Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Wnętrze + klimatyzacja - Napinacze pasów

borey - |26 Cze 2005|, 2005 20:15
Temat postu: Napinacze pasów
Mam małą zagwozdkę na temat napinacza pasów bezpieczeństwa, otóż przyszło mi wczoraj wyjąć fotel kierowcy i jakież było moje zdziwienie gdy okazało się że do napinacza pasów nie są podłączone żadne przewody elektryczne. Mam więc pyanie: czy mi czegoś brakuje, czy tak ma być? Byłem do tej pory pewien, że są one podłaczone do tych samych sensorów co poduszki (lub do sterownika poduszek) ale teraz zgłupiałem całkowicie. Może ktoś coś wie na ten temat bliżej.
Adam_2000 - |26 Cze 2005|, 2005 20:47

Tomek, a w Twoim autku są w ogóle napinacze ?
fructon - |26 Cze 2005|, 2005 20:56

mozesz miec napinacze odpalane w sposob mechaniczny bez podlaczenia do sterownika poduszek
borey - |26 Cze 2005|, 2005 21:30

A takie czarne coś (jakby dwie połączone rurki plastikowe) połączone stalową linką z zatrzaskami od pasów to chyba napinacze, no chyba że się myle
monter - |26 Cze 2005|, 2005 21:36

Napinacze pasow bezpieczenstwa polaczane sa razem z poduszkami powietrzymi czolowymi z przodu. Ich wyzwolenie nastepuje razm z jaskami za posrednictwem tego samego sensora umieszczonego na belce za przednim zderzakiem.
Z tego co mi wiadomo sa tylko elektryczne. Ktos napisal ze moze sa mechaniczne. Jak ?? Prosze o wyjasnienie zasady dzialania bo nigdy o tym nie slyszalem i nie moge sobie wyobrazic w jakis sposob mialoby to funkcjnowac.
Napinacz wyglada jak rurka (srednica okolo 2-3cm) i wychodzi z niej wiazka przewodow. Zamontowany jest osiowo wzdluz klamry pasa. W momencie kidy ma zadzialac odpala sie w niej ladunek wybuchowy powodujac cofniecie sie klamry pasa (a co za tym idzie samego pasa jesli naturalnie jest zapiety) o okolo 7cm w strone przeciwna do kierunku jazdy.

Adam_2000 - |26 Cze 2005|, 2005 21:40

No... fakt, znalazłem - tylko w dokumentacji wieloryba :)
Ale tam są rzeczywiście podłączone przewody :
http://www.fordscorpio.co...atstalkpyro.pdf

Rafał A.(antek) - |27 Cze 2005|, 2005 04:26

monter nie wiesz nie pieprz bzdur, to tak na przyszłość.

W scorpio były montowane napinacze mechaniczne ( przejsciówka ) i pirotechniczne ( chyba oba modele )

Napinacz mechaniczny działa na zasadzie naciagnietej sprezyny, ktora jest zwalniana w trakcie wypadku. Pirotechniczy na zasadzie odpalenia ładunku.

Wystarczy poczytac chocby ksiazke sam naprawiam ertzholda

monter - |27 Cze 2005|, 2005 06:57

Cytat z mojej wypowiedzi:
"Z tego co mi wiadomo sa tylko elektryczne. Ktos napisal ze moze sa mechaniczne. Jak ?? Prosze o wyjasnienie zasady dzialania bo nigdy o tym nie slyszalem i nie moge sobie wyobrazic w jakis sposob mialoby to funkcjnowac."
Po co zaraz takie mozne slowa o pieprzeniu ?? Przeciez napisalem ze nigdy nie slyszalem i prosze o wyjasnienie zasadzy dzialania bo nie rozumiem. Nie uieralem sie tylko przy swoim i nie napisalem za na 100% nie ma mechanicznych bo nie bylem pewien.
Pracowalem jako ubezpieczyciel/likwidator szkod wiec mialm na codzien doczynienia z napinaczami (tylnych pasow rowniez) ale byly one tylko elektryczne.
Wobec tego wyjasnij mi jak dzialada wyzej wymienione. Co je wyzwala w momencie wypadku ?? Czy sa niezalezne od jaskow ?? Ciekawi mnie to.

Rafał A.(antek) - |27 Cze 2005|, 2005 10:26

np bezwładnosciowo (przeciazenie powyzej iluś tam)
borey - |27 Cze 2005|, 2005 16:30

Czyli reasumując, są to napinacze mechaniczne i jeśli rurki nie są połamane i nie widac na nich żadnych śladów zniszczeń to powinny być nadal sprawne.

Dzięki za wyjaśnienia

Adam_2000 - |27 Cze 2005|, 2005 16:41

Sprawdziłem w swoim (wieloryb), poza tym ,że byłem straśnie zdziwiony ich obecnością :mrgreen: , to zorientowałem się, że są mechaniczne... z rurek wychodzą linki do zwijaka, który jest pod fotelem :)
fructon - |27 Cze 2005|, 2005 19:53

w wolnej chwili mozecie poczytac o ewolucji w systemach srs http://www.bmw-klub-lodz.com.pl/klub/warsztat/srs nie sugerujcie sie strona wiekszosc tych systemow funkcjonuje w innych markach pojazdow
Rafał A.(antek) - |27 Cze 2005|, 2005 20:00

jak zaczep pasa nie jest wyrazie w dole to znaczy ze napinacz jeszcze nie uzywany :)
monter - |27 Cze 2005|, 2005 22:13

Ano dziw mnie bierze czy czasami sie to nie wyzwoli przy gwaltownym chamowaniu lub np przy oderzeniu kolami w kraweznik. Nie mam do tego przekoania.
Rafał A.(antek) - |28 Cze 2005|, 2005 01:36

za małe przeciazenie na pasach
monter - |28 Cze 2005|, 2005 08:14

Fakt. Pomyslalem o przeciazeniu ogolnym a nie na pasach. Tu faktycznie da sie to rozgraniczyc.
Rafał A.(antek) - |28 Cze 2005|, 2005 11:27

ogolne rowniez, to ci sie tylko tak wydaje
ze jak hamujesz to masz rzeciazenie... wypadek to zatrzymanie samochodu z 60 km/h w miejscu... a nie na 20 metrach ...


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group