Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Silnik + zasilanie paliwem - Wsadzał ktoś już BOBa do MK II ? :D

PiotrekGran - |26 Lip 2014|, 2014 19:36
Temat postu: Wsadzał ktoś już BOBa do MK II ? :D
Powstało kiedyś coś takiego, czy mam być pierwszy ? :-d
kat - |26 Lip 2014|, 2014 19:37

skoro powstalo w sierze ,to wsadzaj do mk2
PiotrekGran - |26 Lip 2014|, 2014 19:41

Aaa, że w kilku Sierrach siedzi BOB to ja wiem, ale MK II nigdy nie widziałem, a może ktoś coś kiedyś, i już nie będę oryginalny :D
kat - |26 Lip 2014|, 2014 20:08

bedziesz,wkładaj
Jankes - |26 Lip 2014|, 2014 20:12

W polsce chyba pierwszy bedziesz :) jak zrobisz to inni też zaczna, tak jak było z moim 2.3 w jedynce i zawiasem z wieloryba.

Trzymam kciuki :)

pepi - |26 Lip 2014|, 2014 21:18

e tam :-d
ford2fast - |26 Lip 2014|, 2014 22:35

Cytat:

W polsce chyba pierwszy bedziesz :)

Chyba nie :)
Widziałem BOBa w mkI i MkII :)
PiotrekGran napisał/a:
w kilku Sierrach siedzi BOB

I w żadnej nie jeździ dobrze :):

PiotrekGran - |27 Lip 2014|, 2014 01:03

ford2fast napisał/a:
I w żadnej nie jeździ dobrze


Bo na ori wiązce i kompie z BOBa, bez A4LDe bardzo ciężko to ogarnąć, żeby jechało jak trzeba :D

Jedno pytanie tylko w sumie mam, co z tym a'la VISem co siedzi w dolocie na BOBie ? W jaki dokładnie sposób to działa, w którym momencie się otwiera a w którym zamyka ta przepustnica co łączy dwie strony w kolektorze dolotowym ?

ford2fast - |27 Lip 2014|, 2014 01:07

PiotrekGran napisał/a:
ford2fast napisał/a:
I w żadnej nie jeździ dobrze


Bo na ori wiązce i kompie z BOBa, bez A4LDe bardzo ciężko to ogarnąć, żeby jechało jak trzeba :D

Jedno pytanie tylko w sumie mam, co z tym a'la VISem co siedzi w dolocie na BOBie ? W jaki dokładnie sposób to działa, w którym momencie się otwiera a w którym zamyka ta przepustnica co łączy dwie strony w kolektorze dolotowym ?

Steruje nim komputer silnika :)
Ale nie w VISie jest problem :)
Montują to osły bez pojęcia , a na hamowni 150KM :):

PiotrekGran - |27 Lip 2014|, 2014 01:26

ford2fast napisał/a:
Ale nie w VISie jest problem


No właśnie w moim przypadku tylko z tym, resztę mam zaplanowaną :D Skoro siedzi to w dolocie i zmienia geometrię to wypadałoby, żeby to robił jak trzeba, a nie albo był zamknięty albo otwarty cały czas.

ford2fast napisał/a:
Steruje nim komputer silnika

Konkrety proszę, co, jak, gdzie, kiedy. Rozumiem, że komputer steruje tylko zaworkiem, który albo daje podciśnienie na siłownik i ten zamyka przepustnicę, albo nie daje i wtedy przepustnica jest otwarta...
Pytanie, czy dzieje się to przy określonych obrotach silnika, czy np. zależy od położenia pedału gazu, aktualnego biegu czy czegokolwiek innego...

Reader - |27 Lip 2014|, 2014 01:48

W BOBie VIS przełącza trzy razy w funkcji obrotów.
Przy niewielkim depnieciu juz widac jego działanie.

ford2fast - |27 Lip 2014|, 2014 10:57

PiotrekGran napisał/a:
resztę mam zaplanowaną :D

Sierrafani też tak twierdzili :): I polegli :):
Jeżeli wszystko opanujesz jedź na hamownię :)
I koniecznie pochwal się wynikiem :)
Znam tylko trzy przypadki gdy BOB z manualną skrzynią biegów pokazywał na hamowni okolice 200KM :roll:
Może Twój będzie czwarty ? :)

PiotrekGran - |27 Lip 2014|, 2014 13:09

ford2fast napisał/a:
Może Twój będzie czwarty ?


Mam taką nadzieję.
Na początku był plan na BOA, ale chyba po 7 sztukach, które widziałem od początku tego roku, i każda miała dzwoniące panewki odpuszczam jednak :D

ford2fast - |27 Lip 2014|, 2014 13:14

PiotrekGran napisał/a:
Na początku był plan na BOA

W Twoim przypadku to jedyne rozsądne wyjście :)
A te trupy które oglądałeś to były takie z powodu taniości :)
Jak to mówią z kupska bata nie ukręcisz :):

PiotrekGran - |27 Lip 2014|, 2014 13:41

ford2fast napisał/a:
W Twoim przypadku to jedyne rozsądne wyjście

Brednie :D

ford2fast napisał/a:
A te trupy które oglądałeś to były takie z powodu taniości

Ja nie wybierałem, oglądałem wszystko co było w miarę blisko.
Poza tym nie mów, że nie da się kupić dobrze i tanio bo to nieprawda...

ford2fast - |27 Lip 2014|, 2014 18:02

Cytat:
Poza tym nie mów, że nie da się kupić dobrze i tanio bo to nieprawda...

*nie dotyczy BOA

PiotrekGran - |27 Lip 2014|, 2014 18:07

Aaa tam nie dotyczy, o jednym zdrowym za czapkę gruszek wiem :-d
Struna - |28 Lip 2014|, 2014 12:17

PiotrekGran napisał/a:
Bo na ori wiązce i kompie z BOBa, bez A4LDe bardzo ciężko to ogarnąć, żeby jechało jak trzeba
bynajmniej - wystarczy trochę schematy powertować i mieć trochę oliwy w głowie.
trzypion - |28 Lip 2014|, 2014 15:48

No same schematy to ciut mało, jeszcze trzeba trochę wiedzy na jakie sygnały ECU silnika zwraca uwage i kiedy. Aczkolwiek dac się da.
Struna - |28 Lip 2014|, 2014 15:50

no sorry ale wykładacz włoszczyzny na straganie raczej tego nie ogarnie :)
Ja mam za sobą wspólną udaną konwersję do sierry spięte z manualem na EEC-5.

ford2fast - |28 Lip 2014|, 2014 15:53

Struna napisał/a:
no sorry ale wykładacz włoszczyzny na straganie raczej tego nie ogarnie :)
Ja mam za sobą wspólną udaną konwersję do sierry spięte z manualem na EEC-5.

Żadnych błędów nie wywala ? :)

Struna - |28 Lip 2014|, 2014 15:56

jakieś pierdoły, które nie wpływają na pracę jednostki - takie same można spotkać w seryjnych autach.
ford2fast - |28 Lip 2014|, 2014 15:58

Było na hamowni po miesiącu jeżdżenia bez kasowania błędów ?
Struna - |28 Lip 2014|, 2014 16:06

było nie raz na hamowni, nawet po zaturbieniu
ford2fast - |28 Lip 2014|, 2014 16:12

Struna napisał/a:
było nie raz na hamowni, nawet po zaturbieniu

Słyszałem , że właściciel przynajmniej raz w tygodniu kasuje błędy
Plotka ?

Struna - |28 Lip 2014|, 2014 16:13

nie wiem, ja mu na ręce nie patrzę - ale mając na uwadze brak wtyku OBD na stałe jest to bardzo mało prawdopodobne.
ford2fast - |28 Lip 2014|, 2014 16:16

Wtyk OBD nie jest do tego potrzebny :)
Struna - |28 Lip 2014|, 2014 17:00

ok - zatem o ile mi wiadomo to nic nie jest kasowane.
ford2fast - |28 Lip 2014|, 2014 17:23

Ile pokazało na hamowni na wolnossącym ?
Struna - |28 Lip 2014|, 2014 17:30

a to różnie, zależy od ustawień i osprzętu.
ford2fast - |28 Lip 2014|, 2014 17:38

Struna napisał/a:
a to różnie, zależy od ustawień i osprzętu.

Przykładowo bez dodatków ? :)

Struna - |28 Lip 2014|, 2014 17:41

Najwięcej 186,5 kunia i prawie 269 niuta - czyli jak na bob-a to bardzo sensowne cyfry.

Aha - i to na gazie :)

ford2fast - |28 Lip 2014|, 2014 18:35

Struna napisał/a:
Najwięcej 186,5 kunia i prawie 269 niuta - czyli jak na bob-a to bardzo sensowne cyfry.

Aha - i to na gazie :)

Jak na gazie to rzeczywiście nieźle :)
Niektórzy sierrafani troszkę się podłamali jak ledwie do 150KM dociągnęli :)

Struna - |28 Lip 2014|, 2014 18:39

hehe - znam jeden taki projekt co to miał być mega wypasem, warczał, ryczał, strzelał spod maski, coś tam nawet kapcia upalił, a na rolkach pokazał niecałe 120 kuca :D
sobolaqe - |28 Lip 2014|, 2014 18:46

Struna napisał/a:
hehe - znam jeden taki projekt co to miał być mega wypasem, warczał, ryczał, strzelał spod maski, coś tam nawet kapcia upalił, a na rolkach pokazał niecałe 120 kuca :D


:rofl:

To mniej wiecej efekt podobny jak wydech o srednicy 50mm w Lanosie :)
Slychac z daleka ale jak nie jechalo tak nie jedzie :)

YaKuZ - |28 Lip 2014|, 2014 19:12

Struna napisał/a:
a na rolkach pokazał niecałe 120 kuca


BOB? :P

ford2fast - |28 Lip 2014|, 2014 19:37

YaKuZ napisał/a:
Struna napisał/a:
a na rolkach pokazał niecałe 120 kuca


BOB? :P

O takim jeszcze nie słyszałem :roll: :)

PiotrekGran - |28 Lip 2014|, 2014 21:45

Darujcie sobie.
BOA już stoi na podwórku :-d

Jankes - |28 Lip 2014|, 2014 21:56

Idziesz na łatwiznę...
PiotrekGran - |28 Lip 2014|, 2014 22:13

Raczej tak, ale zawsze chciałem mieć czarnego sedana :-d
Zrobiłem sobie wycieczkę na Śląsk, i gdyby BOB był OK to bym rzeźbił i wkładał BOBa do LB, a tak mam sedana z BOA i w sumie po temacie. Nie zależało mi do końca na tym czy ma być BOB czy BOA, a na tym, żeby było trochę wiecej mocy niż w 12v, które po roku czasu stało się prawie tak nudne jak 2.0 DOHC, który był na początku ;)

pepi - |29 Lip 2014|, 2014 10:25

to ja wiem o bob w mk2 który wypluł coś koło 225 ;)
na manualu ;)
te 150 km wyplute to na czterech cylindrach :)-: pewnie

Struna - |29 Lip 2014|, 2014 11:43

YaKuZ napisał/a:
BOB?
ano bob
ford2fast napisał/a:
O takim jeszcze nie słyszałem
czarna sierra sedan na 12-sto "szprychowych" felach z mk3 pomalowanych na biało ( swoją drogą felgi prezentowały się w bieli obłędnie )
PiotrekGran - |29 Lip 2014|, 2014 13:02

pepi napisał/a:
to ja wiem o bob w mk2 który wypluł coś koło 225


Pewnie na wiązce i kompie od BOA :D

Struna - |29 Lip 2014|, 2014 13:09

mam gdzieś wykres bob-a na elektrowni boa - szału nie ma. Nawet serii nie wypluło, także te opowiastki jak to "marcin powiedział, że jego tata powiedział" o tym jakoby bob na kompie boa miał być mocniejszy to można sobie między bajki wpakować.
PiotrekGran - |29 Lip 2014|, 2014 13:41

Angole pisali, ze przybywa troche, i teoretycznie jak do BOA wsadzamy wałki z BOBa to przybywa, czyli jak już w BOBie mamy wałki z BOBa to na elektrowni z BOA chyba by się zgadzało, że powinno być lepiej.
No ale to tylko gdybanie, i skoro było to dobrze zrobione i jest wykres z hamowni, to raczej się jednak nie sprawdza :D

No chyba, że wałki z BOBa w BOA to też mit...

Struna - |29 Lip 2014|, 2014 13:53

PiotrekGran napisał/a:
Angole pisali
ta, pisali też, że immo wiedzą jak w bob-ie obskoczyć, a to co wiedzą to u nas już lata temu było rozkminione i to tylko obejście przekaźnika blokady odpału przy automacie :)
PiotrekGran napisał/a:
skoro było to dobrze zrobione
miałem okazję poupalać troszkę tym autem - ja tam byłem zachwycony, wybebeszone wnętrze, klatka, szpera 100%, cudownie pewne w lataniu bokami :)
No ale mocy nie miało więcej jak to angole pisali.
PiotrekGran napisał/a:
No chyba, że wałki z BOBa w BOA to też mit...
takiego na hamowni nie miałem, aczkolwiek samo auto na takich wałkach kojarzę i jeździ lepiej.
pepi - |29 Lip 2014|, 2014 14:59

angole zrobili nie pisali
tam cosworth jest lubiany i ludzie bawią się na potęgę
a nie tak jak u nas młotkiem i przecinakiem by chciał każdy naprawić

Struna - |29 Lip 2014|, 2014 16:00

pepi napisał/a:
angole zrobili nie pisali
co zrobili ?
pepi - |29 Lip 2014|, 2014 22:31

tego to dokładnie nie wiem bo trudno polaka który tam mieszka zrozumieć
bo robię volvo jemu bo mu sarna wybiegła i poleciała po masce
jak zobaczył u mnie trzy scorpio
to twierdził że jego kolega gustuje w podobnych i się dokładnie dopytam co i jak aby z gęby nie strzelać nadaremnie
ale twierdził że tam robią na 230 km takie bo pracuje jako mechanik
tylko dla niego bob czy boa to to samo

Struna - |30 Lip 2014|, 2014 00:44

No, a u nas robią kiełbasę dobrą itd :)
Tam to nawet o hamownie trudno, a konie liczą tylko na zasadzie : naklejka na wlew +5, decat +16,5 itd

pepi - |30 Lip 2014|, 2014 06:45

no wiesz nie twierdzę że i tak nie jest
a u nas w kraju jak jest ?
każdy ryczy gębą a wychodzi na to że .... tu przemilczmy
dobrze wiesz że pomiar mocy odbiega niekiedy od rzeczywistości
jak ostatnio czytałem na pewnym forum raz pokazało coś koło 360 a gość był dumny pojechał na zlot i tam wypluł coś koło 280 :P
ja się nie znam na hamowaniu .

trzypion - |30 Lip 2014|, 2014 08:33

Wiesz, co hamownia to inne wynikli ;) Niestety, dynamiczne hamownie jakie są najbardziej rozpowszechnione dobrze sobie radzą przy porównaniach (pomiar przed modem i po modzie), aczkolwiek juz z mierzeniem wartości bezwzględnych, to jest różnie. Hamownia statyczna jest tu o wiele lepsza. Inna bajka to umiejętności obsługi oraz taki niuans jak wyskalowanie.
pepi - |30 Lip 2014|, 2014 11:14

i obsługa 4x4 :)
Struna - |30 Lip 2014|, 2014 12:18

trzypion napisał/a:
Wiesz, co hamownia to inne wynikli
ano nie, jak jest sensowne urządzenie to można spokojnie porównywać wyniki z innymi sensownymi ( niekoniecznie tej samej marki ) urządzeniami.
Ja np. wiem, że ta co posiadamy fabrycznie zazwyża około 4% ( co jakby i tak jest w zasadzie niczym w pórwnaniu z 10% giftami jakie dają starsze hamownie konkurencji ). Tyle, że wiedząc o tej odchyłce zaraz po zakupie została rekalibrowana i nie dodaje nic, co jakby niejednokrotnie jest przedmiotem zawodów, a czasami również prób szkalowania wartości zmierzonych, bo bo gdzie indziej było 15 koni więcej :)

Porównywaliśmy kilka razy z uznaną na świecie marką MAHA ( która swoją drogą też ma drobny bug w metodologii pomiaru, ale pomijalny dla zwykłych userów :) ) i mamy rozbieżności rzędu +/- 2 konie na całości wykresu.
Także nie ma problemu z porównaniem wyników.
pepi napisał/a:
obsługa 4x4
to w zasadzie tylko kwestia drugiej pary rolek oraz jej napędu - tu wg. mnie hamownie v-techu są nie do pobicia bo mają mechaniczne spięcie obu zestawów rolek, a inne hamownie mają np. napęd silnikiem elektrycznym na drugą ośkę, który próbuje być dosynchronizowywany do prędkości roki głównej - no i wyrażenie PRÓBUJE jest tu jak najbardziej trafne.
pepi - |30 Lip 2014|, 2014 14:13

jeszcze jak bym rozumiał o co chodzi :)
Struna - |30 Lip 2014|, 2014 14:16

jak zapewne wiesz są różne rodzaje napędów na 4 koła, haldexy, wiskozy, torseny i jeszcze wariacje ze szperami itd.

Jedne pozwalają na bezpieczne rozpięcie napędu lub na chwilowe rozbieżności w prędkościach, inne niekoniecznie, a jeszcze inne się buntują i nie pozwolą zmierzyć jeśli będzie nawet chwilowa zbyt duża rozbiezność w prędkości osi.
A jeszcze inne mogą ulec w takich przypadkach przegrzaniu i uszkodzeniu - także trzeba wiedzieć z czym się ma do czynienia i na co można sobie pozwolić, oraz zdawać sobie sprawę z możliwości oraz ograniczeń posiadanego sprzętu.

trzypion - |30 Lip 2014|, 2014 14:27

W sumie dobra hamownia powinna symulować drogę, a ta jakoś nei chce z inna prędkością pod poszczególnymi osiami sie przesuwać. W sumie mechaniczne spięcie rolek to chyba najsensowniejsze rozwiązanie, po co utrudniać sobie życie?
Struna - |30 Lip 2014|, 2014 14:33

trzypion napisał/a:
mechaniczne spięcie rolek to chyba najsensowniejsze rozwiązanie
owszem, ale kłopotliwe w wykonaniu dlatego mało która hamownia to ma, niektóre cośtam przekazują prędkości, inne własnie napędzają drugą oś silnikiem elektrycznym ( maha właśnie tak ma )
trzypion - |30 Lip 2014|, 2014 14:38

Zalezy jak to zrealizowane, bo istnieje coś takiego jak os elektryczna (znana tez jako układ Leonarda), co było stosowane w duuuzych napędach, np. układach walcowni czy na suwnicach. To zapewnia synchronizacje prędkości i nawet fazy obrotów. Aczkolwiek wątpię, żeby w obecnych czasach tak to było zrobione, prędzej już jakas elektronika...
Struna - |30 Lip 2014|, 2014 14:43

napęd drugiej osi to zwykły silnik, odczyty prędkości są z każdej osi, soft to porównuje i koryguje prędkość pracy silnika - niby spoko, ale mocne auta z szybkim narastaniem momentu powodują, ze system nie nadąża, bo jednak inercja rolek robi swoje.
Na szczęście póki co większość aut daje sie jeszcze tak mierzyć - ale pewnie do czasu.

Ja w swoim po prostu odkręcam wał od przekładni i lecę na jednej osi.

PiotrekGran - |30 Lip 2014|, 2014 14:56

Dobry temat Wam założyłem, jednak da się jeszcze o czymś sensownie porozmawiać na tym forum ;)
trzypion - |31 Lip 2014|, 2014 12:25

E, to jakieś marne ynszyniery to projektowały... ;)
Struna - |31 Lip 2014|, 2014 12:48

marne czy nie - Maha to bardzo znana i uznana na świecie marka

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group