Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Wnętrze + klimatyzacja - odpływy klimy

maciejtca - |21 Sie 2014|, 2014 19:03
Temat postu: odpływy klimy
potrzebuję podpowiedzi z czego dopasować zaworki na odpływach klimy, tych w komorze silnika.

Jakoś nie mam ich razem z wężykami...

Chyba że się komuś wala komplecik i odda za przysłowiowego browara :)

pozdrawiam
Maciej

Jankes - |21 Sie 2014|, 2014 19:25

Było pisac to bym wrzucił do ostatniej przesyłki.
maciejtca - |21 Sie 2014|, 2014 20:42

no widzisz, dzisiaj dopiero zauważyłem przy poszukiwaniu źródła smrodku w aucie

ale i tak w przyszłym tygodniu będę u Ciebie coś zamawiał to wtedy sie przypomne

trzypion - |21 Sie 2014|, 2014 20:56

Można nie dorabiać, tylko wężyki dac dłuższe ;)
gufer-posepny - |25 Sie 2014|, 2014 22:08

w bobie trafiają idealnie na katalizatory , także długo by nie działały .
trzypion - |25 Sie 2014|, 2014 22:36

Jak są dłuższe, to można je wyprowadzić tak, że trafiają prosto na glebę.
bingo - |26 Sie 2014|, 2014 10:11

zaworki są po to, by woda spływała na zewnątrz auta, a do auta nie dostawało się powietrze z zewnątrz omijając filtr kabinowy i chłodnicę powietrza. Dłuższe wężyki w żaden sposób nie zastąpią zaworków zwrotnych, to jak leczenie syfa pudrem. więc przestań znowu wygłaszać brednie o których nie masz nawet bladego pojęcia.
pablo19 - |26 Sie 2014|, 2014 10:13

Można dać dłuży wąż na zaworek, coby woda nie kapała na wydech tak jak w moim 12V?
trzypion - |26 Sie 2014|, 2014 10:16

Można, czemu nie?

Bingo, jakoś jednak nie zasysa, zresztą - w Skorupie nie mam filtra ;)

WieSiu - |26 Sie 2014|, 2014 10:23

Ale moze smrod z komory silnka zasysa?
maciejtca - |26 Sie 2014|, 2014 10:32

zasysa smród, i po to są właśnie te zawory aby tego nie robił
trzypion - |26 Sie 2014|, 2014 10:34

Nie może z komory co najwyżej spod podwozia. Ale jakos nie sądze, nie czuję niczego w kabinie.
bingo - |26 Sie 2014|, 2014 10:41

pablo19 napisał/a:
Można dać dłuży wąż na zaworek, coby woda nie kapała na wydech tak jak w moim 12V?
- to jak najbardziej tak, ale zaworek musi być.

Cytat:
Można, czemu nie?



Bingo, jakoś jednak nie zasysa, zresztą - w Skorupie nie mam filtra
- bo masz wersje specjalną, z super skrzynią, nie wymagającą wiązek, wałkiem wbijanym młotkiem, ciągłym nadciśnieniem w komorze ssania wentylatora kabinowego , i tworzącym wokół siebie super atmosferę czystego powietrza, dzięki czemu mogłeś zdemontować filtr kabinowy

P.S.
rano zrobiłem błąd i zmieniłem ustawienia 'ignoruj", ale już to naprawiam ....

trzypion - |26 Sie 2014|, 2014 10:42

Nie, po prostu pod podwoziem jest niższe cisnienie w trakcie jazdy, niz nad maską (aerodynamika sie kłania) i tamtedy powietrze leci nie do, a z kabiny.
WieSiu - |26 Sie 2014|, 2014 10:46

zeby Cie nie wessało przez kanaly wentylacyjne :shock: :shock: :shock: ;)
masa300789 - |26 Sie 2014|, 2014 14:47

Nooo i tych wszystkich niedouczonych projektantow i inzynierow wyslac na "terminowanie" do kolegi Trzypiona i furki beda o tone lzejsze i sprawniejsze !!! :690 Ilez to bzdur mozna pisac i to prawie w kazdym temacie ?Przed naskrobaniem takie wypocin ,nalezaloby najpierw pojezdzic autem z sprawnymi zaworkami i czysciutkim filtrem kabinowym :roll:
trzypion - |26 Sie 2014|, 2014 16:25

Akurat nie lżejsze, natomiast każdy centymetr węża kosztyje! Auta robią księgowi, nie inżynierowie.
FYI mam dwa auta, w drugim mam sprawne jedno i drugie, różnicy nie ma. A Ty jeździłeś takim, z dłuższymi rurkami, czy tylko tak sobie palucha obsysasz? :D

masa300789 - |26 Sie 2014|, 2014 18:59

Nie wciagniesz mnie w idiotyczna dyskusje ,poczytaj swoje posty i sie zastnow co piszesz :) wyguglowanie czegos tam o aerodynamice zajelo Tobie ok 8min(od 10.34 do 10.42) i to jest Twoje cale zycie !Mozesz jeszcze zdemontowac ta blache lacznie z uszczelka (ciekawe ktory ksiegowy sie pomylil i zgodzil sie na takie marnotrawstwo) ktora oddziela komore silnika od wentylatorow ,zlikwidowac zaworki zwrotne na odplywach i przedluzyc wezyki (prawa lub lewa podluznica ) az do ostatniego tlumika i sobie je tam wsadzic . Zycze przyjemnych doznan wonnych!Nikt i nic nie zmieni mojego zdania na temat zasadnosci stosowania tego co w tym przypadku zamontowala fabryka.Uwazam ze zaworki zwrotne sa niezbedne!A co do paluszka to skonczylem go ssac jak zaczeto o Tobie myslec ;) :690:
gufer-posepny - |26 Sie 2014|, 2014 19:18

Jankes i Julek pewnie pływają w tych wężykach z korkami a elaborat jak o budowie promu kosmicznego .

Na forach audi i bmw też 10 stron poezji o wymianie łączników staba a w praktyce to nawet diaks nie był potrzebny tylko 30 minut roboty .

maciejtca - |26 Sie 2014|, 2014 19:21

gufer-posepny,
niestety czasami bardzo ciężko wyłapać użyteczne informacje w morzu niepotrzebnych przepychanek.

Jankes już mi odłoży, więc temat zamknięty.

trzypion - |27 Sie 2014|, 2014 07:19

KAżdy sądzi po sobie. Ty sądzisz, że jak ktoś prezentuje jakąś wiedze, to uzywa googli, widac sam tak czynisz. Ja tam na fizyce nie spałem.
Wrzucasz teksty 'Przed naskrobaniem takie wypocin ,nalezaloby najpierw pojezdzic autem', a potem walisz, że 'nie dasz się wciągnąc w idiotyczną dyskusję', którą sam zaczynasz. Kiepski z Ciebie zawodnik, a do tego opierasz swoje tezy na własnym przekonaniu.

aviator - |27 Sie 2014|, 2014 07:30

Trzypion litości, nie można wiedzieć wszystkiego i nie ma sensu wymyślać koła na nowo.
Jak jesteś taki mądry, to zgłoś się do 1 z 10 czy gdzieś indziej np. do NASA a tu przystopuj prosze z wywodami, bo wartość merytoryczna forum spada.

Podziwiam możliwości i samozaparcie w zrozumieniu działania skrzyni -przeczytałem chetnie- ale jakieś pierdy o wezykach, podciśnieniu, niewinnych niczemu wiązkach powinieneś z automatu wygaszac. O "pluciu" i Twoim podejściu do Policji nawet nie będę wspominał. Czytam wszystko i nie ignoruje żadnego użytkownika ale prosisz się bardzo aby być pierwszym...

pepi - |27 Sie 2014|, 2014 07:59

mi się wydaje że jak już coś palnie to potem dorabia ideologię do tego
mogę napisać tak każde auto z tych lat ma zaworki zwrotne
wiadomo czemu
więc po co ten temat ;)

trzypion - |27 Sie 2014|, 2014 08:08

Wartość merytoryczna polegająca na tym, że alternatywne, działajace rozwiązanie jest przez osoby, które go nie widziały, nie testowały i nie rozumieją zasady działania określane jako 'pierdy'.
Znajomośc prawa i umiejętność wykorzystywania go w celu obrony przed zapedami niekumatych szeryfuff to zło!
Należy siedzieć cicho i powtarzać mantrę 'wiązki, motorcraft, wiazki, , motorcraft, wiązki, motorcraft,', która zapewni pokój i dobrobyt.
Wybacz, nie dla mnie. Lubię dociekać, lubię wiedzieć dlaczego cos sie dzieje, lubię wymyslać i próbować alternatywnych rozwiązań. Nie bronie nikomu iśc na umysłową łatwizne i powtarzac bez zrozumienia i weryfikacji zasłyszane informacje.
Gdybym pojechał tak, jak radzili 'znawcy', to bym się namęczył z wiazką skrzyni, co by nie przyniosło efektu, więc pewnie by 'znawcy' powiedzieli, że wiązka podłuznicy, zatem kolejna robota, dalej bez efektu. Po wymianie wszystkich wiązek poszłyby pewnie skrzynki, a kiedy nie dało by to efektu grono 'wiedzących' by stwierdziło, że na pewno regeneracja była zrobiona niewłaściwie i to jest przyczyną, a nie to, że taśma overdrive latała jak Żyd po pustym sklepie, co zresztą było podpowiedzią od tych, którzy się zajmują naprawą skrzyń i wiedzą jak ona działa (np. Struna).
Życie mnie nauczyło, że wiedza powtarzana od ucha do ucha sprawdza sie w 80% przypadków. Tyle, że te 80% przypadków to takie, które nei wymagaja tej wiedzy, a 20% pozostałych wymaga zrozumienia problemu. Swoja droga, z tego własnie żyję - moja praca polega na zasuwaniu pod prąd i szukaniu rozwiązań tam, gdzie to, co sie robi zazwyczaj zawodzi.

Reader - |27 Sie 2014|, 2014 08:43

trzypion napisał/a:
Nie, po prostu pod podwoziem jest niższe cisnienie w trakcie jazdy, niz nad maską (aerodynamika sie kłania) i tamtedy powietrze leci nie do, a z kabiny.
A teraz zastanów się czy podczas stania w korku pod podwoziem również jest niższe ciśnienie, oraz jaki skład ma powietrze w takiej sytuacji na poziomie rur wydechowych wiekszości samochodów.
zibi8556 - |27 Sie 2014|, 2014 09:00

aviator napisał/a:
Trzypion litości, nie można wiedzieć wszystkiego i nie ma sensu wymyślać koła na nowo.
Jak jesteś taki mądry, to zgłoś się do 1 z 10 czy gdzieś indziej np. do NASA a tu przystopuj prosze z wywodami, bo wartość merytoryczna forum spada.

Podziwiam możliwości i samozaparcie w zrozumieniu działania skrzyni -przeczytałem chetnie- ale jakieś pierdy o wezykach, podciśnieniu, niewinnych niczemu wiązkach powinieneś z automatu wygaszac. O "pluciu" i Twoim podejściu do Policji nawet nie będę wspominał. Czytam wszystko i nie ignoruje żadnego użytkownika ale prosisz się bardzo aby być pierwszym...

aviator czytasz mi w myślach

WieSiu - |27 Sie 2014|, 2014 09:45

trzypion, ja nie wiem po co zadajesz pytania na forum, jesli w wiekszosci i tak nie sa nic dla ciebie warte odpowiedzi. Moze lepiej gadaj sobie na PW z wybranymi co ta wiedze wg ciebie maja i nie zawracaj glowy tej wiekszosci 80% co sie nie zna i powtarza w kolko to samo.
trzypion - |27 Sie 2014|, 2014 09:50

Reader napisał/a:
trzypion napisał/a:
Nie, po prostu pod podwoziem jest niższe cisnienie w trakcie jazdy, niz nad maską (aerodynamika sie kłania) i tamtedy powietrze leci nie do, a z kabiny.
A teraz zastanów się czy podczas stania w korku pod podwoziem również jest niższe ciśnienie, oraz jaki skład ma powietrze w takiej sytuacji na poziomie rur wydechowych wiekszości samochodów.


Pewnie nie jest, mimo to jakos nie wciąga dziwnych zapachów. A spaliny, zauważ, lecą do góry :D

bingo - |27 Sie 2014|, 2014 10:23

Cytat:
trzypion napisał/a: Nie, po prostu pod podwoziem jest niższe cisnienie w trakcie jazdy, niz nad maską (aerodynamika sie kłania) i tamtedy powietrze leci nie do, a z kabiny. A teraz zastanów się czy podczas stania w korku pod podwoziem również jest niższe ciśnienie, oraz jaki skład ma powietrze w takiej sytuacji na poziomie rur wydechowych wiekszości samochodów.


_________________
- dla wszystkich poza trzpiotem: w komorze ssania wentylatora kabinowego panuje niższe ciśnienie niż otoczenia. Na szczęście nie zawsze, i dzięki temu woda może spływać na asfalt. brak zaworków powodował by napływ powietrza zewnętrznego do komory wentylatora, dodatkowo porywając zalegającą tam wodę i bród, i wdmuchiwanie tego do kabiny.
co do podciśnienia pod autem. Nie jestem specem od aerodynamiki, ale z tego, co mnie na fizyce uczyli, pod skrzydłem tworzy się nadciśnienie, a nad skrzydłem podciśnienie i dzięki temu samolot może latać. Samochód w przekroju ma podobny kształt w przybliżeniu do skrzydła i dla tego przy większych prędkościach należy stosować spojlery, by siłę nośną auta równoważyć, oraz dyfuzory, by obniżać ciśnienie pod samochodem. Jedynie za autem powstaje podciśnienie, co jest wykorzystywane do przewietrzania kabiny i robienia w kabinie podciśnienia.

Trzpiot: jednak na fizyce spałeś ....

Reader - |27 Sie 2014|, 2014 10:49

trzypion napisał/a:
... nie wciąga dziwnych zapachów.
Wszystkiego nosem nie wyczujesz, co nie znaczy że nie jest trujące dla człowieka.
trzypion - |27 Sie 2014|, 2014 11:20

bingo napisał/a:
brak zaworków powodował by napływ powietrza zewnętrznego do komory wentylatora, dodatkowo porywając zalegającą tam wodę i bród, i wdmuchiwanie tego do kabiny.

Najwyraźniej mój brud o tym nie wie :D

bingo napisał/a:

co do podciśnienia pod autem. Nie jestem specem od aerodynamiki, ale z tego, co mnie na fizyce uczyli, pod skrzydłem tworzy się nadciśnienie, a nad skrzydłem podciśnienie i dzięki

No to jak nie wiesz, to nie gadaj, zastanów sie dlaczego bolidy F1 robią takie manewry i dlaczego ich przepisy zabraniają stosowania bocznych uszczelnień. Prawo Bernouliego sie kłania, a to, że zapamiętałeś fakt o skrzydle, ale nie wiesz już dlaczego nad skrzydłem jest mniejsze jest ładnym przykładem na to, jak fragmentaryczna wiedza prowadzi na manowce.
Ciśnienie jest mniejsze tam, gdzie przepływ szybszy. I istotnie, nad kabina ciśnienie w cywilnym aycie bedzie mniejsze niż przy podwoziu, a i jedno, i drugie bedzie dużo niższe niż ciśnienie w okolicy maski.

bingo napisał/a:

Trzpiot: jednak na fizyce spałeś ....

Obawiam sie, że jednak nie. Ale jak chcesz się przekonac, to przy okazji zapraszam, weźmiemy manometr wodny i sobie sam zmierzysz.
Albo sobie weź kadzidełko do auta i w czasie jazdy zbliz w okolice lewarka skrzyni biegów, zobaczysz jak ładnie podsysa.

bingo - |27 Sie 2014|, 2014 11:37

trzypion napisał/a:
zastanów sie dlaczego bolidy F1 robią takie manewry
- i tu sam sobie zaprzeczyłeś .... gdybyś miał racje, to w FI nie trzeba by było montować spojlerów i dyfuzorów ... a bez tych "drobiazgów" pojazdy F1 po prostu by fruwały (co nam pokazał Kubica). i jeśli chodzi o mnie, to już koniec, luzuję.
trzypion - |27 Sie 2014|, 2014 12:21

Po raz kolejny nie zrozumiałeś - owszem, fruwałyby, bo jednak nadwozie jest wybrzuszone do góry, a nie w dół, co powoduje, że nad nadwoziem jest mniejsze cisnienie, niż pod nim. Nie zmienia to przy tym faktu, że pod nim jest mniejsze niż atmosferyczne.
Znowu się nadziałeś na fizyke zapamiętywaną, miast rozumianą.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group