Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Wnętrze + klimatyzacja - Szyberdach i cieknąca woda

dszyszko - |7 Lip 2005|, 2005 22:39
Temat postu: Szyberdach i cieknąca woda
Witam wszystkich,
Na poczatku chcialbym sie przywitac na forum, gdyz jestem od miesiaca posiadaczem Skorupy. Narazie czytalem tylko Wasze posty, gdyz nie mialem problemow, choc duzo sie dowiedzialem. Ale do rzeczy...
Mialem dzisiaj maly problem z zalaniem samochodu przez deszcz poprzez szyberdach. Jak wsiadlem to z tylu u gory byla cala podsufitka mokra i kapala woda. :(
Doczytalem sie juz ze moga byc niedrozne kanaly wylotowe - to sprawdze, ale jest tam jeszcze jakas uszczelka, ktora mogla puszczac?
A po pierwsze jak najprosciej zdjac podsufitke, bo wyglada okropnie i musze ja wysuszyc a przede wszystkim umyc (same plamy). Jest jakis latwy sposob, zebym wszystkiego nie demontowal??
Aha mam szyberdach oryginalny i niestety z korbka
Z gory dzieki za info, mam zamiar jutro zabrac sie za demontaz i mycie podsufitki
Pozdrawiam
Daniel

Rafał A.(antek) - |7 Lip 2005|, 2005 22:47

podsufitke mozesz spróbowac umyc srodkiem do tapicerek w sprayu albo lepiej rozpylaczu (takim jak do mycia szyb) kupionym w markecie, bez jej zdejmowania, co do szybra to oczywiscie jest uszczelka a an wet 2 , jedna zewnetrzna, to ten taki filc, druga od spodu, na połaczeniu otworu w dachu i szybra, ale najpierw oczysc kanały , moze wyreguluj dach, ew przesmaruj ta mechata uszczelke zewnetrzna, zanim zaczniesz grzebać wiecej.
dszyszko - |7 Lip 2005|, 2005 22:52

Dzieki za porade,
jutro bede probowal te kanaly przeczyscic, tyle ze co jest dziwne, nieraz go juz mylem i deszcze przerzyl i bylo OK, a dzisiaj nagle jakbym go w ogole nie zamknal :) choc byl.
A co do podsufitki, zastanawiam sie tylko czy da sie ja tak umyc jesli jest namoczona? Pewnie musze czekac az do konca wyschnie a dopiero pozniej go czyscic? A jaki polecacie plyn, jakis konktretny?

Pershing - |8 Lip 2005|, 2005 00:13

Mogło sie jakiegos syfu napchac do odpływow dlatego Cie zalało ;)
dszyszko - |8 Lip 2005|, 2005 00:33

Oby,
bo troche nie usmiecha mi sie kupno i wymianauszczelek, bo nawet nie wiem jakto zrobic :) Ale jestem dobrej mysli. Najgorsze co sie obawiam to co zrobic z ta podsufitka, jak to umyc czy wysuszyc, bo nie ciekawie teraz to wyglada :(

Kevin Xy - |8 Lip 2005|, 2005 10:19

zawsze mozesz podsufitke wymienic- koszt zakupu nie wiecej jak 50 plnow, wymiana nie wiecej jak 1 h z przerwami na szluga
megalith - |8 Lip 2005|, 2005 16:57

Kevin Xy napisał/a:
zawsze mozesz podsufitke wymienic-


Tylko..... gdzie ją kupić?? :?

mmmk - |8 Lip 2005|, 2005 16:57

ja slyszalem,ze podsufitowki fordowskie sa nie do mycia. jak chcialem kiedys dac caly samochod do wyprania w tej cenie tez podsufitowka to znajomi ze sierrafana polecili mi spisac z szefem firmy umowe,ze jak mi spierdola podsufitowke to maja kupic nowa z serwisu :lol: :lol: :lol: . nie dalem do czyszczenia bo koszt calosci 220 zl a tyle luznej kasy to nie mam. ale fordowskja podsufitowka jest tak cienka,ze kilka kropel wody powoduje zolte plamy to chyba fabryczny klej. moja byla tylko przykurzona i taka zostala. w sierrach plamy widzialem. a jak to jest w scorpio?? pral ktos?? jak tak to jak wyszlo??
pozdrawiamn
maciek

Kevin Xy - |8 Lip 2005|, 2005 17:10

Cytat:
Tylko..... gdzie ją kupić??


ba- trzeba szukac po ludziach- ja swoja za 40 plnow oddalem- czysciutka jak lza

dszyszko - |8 Lip 2005|, 2005 22:48

Witam wszystkich
jestem juz po zmaganiach syberdachu i podsufitki.
Co do szyberdachu co sie okazalo, faktycznie byly zapchany jeden wylot, ale takze zuzyte uszczelki pod szybrem (kupilem za 3zl silikonowe plaskie uszczelki i wstawilem i nie ma zadnego przecieku).
A co do mycia posufitki - wyjalem z samochodu, umylem, a raczej wyszorowalem plynem do mycia tapicerki, porzadnie pod cisnieniem splukalem woda i lezala caly dzien na sloneczku i wyglada teraz jak nowa, zdnych zaciekow czy smug. Fakt musiaem jeszcze raz poprawic bo w jednym miejscu cos troche jeszcze bylo, ale teraz lezy tylko i czeka na zalozenie :) To chyba najwiecej roboty bedzie.
A pro po szybru przy okazji rozebralem go calkowicie i wyczyscilem ze starego smaru i na nowo nasmarowalem - duzo lepiej chodzi
Pozdrawiam wszystkich

mmmk - |9 Lip 2005|, 2005 03:00

no czyli wychodzi,ze mozna prac :?: kiedys moze umyje swoja ta co lezy w garazu jest mocno zasyfiona. moze bede mial dwie :mrgreen:
pozdrawiam
maciek
p.s. kupic jak kupic gorzej z transportem tego jak to z daleka jest.

MIREK_ŁÓDŹ - |9 Lip 2005|, 2005 23:55

Witajcie !!
Ja swoję wyczyściłem pianką do tapicerki za 8 zł i bez zdejmowania :D Jakie było moje zdziwienie jak z beżowej zaczęła robić się jasno szara :) Teraz nie ma plam i jest jak nowa :mrgreen: Tylko ręce mnie rtochę bolały , ale warto było :D

Pozdrawiam :!:

zbyszek - |10 Lip 2005|, 2005 23:20

To u mnie mycie podsufitki 10 PLN (w myjni) i dzięki temu ręce nie bolą (chyba, że od trzymania papierosa) :mrgreen:
Myłem w przejściówce i efekt był super.

mmmk - |11 Lip 2005|, 2005 00:24

no to ciekawe co oni w tych sierrach robili?? myli brudna woda?? czy jak :mrgreen: :?:
pozdrawiam
maciek

dszyszko - |11 Lip 2005|, 2005 11:03

Co zauwazylem po myciu... jesli sa zacieki po zalaniu przez szyber to nawet nie trzeba szorowac tylko porzadnie splukac woda (oczywiscie po wyjeciu z samochodu :) ), gdyz jak lekko zmoczylem woda z piana to po wyschnieciu stare plamy zniknely, ale pojawily sie zacieki na obrzezu gdzie mylem, natomiast jak ja postawilem i z gory do dolu porzadnie splukalem, a widac bylo jak scieka szarawa woda, i calkiem inaczej wyszlo i bez problemu sie zmylo
SirTrojan - |13 Wrz 2005|, 2005 20:45

Po wyjęciu umyłem wodą z płynem. Z początku spoko ale kiedy wyschło to kupa zaciekó których wcześniej nie było! NIe chce mi się płukać , spłukiwać itp. Oddałęm do prania - 30 PLNów w W-wie.
Ciekawe jak ją założę?( żeby się ie pobrudziła.)

Kevin Xy - |14 Wrz 2005|, 2005 08:45

jak to jak ?? w bialych rekawiczkach
kuba - |14 Wrz 2005|, 2005 13:03

Patent mojej Żoneczki.
CIF OXY ACTION + ciepła woda + ściereczki z mikrofibry.
Podsufitki nie wolno zamoczyć, ściereczka ma być wilgotna, ale nie mokra, :mrgreen: ,przterzeć po podsufitce, wypłukać, na końcu wycierać i płukać w czystej wodzie.
Efekt gwarantowany.

kuba - |14 Wrz 2005|, 2005 13:11

We wszystkich moich scorpio - a było ich kilka, podsufitka zostala odswierzona właśnie w ten sposób. W żadnym z nich nie było problemów z odpadajacą szmata, czy z gabką. :mrgreen:
COSSY - |14 Wrz 2005|, 2005 17:31

Byłem raz naocznym świadkiem jak w myjce goście tapicerkę w Passacie myli, chyba coś ją za bardzo namoczyli i dosłownie całkowicie opadła. Drapali się w głowę jak tu się teraz właścicielowi wytłumaczyć :lol: :lol:
mmmk - |14 Wrz 2005|, 2005 20:44

no tylko wez to im powedz tak zeby po to pojechali i kupili. argumenty slowne :?: to moze byc malo....
pozdrawiam
maciek

WTOM - |17 Wrz 2005|, 2005 18:19

ja wcześniej ścierwo a teraz wielorybka czyszczę podsufitkę preparacikiem za 14zeta Shella (w butelce jak do mycia szyb) super skuteczność, nie odmacza tapicery, polecam!

co do cieknącego szybru to wymiana uszczelek jest kompletnie bezsensowana (....wystarczy zobaczyć jak skonstruowany jest szyber..) ma nie przeciekać jak jest nawet uchylony! przecieka gdy: zapchane odpływy, lub puścił klej którym "wanna" szybra jest przyklejona do dachu, lub przy intensywnym deszczu nietrzyma uszczelnienie pod prowadnicami.

zztop2 - |17 Wrz 2005|, 2005 19:15

hej ja tez do nedawna miałem problem z cieknącym szybrem. wystarczyło tylko odświeżyć uszczelkę tą mocherkową towocikiem, zrobiła się jak ta lala i teraz wszystko w pożąsiu. Odpływy cały czas były drożne.
A co do tapicerki to moja żoneczka pieknie szczoteczka ja wyszorowała i płynem do scierania kurzu a w miejscach gdzie mocne były zacieki zwłaszcza na żeluzji proszkiem izo. Wszystko pieknie sie wyszorowało. Posufitka jan nówka spod igły.
pozdrawiam :D

Kevin Xy - |17 Wrz 2005|, 2005 20:36

i ja se chyba znajde jakas kobiete bo i moja podsufitka i zaluzja brudna- matka nie ma na to czasu a ja sie zajmuje powazniejszymi pierdolami
Oli - |17 Wrz 2005|, 2005 23:09

Kevinie, to szukajmy bliźniaczek :-)
Moja "lepsza" połowa do auta sie nie dotknie - jej zawsze czyste, odkurzone itp... (ale tylko wtedy kiedy powiem, że mogłaby umyć, albo przeczyścić fele...) :mrgreen:
Trza znaleźć taką która wypucuje, odkurzy umyje i jeszcze............ na tylnym siedzeniu... :mrgreen:

Kevin Xy - |18 Wrz 2005|, 2005 12:54

oki- znajde blizniaczki ale jak fajne beda to nie jetem pewny czy sie podziele :mrgreen:
Runo - |18 Wrz 2005|, 2005 21:57

moja podsufitka byla brudna, bo oczywiscie deszczyk popadal, zauwazylem ze jak auto stoju przodem pod gore i popada to sie srodek zalewa ( takie moje spostrzezenie) podsufitka wyszorowana szczotka i woda z hmmm nie pamietam ale albo wanisz albo zwykly jakis, i byla jak nowa, niestety auto dlugo stalo nieuzywane i plamy znowu sie porobily , w tym tygodniu auto bedzie prane poniewaz idzie zima i mi nigdy nie wyschnie :)
Rafał A.(antek) - |19 Wrz 2005|, 2005 01:50

odetkaj tylne odpływy jak ci szyber przecieka
Struna - |19 Wrz 2005|, 2005 15:06

bo tak to będziesz mył mył aż zetrzesz podsufitkę do blaszki ;)
Runo - |19 Wrz 2005|, 2005 21:21

aktualnym sposobem bylo stawianie auta przodem do dolu :P musze sie za to zabrac :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group