| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Elektryka - Żarzy się kontrolka ładowania mk2
lukas2 - |27 Wrz 2014|, 2014 23:58 Temat postu: Żarzy się kontrolka ładowania mk2 Krokodyl fochy strzela. Po włączeniu tylnych przeciwmgielnych zaczyna delikatnie żarzyć mi się kontrolka ładowania, jak je zgaszę nadal się żarzy tylko prawie nie widocznie. Po wyłączeniu świateł, lub odpięciu tylnych lamp gaśnie całkiem. Sprawdziłem dzisiaj wtyczki w lampach jak i same gniazda żarówek i wsio ok. Podczas włączania przeciwmgielnych wskazówka obrotomierza robi tak mini cyk do góry i od razu wraca na miejsce. Mierzyłem prąd ładowania aku i jest ok nawet pod maksymalnym obciążeniem. Jak miałem jeszcze podłączony odcinacz zapłonu w dokładanym alarmie to po włączeniu tylnych mgielnych odcinał mi zapłon właśnie i auto stawało. Co to może być???
Rwać już skrzynkę?
pablo19 - |28 Wrz 2014|, 2014 01:50
Myślę, że możesz ją sprawdzić. Po tym co już zrobiłeś w tym aucie to pikuś
pepi - |28 Wrz 2014|, 2014 07:39
kiedy kontrolka zaczyna się palić
to ładowanie ok ?
podłącz bezpośrednio na altek żarówkę jeśli tam będzie ok
to gdzieś coś masuje
lukas2 - |28 Wrz 2014|, 2014 13:14
| pepi napisał/a: | kiedy kontrolka zaczyna się palić
to ładowanie |
No według miernika tak. Po włączeniu wszystkiego co jest w aucie elektrycznego pokazywał 12,6 a tak to 13,4 mniej więcej...
| Cytat: | podłącz bezpośrednio na altek żarówkę jeśli tam będzie ok
to gdzieś coś masuje |
Czyli??? Mógłbyś szczegółowo powiedzieć o co chodzi z żarówką?
PiotrekGran - |28 Wrz 2014|, 2014 13:36
| lukas2 napisał/a: | | Po włączeniu wszystkiego co jest w aucie elektrycznego pokazywał 12,6 a tak to 13,4 mniej więcej... |
No to mało. Jak u siebie włączę wszystko to spada do 13.5, a normalnie to daje 14.4/14.5 i tak powinno być.
lukas2 - |28 Wrz 2014|, 2014 15:07
Czyli zaczynqmy od alternatora w takim razie. Wczoraj w nocy jechalem po kobite i minimalnie zarzyla sie od razu po odpaleniu a tak jakby zgasla po jakiś 5 kilometrach. O co kaman z tą żarówką???
masa300789 - |28 Wrz 2014|, 2014 15:23
U mnie podobnie bylo jak sie konczyly scczotki ,moze wystarczy wymienic tylko regulator napiecia bo i tak powinno byc ponad 14v
PiotrekGran - |28 Wrz 2014|, 2014 17:09
| lukas2 napisał/a: | | O co kaman z tą żarówką??? |
Może akumulator już słaby, to po postoju i rozruchu potrzebuje dużo prądu, żeby się doładować. Zrób jakąś dłuższą trasę i wtedy nie gaś silnika i sprawdź ładowanie.
pepi - |28 Wrz 2014|, 2014 18:27
ładowanie poniżej 13, 6 v uznajemy za bardzo słabe
no chyba że aku słabe i rozładowane
daj pod prostownik to się wyjaśni
[ Dodano: |28 Wrz 2014|, 2014 18:29 ]
u ciebie pewnie szczotki już mówią pa pa
[ Dodano: |28 Wrz 2014|, 2014 18:32 ]
| lukas2 napisał/a: | | O co kaman z tą żarówką??? | -dajesz bezpośrednio na altek i patrzysz czy też się zapala aby wykluczyć że po drodze coś masuje jak nie ma ładowania to tam jest masa jak zaczyna ładować to masz plus
jak są dwa plusy to się nie świeci
masa300789 - |28 Wrz 2014|, 2014 18:53
Z tego co pamietam to powinno byc 14,2 -14,5 i wtedy jest dobrze .Wracajac do szczotek i regulatora =u mnie objawy zanikaly\malaly po chwi;owej jezdzie, gdzies tam spadaly czy zruszaly sie i zaczynalo ladowac ale tez nie bylo 14v nawet.jesli to wina szczotek lub regulatora to kup nowy za jakies 20-25zl zaloz i powinno byc ok
konrad85 - |28 Wrz 2014|, 2014 23:14
alternator do regeneracji lub wymiana na nowy-używany sprawny pewnie szczotki się kończą i już się podwieszają delikatnie lub stojan wyrobiony
trzypion - |29 Wrz 2014|, 2014 07:43 Temat postu: Re: Żarzy się kontrolka ładowania mk2
| lukas2 napisał/a: | Krokodyl fochy strzela. Po włączeniu tylnych przeciwmgielnych zaczyna delikatnie żarzyć mi się kontrolka ładowania, jak je zgaszę nadal się żarzy tylko prawie nie widocznie. Po wyłączeniu świateł, lub odpięciu tylnych lamp gaśnie całkiem. Sprawdziłem dzisiaj wtyczki w lampach jak i same gniazda żarówek i wsio ok. Podczas włączania przeciwmgielnych wskazówka obrotomierza robi tak mini cyk do góry i od razu wraca na miejsce. Mierzyłem prąd ładowania aku i jest ok nawet pod maksymalnym obciążeniem. Jak miałem jeszcze podłączony odcinacz zapłonu w dokładanym alarmie to po włączeniu tylnych mgielnych odcinał mi zapłon właśnie i auto stawało. Co to może być???
Rwać już skrzynkę? |
Ogólnie - gdzieś masz spadek napięcia pomiędzy alternatorem, a stacyjką. Kontrolka jest wpieta pomiędzy + prostownika pomocniczego w altku (tego, co zasila regulator i uzwojenie wzbudzenia w wirniuku), a + na stacyjce (w uproszczeniu), czyli teoretycznie + prostownika głównego.
Jeśli po zwiększeniu obciążenia zaczyna sie lekko żarzyć, to znaczy, że masz gdzieś trochę oporności pomiędzy + alternatora, a wyjściem na kontrolke ze skrzynki.
Pierwszym miejscem, gdzie warto poszukać jest plusowa klema akumulatora, bo tam sie schodzą przewody od skrzynek i alternatora - zdjąc wszystkie, wyczyścić i zobaczyc co to da.
[ Dodano: |29 Wrz 2014|, 2014 07:44 ]
| konrad85 napisał/a: | alternator do regeneracji lub wymiana na nowy-używany sprawny pewnie szczotki się kończą i już się podwieszają delikatnie lub stojan wyrobiony |
Podwieszone sczotki dają odwrotny efekt - gasnięcie kontrolki.
bingo - |29 Wrz 2014|, 2014 09:42
Duża skrzynka do zrobienia, dodatkowo sprawdź masę tylnich świateł na belce.
wymień też szczotki na alternatorze, może być jeszcze kwestia diod w nim.
masa300789 - |29 Wrz 2014|, 2014 09:58
Trzypion to ja mam jakies dziwne auto ....jak szczotka sie starla i nie miala styku to kontrolka nie chciala gasnac -dlaczego?
trzypion - |29 Wrz 2014|, 2014 11:12
Bo masz Mk3, a nie Mk2. Inny układ, kontrolka działa na innej zasadzie.
lukas2 - |29 Wrz 2014|, 2014 11:18
No właśnie staram się jak mogę co by nie ruszać skrzynki bo robiłem ją jakieś 4-5 lat twmu i niezbyt mi sie chce znowu;-) ale jak mus to mus bęxzie. Zobaczę najpierw alternator i kable przyaku i tą masę na belce z tyłu bo to najprostsze;-)
konrad85 - |29 Wrz 2014|, 2014 16:16
| trzypion napisał/a: | | Podwieszone sczotki dają odwrotny efekt - gasnięcie kontrolki |
Pierwsze słyszę
masa300789 - |29 Wrz 2014|, 2014 17:07
| trzypion napisał/a: | | Bo masz Mk3, a nie Mk2. Inny układ, kontrolka działa na innej zasadzie. | No to jak ? W mk2 kontrolka nie pokazuje braku ladowania ? Mniemam ze jesli szczotki sa zawieszone \uszkodzone\itp to wystepuje usterka przy ktorej powinna zaswiecic sie kontrolka =inaczej jezdzisz i zonk ,aku nie naladowany bo nie bylo ladowania .Szczerze to spotykam sie pierwzy raz z takim stwierdzeniem
trzypion - |29 Wrz 2014|, 2014 20:14
No to mniemaj dalej, a ja jednak nie będę stosował alternatywnej elektrotechniki. Jeszcze raz (bo jak zauważyłem, to czytający mają problemy z odróżnieniem poszczególnych modeli) W Mk1 i Mk2 obwód kontrolki jest prosty jak konstrukcja cepa:
+ aku - stacyjka - żarówka kontrolki - regulator napięcia - szczotka zasilająca - pierścień - uzwojenie wirnika - drugi pierścień - szczotka masowa - masa
Wisi szczotka - nie ma zamkniętego obwodu, nie świeci.
Uszkodzenie obwodu widać zanim zapalisz, bo kontrolka się nie zapali, jeśli włączysz zapłon i nie uruchomisz silnika. Jeśli padnie w czasie jazdy, to nie zasygnalizuje, bo nie ma którędy prąd popłynąć.
Gaśnięcie kontrolki jest spowodowane tym, że w punkt między żarówką, a regulatorem jest wpięty pomocniczy prostownik alternatora, na którym napięcie jest takie samo, jak na prostowniku głównym (w przybliżeniu) , który z kolei jest połączony z plusem aku (i resztą pojazdu).
Normalne działanie obwodu jest takie:
1. Przy włączonym zapłonie i nieuruchomionym silniku prąd płynie z aku przez stacyjkę do żarówki kontrolki, a dalej przez regulator, szczotkę, wirnik, drugą szczotkę do masy. Kontrolka świeci
2. Przy odpalonym silniku - żarówka z jednej strony dostaje + po stacyjce, a z drugiej napięcie prostownika pomocniczego, które powinno być niemal identyczne. Nie ma różnicy napięć, nie ma przepływu prądu, żarówka jest ciemna.
3. Przy odpalonym silniku i uszkodzeniu alternatora (np. wypadnięcie jednej fazy, bo to prądnica trójfazowa w rzeczywistości) - prostownik pomocniczy nadal daje pełne napięcie, ale prostownik główny daje dość dziwny przebieg z racji braku fazy. Napięcie średnie na głównym (i na aku co za tym idzie) jest mniejsze niż na prostowniku pomocniczym i żarówka kontrolki się zapala półświatłem.
4. j w p. 3. przy uszkodzeniu regulatora - napięcie alternatora i co za tym idzie prostownika pomocniczego jest mniejsze od napięcia na akumulatorze - żarówka znowu świeci
5. Przerwa w obwodzie wzbudzenia - czy to uszkodzenie uzwojenia wirnika, czy też podwieszenie się szczotek - żarówka kontrolki nie ma zamkniętego obwodu i NIE ŚWIECI.
Jak ktoś nie wierzy, to niech sobie w Mk1 lub Mk2 wyjmie regulator czy też na chwilę odepnie cienki przewód z altka.
masa300789 - |29 Wrz 2014|, 2014 20:52
Modele wbrew pozorom rozrozniam , mniemam sobie mniemam bo pewnych tlumaczen nie mozna przyswajac bezkrytycznie. A zadalem proste pytanie jako laik z elektryki .Twoich wywodow nie bede czytal i staral sie zrozumiec Dziwne bylo dla mnie to, ze jesli cos sie spieprzy podczas jazdy czy tez tam uruchomionego silnika to kontrolka tego nie pokaze ,wydawalo mi sie ze ona po to jest aby kierowce informowac o braku ladowania w kazdej sytuacji. Jestem sklonny uwierzyc w to co piszesz z tym ze uwazam takie rozwiazanie za jedno wielkie nieporozumienie!
Aro - |29 Wrz 2014|, 2014 21:19
No nie mogie. Ja chyba jak kevin - nie wytrzymię
Radziłbym to jeszcze raz przemyśleć i wyedytować bo jeszcze ktoś pomyśli, że to prawda.
A regulamin nie ma uregulowań na takie okazje?
WieSiu - |30 Wrz 2014|, 2014 08:37
w mk3 jak nie mialem ladowania to kontrolka sie nigdy nie zapalala. Ogolnie to w malo ktorym moim fordzie kontrolka sie swiecila jak nie bylo ladowania. A alternatorow to chyba z 7-10 naprawialem/wymienialem w swoim zyciu. Jedyne co mi sie czesto zdarzało,to wlasnie żarząca sie kontrolka (czesto tak slabo,ze ledwo mozna bylo to dostrzec), albo wyjace odglosy spod maski przy dodawaniu gazu. Ostatnio to nawet kontrolka dzialala poprawnie a alternator sredno dobrze ladowal, na szczescie widac to bylo dzieki światłom ktore przygasaly lekko na jałowym, oraz dzieki cichym wyciu alternatora przy dodawaniu gazu. Przejezdzilem tak miesiac bez problemow na trasie krakow - wrocław
pablo19 - |30 Wrz 2014|, 2014 09:02
trzypion, a wytłumacz jak to jest z tym obwodem wzbudzenia? Jak kiedyś spaliła mi się 5W żarówka od kontrolki ładowania i włożyłem bodajże 1,2W, bo taką miałem pod ręką to mi kontrolka nie chciała zgasnąć, a co za tym idzie altek nie chciał się wzbudzić. Co się wtedy działo?
trzypion - |30 Wrz 2014|, 2014 09:05
Aro, znaczy na to, że 'wiedzący' co 'tak mi powiedzieli' nie są w stanie czegoś zrozumieć i bedą swoja 'wiedzę' powtarzali w kółko wbrew temu, co jest? Cóż, może przydało by się faktycznie to, o czym piszesz, nie byłoby w kółko wałkowania bzdetów, takich jak na przykład 'zrób wioązkę' kiedy tasma hamulca w ASB lata sobie luzem?
Weź zrób eksperyment - wyjmij regler, wylutuj jedna szczotkę, załóż i sprawdź co Ci pokaże kontrolka.
Masa, cóż, świat jest dziwny Nie musisz rozumieć, nie każdy na lekcjach w szkole uważał. Jesli nie chcesz przyswajac bezkrytycznie, to krytykuj, tylko pamiętaj, że do krytyki trzeba miec choc podstawową wiedzę. A skoro nie chcesz jej miec, to niech Ci się nadal wydaje co tam Ci sie wydaje
Nieporozumienie o którym piszesz było stosowane w zasadzie w kazdym aucie do momentu wejścia elektroniki do aut, czyli w połowie lat 90-tych ub. wieku.
Zresztą, prześledź sobie schemat tutaj - to typowe rozwiązanie, potem stosowane w Scorpio Mk1 i Mk2: http://trzypion.pl/FST/AltekRegler.jpg
Na czerwono zaznaczyłem obwód kontrolki, żółte kółeczko z krzyzykiem to sama kontrolka (w rzeczywistości jest wpieta nie bezpośrednio do aku, lecz przez stacyjkę). Szczotki, pierścienie i wirnik to punkt 'G' Jak tam jest przerwa to ni huhu, nie ma którędy zaświecić.
Niektóre regulatory mają dodatkowy rezystor bocznikujący diodę przy tranzystorze sterującym, takie dadzą lekkie żarzenie przy zawisie szczotek, ale przy okazji powodują, że altek gubi wzbudzenie na niskich obrotach.
Tak czy inaczej - zawis szczotek nie daje efektu takiego, jak opisany - czyli rozświetlanie kontrolki wraz ze wzrostem obcioążenia.
WieSiu - |30 Wrz 2014|, 2014 09:08
trzypion, patrz post wyzej, chetnie tez sie dowiem
Aro - |30 Wrz 2014|, 2014 09:16
Jak się zrobi przerwa na linii: kontrolka - regulator, to cudów nie ma - kontrolka nie zaświeci bo nie będzie miała skąd wziąć masy (plus ma w zegarach). Ale jeśli z jakiegoś powodu ładowania nie będzie, to kontrolka masę dostanie przez/od regulatora napięcia. Czyli przy sprawnym regulatorze napięcia i ciągłym obwodzie od regulatora do kontrolki sygnalizacja ma zadziałać.
trzypion - |30 Wrz 2014|, 2014 09:38
Wiesiu, tez patrz wyżej (na schemat). Alternator to klasyczna prądnica trójfazowa połączona z prostownikiem. W skrócie i uproszczeniu masz trzy uzwojenia na stojanie (na rysunku U, V i W) i w środku wirujący magnes, czyli wirnik. Tyle, że ten magnes to elektromagnes, czyli musisz podać na jego uzwojenie prąd. No i ten prąd trzeba skądś wziąć. I ten prąd początkowo, kiedy altek przechodzi ze stanu spoczynku do stanu normalnej pracy płynie przez kontrolkę. Prąd niewielki, 0,5A, ale w zupełności wystarcza do wzbudzenia alternatora na tyle, żeby wygenerował na uzwojeniach napięcie nieco większe niż napięcie przejścia diód w prostowniku (czyli ponad 1,4V). Wtedy prostownik pomocniczy (te trzy diodki na prawo od sześciodiodowego prostownika głównego) dorzucają swój prąd do obwodu wzbudzenia, prąd wzbudzenia rośnie, co za tym idzie rośnie napiecie na uzwojeniach, czyli prąd wzbudzenia znów rośnie i tak się to by napędzało w kółko aż do nasycenia magnetycznego żelaza w wirniku gdyby nie regulator, który jak zwęszy przekroczenie napięcia jakie ma dawać altek, to przycina prąd.
Jak sie wymieni żarówkę na mniejszą moc, to i początkowy prąd wzbudzenia jest mniejszy, napięcie nie przekroczy krytycznych 1,4V i alternator się nie wzbudzi. Jest szansa, że 'zaskoczy' jak się silnik przegazuje, bo napięcie na uzwojeniach (a tak wlasciwie - siła elektromotoryczna) zalezy od natężenia pola magnetycznego (czyli prądu wzbudzenia) i prędkości poruszania sie wirnika.
[ Dodano: |30 Wrz 2014|, 2014 09:39 ]
| Aro napisał/a: | | Jak się zrobi przerwa na linii: kontrolka - regulator, to cudów nie ma - kontrolka nie zaświeci bo nie będzie miała skąd wziąć masy (plus ma w zegarach). Ale jeśli z jakiegoś powodu ładowania nie będzie, to kontrolka masę dostanie przez/od regulatora napięcia. |
Między kontrolką, a regulatorem są szczotki, pierścienie i uzwojenie wirnika. Przerwa w tych miejscach wyłącza kontrolke permanentnie. Popatrz na schemat.
pablo19 - |30 Wrz 2014|, 2014 14:24
Teraz mi przypomniałeś, że kontrolka w ww. przywołanym przeze mnie przykładzie gasła przy ok. 1500 rpm
WieSiu - |30 Wrz 2014|, 2014 14:31
I juz teraz rozumiem, dzieki
Aro - |30 Wrz 2014|, 2014 15:38
No racja, w swoich rozważaniach poszedłem w niewłaściwa stronę i dopiero jak obejrzałem wartości rezystorów w przykładowym schemacie standardowego regulatora to mi wyszło, że nie zaświeci.
Więc przepraszam i cofam to co wcześniej napisałem.
Swoją drogą nie mogło by tam być dodatkowego tranzystora, który w przypadku braku, czy zbyt niskiego napięcia walił tą kontrolkę do masy? Nadzór nad ładowaniem byłby wtedy prawie pełny.
A tak na marginesie, to co Ty ciągle z tą szkołą? Chodziłeś?
zibi8556 - |30 Wrz 2014|, 2014 15:53
| Aro napisał/a: | | A tak na marginesie, to co Ty ciągle z tą szkołą? Chodziłeś? |
aviator - |30 Wrz 2014|, 2014 16:26
Moze "siedział"
trzypion - |30 Wrz 2014|, 2014 18:12
Chodziłem Zawodówka. potem technikum. Skądś wiedzę mam i nie jak to wielu sugeruje, że googluję. Po prawdzie często tak, bo wiedza w głowie lubi się przestawiać, a często też to, co się te 10, 15 lat temu naumiało już jest nieaktualne. Ale bez jaj, podstawowe informacje o prądzie elektrycznym to były kiedyś w podstawówce, a teraz są w gimnazjum. Wystarczy nie spać, tylko się rozglądać dookoła i przypasowywać to, czego się człowiek w szkole uczy do tego, co na świecie.
YaKuZ - |30 Wrz 2014|, 2014 18:37
| trzypion napisał/a: | | a teraz są w gimnazjum. |
taaa teraz "prąd" nie ma 230 voltów tylko 40....procent gimbaza aby chleje....
masa300789 - |30 Wrz 2014|, 2014 19:28
I zrobila sie jasnosc
pepi - |30 Wrz 2014|, 2014 21:23
altek sam się wzbudzi jak jest sprawny tylko na obrotach jak nie ma żarówki
trzypion - |1 Paź 2014|, 2014 14:32
Pepi, zalezy jaki, zalezy też od regulatora - są takie tepaki chińskiej produkcji, że nie puszczą prądu SEM od magnetyzmu szczątkowego zazwyczaj wystarcza, ale zazwyczaj <> zawsze. Bywa, że nie przeskoczy punktu krytycznego.
pepi - |1 Paź 2014|, 2014 17:10
a ten znowu swoje
nie nudzi ci się ?
masa300789 - |1 Paź 2014|, 2014 17:56
| pepi napisał/a: | a ten znowu swoje
nie nudzi ci się ? | Nie krytykuj tylko czytaj !!!Jeden z nielicznych tematow gdzie cos sensownego kolega napisal i jest w stanie udowodnic swoja wiedze w koncu jest elektrykiem i wie co pisze (chyba)
lukas2 - |1 Paź 2014|, 2014 18:55
No dobra ale dajcie mi najpierw posprawdzac to co napisaliście a potem soę kłoćcie
pepi - |1 Paź 2014|, 2014 19:26
akurat nie pisał tylko prawdy tylko jak zwykle pozaginał pod siebie
bo ja po tym jestem
http://www.szkolnictwo.pl/index.php?id=C00010
konrad85 - |1 Paź 2014|, 2014 19:57
Paweł nie mów że chodziłeś do energetyka na Długą
Lukas sorki za OT
pepi - |1 Paź 2014|, 2014 20:00
technik elektryk elektromechanika ogólna
gufer-posepny - |1 Paź 2014|, 2014 22:07
kontrolka się zaświeci przeważnie jak altek straci napęd czyli pasek ... ale o tym się i tak przekonamy szybko . ona ma przed rozruchem świecić a potem zgasnąć . teraz i tak dają regulatory z szyną CAN to już wogóle będzie zabawa z awariami .
zibi8556 - |1 Paź 2014|, 2014 22:08
| pepi napisał/a: | | technik elektryk elektromechanika ogólna |
A blachownie robisz kurde , ale spawać bez prunda nie idzie
gufer-posepny - |1 Paź 2014|, 2014 22:10
niemieckie to się po niemiecku spawa .... gazem
pepi - |2 Paź 2014|, 2014 06:39
ale taj jest niektóre auta mają altki które regulują ładowanie pod obciążeniem
są też samowzbudne które działają odwrotnie po ładowaniu pojawia się masa
nie ma łatwo
trzypion - |2 Paź 2014|, 2014 07:17
Pepi, a ja jestem po ZSE nr 2 w Krakowie, AKA 'Osiecki' http://www.elektryk2.neostrada.pl/
Jednak wole pokazać wiedzę, a nie papierki. To, że chodziłem do jednej z najlepszych szkół technicznych w latach 90' nie oznacza z automatu, że mam wszystko w małym palcu.
Pozaginałem pod siebie? Ciekawe. Jakos nie zauważyłem, abys w jakikolwiek, merytoryczny sposób odniósł sie do tego, co napisałem. Gdziez owo 'zaginanie'?
WieSiu - |2 Paź 2014|, 2014 07:50
A ja do jednej z najlepszych elektronicznych w Polsce i co z tego? wrócimy do tematu może lepiej?
trzypion - |2 Paź 2014|, 2014 08:49
Pablo, nie - w Polsce.
Wiesiu, "trochę" mnie drażnią wypowiedzi w stylu 'a to co napisałeś sie kupy nie trzyma!' bez żadnego uzasadnienia. Tak samo jak 'wiedza' polegająca na tym, że bez zrozumienia i próby znalezienia przyczyny podaje sie kolejne mozliwości jakie kiedys komuś innemu sie zdarzyły.
WieSiu - |2 Paź 2014|, 2014 08:59
trzypion, ja sie Ciebie nie czepialen,ogolnie prosilem o powrot do tematu choc moderatorem nie jestem
lukas2 - |4 Paź 2014|, 2014 01:25
Wymieniony regulator napięcia. Bez obciążenia ładowanie około 14,2 -4 z maks obciążeniem 13,6, kontrolka nadal to samo. Rwiemy skrzynkę
Nie znalazłem masy lamp na tylnej belce. Nie ma jej tam
pepi - |4 Paź 2014|, 2014 19:57
matko boska ten znowu swoje
przepraszam ale ja ciebie czytam po łebkach chyba tak ja 2/3 naszego forum
pewnie wiesz dlaczego ?
jak nie to się domyśl
człowiek zajmujący się rozważaniem ważnych zagadnień; filozof; myśliciel
playandwin24 - |4 Paź 2014|, 2014 21:14
Oskarzales moje Scorpio o wiazki jak nadkola a Ty rwiesz skrzynke 2 raz... ja grzebalem tylko przy nadkolach
gufer-posepny - |4 Paź 2014|, 2014 22:04
masy do lamp nie idą przez skrzynki . tego by jeszcze brakowało .
trzypion - |5 Paź 2014|, 2014 14:48
| pepi napisał/a: | matko boska ten znowu swoje
przepraszam ale ja ciebie czytam po łebkach chyba tak ja 2/3 naszego forum
pewnie wiesz dlaczego ?
jak nie to się domyśl
|
Wiem - bo nie rozumiesz. A jak nie rozumiesz, to łatwiej przeskoczyc, niz poświęcić troche wysiłku. W sumie mi to lata, tylko proszę, nie odpisuj po takim przeczytaniu, bo taka 'dyskusja' nie jest wtedy z tym, co napisałem, a z Twoim wyobrażeniem.
pepi - |5 Paź 2014|, 2014 14:54
mędrzec z kra,,, tym razem
to pisz mniej a nie w każdym temacie jak popadnie to może ktoś zacznie cię czytać
bo ja już napisałem o co chodzi a te twoje wywody
mam w czterech literach
lukas2 - |5 Paź 2014|, 2014 16:05
Play coś wniosłeś??? Ja pisałem coś na temat wiązek w mk2 z 93r??? Chyba coś ci się.....Zajmij sie pisaniem kolejnych 20 stron o sceniku i robieniu fotek jak umyjesz zderzak, drzwi czy fo innego...tudzież jak kupisz choinkę zapachową lub coś w tym rodzaju.
Gufer masy są na przednich słupkach od wiązek z tego co piętam a tam jest wszystko czyste. Mialem ostatnio rozebrane wszystko i nie namieżyłem nigdzie w bagaju oczka od masy do tylnych lamp. Jutro bede szukal nadal.
Adam2000 proszę wyczyść z łaski swojej moj temat proszę.
trzypion - |6 Paź 2014|, 2014 07:38
Lukas2, zpróbuj najpierw zmierzyc spadki napięć - na pierwszy ogień napięcie miedzy +aku, a + na stacyjce, potem między + aku, a + alternatora i dalej + aku i duże bezpieczniki w małej skrzynce. Trop słabej masy zegarów raczej nie jest właściwy, bo nawet przy bardzo słabej masie żarówka nie bedzie żażyła, bo ona nie jest w ogóle do masy w żaden sposób podpęta.
pepi - |6 Paź 2014|, 2014 07:44
nie pisałem abyś dał bezpośrednio na altek żarówkę i sprawdził co się dzieje ?
realnie ?
czy lepiej połowę auta rozebrać
trzypion - |6 Paź 2014|, 2014 07:49
Pepi, a co by to dało? Dajesz tą żarówkę i co? Świeci albo nie świeci. Jak świeci, to co to znaczy? A jesli nie świeci, to co to znaczy?
Jankes - |6 Paź 2014|, 2014 07:59
Działa jak oryginalna z pominięciem całej instalacji do niej.
pepi - |6 Paź 2014|, 2014 08:18
ale on nie lubi prostych rozwiązań bo on wielki filozof i myśliciel
lepiej rwać połowę auta
jak widać
Jankes - |6 Paź 2014|, 2014 08:21
Ale kto, Łukasz czy Trzypion??
trzypion - |6 Paź 2014|, 2014 08:58
Jankes, czyli JAK działa? Podłaczam żarówkę, nie świeci. Co to znaczy? Albo Świeci. Co to znaczy?
I może tak dokładniej, między co chcecie ta żarówke wpinać, bo opis jaki Pepi dal na poczatku niezbyt to wyjaśnia. Hasło '-dajesz bezpośrednio na altek i patrzysz czy też się zapala' niewiele mówi. IMO 'danie' żarówki na altek pozwala na zaobserwowanie, czy żarówka podskakuje, czy też nie
bingo - |6 Paź 2014|, 2014 10:06
masa w kombi jest po prawej stronie zamka, pod osłonami. Przypuszczam, że w sedanie podobnie, ale nich to ktoś potwierdzi.
lukas2 - |6 Paź 2014|, 2014 11:21
| pepi napisał/a: | ale on nie lubi prostych rozwiązań bo on wielki filozof i myśliciel
lepiej rwać połowę auta
jak widać |
Proste rozwiązania są najlepsze tylko muszę konkretnie wiedzieć co i jak podłączyć z tą żarówką. Czyli mam żarówkę i da kable i co daje z alternatora plus i minus na nią? Czy inaczej jakoś?
Jak się zapali to co oznaczać będzie?
Nie jestem elektrykiem i mam slabe pojęcie o tym a i mechanik ze mnie raczej słaby
trzypion - |6 Paź 2014|, 2014 11:54
Lukas, zrób tak - odpal autko, włącz lampy i inne obciążenie tak, żeby Ci sie żarówka kontrolki zaczęłą żarzyć, weź miernik i jednym końcem go zapnij do wyjścia D+ alternatora (gruby przewód), a drugim poleć po kolejnych punktach:
1. Cienki przewód na altku
2. + aku (na kołku akumulatora)
3. Główne bezpieczniki małej skrzynki (te na przodzie, takie nietypowe).
4. Jesli sięgniesz (dodatkowy przewód może pomóc) - + na stacyjce
Miernik powionien pokazywać niewielkie wartości - żażenie to 1-2V nie więcej.
Albo poczekaj dwa tygodnie, bede w okolicy
pepi - |6 Paź 2014|, 2014 14:20
dajesz z plusa
i dalej z altka mały kabelek
bo masz raczej dwa jeden gruby drugi mały
[ Dodano: |6 Paź 2014|, 2014 14:23 ]
lub można miernik podpiąć i jeśli objawy żarówki pokrywają się ze słabym ładowaniem to winny jest altek
tak by było najprościej
lukas2 - |6 Paź 2014|, 2014 16:17
Koleś mi to podłączył i przy zgaszonym silniku żarówka się świeciła, po odpaleniu zgasła całkiem
bingo - |6 Paź 2014|, 2014 16:38
zobacz jeszcze ewentualnie efekty świetlne w nocy, w całkowitej ciemni, ale i tak pewnie duża będzie się kłaniała.
lukas2 - |6 Paź 2014|, 2014 18:32
Wsio posprawdzane, zegary naset zmieniane i cały czas to samo. Trza rwać skrzynkę niestety. Robić na wazelinie czy coś innego wynaleźliście??? Wytrzymała jakieś 4-5 lat
bingo - |6 Paź 2014|, 2014 18:34
ja robię na towocie. A kwestia wytrzymałości to kwestia obsługi.
lukas2 - |6 Paź 2014|, 2014 19:15
Tak myślę kiedy się to zaczęło i przypomniałem sobie że jak podłączałem fotohroma to lustermo miało popieprzone kabelki i zobiło mi zwar ie. Zniknął prąd całkiem w aucie i wrócił po jakiś 10 minutach. Nic się nie przypaliło, kable pod skrzynkami całe, wtyczki też. Później jak miałem podpięte odcięcie zapłonu przez dołożony alarm to kilka razy po włączeniu przdciwmgielnych ttlnych odłączał mi zapłon... może tu jest problem że tan alarm robi jakiś myk bo zostawiłem sobie sam alarm i zamykanie auta z pilota? Odłączę jeszcze ten alarm i zobaczę co z tego wyjdzie.
To ten pieprzony alarm krzaczy coś. Jak odłączyłem mu zasilanie to znowu zgubiłem zapłon a jak podpiąłem spowrotem to wrócił zaplon. Odpaliłem i kontrolka nie świeci wcale. Nic nawet pk włączeniu przeciwmgielnych. Nasrane tam w tych kablach od alarmu jest. Ciežko będzie go wypiąć w całości
pepi - |6 Paź 2014|, 2014 19:59
czemu ?
dla mnie to 15 min
lukas2 - |6 Paź 2014|, 2014 21:25
Nasrane tych kabli tam od groma. Gosciu po prostu dal 100 metrowe kable i jenpozawijal;-)
Problem rozwiązany!!!! Wywaliłem całkiem alarm i wszystko wrociło do normy. Nic się nie żarzy, auto chodzi Romuś miał rację żeby wywalać te wszystkie wynalazki.
Bede se kluczykiem otwierał;-) przynajmniej zawsze zamknę drugim ryglem
Dziękuję wszystkim za rady
trzypion - |7 Paź 2014|, 2014 07:53
Weź sobie zamontuj sterownik centralnego BX-10, jak dodasz dwa przekaźniki to i podwójny rygiel bedzie działał - sam mam i zacnie to pracuje
pablo19 - |7 Paź 2014|, 2014 08:12
Nie bądź miętki, zamontuj porządnie alarm, albo takie jak 3p zaproponował i ciesz się wygodą
lukas2 - |20 Lip 2015|, 2015 20:34
Panowie jeszcze jedno pytanko:
Po włączeniu klimy delikatnie pulsują mi zapalone kontrolki, światełko w kabinie też zresztą. Któregoś razu jak wracałem z warsztatu i miałem nie dokręconą krańcówkę w drzwiach (zwierała jak otworzyłem drzwi ale bardzo słabo - troszkę zaśmierdziała nawet ) pojawiła się totalna dyskoteka czyli oświetlenie mrugało dużo mocniej i uspokoiło się wszystko jak postał sobie chwilkę zgaszony. W altku wymieniłem regulator napięcia jak na razie. Jutro pomierzę prąd ładowania - przed montażem klimy był ok. Czy w scorpio jest jakiś stabilizator napięcia? Co to może się dziać?
PiotrekGran - |20 Lip 2015|, 2015 20:47
Pierścienie w alternatorze były OK ?
Ewentualnie diody do sprawdzenia...
DANEK1403 - |20 Lip 2015|, 2015 20:48
mi to wygląda na diody
lukas2 - |20 Lip 2015|, 2015 21:57
Trza wyciągać alternator? Da radę to samemu wymienić? Czy altek do regeneracji?
DANEK1403 - |20 Lip 2015|, 2015 22:01
Pytanie czy się opłaca ,jak jesteś cierpliwy to ci się uda przy okazji łożyska wymienić i pierścienie komutatora ,czy nie lepiej pewną używkę zakupić ,
WieSiu - |20 Lip 2015|, 2015 22:17
Najlepiej naprawić własny jeśli nie wymaga jeszcze dużego nakładu finansowego.
Może też jakiś lut puszczać skoro miga.
bingo - |21 Lip 2015|, 2015 09:25
diody, naprawa we własnym zakresie nie droga, najwięcej roboty to wyciągnięcie altka
lukas2 - |21 Lip 2015|, 2015 19:35
Jak wyjąć altek w dohacu mk2? Potrzebny do tego kanal czy da rade od góry to zrobić? Z tego co patrzałem od dołu pompa wspomy przeszkadza a od góry węże od chłodnicy. Jak to najprościej wyjąc z auta?
DANEK1403 - |22 Lip 2015|, 2015 07:06
Zrzucić pasek z napinacza ,jedna długa śruba z dołu z nakrętką od tyłu kródka na górze i dwie nakrędki od kabli z tyłu alternatora i już jest na wierzchu
Aro - |22 Lip 2015|, 2015 07:41
Tylko ściągnij klemę z akumulatora, bo będziesz miał trzaskobłyski
lukas2 - |22 Lip 2015|, 2015 08:01
| Aro napisał/a: | | Tylko ściągnij klemę z akumulatora, bo będziesz miał trzaskobłyski |
Może i lepiej by było. W końcu bym się z nim pożegnał
Zaraz się za to biorę. Wczoraj jak go mierzyłem bez obciążenia ładował ok 14,2v, pod pełnym obciążeniem koło 12 a jak wyłączyłem wsio co elektryczne to wszedł na 15,6 i tak sobie został.... Po prostu super
Kamil_Scorpio_ - |22 Lip 2015|, 2015 09:20
| lukas2 napisał/a: | | Aro napisał/a: | | Tylko ściągnij klemę z akumulatora, bo będziesz miał trzaskobłyski |
Może i lepiej by było. W końcu bym się z nim pożegnał
Zaraz się za to biorę. Wczoraj jak go mierzyłem bez obciążenia ładował ok 14,2v, pod pełnym obciążeniem koło 12 a jak wyłączyłem wsio co elektryczne to wszedł na 15,6 i tak sobie został.... Po prostu super |
Patrz żeby Ci nic nie popaliło jak takie wahania masz napięcia, ja u siebie tak miałem, nie wiem jak w dohcu, ale w 12v6 to w altku wymieniłem regulator napięcia wraz ze szczotami za całe 20zł i problem znikł.
lukas2 - |22 Lip 2015|, 2015 09:34
Idzie do regeneracji cały. Regulator nowy i właśnie tak się zachowuje
Kamil_Scorpio_ - |22 Lip 2015|, 2015 09:40
| lukas2 napisał/a: | | Idzie do regeneracji cały. Regulator nowy i właśnie tak się zachowuje |
No tak, ale ty masz razem ze szczotkami? Bo u mnie niby szczotki były jeszcze ok, to wymiana kompletu uspokoiła problem
lukas2 - |22 Lip 2015|, 2015 13:30
Nie wiem jak tam jest. Pojechał do regeneracji. Po południu będzie. Trza zacząć udzielać sie w dziale "co po scorpio/ pomału
bingo - |22 Lip 2015|, 2015 15:17
| lukas2 napisał/a: | | Trza zacząć udzielać sie w dziale "co po scorpio/ pomału | ni nie przesadzaj, uszkodzone diody mają cię zniechęcić ?!? no i jeszcze ciebie czeka MK3, a to dopiero jest przygoda
lukas2 - |22 Lip 2015|, 2015 15:28
A mk3 sobie dziarsko śmiga Jak mu za wilgotno się zrobi to czasem zacina rozrusznik ale tak to cud malina
DANEK1403 - |22 Lip 2015|, 2015 16:53
Ja się orobię przy swoich a jak mnie któryś zdenerwuje to siekiera i już
Macheck - |23 Lip 2015|, 2015 08:56
Przechodziłem taki rollercoaster z napieciami u siebie.
Tez winny był regulator ze szczotkami a do niego dostać się jest 10x łatwiej niż do całego altka
Sproboj najpierw go wymienić bo jest szansa ze sporo czasu, siły i bluzgow zaoszczedzisz
lukas2 - |23 Lip 2015|, 2015 12:41
Jednak regulator był walnięty. Jakieś gówno mi przywieźli 3 miechy temu. Ale przynajmniej sprawdziłem sobie alternator i poszarpałem się z jego wytarganiem. Ciekawe co następne będzie
Macheck - |23 Lip 2015|, 2015 12:50
A nie mówiliśmy z Kamilem ze to raczej regulator?
Przynajmniej z praktyki przecwiczyles rwanie altka
lukas2 - |23 Lip 2015|, 2015 14:31
A od dwóch tygodni nie siedziałem pod maską więc dobrze bo nie odwyknę
Macheck - |23 Lip 2015|, 2015 20:01
Ale odwykniecie od siedzenia pod maską fordzika to pozytywny objaw!
Świadczy o super dopieszczeniu bo się nie psuje i potrzeby otwierania maski nie ma chyba ze tylko do dolania płynu do szyb
|
|