Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Silnik + zasilanie paliwem - scorpio 2,3 nie wkręca sie na obroty jak powinien.

tommi - |29 Sie 2005|, 2005 21:34
Temat postu: scorpio 2,3 nie wkręca sie na obroty jak powinien.
witam serdecznie, otóż mam taki problem z moim scorpio.
na wolnych obrotach pracuje prawidłowo, powyżej 3000 obr/min tez pracuje prawidłowo.
problem tkwi gdy wciskam gaz, silnik pracuje na niewszystkich cylindrach, silnikiem szarpie, ale tylko do momentu osiągnięcia 3000 obr/min, później jest wszystko ok.
wymieniłam przewody zapłonowe na nowe motocrafta, swiece, przepustnice wraz czujnikeim położenia, cewki zapłonowe, wszystkie te części pochodzą z rozbitego samochodu oprócz przewodów wysokiego(te sa nowe).
zaczyna mi brakować pomysłów co jeszcze mółbym zrobić. zdarza się , że zapali dobrze i pracuje jakiś czas też dobrze, ale po chwili dostaje wariacji.
chciałem zatem zapytać czy ktoś miał podobny problem, lub ma jakiś pomysł.
jutro wprawdzie udaje się do mechanika na komputer, może on coś podpowie.
za każde info serdecznie dziękuje i pozdrawiam, tommi, rybnik

fructon - |29 Sie 2005|, 2005 22:00

tak mialem podobny objaw powodem byla glupiejaca cewka wysokiego napiecia czesto tez takie objawy sa przez brudny lub uszkodzony czujnik MAF
tommi - |30 Sie 2005|, 2005 07:25

właśnie chodzi o to, że cewki tez zmieniałem i efekt jest taki sam, zatem cewki odrzucam, przepływomierz też zmieniłem i nic, óźniej ten przepływomierz jeszcze wyczyściłem, dalej nic.
dzisiaj mam wizyte u mechanika, który tez jeździ scorpio, a poleca go mój kolega, który mnien namówiłm na scorupe. zatem mam dużą nadzieje, że to rozgryzie, już posłuchał silnika i stwierdził że nie pali na wszystkie gary, ale tyle to ja też wiem.
podepnie komputeri mam nadzieje że coś się wyjaśni.
pozdrawiam, tommi, rybnik

[ Dodano: 2005-08-30, 11:58 ]
wróciłem własnie od mechanika, pobadał, posłuchał i stwierdził że bć może jest to któryś wtrysk.
podmieniłem wszystkie wtryski i dalej to samo.
mysle, że jest to jakis inny czujnik, jak zapale samochód po np: godzinnym postoju to przez chwile jest ok, ale po chwili gdy ruszam przepustnicą jest znowu tak samo.
zastanawia mnie czy po przerobieniu zasilania na gaz będzie podobny efekt, ale z tym musze poczekać do przyszłego tygodnia, wtedy założą mi gaz.
bardzo prosze o sugestie.
tommi, rybnik

kuba - |2 Wrz 2005|, 2005 10:20

Tomi zanim przerobisz na gaz to on musi banglać na beni. Inaczej gazownicy mogą ci jakiegoś kita - patenta wstawić. pokombinuj jeszcze. może czujnik ciśnienia paliwa/ pompa paliwa świruje?
Rafał A.(antek) - |2 Wrz 2005|, 2005 13:58

te 3000... to ewidentnie wskazuje na brak informacji o obrotach dla komputera, szukaj posrod czujnikow sterujacych kątem wyprzedzenia zapłonu, bo to wygalda własnie na to, moze czujnik polozenia wału, albo nie wiem czy 2,3 niemial jakiegos czujnika na kółkach rozrzadu czy cus, idz w tym kierunku
Adam_2000 - |2 Wrz 2005|, 2005 14:08

Sprawdź kable i sam czujnik położenia wałka rozrządu.
Uszkodzenie tego czujnika powoduje właśnie takie objawy. Prawdziłbym też wszystkie kable do MAF-a. Sprawdź jak się zachowuje silnik, jak odłączysz od niego wtyczkę.

irek - |2 Wrz 2005|, 2005 14:38

Cześć

Tommi umów się w serisie Forda w Rybniku 130 zł kosztuje cała diagnostyka i Ci wyjdzie i bedziesz wiedział co i jak.

.. no i możemy się spotkac od jakiegoś czasu też mieszkam w Rybniku :) jak coś to wal na maila

Pozdrówka

tommi - |3 Wrz 2005|, 2005 07:02

czyjnik położenia wału podmieniłem, przewody wysokiego wymieniłem na nowe.
diagnostyke komputerem zrobiłem, wykazał błędy na instalacji do sondy lambda.
następne typy mechanika to byże jest nadpalony zawór co podobno zdarza się w scorupach. narazie koszt około 400-500 zł.
gazownik nie wciśnie mi żadnego dziadostwa, jest moim kolega bardzo dobrym, o tych kłopotach wie i stara mi się pomóc. nie odważyłby się na coś takiego.
może faktycznie w serwisie cos więcej powiedzą.
trzeba cos wymysleć,
za każde info serdecznie dziekuje wszystkim, tommi, rybnik

[ Dodano: 2005-09-03, 22:00 ]
czy w tym samochodzie ford scorpio `97 2,3 dohc sa dwie sondy lambda?
czy tylko jedna przy kolektorze wydechowym?
pozdrawiam, tommi

irek - |4 Wrz 2005|, 2005 20:18

co do sondy jest tylko jedna wkręcona w katalizator.

Ale z tym nadpalonym zaworem to pierwsze słyszę, a jaki masz przebieg furki ???

Adam_2000 - |4 Wrz 2005|, 2005 20:23

Zawory (wydechowe) mogą się nadpalać w przypadku niedrożności katalizatora.
Vaux - |4 Wrz 2005|, 2005 20:31

Hmm...to mi przypomina przypomina problem z mojej Santany-też silnik się trząsł na wolnych i średnich obrotach tak jakby wypadały zapłony, z czasem coraz bardziej...zanim została sprzedana zdiagnozowaliśmy właśnie wypalony zawór...Sprawdz ciśnienie w cylindrach na ciepłym i zimnym silniku może...
Pozdrawiam

tomas - |8 Wrz 2005|, 2005 00:02

do niedawna mialem bardzo podobny proble,myslalem ze wtryski,bo wypadaly mi zaplony jakiegos cylindra,cuda dzialy sie tylko po rozgrzaniu ,na zimno bylo ok,wymienilem sondę lambda i jak ręką odjął,samochod ozył.
tommi - |8 Wrz 2005|, 2005 14:28

wyglada no to że jest to rzeczywiście z sonda lambda.
ja wymieniłem sonde, ale nic.
zostaje zatem problem z instalacją sondy lambda,
w poniedziałek montuje gaz seqencyjny, mechanik zobowiązał sie do rozwiązania problemu instalacji.
napisze jk się czegos dowiem.
pozdrawiam, tommi, rybnik

[ Dodano: 2005-09-15, 20:41 ]
po załozeniu gazu (sequent )okazało się, że nie mozna znaleść impulsu z cewki zapłonowej ani z czujnika położenia wału.
mechanik szukając wsród instalacji natknoł sie na wiązkę umiejscowioną pod akumulatorem, pod dolna jej półką.
przewód miał przetartą izolację i stykał się zmasą pojazdu.
po zaizolowaniu przewodu wszystko wróciło do normy.
samochód pracuje na medal.
wytłumaczeniem było iż czujnik położenia wału uzupełnia się z czujnikiem położenia rozrządu.
nawazjem sie uzupełniały, ale całość nie pracowała prawidłowo.
teraz jest ok.
pozdrawiam wszystkich i bardzo dziękuję za podpowiedzi.
tommi, rybnik


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group