| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - ASB- wygrała, ja sie poddaję
Oli - |25 Lip 2005|, 2005 08:21 Temat postu: ASB- wygrała, ja sie poddaję jak w temacie - koło nr n poszło w .........
Koniec walki. Zmieniam na manuala, stąd tez moje pytanko, co bedzie potrzebne do przeszczepu:
1. Jaka skrzynia? pewnie M75
2. Wał - jaki?
3. Pedały
4. Linka sprzęgła.
Czy cos jeszcze?
No i może ktos ma w/w elemenciki?
Adam_2000 - |25 Lip 2005|, 2005 08:28
No co Ty, Oli !
Oli - |25 Lip 2005|, 2005 08:37
Adam, nie mam juz siły. Mechaników chyba tez w moim rejonie brak.
Chyba że szukać skrzynki z jednym elektrozaworem.... ale znając życie jak znajdę to jakiegos trupa...
Mam naprawdę poważny dylemat..
A może moja morda nie pasuje do FORDA i wzwiązku z tym trzeba zmienić...............
Boni - |25 Lip 2005|, 2005 08:47
Przykrość. Ja się cały czas zastanawiam czy ty oli nie masz czegoś nie tak z wałem silnika, bo to aż niewiarygodne, zakładając, że miałeś w końcu zgodny komplet koło-konwerter-skrzynia. Przy tych ostatnich manewrach sprawdzili ci bicie wału przed i koła po montażu? Bo jak się okaże, że sprzęgło w manualu też nie bardzo daje się złożyć albo szarpie to dopiero będzie załamka.
Aro - |25 Lip 2005|, 2005 08:59
Oli, nie chcę być złym prorokiem, ale ja od trzeciego koła podejrzewalem innego rodzaju przyczyne, o czym Ci zresztą kilka razy mówiłem.Może jadnak Pan Fizol pogięł Ci ten kołnierz na wale, i jak wsadzisz manuala będzie to samo. Taki jest mój stan wiedzy o Twoim przypadku.
Oli - |25 Lip 2005|, 2005 09:02
Ponoć gostek sprawdzał - ale ja mu juz do końca nie wierze...
a jak się okaże,że i na manualu kicha to się pożeganam z moim scorpio i będzie po zawodach...
Adam_2000 - |25 Lip 2005|, 2005 09:04
| Cytat: | | Może jadnak Pan Fizol pogięł Ci ten kołnierz na wale, i jak wsadzisz manuala będzie to samo. |
Coś mi się też tak wydaje...
Oli - |25 Lip 2005|, 2005 09:09
może......... ja się na tym nie znam...
a jeżeli byłoby tak jak mówicie - trzeba wymienić wał... więc najlepiej byłoby cały silnik, komp który steruje skrzynką z 2 elektrozaworami.... Gra warta świeczki?
Oli - |25 Lip 2005|, 2005 09:34
coś podobnego chcę zrobić... tylko w innej kolejności...
wstawić manuala, ożenić automat, kupić INNE auto....
dlatego zaczynam szukać manualka, wału, itp... może masz w swoich źródłach dostęp do mt75 - bo taka chyba podejdzie, no i wał
Oli - |25 Lip 2005|, 2005 10:26
dzięki Speedo - jak zawsze jesteś nieoceniony.
Chcę się jeszcze upewnić: do przeszczepu nadaje się mt75 czy może też coś innego?
VIK - |26 Lip 2005|, 2005 19:47
Inną obudowę, poprostu
i deko inna jest w środku.
Wał mam, pedały mam, linkę sprzęgła i prędkościomierza mam.
Oli - |27 Lip 2005|, 2005 07:56
pedałami i linka sprzęgła będe zainteresowany, linki prędkosciomierza - u mnie nie ma wiec nie bedzie potrzebna...
ETER - |28 Lip 2005|, 2005 01:18
Witam
Panowie
Koło jest zrobione z blachy 3mm. Jest mocowane do wału za pomocę 6-u śrub fi 8mm rozstawionych na obwodzie 45 mm. Do konwertora koło jest mocowane za pomocą dodatkowego pofałdowanego pierścienia z takiej samej blachy, który tworzy dodatkowo coś w rodzaju sprężyny. Śruby mocujące koło do konwertora rozstawiono na obwodzie fi 235 mm. Konwertor ma na osi wodzik którym wchodzi w otwór w wale - daje to centrowanie konwertora względem korbowodu.
Blacha z której wykonano koło nie jest krucha - ma swoją ciągliwość.
Jeżeli ta część koła jest ZDROWA - na mój rozum jest niemożliwością w tym układzie doprowadzić do wycięcia - zerwania części koła nad śrubami które mocują do wału.
ALE BĘDZIE to możliew jeżeli wcześniej ten fragment silnie popracuje - na przykład na zginanie - może to się zdażyć gdy wszystko NIE BĘDZIE STAŁO W OSI i do tego mocowanie na wale będzie "przechylone".
DODAM że ani zdemontowanie ani zamontowanie A4LD bez separacji konwertora od koła
jest niemożliwe. Problem jest w tym że wnęka w kaście w której siedzi ASB jest tylko taka że się nie da wycofać ASB aby zachować współosiowość i zejść z wałka napędowego.
I tutaj może jednak GOGO to zrobił. Nie rozseparował - zaczął tachać do tyłu - zauważył że NIE BARDZO - a że to waży to się zmęczył - trochę mu to zwisło zanim czymś podparł - no i w tym momencie właśnie się wygina zakończenie wału korbowego
No to tak sobie myślę - może i racji nie mam - ale czy znajdziemy wśród ponad 830 ludzików kogoś któremu coś takiego się POROBIŁO ?
Sama statystyka coś podpowiada .
POZDRAWIAM
Oli - |6 Sie 2005|, 2005 21:34
Eter... wcięło nam trochę postów.
Jestem sobota - niedziela w Hajnówce, może byśmy się spotkali?
W razie czego mój telefon 696 47 30 80
|
|