Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Ogólne - Wieloryb - produkcja, dlaczego tak krótko

Damian_Lisu - |5 Sie 2005|, 2005 18:52
Temat postu: Wieloryb - produkcja, dlaczego tak krótko
Witam,

Od jakiegoś czasu poruszam się skorupką i jestem z niej bardzo ale to bardzo zadowolony.
Komfort, wyposarzenie, czasami tylko ceny części mnie rozwalają ale nie ma chyba taniego auta do napraw ale ...
Chciałem zapytać o taką dla mnie interesującą sprawę.
Czsami w trakcie rozmów z różnymi osobami na temat scorpio padało pytanie dlaczego wieloryb był tak krótko w produkcji (gdzieś 94/95 do 98) ?? Sam tego wyjaśnić nie potrafiłem, co było moim minusem. Nieliczni twierdzli że auto to było niewypałem bo nowe kosztowało majątek a teraz można je kupić za "grosze", bo przecież nie kupimy żadnego innego samochodziku z takim wyposażeniem za takie niewielkie pieniądze.
Spadek cen nie jest dla mnie tak ważny jak sam fakt tak krótkiego okresy produkcji, czy ktoś może mnie oświecić i poinformować dlaczego ??

Marcin - |5 Sie 2005|, 2005 18:57

wygląd był zbyt ekstrawagancki jak na tamte czasy i to było trudne do strawienia, zwłaszcza tył w sedanie [ a dzisiaj robi furore], to powodowało, że się nie sprzedawał.....
oprócz tego było jeszcze kilka powodów, ale ich nie pamiętam

Księgowy - |5 Sie 2005|, 2005 19:06

Krótko go produkowali, bo ludzie nie kupowali i po prostu się nie opłacało produkować.
A dlaczego nie kupowali? napewno stylistyka jednak główny rywal Omega wyglądała "normalniej" i poza tym wieloryb to tylko od strony technicznej tylko modyfikacja poprzednich wersji, a wspomniana omega jdnak była absolutnie nowym samochodem.

Pershing - |5 Sie 2005|, 2005 19:08

Po prostu ludzie nie bylo jeszcze gotowi na tak wspanialy samochod :)
Aneta - |5 Sie 2005|, 2005 19:41

Najważniejszym powodem była zbyt ekstrawagancka stylistyka auta w zbyt konserwatywnej Europie. Nie przyjęła się w Niemczech, a jest to chyba nejwiększy rynek zbytu na starym kontynencie.

Za to teraz co drugie auto ma wyłupiaste oczy i coś dziwnego z tyłu, ale jest to 11 lat później... :roll:

Produkcja wieloryba - od 10.94 do 06.98. Można go kupić za grosze, bo nie jest już produkowany. Tak kończy każde auto wycofane z produkcji, ale też wiele z nich po latach przeżywa drugą młodość, może i Scorpio to spotka. :)

megalith - |5 Sie 2005|, 2005 19:42

Cytat:
wygląd był zbyt ekstrawagancki


Ach, te wielorybie oczka. A dzisiaj w micrach uchodzą za szczyt mody :shock:


EDIT: nie działają cytaty selektywne, to u gory to od Marcina :)

Marcin - |5 Sie 2005|, 2005 19:52

fucktycznie....
chciałem Ci przerobić formułkę ręcznie, ale też nie działa....

tomi503 - |5 Sie 2005|, 2005 20:20

Sylwetka wieloryba będzie jeszcze długo aktualna. Dodatkowo rozwiązania wprowadzane w scorpio były naprwde z dużym wyprzedzeniem choćby abs w standardzie w roku 85 :shock: przecież wtedy za to trzeba było kupe kasy płacić.
Nie będe wymieniał wszystkich rzeczy które podziwiam ale tak szczerze nie widze konkurencyjnego pojazdu w tym przedziale cenowym.

Marcinnn - |5 Sie 2005|, 2005 21:23

Nie do końca...

Na pewno nie ulega wątpliwości, że stary kontynent nie był dojrzały na takie kształty i popyt niemiecki, w którym Ford pokładał największe nadzieje najbardziej zawiódł.
Niemcy generalnie stosują naszą maksymę typu "Ford g**** wort" ["FORD = Fur Ossies Reicht Doch"].

Zobaczcie jednak ten artykuł z 1994 roku stanowiący zapowiedź wieloryba.

Wyraźnie opisana polityka Forda, przewidywała ten model wyłacznie na 5lat, jako przedsmak do typowo amerykańskiego następcy. Niewykluczone, że gdyby model odniósł zawrotny sukces, jak największy konkurent w klasie Omega, byłby kontynuowany, a tak narodził się i odszedł zgodnie z planem i tym samym Mondeo systematycznie przejmuje miano semilimuzyny.

Polecam źródełko: PLICZEK PDF

Marcin

Art - |5 Sie 2005|, 2005 22:48

Ja gdzieś czytałem że odpowiedzialny za projekt "Scorpio '95" inżynier Forda stracił pracę, bo projekt okazał się aż nazbyt ekstrawagancki jak na te lata, co oczywiście przekładało się na gwałtowny spadek sprzedaży w porównaniu do modelu 85-94 (który był przecież wielkim sukcesem Forda). Nawet facelifting niestety nie pomogł.
Pzdr,
Art

irek - |6 Sie 2005|, 2005 18:32

No jakby nie patrzeć w 85 roku Scorpio było autem roku, szkoda że nowy wygląd nie wypalił

Pozdrawiam

monter - |6 Sie 2005|, 2005 20:22

Ja mysle ze powinnismy solidarnie sie zlozyc na emeryturke dla tego wyrzuconego inzyniera. Ja osobiscie uwazam ze facet zrobil kawal dobrej roboty - w sumie za dobrej i dlatego tak wyszlo. Mogli na to stanowisko zatrudnic przecietniaka co mial 3 na dyplomie a wzieli tego co mial 6 i sie stalo jak sie stalo. Pamietam dokladnie jak wyszlo Scorpio w '95 roku i artykuly na ten temat. Mialem wtedy 16 lat a Skorki kochalem od kiedy pamietam. Kazdy pisal ze jest do bani bo stylistyka be i fogle. Bo gebelsy sa konserwatywni i jak cos nie jest nozem ciete i ponure jak ch** (VW, Opel itd) to sie nie moze u nich przyjac. A u Angoli jest duzo wielorybkow i sa zadowoleni.
lancer - |6 Sie 2005|, 2005 20:22

jeżeli wieloryb dostałby lampki od mondeo ale przedostaniego a mondeo od wieloryba to by sią losy tych autek potoczyły o wiele lepiej tylne lampy w wielrybie są ok a nawet bardzo ok. ale przód jest zbyt awangardowy
COSSY - |6 Sie 2005|, 2005 20:46

Wieloryb ma nowe nadwozie, kola, silniki, zawieszenie, wnetrze. Mysle, ze jest to jednak nowa konstrukcja (nie liczac plyty podlogowej i drobnych detali przejetych ze starego modelu).
Jak Aneta pisala, byla to awangardowa konstrukcja na tamte czasy.
Jak dzis np. jedzie z naprzeciwka nowa Toyota Avensis to czesto myle ja z wielorybem i chce jej mrygnac swiatlami :lol: :lol: . Dopiero w ostaniej chwili mozna roznice zobaczyc. Wielorybek byl ponadczasowy i to bylo jego zguba.
Druga mlodosc pewniakiem przezyje '98 Cosworth bo jest ich jak na lekarstwo. Ceny podskocza kiedys za niego niezle.
Przykladem moze byc Capri 2.8i z 84 roku (ostatni rocznik produkcji, sladowa produkcja, topowa wersja). Cena jego wrecz ekspolodowala po latach w stosunku do innych egzemplarzy.
Marcinnn, to przyslowie niemieckie ma byt dopiero od 90 roku i nie ma nic wspolnego z Fordem tak jak nasze Ford g....wort.

Aneta - |6 Sie 2005|, 2005 23:22

Też jak widzę Tojkę (bleeee) to do ostatniej chwili nie jestem pewna co to jest. Powinni temu zwolnionemu inżynierowi płacić za prawa autorskie.
monter - |7 Sie 2005|, 2005 08:20

Ale odnosnie przyslowia to pewnie wymyslili je zadufani w sobie mieszkancy RFN dla rodakow zza muru berlinskiego. Wprawdzie nie ma go juz od dawna jednak cichy podzial na wessis (RFN) i ossies (DDR) nadal istnieje.
Art - |7 Sie 2005|, 2005 12:37

Jeśli chodzi o porównanie do Avensis to popatrzcie na zdjęcie na samym dole .... no comment

http://www.fordscorpio.co.uk/style.htm

Art

Aneta - |7 Sie 2005|, 2005 19:06

No co? Lexus też powinien płacić inżynierowi Forda za prawa autorskie :mrgreen:
Marcin - |7 Sie 2005|, 2005 19:13

wieloryb jakoś lepiej mi się widzi, lex trochę zbyt masywny... ale może to tylko na tym zdjęciu

ale fakt faktem lex powinien zabulić za prawa autorskie

COSSY - |7 Sie 2005|, 2005 20:54

Nie ma takiego przyslowia
["FORD = Fur Ossies Reicht Doch"].
bo praktycznie zaden Niemiec go nie zna. Kto miewal w NRD Forda, zeby taki slogan wymyslec na zachodzie? Chyba, ze jest to swiezo upieczony regionalny slogan ktory sie nie przyjal ogolnie w Niemczech:lol:

monter - |7 Sie 2005|, 2005 22:16

Tak czy inaczej Scorpio jest bardziej okragle (czytaj ladniejsze) nic Lexus. Fakt ze prestiz Lexa jest niepodwazalny (ale i cena rowniez). Jednak nie uwazam ze Scorpio (szczegolnie wielorybowi) brakuje prestizu. Teraz wlasnie produkuje sie takie auta jakie Ford za pomoca Scorpio pokazal 10 lat temu.
_Mu. - |8 Sie 2005|, 2005 13:13

monter napisał/a:
Ja mysle ze powinnismy solidarnie sie zlozyc na emeryturke dla tego wyrzuconego inzyniera. Ja osobiscie uwazam ze facet zrobil kawal dobrej roboty - w sumie za dobrej i dlatego tak wyszlo. Mogli na to stanowisko zatrudnic przecietniaka co mial 3 na dyplomie a wzieli tego co mial 6 i sie stalo jak sie stalo. [...].


A mnie go nie żal. Chciał być za bardzo do przodu i mu nie wyszło. Nie umiał dostosowac produktu do odbiorcy kierując się własną wizją. Oczywiście ktoś mu na to pozwolił.
Efekty tego znamy - jeździmy kupionymi za frajer w miarę niezłymi brykami, bo już ich nie produkują. Zapewne zabrakło badań - szczególnie na kontynencie. Albo za bardzo im się spieszyło albo przeprowadzili je tylko na wyspach i uznali, że cała Europa pójdzie za Anglią, zapominając, że Imperimum Brytyjskie istnieje tylko tytularnie. Ciekaw jestem czy zrobiono najpierw jakiś model quasi-koncepcyjny, który poddano próbom "na gustowność".
Mnie się przód świniarza kojarzy mniej z limuzyną przyszłości a bardziej, gdybym miał to przyrównywać do twarzy człowieka - z trójokim cyklopem.
Jest to czego być nie powinno, a to co jest zdaje się być nie na miejscu.

Adam_2000 - |8 Sie 2005|, 2005 13:40

Ponadczasowy design... taka jest prawada o wielorybku !
A to, że był produkowany bardzo krótko, jak na auto klasy wyższej, tylko dodaje mu tego czegoś, co się zowie unikatowością :)) Wielu ludzi, oglądając nasze cacuszka, nuninie :)) i tp. nie chce uwierzyć, że jest to model, który ma już 10 lat.
Parę dni temu, byłem jak wiecie na przysiędze u mojego syna. Przy okazji zrobił się taki mały rodzinny spocik ( mam 2 braci i 3 siostry :) ) Przybył też młodszy braciszek, który niedawno nabył Audi A6 2.5TD '97 i zrobiliśmy sobie takie porównania... :))
Nie powiem, A6 - nic właściwie mu nie można zarzucić (no, prócz silnika od ciężarówki :)) ... ale jeżeli chodzi o wrażenia estetyczne, to mój wygrał w cuglach !
Wypowiedzi były m.in. takie : "bardziej prestiżowy", "elegancki", "nowocześniejszy", "ładny" ! :))
... i cóż tu jeszcze można dodać ? :wink: :lol:

Darecki - |8 Sie 2005|, 2005 15:04

Fakt jest fajnacki. Jak rok temu zacząłem sobie szukać autka trafiłem właśnie na scorpiaka i cholernie mi się spodobal. I sam nie wiem czemu tak sie uparłem na tego samochoda, że poroku szukania i oglądania innych aut kupiłem właśnie tego. Chyba właśnie to jest to, te autka poprostu są zajfajne. Musiałem po niego jechać na drugi koniec Polski bo tu w Białym to jest unikat.
Rafał A.(antek) - |8 Sie 2005|, 2005 15:09

cos w tym jest ze ja juz 3 jeżdze... i jak bym samochodu nie szukał to znajduje scorpio...
Darecki - |8 Sie 2005|, 2005 15:13

Przed scorpiakiem przez trzy latka miałem Nubirę 2.0 nówkę z salonu full wypas. Ale mój fordzik z '95 bardziej mi się podoba i lepiej się nim jeździ :D
Boni - |9 Sie 2005|, 2005 21:16

Co do projektu wieloryba dwie uwagi - Ford od lat 80 stawia na nowy wygląd, i co mniej więcej 10 lat planowo zmienia wzornictwo we wszystkich modelach. Raz im się udaje (przesiadka na Scorpio/Sierra, albo spektakularny sukces NewEdge w Focusie i nowym Mondeo), a raz nie, jak właśnie pójście "na okrągło" w wielorybie. Ale jedno pewne - jako jeden z nielicznych modeli, wieloryb ma UTAJNIONEGO projektanta. Czytałem, że nie podano go od razu, a po klęsce sprzedaży tym bardziej, nie sposób się dowiedzieć, z nazwiska albo z firmy designerskiej, kto go tak naprawdę zaprojektował :D
_Mu. - |9 Sie 2005|, 2005 21:46

Heh, przypomniałem sobie, jak szukałem kilka miesięcy samochodu. Doszedłem do wniosku, że Scorpio to syf, bo gnije, ciągle coś w nim pada, choć wygodny... No i zacząłem szukać i przeglądać - a to Grandzia kombi (ale mi uciekła - a egzemplarz był cudowny), a to AUDI 100, a to BMW, a to Mercedes a to Volvo 740 GL, tego już prawie brałem, ale gośiu nie chciał przyjąć mojej oferty cenowej, a następnego dnia było za późno bo już nie go chciałem. (Dlaczego - o tym dalej). Kasa powoli się kończyła i z zakładanych max 5 tys. PLN-ów zostały tylko dwa. No i patrzę sobie, raczej z ciekawości jak się mają ceny Scorpio do Omeg, a to stoi. Ładny, sedan, zielony metallic - ale benzyna. Ale 2.0 DOHC. Ale za 3100. Ale co szkodzi zadzwonić? Jeszcze parę rozmów, wymiany maili. Krótkie negocjacje przez telefon, pożyczka i wziąłem go za 2800 PLN. I muszę powiedzieć, że jest to pierwszy samochód, poza moim drugim Golfem, w którego po zakupie nic nie muziałem wkładać! I tym sposobem wróciłem do czegoś, od czego sądziłem, że już odszedłem. (;
Anthrax - |29 Sie 2005|, 2005 15:00

Wg mnie osobiście nie ma lepszego widoku niz pupcia sedana, (ale do 98) ten chrom wokol lamp.... eh normlanie lubie sobie na niego popatrzeć jak wystaje zawsze jakies 0,5 metra poza inne lanosy czy inne "rodzinne wozy" pod marketem na parkingu....

Za to przód podoba mi się bardziej ten po faceliftiingu.
Mam ciemnozieilony metallic i widziałem wozy takiego koloru z ciemnymi lampami i tym nowym grillem bez chromu. Miodzik.

BTW czy ktoś nie ma na wymianę albo tanio odstąpic tego nowego grilla? Tego w którym znaczek forda jest umieszcony centralnie, nie u góry. I bez chromu wokól chyba jest czarna obwódka albo w kolorze nadwozia, teraz nie wiem.

G.

Aneta - |29 Sie 2005|, 2005 15:44

W kolorze nadwozia, chrom jest, tylko cienka obwódka.
Adam_2000 - |29 Sie 2005|, 2005 19:53

Zobaczcie ile wyprodukowano naszych wielorybków :

1994- 5,800 (approx)
1995- 44,521
1996- 21,746
1997- 20,441
1998- 6,079
Total- 98,587

... razem niecałe 100 tys. :)
I co tu się dziwić, że kupno rocznika '98 to jak los na loterii...

irek - |29 Sie 2005|, 2005 20:04

to fakt Adamie 98 są ale jak na razie sąsiedzi tak mocno ich nie sprzedają. Jak swego szukałem to tylko albo 97 albo 98 najgorsze było to że jak się trafił 98 to albo miał duży przebieg albo już podgnity :) a tu bach trafił się super 97 :)
Aneta - |29 Sie 2005|, 2005 20:35

Adam_2000 napisał/a:
1998- 6,079


Z tego czort wie ile... połowa, albo i więcej w UK śmiga i nic nam po nich :twisted: :wink:

Adam_2000 - |29 Sie 2005|, 2005 20:57

No to już wiem... zostały 3 (trzy) z rocznika '98... jednego ma Aneta, jednego Cossy... to jest jeszcze gdzieś ten OSTANI MOHIKANIN ! :))
Aneta - |29 Sie 2005|, 2005 21:13

Kuba miał '98 przed mundkiem. Wot i zagadka rozwiązana :D
Adam_2000 - |29 Sie 2005|, 2005 21:20

... ot i wsio :)
Marcin - |29 Sie 2005|, 2005 21:22

czyli 2 zostały, Kuba kiedyś pisał, że jego wileoryb skończyl marnie [ o ile mnie pmaięć nie myli]
monter - |29 Sie 2005|, 2005 21:27

No to jak widac malo jest Wielorybkow niestety. A masz moze gdzies Adam statystyki mk1 i mk2 ?? Tak z czystej ciekawosci.
Adam_2000 - |29 Sie 2005|, 2005 21:41

Niestety... tego nie szukalem :)
Ale może Estończycy cóś tam mają ?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group