motor live.
[ Dodano: 2007-10-10, 01:10 ]
Teraz już widziałem także ten specyfik pod oryginalną nazwą. Widocznie problem urzędniczy minął.
Stefan - |10 Paź 2007|, 2007 01:13
Witam! Mialem na mysli "krajowe" rozlewnie. Pozdrawiam.Stefan.
cosin - |10 Paź 2007|, 2007 09:57
| adam kubiak napisał/a: | A mnie to męczy od pół roku żeby zalać,ale po dwuch doświadczeniach z "Motodoktorem" ojczulek jest przeciwny wszelkim specyfikom.
PS. Ale po wypłacie to chyba w tajemnicy zaleje silnik "MOTOR-LIFE"m i zobacze wyniki. |
No MOTODOKTOR to moze przyspozyc problemow... toć ten wynalazek z czasow PRLu dolewa sie do starych sztrucli, ktore idąc na handel maja jeszcze przez tydzien w miare działac
grzechu913 - |10 Paź 2007|, 2007 10:43
motor-life zalalem silnik ten wczesniejszy co mialem w MK3 ,kompresja tam byla licha,kopcilo przy ostrym dawaniu w palnik,i wiecej jak 180 nie szedl,po zastosowaniu tego srodka predkosc wzrosla do max 200 ,spalanie oleju spadlo z 0.7L/1000km do 0,4L/1000km i ciszej pracowal,ale takie wniosek wysnulem ze trzeba by go stosowac do kazdej wymiany oleju ,jednym slowem pomogl silnikowi,ale faktycznie silnik byl juz biedny,wiec bylo widac efekty teraz nie mam tego problemu ,coprawda wlalem na poczatku xeramic do tego nowego silnika,ale nic nie zauwazylem ,bo w sumie dobrze chodzi do tej pory wiec napeno nie zaszkodzilo mu ,a czy pomoc?tego nie wiem,bo nie mierzylem kompresji,oleju jak bral przy ostrej jezdzie do 0,25L/10000 km tak nic sie nie poprawilo,i nie pogorszylo,ale moze tylko zabespieczylo
cosin - |10 Paź 2007|, 2007 12:19
znalazlem w necie test auto repair (NIE XERAMIC) przeprowadzony na skodzie 120L
AUTO-REPAIR
grzechu913 - |10 Paź 2007|, 2007 14:07
ciekawie tam pisza ale o skrzyni biegow juz nie najlepeij,bo sie zatarla
Adam73 - |10 Paź 2007|, 2007 18:09
| cosin napisał/a: | | No MOTODOKTOR to moze przyspozyc problemow... | No własnie to cudo stosowałem wcześniej stąd wstręt ojca do dodatków.
Stefan - |11 Paź 2007|, 2007 04:33
Witam! | adam kubiak napisał/a: | | stąd wstręt ojca do dodatków | -szczegolnie jesli sa "podworkowej" produkcji.Jezeli juz cokolwiek kupowac to z PEWNEGO zrodla.Obecnie wiele wyrobow motoryzacyjnych dobrych firm jest podrabianych. Pozdrawiam.Stefan.
fiebik - |11 Paź 2007|, 2007 10:45
| grzechu913 napisał/a: | | tak nic sie nie poprawilo,i nie pogorszylo,ale moze tylko zabespieczylo | tak, tak, napewno zabezpieczyło kieszeń
Struna - |11 Paź 2007|, 2007 10:50
| fiebik napisał/a: | | ale sceptyczne uwagi też przeczytałeś? | czytałem, ale test cierny jakoś do mnie bardziej przemawia. Dodatkowo przemawia do mnie i to bardzo obniżenie temperatury oleju na wskutek zmniejszenia tarcia. Zresztą A2k to leje i autko mu jeździ ( chyba zresztą nie pierwsze już) , Bodzio też zadowolony więc...
fiebik - |11 Paź 2007|, 2007 11:03
mój wspólnik miał problem z pierwszymi objawami wyeksploatowania silnika w celice 6; no i wpadł na "świetny pomysł" żeby wlać super hiper jakiś moto doktor. no i po tygodniu musiał wstawić auto do serwisu, bo silnik nagle odmówił posłuszeństwa. Okazało się, że w głowicy (czy też w bloku - już nie pamiętam) są tam jakieś mikro kanaliki, którymi przepływa olej i ten motodoktor odkładając się na ścinkach tych mikrokanalików skutecznie je pozapychał, co spowodowało natychmiastowe zarżnięcie silnika.
epilog: nie wiem tak do końca jak jest zbudowany blok i głowica w naszych cossach i jaki wpływ może mieć taka chemia na nasze silniki.
przy dość sporych przebiegach jakie robię samsię zastanawiałem, czy jakiś cud chemiczny preparat nie przedłużył by żywotności silnika, jednak uważam, że ryzyko złego doboru chemii do chrakterystyki naszych silników jest zbyt duże. dlatego pilnuję mocno 10tys przebiegowych wymian oleju, latam na fordowskim syntetyku i staram się bez potrzeby nie piłować, a szczególnie delikatnie obchodzę się na zimnym silniku. i moim zdaniem to wszystko co można zrobić.
Struna - |11 Paź 2007|, 2007 11:06
| fiebik napisał/a: | | super hiper jakiś moto doktor. | Waldek, ale moto doktor to nie ceramizer tylko jakiś teflonowo-silikonowy glut co właśnie ma klajstrować nieszczelności, jak se koleś nalał gówna do silnika to raczej nei dziwne ,że go zarżnął.
fiebik - |11 Paź 2007|, 2007 11:33
| Struna napisał/a: | | ale moto doktor to nie ceramizer tylko jakiś teflonowo-silikonowy glut co właśnie ma klajstrować nieszczelności, jak se koleś nalał gówna do silnika to raczej nei dziwne ,że go zarżnął. | no właśnie, ja jestem laik w tych tematach i może dlatego sceptyk. wlałem Xceramika do dyfra, ale różnicy jakoś nie widać.
do silnika mam obawy. może jak ktoś pierwszy wleje coś do wieloryba cossa i się sprawdzi (przynajmniej, żeby się nie okazało że zaszkodził) to może wrócę do tematu.
Struna - |11 Paź 2007|, 2007 11:45
| fiebik napisał/a: | | wlałem Xceramika do dyfra, ale różnicy jakoś nie widać. | a jak byś chciał zobaczyć tą różnicę ? co się wg. Ciebie powinno stać ? wyładnieć powinien z wierzchu ?
fiebik - |11 Paź 2007|, 2007 11:46
| Struna napisał/a: | | a jak byś chciał zobaczyć tą różnicę ? co się wg. Ciebie powinno stać ? wyładnieć powinien z wierzchu ? | liczyłem, ze ucichnie choć troszkę, jednak najbardziej ucichło po wymianie opon
Struna - |11 Paź 2007|, 2007 11:52
| fiebik napisał/a: | | liczyłem, ze ucichnie choć troszkę | a wyje Ci, serio pytam ?
fiebik - |11 Paź 2007|, 2007 11:54
| Struna napisał/a: | | a wyje Ci, serio pytam ? | może nie aż tak, że wyje, ale go słyszę. np w 95' jest dużo ciszej.
Struna - |11 Paź 2007|, 2007 11:54
ale to ewidentnie dyfer ?
fiebik - |11 Paź 2007|, 2007 11:55
| Struna napisał/a: | | ale to ewidentnie dyfer ? | tak na 99%. słuchaliśmy też na podnośniku.
Struna - |11 Paź 2007|, 2007 11:56
| fiebik napisał/a: | | tak na 99%. słuchaliśmy też na podnośniku. |
no to dziubnij z tego | fiebik napisał/a: | | w 95' jest dużo ciszej. |
Struna - |11 Paź 2007|, 2007 13:02
| Speedo napisał/a: | | zreszta jak w kazdym wielorasie ktorym jechalem | trzeba jechać z tyłu żeby wyczuć ? U mnie z drganiem wału nic nie zauwazyłem.
Struna - |11 Paź 2007|, 2007 13:05
muszę się kiedyś swoim z tyłu przewieźć
Adam73 - |11 Paź 2007|, 2007 18:40
| Struna napisał/a: | | ale moto doktor to nie ceramizer tylko jakiś teflonowo-silikonowy glut co właśnie ma klajstrować nieszczelności, | Oj tak ,szczerze odradzam nawet zblizanie sie w pobliże Motodoktora.
Jutro zapodam ten polecany specyfik tylko jeszcze nie wiem czy Motor-life czy Xeramic.
cosin - |12 Paź 2007|, 2007 10:05
fiebik ja zalałem do mojego cossa 0,25l xeramica i tylko pozytywne wrazenia. Zalewalem go profilaktycznie bo silnik pracowal super, a nie w celu "naprawy". Silnik ucichł troche, zaczal łagodniej pracowac na wolnych i odczuwalnie łatwiej sie wkrecal na obroty. Minimalne zmniejszenie spalania.
Opisywalem juz to kilkukrotnie na forum
do cent - |12 Paź 2007|, 2007 14:57
chyba tez zaleje xeramica zobaczymy co bedzie
Adam73 - |12 Paź 2007|, 2007 17:50
U mnie ze względu na wysoki poziom oleju (2/3 stanu) "zapodanie" Xeramica przesunięte na jutro
fiebik - |16 Paź 2007|, 2007 22:17
up
Adam73 - |16 Paź 2007|, 2007 22:18
Wery fenx
Musze sie pochwalic że po przejechaniu 50km efekty wlania Xeramica sa powalające
Auto pracuje ciszej ,spokojniej.Lżej wkreca sie na obroty (nawet na LPG).
A temperatura ,bez względu czy jeżdże spokojnie ,czy daje ponad 5000obr. utrzymuje sie na połowie ( do tej pory przy bardziej dynamicznej jeździe wentylatory załanczały sie momentalnie).
Naprawde jestem zadowolony z wlania Xeramica
Stefan - |16 Paź 2007|, 2007 23:01
Witam! Szkoda ze kolega nie zrobil przed uzyciem dla porownan testu drogowego. Pozdrawiam.Stefan.
1Bodzio - |16 Paź 2007|, 2007 23:02
No i widzisz. Do odważnych świat należy. A Xeramic to już żadna nowość, lecz sprawdzony środek.
Adam73 - |16 Paź 2007|, 2007 23:29
| Stefan napisał/a: | | Szkoda ze kolega nie zrobil przed uzyciem dla porownan testu drogowego. | Mnie tam nie potrzebny ,wiem jak chodzil i jak chodzi teraz.
A jak ktoś chce sprawdzic to polecam zalaź i samemu sprawdzić.
Nawet mój tata "sceptyk" może potwierdzic zmiany w pracy motorka
fiebik - |16 Paź 2007|, 2007 23:33
juz po 50 km to naprawdę musi mocno działać
.
.
.
.
.
.
psychologicznie
Adam73 - |16 Paź 2007|, 2007 23:46
| fiebik napisał/a: | | juz po 50 km | Ale ja auta nie oszczędzam, daje zdrowo obroty rzędu 4-5 K to u mnie w mieście norma .
| fiebik napisał/a: | | psychologicznie | No to jak psychologicznie wytłumaczysz fakt że poprzednio przy takich obrotach wentylatory pracowały prawie non-stop,a teraz ani razu nie zadziałały ????Dodam że wszystko sprawne bo za pomoca ręcznego włącznika pracuja.
fiebik - |16 Paź 2007|, 2007 23:51
| adam kubiak napisał/a: | | No to jak psychologicznie wytłumaczysz fakt że poprzednio przy takich obrotach wentylatory pracowały prawie non-stop,a teraz ani razu nie zadziałały ?? | yyyy.... zapomniałeś je włączyć z wrażenia? no bo przecież:
| adam kubiak napisał/a: | | bo za pomoca ręcznego włącznika pracuja. |
a tak na poważnie poprostu sam chciałbym, ale boje sie takich wynalazków (stąd moja ironia), jednak czytam uważnie, może w końcu uwierzę
1Bodzio - |16 Paź 2007|, 2007 23:51
| fiebik napisał/a: | | juz po 50 km to naprawdę musi mocno działać |
Nie mocno, ale zgodnie z opisem. Nie ma też przymusu aby to stosować.Uwagi i obserwacje po zastosowaniu piszę po to ( myślę że inni też) aby rozjasnić sytuację niezdecydowanym. Daleki jestem od namawiania kogokolwiek do używania tego jako panaceum na wszystkie bolączki.
Adam73 - |16 Paź 2007|, 2007 23:56
| 1Bodzio napisał/a: | | Daleki jestem od namawiania kogokolwiek do używania tego jako panaceum na wszystkie bolączki. | Dkladnie ,mnie też nie na wszystko pomogło ,ale z efektów jestem zadowolony
cosin - |17 Paź 2007|, 2007 08:47
ja tam juz poraz 3-ci jestem zadowolony z efektow po zalaniu xeramica:)
fiebik - |17 Paź 2007|, 2007 08:59
miałbym jeszcze pytanie uzupełniające do "zalewających"
czy to się dodaje raz i koniec? czy co ileś kilometrów przebiegu?
Stefan - |17 Paź 2007|, 2007 09:01
Witam! Raz na dwie-trzy zmiany oleju. Pozdrawiam.Stefan.
cosin - |17 Paź 2007|, 2007 09:04
ja zalałem do
- ojca vectry B 2.0 16V - 4,25L oleju wchodzi - wlalem 0,25l xeramica (przejechal od tamtej pory 20k km, teraz bedzie drugi raz wymienial olej po zalaniu specyfiku). Kolejna dawke zaleje po przekroczeniu 40k km (o ile nie zmieni auta do tej pory)
- do mojego bylego cossa - 4,5l oleju - wlalem 0.25l xeramica (przejechalem po tym zabiegu z 10k km i auto zostalo sprzedane)
- do mondeo 2.5 V6 - 5,5L oleju wchodzi - zalalem 0,25L xeramica (jak narazie przejechalem 350 km)
fiebik - |17 Paź 2007|, 2007 09:08
a producent coś napisał gdzieś w ulotce albo na opakowaniu w tej kwestii? jakieś swoje producentckie zalecenia?
Stefan - |17 Paź 2007|, 2007 09:12
Witam! Wejdz na ich strone, Pozdrawiam.Stefan.
Marcin - |17 Paź 2007|, 2007 09:13
Z tego co pamiętam to flajszka starcza na 50kkm, najlepiej wlać po wymianie oleju aby jak najdłużej ta paperajda mogła się ceramizować.
Kiedyś nawet czytałem polską instrukcję do tego w internecie, ale teraz nie mogę znaleźć. A opakowanie poszło na wysypisko jakiś rok temu.
[ Dodano: 2007-10-17, 09:14 ]
z resztą... Jak będziesz Waldek na zakupach w markecie to poczytaj instrukcję, niemal w każdym markecie z działem motoryzacyjnym mają xeramica.
cosin - |17 Paź 2007|, 2007 09:18
w instrukcji jest napisane ze efekt utrzymuje sie przez 50k km,
grzechu913 - |17 Paź 2007|, 2007 11:30
dokaldnie przez 50tys ale nie trzeba tak jezdzic jak w przypadku auto-repair ze 15min zostawic na wolnych obr,potem 200km z do max 2700obr,tu mozna niby normalnie smigac
cosin - |17 Paź 2007|, 2007 11:40
| grzechu913 napisał/a: | | ale nie trzeba tak jezdzic jak w przypadku auto-repair ze 15min zostawic na wolnych obr |
TRZEBA! W instrukcji jest to wyraznie napisane. Za to tak jak wspomniales nie trzeba "docierac"
Struna - |17 Paź 2007|, 2007 12:27
| cosin napisał/a: | do mojego bylego cossa - 4,5l oleju - wlalem 0.25l xeramica (przejechalem po tym zabiegu z 10k km i auto zostalo sprzedane)
| heheeh nieźle to zabrzmiało
grzechu913 - |17 Paź 2007|, 2007 12:28
mozliwe ale napewno nie trzeba tak cudowac jak z auto-repair ,i wedlug mnie jest bardziej realny xeramic bo jest go 250ml lub 500ml powyzej 4L oleju,wuiec moze cos zdzialac,a auto-rep to 5ml moze sobie narobic
Struna - |17 Paź 2007|, 2007 12:28
ale xeramic i auto-repair to dwa diametralnie inne środki i mają totalnie inne przeznaczenie.
cosin - |17 Paź 2007|, 2007 12:30
powinienem dodac..." i auto zostało sprzedane z super smigajacym silnikiem" hehe
zaraz VValdek wejdzie na forum i sie wystraszy, ze mu jakiegos bubla wcisnalem
grzechu913 - |17 Paź 2007|, 2007 12:31
czyli do czego sluzy poszczegolny np xeramic?
[ Dodano: 2007-10-17, 12:35 ]
tu maja nawet nie drogo http://www.autokosmetyki....lnika,p192.html
cosin - |17 Paź 2007|, 2007 12:38
jak sama nazwa wskazuje "engine protector" - sluzy do ochrony silnika. W opisie przewija sie text o podnoszeniu mocy (podniesienie jej w kierunku nominału bo wiadomo, ze im starsze auto tym wiecej koni sie pasie), choc akurat do textow tego typu jestem nastawiony sceptycznie i nie w tym celu kupowalem ten cud.
Struna - |17 Paź 2007|, 2007 12:42
| grzechu913 napisał/a: | | czyli do czego sluzy poszczegolny np xeramic? | do ceramizacji elementów metalowych, Auto-repair to jakiś glut z silikonem co klajstruje silnik w ostatnich jego tchnieniach nieco pomaga. wlewasz i trza sprzedać
cosin - |17 Paź 2007|, 2007 12:45
Struna pomyliles srodki
-Xeramic do silnika - butelka 0,25 lub 0,5l
-auto-repair do silnika - strzykawki po kilka ml, podobno bdb srodek, po jego uzyciu trzeba na nowo "docierac" silnik.. czyli 2000km na malych obrotach
motodoktor - "to jakiś glut z silikonem co klajstruje silnik w ostatnich jego tchnieniach nieco pomaga. wlewasz i trza sprzedać "
Struna - |17 Paź 2007|, 2007 12:49
| cosin napisał/a: | | motodoktor - "to jakiś glut z silikonem co klajstruje silnik w ostatnich jego tchnieniach nieco pomaga. wlewasz i trza sprzedać " | ooo widzisz, o tego mi chodziło
cosin - |17 Paź 2007|, 2007 12:51
bylem w zeszla sobote u rodzicow w miescinie zwiedzic motoryzacyjny... i co na polkach stalo? 2 x xeramic, brak autorepair, 50x motodoktor!!! czyli popyt jest na ten szajs....
Struna - |17 Paź 2007|, 2007 13:33
| cosin napisał/a: | | czyli popyt jest na ten szajs.... | szajsu motoryzacyjnego na drogach u nas dostatek to i dolewki do niego są w chodliwe
mmmk - |17 Paź 2007|, 2007 14:29
mnie tylko ciekawi czy jakbyscie za to zaplacili i mial wlac ktos inny i zamiast wlac to by postawil sobie takie nowe nietkniete opakowanko u siebie i jeszcze oddal puste na dowod,ze to wlal to ile osob by pisalo o poprawie pracy silnika itp... a tu po 5000 km telefon
- panie ja tego nie wlalem prosze przyjsc i odebrac swoj ceramizer...
Adam_2000 - |17 Paź 2007|, 2007 15:09
Maciek, nie pieprz głupot i nie traktuj tych, którzy to stosują jak idiotów. To, że w Twoim rzęchu nie zauważyłeś wzrostu mocy o 113 KM, to nie znaczy że nie działa.
Dlatego właśnie swego czasu przeprowadziłem test, który zapoczątkował ten temat. Z tego co wiem Ty nie pokusiłeś się nawet o to, żeby np. pomierzyć kompresję.
Przestań więc zabierać głos w sprawach, o których nie masz zielonego pojęcia
Stefan - |17 Paź 2007|, 2007 15:26
Witam! | mmmk napisał/a: | | panie ja tego nie wlalem prosze przyjsc i odebrac swoj ceramizer... | -proponuje aby kolega zastosowal u siebie.Wydatek niewielki i sam kolega stwierdzi. Pozdrawiam.Stefan.
grzechu913 - |17 Paź 2007|, 2007 15:27
wtedy bedzie widzila jaki jest efekt,bo nie bedzie oleju tylko xeramic
fiebik - |17 Paź 2007|, 2007 15:28
| Speedo napisał/a: | | za kare wlewasz do mondeo 10 flaszek, sprawdze | hehe, oplułem se normalnie laptopa .
poczytałem troszkę w necie o tym xeramicu i muszę przyznać, że znalazłem dość dużo pozytywnych opinii z najróżniejszych niezależnych źródeł.
przynajmniej widać co raz większą pewność, że nie szkodzi.
może jednak zapodam przy następnej wymianie oleum?
cosin - |17 Paź 2007|, 2007 16:12
z mojego rozpoznania w tym temacie wynika, ze jedynym negatywnym efektem moze byc... brak pozytywnego (o ile ktos nastawia sie na super niewiadomo co).
mmmk - |17 Paź 2007|, 2007 17:42
| Adam_2000 napisał/a: | Maciek, nie pieprz głupot
Przestań więc zabierać głos w sprawach, o których nie masz zielonego pojęcia |
tylko zapytalem. a zdanie jak zdanie kazdy ma swoje a do mondeo nie wleje bo nie czuje takiej potrzeby. a jak czytam jakie to jest wspaniale po kilku minutach i km i jak sie wszystko w samochodzie poprawia to
Stefan - |17 Paź 2007|, 2007 17:47
Witam!Trupa to zbytnio nie ozywi.Przy sprawnym silniku (rozruch) bardzo pomaga. Pozdrawiam.Stefan.
mmmk - |17 Paź 2007|, 2007 17:50
no ok ale skoro np ja zadnych + nie widze to moge sobie uwazac,ze to nic nie daje. a nie zaraz ,ze zle bo inni wiedza lepiej. jakby wszyscy na forum mysleli i mieli tak samo to jakzeby bylo nudno... kazdy by mial mk3 jeszcze nie wiem w jakim kolorze (zeby nie napisac zaraz,ze w srebnym i mieszkal w lodzi) no i silnika napewno 2.0 16V zapchany jakims glutem coby chodzil ciszej itp itd
Stefan - |17 Paź 2007|, 2007 18:03
Witam! | mmmk napisał/a: | | no ok ale skoro np ja zadnych + nie widze to moge sobie uwazac,ze to nic nie daje | -oczywiscie ze tak.Kazdy ma prawo(po to jest Forum) miec wlasne zdanie.Z faktami jednak sie nie dyskutuje. Pozdrawiam.Stefan.
Adam73 - |17 Paź 2007|, 2007 19:17
| cosin napisał/a: | | grzechu913 napisał/a: | | ale nie trzeba tak jezdzic jak w przypadku auto-repair ze 15min zostawic na wolnych obr |
TRZEBA! W instrukcji jest to wyraznie napisane. Za to tak jak wspomniales nie trzeba "docierac" |
Niestety ale nie trzeba.Można wlać i pozostawić motor na jałowych przez 15 min ,albo zalać i w droge (jak ja to zrobiłem).
Oczywiście wlewamy na ciepły olej.
cosin - |17 Paź 2007|, 2007 21:03
| adam kubiak napisał/a: | | cosin napisał/a: | | grzechu913 napisał/a: | | ale nie trzeba tak jezdzic jak w przypadku auto-repair ze 15min zostawic na wolnych obr |
TRZEBA! W instrukcji jest to wyraznie napisane. Za to tak jak wspomniales nie trzeba "docierac" |
Niestety ale nie trzeba.Można wlać i pozostawić motor na jałowych przez 15 min ,albo zalać i w droge (jak ja to zrobiłem).
Oczywiście wlewamy na ciepły olej. |
czytales instrukcje?
ja tak.. trzykrotnie
w instrukcji jest jasno napisane, ze TRZEBA po zalaniu pozostawic auto na wolnych przez 15 min
Rafał A.(antek) - |17 Paź 2007|, 2007 21:11
no dobra a co byscie zalali do silnika juz lekko trupowatego ? i niekoniecznie scorpio
Adam_2000 - |17 Paź 2007|, 2007 21:22
XERAMIC !
Adam73 - |17 Paź 2007|, 2007 21:26
| cosin napisał/a: | | instrukcji jest jasno napisane, ze TRZEBA po zalaniu pozostawic auto na wolnych przez 15 min | Chodzi żeby nie gasić silnika co by rozprowadziło Xeramic po motorze,a jak jade to co spływa na dół ?????
Rafał A.(antek) - |17 Paź 2007|, 2007 21:40
no a nie lepiej jakis motodoktor?
Adam_2000 - |17 Paź 2007|, 2007 21:49
To już na sam koniec
Stefan - |17 Paź 2007|, 2007 22:02
Witam! Taniej Hipol od MOTODOKTORA wychodzi.Skutek ten sam. Pozdrawiam.Stefan.
cosin - |17 Paź 2007|, 2007 22:07
| adam kubiak napisał/a: | | cosin napisał/a: | | instrukcji jest jasno napisane, ze TRZEBA po zalaniu pozostawic auto na wolnych przez 15 min | Chodzi żeby nie gasić silnika co by rozprowadziło Xeramic po motorze,a jak jade to co spływa na dół ????? |
rownie dobrze mozesz podejsc w ten sam sposob do zalecen producenta przy kupnie nowego auta... on zaleca dotarcie silnika na dystansie np. 1000km a Ty po wyjezdzie od dealera zaczynasz pilowac silnik... w koncu cylindry tez chodzą w te i wewte.. a ze troche szybciej... to co z tego...
generalnie nikt nie kaze Ci stosowac sie do zalecen producenta jakiegokolwiek produktu, ale nie sugeruj prosze tego innym.
1Bodzio - |17 Paź 2007|, 2007 22:21
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | no dobra a co byscie zalali do silnika juz lekko trupowatego ? i niekoniecznie scorpio | Auto-Repair w podwójnej dawce.
Adam73 - |17 Paź 2007|, 2007 22:27
| cosin napisał/a: | | generalnie nikt nie kaze Ci stosowac sie do zalecen producenta jakiegokolwiek produktu, ale nie sugeruj prosze tego innym. | Ciekawe czy wszystkie nakazy tak szczegółowo przestrzegasz, np. czy zmieniasz zaworki na nowe w feldze przy zmianie opon ??
PS.Na płocie pisało "dupa" ,chciałes ją pogłaskać i drzazga Ci w ręke wlazła.
Stefan - |17 Paź 2007|, 2007 22:28
Witam! | cosin napisał/a: | | rownie dobrze mozesz podejsc w ten sam sposob do zalecen producenta przy kupnie nowego auta... on zaleca dotarcie silnika na dystansie np. 1000km | -moim zdaniem zastosowanie w tej fazie jakichkolwiek srodkow zmniejszajacych tarcie to grube nieporozumienie.Po ulozeniu silnika i owszem. Pozdrawiam.Stefan.
cosin - |17 Paź 2007|, 2007 22:42
Stefan chodzilo mi bardziej o wyjaskrawienie prawidlowego lub tez wrecz przeciwnie stosunku do zalecen producenta, w tym przypadku xeramica, a nie o zalewanie specyfiku przy docieraniu nowego silnika, ktore jakby nie bylo polega na tarciu.
adam kubiak z tymi zaworkami to trafiles.... zmieniam
Nie oszczedzam na autach. Wole poswiecic trcohe srodkow czy tez czasu i jak w przypadku xeramica zastosowac sie do instrukcji, zeby pozniej nie gadac ze cos jest do du... i nie dziala.
Mialem nadzieje, ze zrozumiesz o co mi chodzi przy porownaniu, ktore podalem w poprzednim poscie.
Poza tym instrukcja to nie NAKAZ sam w sobie a zalecenie producenta co nalezy zrobic aby produkt spelanial swoje zadanie prawidlowo i odpowiednio dlugo.
Adam73 - |17 Paź 2007|, 2007 22:49
| cosin napisał/a: | | Nie oszczedzam na autach. Wole poswiecic trcohe srodkow czy tez czasu i jak w przypadku xeramica zastosowac sie do instrukcji, zeby pozniej nie gadac ze cos jest do du... i nie dziala. | Ok,ty stosujesz sie do instrukcji,ja słucham bardziej doświadczonych kolegów.I co ?????
Jakoś motor mi sie nie zatarł a Xeramic spełnił swoja role.
Czyli można i tak.A przy okazji Xeramic odkłada sie tam gdzie są ubytki i jest wysoka temp. Zgadza sie ??? Więc jeżeli jade autem i nie przekraczam 3000obr. to chyba to samo jak bym bezczynnie stał autem w miejscu.
cosin - |17 Paź 2007|, 2007 22:55
Sluchaj Adam ja Ciebie nie zmuszam, nie namawiam... nawet nie zachecam Cie zebys stosowal sie do instukcji jezeli traktujesz ja jako przymus czy probe ubezwlasnowolnienia. Ja bede sie nadal stosowal do zalecen producenta
Adam_2000 - |17 Paź 2007|, 2007 23:01
A ja Was mili koledzy zara łormingiem poczęstuję za takie gadu-gadu
cosin - |17 Paź 2007|, 2007 23:03
Panie adminie szanowny to caly czas dywagacje nad "poprawnym" uzyciem xeramica
grzechu913 - |17 Paź 2007|, 2007 23:05
to ciekawe co sie stanie jak sie wleje takiego xeramica albo auto-repair do dobrego silnika,jakie skutki moga byc uboczne
Stefan - |17 Paź 2007|, 2007 23:08
Witam! Zwiekszy sie trwalosc. Pozdrawiam.Stefan.
grzechu913 - |17 Paź 2007|, 2007 23:13
to ciekawe,skoro np auto-repair jest jak to kolega pisal do naprawy silnika i trzeba niby docierac go,ale 5ml to wydaje sie nie wiele aby moglo pomoc,ale wszystko molziwe,ze sie zywot silnika wydluzy
cosin - |17 Paź 2007|, 2007 23:21
ja auto repair nie uzywalem i nie wiem z wlasnego doswiadczenia jakie sa efekty jego uzycia, z opini ludzi, ktorzy go uzyli wynika ze efekt jest lepszy niz w przypadku xeramica, ale mi nie chcialo sie bawic w testowanie kolejnego specyfiku po pozytywnych doswiadczeniach z uzytym "cudem"
|
|