Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - amortyzatory przod wymiana co i jak??

mmmk - |4 Wrz 2005|, 2005 17:05
Temat postu: amortyzatory przod wymiana co i jak??
przegladalem allegro i znalazlem to:

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=62969558

cena wydaje mi sie super. mam chyba do wymiany przod ale przy tej cenie to wole je wymienic za 240 zl niz dac 50 zl za test i dowiedzenie sie ze mam je napewno do wymiany. jak widac sa nowe i maja gwarancje. sprzedawczyni wiele razy juz sprawdzona wiec wszystko jest ok. tylko co ja dostane za te 240 zl?? same amortyzatory czyli tylko to co na tym zdjeciu z madrej ksiazki jest oznaczone litera G??

http://img365.imageshack....p10101465jj.jpg

no bo tak niestety to rozumiem no i kolejne pytanie co warto byloby jeszcze przy tej robocie wymienic?? no i ile mogloby to kosztowac?? bo licze,ze zmieszcze sie 300zl a okaze sie potem zeby to poskladac to i 1000 nie starczy. ile moga kosztowac nowe sprezyny bo to tez moznaby zrobic za jedna robota. no i czy jestem w stanie to zrobic sam :?: co do tego jest potrzebne? sciagacz do sprezyn pewnie jest niezbedny??
pozdrawiam
maciek

Kevin Xy - |4 Wrz 2005|, 2005 17:26

Speedo- czy po odkreceniu wahacza od belki, wykreceniu zacisku, gumy stabilizatora i tych 3 nakretek kolumna idzie juz na dol ??
mmmk - |4 Wrz 2005|, 2005 17:49

tylko jakim czym ruszyc ta srube co trzyma zwrotnice przy amortzatorze probowalem odkecic swoja z mk1 no i nie moge tego ruszyc nawet 1,5 metrowy przyjaciel rurka nie pomogl....tego sie wlasnie boje a jak kupie amory i pojade je gdzies zalozyc do warsztatu to skasuja jak za zboze. no i najwazniejsze czy one pasuja do mojego mk2?? bo w opisie aukcji jest ze sa do 02/91 ale chyba nic nie zmieniali w zawieszeniu do czasu wprowadzenia wieloryba??
pozdrawiam
maciek
p.s. no a odkrecic zeby poszla na dol musisz wszystko co jest przykrecone do zwrotnicy czyli jeszcze drazki kierownicze. to tak na chlopski rozum :mrgreen:

Kevin Xy - |4 Wrz 2005|, 2005 18:00

zgadza sie, drazek i czujnik absu
tylko czy to juz wszystkie problemy ze sciagnieciem kolumny ??

mmmk - |4 Wrz 2005|, 2005 20:20

na oko tak bo mam gola kolumne od mojego buraka w garazu. tylko najgorsze sa te sruby co nie chca sie dac odkrecic. chyba jednak pozostanie mi warsztat. na dniach zrobie rozeznanie w cenach. bo jak se kupie sciagacz do sprezyn i pare innych rzeczy to taniej wyjdzie dac komus zarobic. ale to jeszcze przedyskutuje z moim znajomym co ostatnio mi pomaga scorpio naprawiac.
pozdrawiam
maciek

Rafał A.(antek) - |5 Wrz 2005|, 2005 01:13

speedo co nazywasz amorem a co mc phersonem?
bo zasadniczo to wyjmujesz cała kolumne mcphersoan i ja wymieniasz, a zostaje tylko zwrotnica... z przodu nie ma czegos takiego jak sam "amorek"

mmmk - |5 Wrz 2005|, 2005 12:44

ale sprezyny moze tez i tak trzeba wyjac to wszystko chyba,zeby rozlozyc a pozatym sprawa juz chyba nieaktualna bo bylem w warsztacie i za wymiane obu stron z przodu chca 80 zl. to chyba nie warto sie brudzic?? tak mi sie wydaje. a cena smiesznie niska albo robota tak prosta a mi sie wydaje niewykonalna. innych mozliwosci nie widze. a pozatym wszystko co i jak jest zlozona jest widoczne na moim zdjeciu z madrej ksiazki.
pozdrawiam
maciek

Rafał A.(antek) - |5 Wrz 2005|, 2005 14:02

no tak, zostaje sprezyna nakretka talerzyk :) reszta składowej kolumny mc pehersona :)
DobryZiom - |5 Wrz 2005|, 2005 16:32

jak juz to zrobisz to napisz jak te amorki jak sie jezdzi i ile rzeczywiscie wyszla wymina bo mnie tez to czeka czylko ze mam tez zamiar wynmienic tyl i go obnizyc :twisted: tylko jeszcze nie wiem ile mozna moze ktos wie???
mmmk - |5 Wrz 2005|, 2005 16:38

tyle,ze ja te same amorki kupilem od Anthrax'a (tez nowe nieuzywane) bo kupil do swojego i w miedzy czasie zmienil na wieloryba. ale ogolnie to licze koszt amorow+80za montaz nic wiecej nie planuje robic no chyba,ze jak rozbiora to okaze sie,ze cos tam jest nie tak to bede kombinowal na biezaco.
pozdrawiam
maciek
p.s. no i na aukcji jest mikro blad bo wedlug katalogu w ktorym szukalem to amorki pasuja od 1985 do 1995 czyli i mk1 i mk2

Anthrax - |7 Wrz 2005|, 2005 12:49

To bez znaczenia, babka je dalej sprzedaje tak więc test przyda sie na pewno kolejnym osobom, towar jest dalej u źródła dostępny :)

.Ja ze swej strony powiem tylko że mam te amory włożone do tyłu u siebie (tenj samej firmy i od tego samego sprzedawcy) i jestem jak najbardziej z nich zadowolony, w porównaniu z tym co miałem przed wymianą rzekłbym niebo i ziemia.
Zresztą fakt że później dokupiłem przody takie same świadczy sam za siebie.

BTW amorki leca już do ciebie ale wysłałęm dopiero dziś - nie samymi amorami człowiek żyje - mała przerwa w życiorysie :D

Jak dojdzie ci ustawianie zbieżności i kąta wyprzedzenia to od razu wymień sobie co najmniej gumy na wahaczach - przy moich prędkościach przemieszczania i dziurach w jezdniach musiałem je wymieniac dość często. Koszt niewielki a jak juz coś tam zaczną grzebac to warto, chyba że wymienią ci bez głębszego zagłębiania się w układ.

G.

mmmk - |7 Wrz 2005|, 2005 13:07

mam oba przednie wahacze i wszystkie gumki na stabilizatorze jakie henry ford tam wstawil nowe i dalej jest zle wiec teraz czas na amorki a co dalej to juz sam nie wiem ale przy montazu maja mi sprawdzic ki diabel tam puka.
pozdrawiam
maciek

[ Dodano: 2005-09-16, 12:53 ]
no to zrobione od wczoraj prawy amortyzator byl pusty i pukal juz jest cisza a jezdzi rewelacyjnie pomimo,ze powinny byc gazowki a sa olejowe. tylko przy robocie wyszlo,ze mam do wymiany jeszcze koncowke drazka kierowniczego z prawej strony i ustwiewnie zbieznosci. to robie jutro o 9 no i cala przednia zawiecha w koncu zrobiona :mrgreen:
pozdrawiam
maciek


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group