Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - Co to jest pomiędzy gumowym łącznikiem wału a skrzynią?

Peterson - |7 Wrz 2005|, 2005 23:34
Temat postu: Co to jest pomiędzy gumowym łącznikiem wału a skrzynią?
Oglądałem samochód od spodu i zauważyłem że przy skrzyni na wale dokładnie pomiędzy skrzynią a gumowym łącznikiem znajduje się element który moim zdaniem na 100% jest uszkodzony. Wygląda to jak kolejny łącznik tyle że ten jest przynajmniej z zewnątrz metalowy.
Nie mam pojęcia co to jest ale ta metalowa opaska kręci się dookoła i prawdopodobnie jest zerwana. O dziwo nie hałasuje mi to podczas jazdy.
Ostatni wał jaki rozbierałem był w moim starym TAUNUSIE, a tam było rozwiązanie tylko z gumowym łacznikiem.
Co to takiego?

Rafał A.(antek) - |7 Wrz 2005|, 2005 23:44

zrob foto bo nie wiemy o czym mowisz
Aro - |8 Wrz 2005|, 2005 09:19

Może po prostu ze skrzyni wypadł Ci uszczelniacz?
jemsik6 - |9 Wrz 2005|, 2005 17:05

ja również mam ten sam problem i napewno to nie jest uszczelniacz, u mnie tez lata we wszystkie strony i tłucze sie jak szlak, wezme boscha i odetne w cholere, gość chce mi to sprzedać twierdzi ze jets 100% sprawne ale fotki nie chce wysłać wiec narazie luzik,
sierars1 - |9 Wrz 2005|, 2005 17:08

A może to był odważnik tak jak jest w wolkswagenie na półosi.
jemsik6 - |10 Wrz 2005|, 2005 10:15

i co ?? nikt nie wie coż to takiego??
VIK - |10 Wrz 2005|, 2005 11:11

Tłumik drgań wyjścia skrzyni/wejścia wału, pierścień ok. 20cm, wokół łącznika skrzynia/wał
Peterson - |10 Wrz 2005|, 2005 20:13

Dorwałem książkę "Sam naprawiam samochód" i jest to jak pisze VIK tłumik drgań lub jak kto woli amortyzator drgań. Mój jest napewno uszkodzony. Może ktoś się orjentuje ile kosztuje taki tłumik drań. Myślę raczej tylko o nowym chyba że ma ktoś w dobrym stanie używany.
Pozdrawiam

mmmk - |11 Wrz 2005|, 2005 02:12

jezeli to to o czym mysle to na allegro jest za 50 czy 80 zl ale z raciborza wiec stan raczej nie bardzo i cena jak za uzywke tez mi nie pasuje a o nowych to cos pisali na sierrafanie i chyba jest to kilkaset zl....
pozdrawiam
maciek

jemsik6 - |13 Wrz 2005|, 2005 11:40

to co na allegro oferuja to jest to łacznik, a to nam trzeba to jest metalowe koło--ciekawi mnie za co ono jest odpowiedzialne??
VIK - |13 Wrz 2005|, 2005 18:32

Napisałem Ci
jemsik6 - |14 Wrz 2005|, 2005 10:40

Tłumik drgań skretnych to jest ten gumowy łacznik,a koło jest oddzielnie do kupienia, nie z guma więc chyba inaczej powinno sie nazywać??
Peterson - |14 Wrz 2005|, 2005 16:30

Ten cały gumowy element o którym pisał "mmmk" jest to wg książki "sprzęgło elastyczne".
Natomiast ten drugi element z metalowym pierscieniem dookoła jest to tłumik drgań.
Nadal tego szukam bo moje jest uszkodzone.\
Pozdrawiam

jemsik6 - |15 Wrz 2005|, 2005 10:54

a ja juz dopadłem ten metalowy pierścień, uzywka--100zł, o nowym zapomnij, nie ma nigdzie,
P.S. tobie lewarek od biegów drzy przy rozwalonym tłumiku drgań?? bo mi jak cholera sie tłucze! ale dziś wymiana

Peterson - |16 Wrz 2005|, 2005 16:19

U mnie o dziwo nie objawia się to strasznymi drganiami. Ale z czasem myślę że będzie coraz gorzej. Też szukałem nowego ale jeśli już to raczej byłby w oryginale bo nikt chyba tego nie podrabia. Jeśli możesz to opisz na forum jak to najszybciej wymienić bo mnie to też czeka a mógłbym uniknąć niepotrzebnych rozbiórek.
Pozdrawiam

[ Dodano: 2005-09-16, 16:21 ]
Jeśli masz możliwość to zrób zdjęcie tego elementu .

mmmk - |16 Wrz 2005|, 2005 18:09

mi na drgania pomogla duzo wymiana poduchy pod skrzynia. jeszcze troche drzy ale to juz jakby inny samochod
pozdrawiam
maciek

VIK - |17 Wrz 2005|, 2005 14:26

jemsik6 napisał/a:
Tłumik drgań skretnych to jest ten gumowy łacznik,a koło jest oddzielnie do kupienia, nie z guma więc chyba inaczej powinno sie nazywać??

Łącznik elastyczny to jedno=guma
a tłumik drgań to drugie=pierścień.
I nie jest to całość.

jemsik6 - |19 Wrz 2005|, 2005 10:58

Co do wymiany---nie wymieniłem--nie da rady odkrecić tego łacznika gumowego, trzeba kupić nowy i po bólu bedzie, mi mechanik przecioł ten pierscien i wywalił,przynajmniej sie nie tucze,a łacznika nie dał rady odkrecić, tak aby nie uszkodzić go, ale coś wam powiem,bez pierścienia startowałem w V OGÓLNOKRAJOWYM RAJDZIE STREFY--bez recznego, bez pierścienia ,i na 22 załodi zdobłem 10miejsce,pomyślcie tylko jak wielorybek dostawał w dupe zeby krecićbaczki to raz w lewo a raz w prawo i to bez recznego,a w połowie rajdu po czwartym oesie siadła któraś z świec i walczyłem tylko na trzech tłoczkach, było super,auto spisało sie na medal, na pierwsze miejsce nie miałem szans takim wielorybem, a pozatym trzy razy subaru impreza i raz wrc więc.....ale wracajac do tematu to ten pierścien jeszcze trzeba chyba odpowiednio wywazyć, bo na moim starym było tylko jedno nawiercenie,a na tym co kupilem jest cztery,i ciekawe jak to bedzie chulać,? no i bez nowego łacznika nie ma co sie zabierać,mozna spróbować moze bedzie u kogoś inaczej inaczej
michud - |13 Paź 2005|, 2005 17:59
Temat postu: amortyzator drgan
nowy w sklepie jest i to co ktos pisal, ze nie mozna dostac to nie prawda, kosztuje ..... 550 zl w sklepach i to nie ASO, ale moze warto zadzwonic do abscar'u w wawie, tam maja lepsze ceny. robota jest niemila, bo b. ciezko sie to odkreca, bo dokreca sie sila 120 lub 130 Nm,a wiec, trzeba uzyc b. duzej sily i miec klucz 21 i to dobrej jakosci. jako usztywniacza uzylem rury od hydrauliki (domowej hydrauliki z kolankiem), 1/2 cala i 80-100 cm dlugosci pasuje jak ulal. ale trzeba miec jak sie za to zlapac. ja mialem ta przyjemnosc, ze padlo mi sprzeglo i skrzynie mialem na zewnatrz. niby bylo latwiej, ale i tak walczylem z tym kurestwem ok 3 godz, ale poszlo. i to chyba dlatego, ze mialem super dobry klucz. te specjaly produkowane przez chinskie firmy sa do bani i 2 zlamalem. sam wal schodzi bez problemu, ale wazne jest aby dobrze wcisnac hamulec i zablokowac kercenie sie walu. klucz 19, i chyba 67 Nm. moj przypadek byl ciekawy, bo jak padl mi amortyzator drgan, zaczely sie halasy powyzej 80 km/h w postaci walenia drazka zmiany biegow. co spowodowalo wychlapanie oleju ze skrzyni w ilosci 0,5 litra przez .... czujke ktora odpowiada za wlaczenie lamp wstecznych. w sumie wymienilem gume laczaca wal (nie mam bic na wale), amortyzator drgan walu, sprzeglo + docisk, wysprzeglik ...... nawet nie pytajcie ile to kosztuje. ale skonczylem, zrobilem sam :) , juz wiem jak to sie robi i rekord to 40 min na zdjecie skrzyni + zdjecie walu + zdjecie wydechu razem z katalizatorem :) moge brac udzial w zawodach. zalozenie to 3 godz, jak sie robi samemu (bez odpowietrzania sprzegla), ale da sie, choc roboty strasznie duzo.

[ Dodano: 2005-10-13, 20:56 ]
i jeszcze cos. rura od hydrauliki nie sluzyla mi to wkladania miedzy dlugie sruby trzymajace (dociskajace) amortyzator drgan, ale wlasnie po to bylo kolanko, aby wsadzic rure w takie wielkie dziury w konstrukcji amortyzatora drgan. te dziury widac jak sie zdejmie gumowy lacznik walu ze skrzynia biegow. nie blokujcie srub !!! bo przy tych silach to mozecie sobie zrobic kuku na gwincie i potem bedzie klopot z szukaniem takich z calym gwintem. pozatym te sruby sa zrobione z jakiegos gownianego miekkiego metalu i jak wezmiecie klucz slabo dopasowany to zaczna sie zaokraglac i tez bedzie dupa.
.... a i nie dodalem w poprzednim poscie, ze po rozwaleniu sie amortyzatora drgan, peklo mi takze mocowanie skrzyni biegow do poduszki pod skrzynia, takie zeliwne cudo co przykreca sie do skrzyni biegow i do gumy pod skrzynia biegow. dlatego wszystko latalo i rozchlapalo olej. stalo sie to dlatego, ze pie%$#$%^ spece co mi wczesniej montowali cos przy wydechu dokrecili swoja wyuczona sila, czyli na chama, a nie wlasciwym momentem. ale koszt takiego mocowania to 70 zl nowka ze sklepu. wiec do przezycia.

ostatnia rzecz to to, ze rozne zrodla podaja rozne momenty dokrecania lacznika gumowego laczacego wal ze skrzynia i do tej pory nie mam pewnoci ile tam ma byc. ja mam 78 Nm a nie jak pisalem 67Nm. ale widzialem inne momenty chyba wlasnie 68 Nm. moze ktos ma wieksza wiedze w tym temacie, wiec prosze o sprostowanie.

wszystko bralem z instrukcji demontazu dostepnych na stronie www.fordscorpio.co.uk
http://www.fordscorpio.co.../MT75DOHC8V.pdf

pomimo, ze minimalnie sie rozni od rzeczywistosci 2.0 16V to polecam, bo warto.

Struna - |17 Paź 2005|, 2005 13:53

no 2.0 16V to faktycznie musiał nieźle po dupie dostac coby bąki kręcić - w V6 to raczej niezbyt skomplikowane ;) a czemu swieczka padła ?

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group