| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Ogólne - Bajka o Scorupie...
YaKuZ - |26 Mar 2014|, 2014 13:56 Temat postu: Bajka o Scorupie... Wczoraj z braku laku wybrałem się na wycieczke w celu obejrzenia Scorpio z tablicy.pl http://tablica.pl/oferta/...html#f325a74165
Dokładnie to scorpio na 1 rzut ok jako tako, full wypasik, przedlifcik, skórki, konsolka z tyłu, zawiecha pompowana niby, cena kosmos może rzeczywiście coś ciekawszego..... wcześniej gadałem z koleszką przez fona: Scorpio dziadka, trzymane w garażu OGRZEWANYM! ze 6 lat niejeżdżone niby itp itd rudy bardzo nie ma, podłużnice zdrowe,nadkola tylko delikatnie, tapicerka ładna tylko lekko brudna, wszystko cacy on nic nie ruszał itp, chodzi na gazie i bęzynie tylko gazik do regulacji bo coś pokręciliśmy parownikiem i nierówno chodzi, aa licznik nie działa ale jak sie stuknie to czasem chodzi, asb ładnie tylko czasem na zimno wrzuca później bieg ale pan ma drugą na zapas bo kieeeedyś kupił...
A co se myśle, wolne z rana to sobie obejrze...wsiadam w kombe i polece na luzie te 110 klocków pod skarżysko bo to gdzieś obok...zapakowałem kumpla i w drooge....w miare bez przygód dotarliśmy do skarżyska (w radomiu pan jakimś starem próbował mi z kombi zrobić Smart for two....) podjechał koleś primerką i poprowadził nas na miejsce przeznaczenia Garaż drewniany (OGRZEWANY? chyba starymi liścmi i winogronem) , obok jakaś chałupina a w garażu SCORPIO....to może Pan wyjedzie z garażu....wsiadł odpalił.....GLE GLE KLE KLE GLE KLE oho...tłumniki w niebycie albo gigant przedmuch na kolektorach....jak się okazało jedno i drugie ....wyjechał....wiecie że klapa jest beżowa? fajnie nie? na zdjęciach nie widać....i nawet ma hak oryginalny tylko że ktoś kiedyś próbował zrobić smarta for two Pytam czemu klapa beżowa? "bo taka założona" to gdzie jest brązowa? cisza...otwieramy maske ....
Pod maską meksyk bagnet od silnika nieoryginalny wiec nie da się zmierzyć stanu olej w asb nawet był ale szarawy....na moją odpowiedź że ten po lewej to bagnet od skrzyni pan a raczej młody bo nie był chyba starszy ode mnie zrobił oczy jak 5 złoty i stwierdził ze on tam sprawdzał olej w silniku przez fona mówił że klima działa bo zimnym leci a jak się okazało sprężarka stoi, BA nawet dmuchawa stoi tylko obieg wewnetrzny klapie klapką co Pan nie omieszkał mi pokazać z hasełkiem : " O słyszy Pan? coś się przełącza jak przekręce pokrętło..." silnik tragedia....klepał jak sieczkarnia...na gazie nie chciał chodzić wcale...instalacja elektryczna własnego pomysłu, jakiś manometr chyba od tych monrołów z tyłu ....wskazywał 0 pompa wspomy trup wali wachą na kilometr wiec sondy/przepływki itp trup....przejdźmy do wnętrza
to wnętrze nie było brudne.....ono było Upierdolone wiem wiem dostane pasek...fotele tragedy act 2.....kierowcy porwany cały....pasażera na szwach sie rozlazł......podsufitka opada, boczki porozklejane....na kierowcy już mchem prawie obszedł przy szybie....Licznik nie dość że nie działa to jeszcze cały lakier z zegarów zlazł.....komp spalania DZIAŁAŁ szał! co prawda Pan nie widział do czego służy i dlaczego pika.....dywan wg pana był brudny...on nie był brudny...on był mokry i brudny bo tam juz małe bagno sie tworzyło....fotele biedna elektryka tzn z gruchą i tylko góra dół...o dziwo działały...podobno nawet grzanie miało działać ale nie sprawdzałem bo było mi gorąco wystarczająco ze śmiechu i złości zarazem....asb o dziwo zapinało biegi szybko jak strzała i prawie niewyczuwalnie....co z tego jak ze zmianą na wyższy już nie było tak kolorowo ale o tym zaraz tylna konsolka fajna sprawa...szkoda że nie działała bo radio nie ori....poza tym przykrecona po bokach na wkręty, ogolnie elektryka nie działała szybky..zapomnij, szyber stoi, nawet lampki popalone, drewienko odstaje, ramka licznika połamana,....masakra masakra.....Pan kręcił się koło mnie jak gówno w przeręblu zachwalając wypas i fure bla bla bla....dobra czas zajrzeć pod spód.....to ja może kocyk przyniose....obejdzie sie....zaglądamy....
Noooo rdzy nie ma za wiele.......BO NIE MA CO RDZEWIEĆ!!! progów BRAK podlogi BRAK podłużnice z tyłu jeszcze żyły o dziwo....wydech wg pana zmieniany kiedyś zdążył sobie zrobić nowe ujście spalin dołem więc tylną rure mogłem zakryć szmatą drzwi od dołu popuchnięte....dach przy antence korozja, w bagażniku korozja ( auto łupane z przodu i z tyłu)....no to się przejedziemy.....
no jazda była szybka jak maluchem pod góre....w ogóle się nie zbierał, akompaniament sieczkarni połączonej z odgłosem nacierających czołgów itp kierą rzuca na boki jak w kamazie jakimś... jedynke i dwójke znalazłem....reszty przez jazgot się nie doszukałem...może 3 była....:P pan miał nawet drugą skrzynie "na zapas" bo kiedyś kupił....bałbym się tym wracać do domu....oczywiście przegląd się skończył....
aaaaaaa miało być tak pięęęęęknie.....wróciliśmy na podwórko....baj de łej Pan jarał się kombą, nawet silnik mu musiałem pokazać stwierdził że jest jakiś większy na górze tutaj po bokach jakiś bardziej rozbudowany i większy Pan miał pojęcie w ogole o jakiejkolwiek mechanice i samochodach jak świnia o podbojach kosmosu....
zapytałem go grzecznie ile by chciał za to cudo bo cena (wcześniej było 4700) jest "lekko wygórowana" Pan stwierdził ze za mniej niż 2000 nie odda to ja mu mówie że tu nie ma co oddawać bo NIC się nie nadaje do ponownego użytku....a pan że na szrocie mu dają 1200 więc mu odparłem że to nie jest zła cena i ja mu nic nie dam bo nie ma sensu nawet tego brać....Pan na części nie chce rozebrać bo jest sentymenalny i chce żeby tym ktoś jeszcze pojeździł....w co wątpie bo tym nie da się jeździć...chyba żeby dobić w lesie...rozstaliśmy się bez nerwów aczkolwiek chyba był lekko zawiedziony że go sprowadziłem do poziomu ziemi....kumpel nawet się nie odzywał szkoda było gadać.........a i w ogole błotniki z tyłu malowane wałkiem nadkola kiedyś ktoś ruszał...
do domu wróciłem bez przeszkód acz okrężną drogą wygodnie i w ciszy w moim wspaniałym karawanie aaa po drodze dostałem esa ze 1800 i weź ty jedź na drugi koniec polski po scorpio KÓNIEC
kat - |26 Mar 2014|, 2014 14:12
nie jestes pierwszy i nie ostatni co sie wybiera ogladac igłe,a zastaje wkład do pieca
twoj opis mozna mu wyslac ? czy lepiej go nie wnerwiac zeby nie zszedł na zawał?
z tego co opisujesz,to nawet nie 0,65 groszy,a 0,50 za kg
pasek bym darowal w tym przypadku
VIK - |26 Mar 2014|, 2014 14:25
Że Ci nie było szkoda czasu na takiego rzęcha.....Na fotkach widac tapicerkę, widaz że nadkole lewe nie istnieje, pod maską też widać...
kat - |26 Mar 2014|, 2014 14:32
se wycieczke krajoznawcza zrobil
pablo19 - |26 Mar 2014|, 2014 14:48
Szukał inspiracji do nowego tematu na forum
Gratuluję opowieści. Ja też byłem niedawno za Szczecinem obejrzeć coś, ale było to tylko coś i nie mam takich zdolności do opisywania jak Ty YaKuZ także jeszcze raz gratuluję
Vaux - |26 Mar 2014|, 2014 15:54
Yakuz z takimi tekstami sie nadaje do pisania na złomniku
qhen - |26 Mar 2014|, 2014 16:19
taka wycieczka to jeszcze nic. Kiedys w autogieldzie wyczytalem ford eskort bodajże rs czarny elektr szyby czarne szyby alusy (lata 90 to twedy byl szal) .oczywiscie tel nie byl podany. To lece do gostka na szczescie ok 50 km i co ? domek jak u babajagi wychodzi koles w gumofilcach ( dla nie wtajemniczonych obowiazkowe obuwie kazdego wiesniaka) pytam o forda a koles zdziwiony ,, Panie czy ja wygladam na kogos kto ma samochod?'' no to sobie zwiedziłem okolice i do domu.
gufer-posepny - |26 Mar 2014|, 2014 16:30
to i tak pikuś bo my w łodzi zespawane mk1 z mk2 oglądaliśmy .
Aro - |26 Mar 2014|, 2014 16:41
YaKuZ, następnym razem do takich typów zabieraj szwagra - tego od kupowania motoru
Kiedyś pisałem jak kumpel do Białegostoku (80-90km) pojechał po niebitą madzię 626. Na zdjęciach było wszystko piknie, ale na miejscu się okazało, że ma obleśnie przetarty bok. Później sie dopatrzył, że zdjęcia były rzeźbione i na jednym było lustrzane odbicie. Niestety, też wtedy nie miał ze sobą szwagra
kat - |26 Mar 2014|, 2014 17:06
| gufer-posepny napisał/a: | | to i tak pikuś bo my w łodzi zespawane mk1 z mk2 oglądaliśmy . |
dodaj,ze bylo ono z 3 sztuk zespawane
gufer-posepny - |26 Mar 2014|, 2014 19:14
a fakt .
tu coś w podobnym stylu :
https://www.youtube.com/w...n6jaq0fNsH4uLoe
troszkę na początku przekleństw ale ogólnie polecam filmy z tym gościem bo gada dobrze
konrad85 - |26 Mar 2014|, 2014 23:15
jak skasowałem swojego pierwszego oczatego(nie moja wina,typ wymusił,oczaty uratował mi życie) to namiętnie szukałem zamiennika,ofert w superlatywach było mnóstwo(2008rok),pojechałem 90km do typa który miał 'igłę',co się okazało-gdy zapytalem go gdzie jest chłodnica klimy to odpowiedział "bez tego też klima działa"
położyłem się pod auto-podłużnice wyglądały jak serpentyna,ale koleś był luzak,stwierdził że jakiś narwany małolat i tak to kupi,cenił go wtedy 5tys zł.
Koleżka mi opowiadał że 10lat temu sprzedał mkII króre brało więcej oleju niż benzyny na 100km sprzedał właśnie narwanym wieśmiakom tylko dlatego że miał spojler na tylnej klapie,ameliniowe fele i radio z CD,o nic więcej nie pytali:-d ,a więc każda zmora znajdzie swojego amatora
[ Dodano: |26 Mar 2014|, 2014 23:15 ]
jak skasowałem swojego pierwszego oczatego(nie moja wina,typ wymusił,oczaty uratował mi życie) to namiętnie szukałem zamiennika,ofert w superlatywach było mnóstwo(2008rok),pojechałem 90km do typa który miał 'igłę',co się okazało-gdy zapytalem go gdzie jest chłodnica klimy to odpowiedział "bez tego też klima działa"
położyłem się pod auto-podłużnice wyglądały jak serpentyna,ale koleś był luzak,stwierdził że jakiś narwany małolat i tak to kupi,cenił go wtedy 5tys zł.
Koleżka mi opowiadał że 10lat temu sprzedał mkII króre brało więcej oleju niż benzyny na 100km sprzedał właśnie narwanym wieśmiakom tylko dlatego że miał spojler na tylnej klapie,ameliniowe fele i radio z CD,o nic więcej nie pytali:-d ,a więc każda zmora znajdzie swojego amatora
sobolaqe - |27 Mar 2014|, 2014 00:10
Bedziecie sie smiac, ale ja po swoje mk3 pojechalem z Krakow do ..... Szczecina
Roznica tylko taka ze kupowalem od kogos z forum, nie pamietam kto to byl(juz go nie ma na forum, zreszta wtedy tez zalozyl konto po raz drugi )bo poprzednie mu wygaslo) tylko po to zeby ogloszenie dac.
Zadzwonilem, pogadalem, podeslal mi jeszcze pare zdejec i jazda pociagiem.
Na miejscu podjechal samochodem, wymyty, zatankowany(LPG), przejechalem sie, poogladalem i do bankomatu po kase.
W domu podpisalismy papiery, jeszcze zostalem poczestowany obiadem(bo tyle godzin jechalem) i wrocilem do domu mk3.
Samochod byl zgodny z opisem, w bardzo dobrym stanie, pare lat mi sluzyl i generalnie milo go wspominam.
Inna sprawa ze cena byla adekwatna do stanu czyli nie bylo to malo, ale dzieki temu nie bylo ze to sie zrobi, tamto sie zrobi, tu sie poprawi i bedzie(paaanie klima do dobicia i bedzie dzialac
Nie, samochod byl sprawny i nie trzeba bylo nic poprawiac i nic przy nim dlubac.
Aro - |27 Mar 2014|, 2014 00:25
| sobolaqe napisał/a: | | Bedziecie sie smiac, ale ja po swoje mk3 pojechalem z Krakow do ..... Szczecina | Bo ze Szczecina najlepsze samochody są. Mój granatnik od Krzyshtofa, czy jakoś tak ósmy rok śmiga i niemało śmiga
Boni - |27 Mar 2014|, 2014 01:35
| pablo19 napisał/a: | Szukał inspiracji do nowego tematu na forum
Gratuluję opowieści. Ja też byłem niedawno za Szczecinem obejrzeć coś |
Tia, to może powinienem opisać jak mnie parę lat temu "wysłałeś" do Gdyni po scorpio
Jankes - |27 Mar 2014|, 2014 06:20
| Boni napisał/a: | | pablo19 napisał/a: | Szukał inspiracji do nowego tematu na forum
Gratuluję opowieści. Ja też byłem niedawno za Szczecinem obejrzeć coś |
Tia, to może powinienem opisać jak mnie parę lat temu "wysłałeś" do Gdyni po scorpio |
Szare z RSem??
Ja równiez uwielbiam jazdy po auta, jedną pamietam dobrze, pojechałem gdzieś za Rzeszów po scorupe, wiadomo wieloryba, z fotek i opisu lalka, cena też dosc wysoka, na miejscu opis i fotki jakby od innego auta, na wstepie. Witam, witam, a ten opis i fotki co dostałem to od tego auta??(widzac auto z 20 metrów) podszedłem bliżej i okazało sie odwrotnym opisem, po szybkim przejsciu w kolo i odpaleniu bez wsiadania, tekst poleciał do pana, oszukał mnie pan, jechałem tu 7 godzin po auto które jest warte tyle co waży razy 20 groszy, a nie po auto za 8 tys i albo pan oddaje mi 400zł na paliwo albo dzwonie po policje, koles bulwers, wiec pocisk dostał, tekst ze mam fotki i rozmowe telefoniczna nagrana i ze zglosze wprowadzenie mnie w bład, wymyslilem jakis paragraf na szybko, ja wyszedlem z siebie, Stefan mnie uspokajał, jeszcze troche mały Jankes sprzedałby mu bombe na ryj bo nie nie wytrzymałbym, ale dostałem 400zł
O dziwo, kupujac ISy angole, a troche ich było, stan z rozmowy telefonicznej i fotek zawsze sie pokrywa.
pepi - |27 Mar 2014|, 2014 07:35
bo się nie znał
jakby zawodowo sprzedawał auta to padł by tekst ,, panie ja się nie znam i według mojej wiedzy było ok ,,
ja kiedyś zaszalałem z lawetą zrobiłem trasę lublin -poznań -wrocław- kraków -lublin
a miały być takie rodzynki
kat - |27 Mar 2014|, 2014 08:02
ja po jedno auto cisnalem do Kalisza
ze zdjec masacra,uwalone w srodku,maska inny kolor,zderzak tez,
facet od razu powiedzial,ze wsunal sie pod tira,ale nic zlego sie nie stalo oprocz rozwalenia zderzaka i porysowania mocno maski.
pytam o silnik,a ten,ze bajka,jakis olej za milion zlotych zalany itp.
Ale wszystko działa itp
No coz,cena ugadana,wsiadam w pociag i jade.
przyjezdzam na miejsce gosc czeka i co??
auta nie poznałem,oprocz roznych kolorów,czysto,lsniaco,pachnąco i zgodnie z tym co opisywal przez telefon.
Silnik bajka,złotówka na kolektor i ani drgnie,nie slychac nic.zadnych niepojacych dzwieków.
Gdyby nie to,ze maska miala inny kolor ze zderzakiem,to nikt by nie wiedzial,ze cos bylo uszkodzone.
jak widac czasami mozna trafic na uczciwego
Druga historia z yariska od ojca,Szukalem dla niego auta pol roku.Priorytety to klima,pelny automat i pelna elektryka co wychodzila w tych autach.
Znalazlem,160 km dalej od katowic,ale drozsze od ceny z ogloszen o jakies 4 kawalki.
Pytam go za co?
A on mi odpowiada,ze mam przyjechac to zobacze,kilka zdjec i na zdjeciach bajka.
Wsiadam w auto jade i...
Auto bylo dosłownie NOWE.
TYariska z 2004 roku,a wygladala jak z fabryki.Łacznie z zalozonymi nowymi oponami ,OC na prawie cały rok ,nic nie myte,czyszczone itp.Kazalem ojcu targowac dla zasady 1 tysiac i zabierac.
Od dwoch lat ryj mu sie smieje i taki zadowolony z auta.Jedyna rzecza ktora zostala wymieniona to akumulator i oczywiscie oleje+ filtry
Diagnosta na przegladzie zadal pytanie,gdzie kupil nowe auto,bo nieczesto sie to zdarza,ze samochod moze tak wygladac
trzypion - |27 Mar 2014|, 2014 09:58
W sumie Zdzisław tez się okazał taki, jak w opisie i zgodny z tym, co gość przez telefon mówił.
Struna - |27 Mar 2014|, 2014 12:00
ja zazwyczaj jak gadam przez fon i sie umawiam na ewentualne oględziny to od razu walę tekstem, czy koleś zwraca kasę przejazdu jeśli okaże się, że to co napisał/naopowiadał nijak ma się do rzeczywistości - jeszcze mi się nie zdarzyło, żebym zrobił zbędną wycieczkę.
pepi - |27 Mar 2014|, 2014 13:41
to mało kupujesz
Struna - |27 Mar 2014|, 2014 13:58
bo trafnie
PiotrekGran - |27 Mar 2014|, 2014 15:48
A w międzyczasie Scorpio z tematu podrożało do 6000zł
Struna - |27 Mar 2014|, 2014 15:57
prze gigant głupich nie żal
Maross - |27 Mar 2014|, 2014 16:01
| Struna napisał/a: | prze gigant głupich nie żal |
nie znasz się Struna, -sentyment -po dziadku ,wersja USA ,raritat
już nie powiem co ja Jackowi powiedziałem jak zobaczyłem ogłoszkę...
99,9 wpisuje się w mój target ,jeśli chodzi o model ,wersje
pepi - |27 Mar 2014|, 2014 16:31
| Struna napisał/a: | bo trafnie | -oj tam jakbyś miał po trzy auta na raz i jeszcze hulajnogę
a bywało i po cztery chwilowo
ja na dodatek obecnie mam zamówienie na trzy sztuki
to się można napatrzeć i nasłuchać i na oglądać strucli
qhen - |27 Mar 2014|, 2014 16:33
| PiotrekGran napisał/a: | A w międzyczasie Scorpio z tematu podrożało do 6000zł |
jak napisze 2 tys to wiekszosc pomysli ,że szrot a jak 6k to rarytasek i warto zobaczyć. A jak sie z 6 da zbic cene na 3 to nie znajacy sie kupujacy bedzie sie cieszył ,ze tyle stargował.
[ Dodano: |27 Mar 2014|, 2014 16:35 ]
| pepi napisał/a: | | ja na dodatek obecnie mam zamówienie na trzy sztuki |
napisz co potrzebujesz
[ Dodano: |27 Mar 2014|, 2014 16:40 ]
| trzypion napisał/a: | | W sumie Zdzisław tez się okazał taki, jak w opisie i zgodny z tym, co gość przez telefon mówił. |
powiedział ,że skrzynia trup?
Boni - |27 Mar 2014|, 2014 20:08
| Jankes napisał/a: | | Boni napisał/a: |
Tia, to może powinienem opisać jak mnie parę lat temu "wysłałeś" do Gdyni po scorpio |
Szare z RSem??
|
Bardzo możliwe, chociaż słabo pamiętam - chyba szara habeta 2.9 LPG w automacie z RS. Zaskakująco, jedyne co miał dobre, to automat (na ile dało się wyczuć). Reszta była taka, że dyskusja skończyła się na "to ile dasz / połowę (chyba 700) / nie da rady, pojutrze ludzie wezmą wypłaty i ktoś go kupi za 1200-1400, duży z gazem / gratulacje, odwieź mnie na pociąg, ziom". A najbardziej wkurzające, że w tamtą stronę se pojechałem jak człowiek, intercity czy ekspresem, a wracać przyszło jakimś nocnym pełnym kiboli. Pablo, wszystko przez ciebie! bo nie tylko wycieczka nad morze, ale w zamieszaniu na tle jw. wrócił do mnie UFO...
bingo - |27 Mar 2014|, 2014 20:36
no ja po MK2 i MK3 do Warszawy jechałem. MK2 kupiłem w opłakanym stanie, ale i też za taką kasę. MK3 jak było powiedziane, tak kupione, nawet chyba testu drogowego nie było przed podpisaniem umowy.
Gaiger - |27 Mar 2014|, 2014 20:40
Ja pamiętam jak w 2005 szukałem sierry.
Znalazła się na forum sierrafan, w Katowicach, Ghia na wypasie.
Na fotkach śliczna, elektryka, ładne welury itd.
7500 cię ceniła.
Jako że to miała być już moja 3 sierra dzwonie do typa i pytam konkretnie o podłużnice, progi, tylną klapę( kombi), ranty tylnych błotników itp bo "widzi Pan ja mam sierry i znam sierry".
Gość że blacha super tylko prawe drzwi trochą na rancie bierze.
OK, mam kombi RHD na części, myślę sobie, to się przełoży.
Jadę, żeby było śmieszniej pojechałem ścierką kombi RHD która miała po zakupie tamtej iść na taile.
Wjeżdżam do gościa na podwórko i co widzę.....
Stoi sierra, z 3 odcienie lakieru, nie ma ani jednego, ale to dosłownie żadnego, elementu bez dziur i rdzy.
Buda widać że zaczyna się łamać.
Welury wyglądają jak wytarzane na podłodze warsztatu, połowa elektryki nie działa, drugiej połowy brakuje.
Silnik zarzygany olejem na maksa, plastiki w środku połamane, ogólnie syf.
Nawet nie chciałem żeby odpalał, o ile by odpaliła.
Wyszła z tego pyskówka bo się z lekka wpieniłem a kolo też się stawiać zaczął.
Dobrze że z ojcem pojechałem i miał mnie kto przytrzymać bo mogłyby być kłopoty.
Morał taki że i z forum można trafić zonka.
Skorpion19651 - |27 Mar 2014|, 2014 21:05
A tak nawiązując do tematu, o to cudo http://otomoto.pl/ford-sc...a-C1340074.html , które stoi sobie już rok (jak nie więcej). Cena początkowa 3900 (dość długo ta cena stała)jak widać cena spadła (z dobre 5 miesięcy już taka jest). Nawet nie chce mi się iść i popatrzeć na ten cud. Ale chyba się kopnę na oględziny motywowany ładnym opisem, jaki zmajstrował YaKuZ-a.
pablo19 - |27 Mar 2014|, 2014 22:11
| Boni napisał/a: | ...Pablo, wszystko przez ciebie! bo nie tylko wycieczka nad morze, ale w zamieszaniu na tle jw. wrócił do mnie UFO... | Ależ Ty mnie często wspominasz
Wiem, wiem, nie dziękuj, że Ci UFO przywróciłem
W sumie dobrze, że mnie nie wysyłasz po wszystko o co Cię pytam
Ostatnie Scorpio kupiłem nie robiąc przejażdżki. Popatrzyłem jak Marcin robi test tylnych opon i automata i kupiłem.
Struna dobry tekst, muszę zapamiętać, żeby to powiedzieć następnym razem. Rozmowę też można by nagrać
Boni - |27 Mar 2014|, 2014 23:50
| pablo19 napisał/a: |
W sumie dobrze, że mnie nie wysyłasz po wszystko o co Cię pytam
Ostatnie Scorpio kupiłem nie robiąc przejażdżki. |
Mam miękkie serce
Ależ dawno nie kupowałem scorpio... ostatnie były ten jw. (nieudany) i "granatnik" (udany), to już 5 lat
pablo19 - |28 Mar 2014|, 2014 08:01
Czas na zakup
Struna - |28 Mar 2014|, 2014 11:13
| pepi napisał/a: | | oj tam jakbyś miał po trzy auta na raz i jeszcze hulajnogę | dwa mam od dawna w różnej konfiguracji, volvo sam oglądałeś, to wiesz co i jak się liczy jakoś na nim też źle nie wyszedłem
pablo19 - |28 Mar 2014|, 2014 11:28
pepiemu chyba chodziło o oglądanie, a nie posiadanie
Struna - |28 Mar 2014|, 2014 11:30
no nie wiem, bo akurat cyfry się zgadzają z jego stanem posiadania, rodzaje pojazdów też
Jankes - |31 Mar 2014|, 2014 08:22
Nie wiem czy tu czy gdzie inndziej, ale nie mamy tematu "ciekawe auta z ogłoszeń" a moze warto by zrobic
Coś dla Pabla http://tablica.pl/oferta/...html#f79498b013
pablo19 - |31 Mar 2014|, 2014 09:58
No no, monitoruję go już od wczoraj
Muszę go sobie obejrzeć
W razie czego to chce ktoś sedana na wypasie za 10000?
mass44 - |31 Mar 2014|, 2014 10:16
| sobolaqe napisał/a: |
Samochod byl zgodny z opisem, w bardzo dobrym stanie, pare lat mi sluzyl i generalnie milo go wspominam.
.....
, samochod byl sprawny i nie trzeba bylo nic poprawiac i nic przy nim dlubac. |
i dalej tak jest Teraz nawet trochę ładniejszy bo zderzak wymieniony i tapicerka inna :]
PiotrekGran - |1 Kwi 2014|, 2014 18:32
Sprzedał się ?
Zdjęcie z Przedborza. Jakieś 40km ode mnie
P.S. Rzeczywiście jest brzydki
http://zapodaj.net/8e50d35ac9e06.jpg.html
Maross - |1 Kwi 2014|, 2014 19:10
Znaczy ,że się z szopy wytoczył?
PiotrekGran, gdzie zgubiłeś wycieradełka?
Kevin Xy - |1 Kwi 2014|, 2014 19:14
nie ma brzydkich skorpiuf
jedynie zaniedbane
PiotrekGran - |1 Kwi 2014|, 2014 19:43
| Maross napisał/a: | | gdzie zgubiłeś wycieradełka? |
Gdzieś w Krakowie zeszłej zimy
Mam komplet gotowy do założenia, ale jakoś mi się nie chce
| Maross napisał/a: | Znaczy ,że się z szopy wytoczył? |
Może się i wytoczył bo stał na parkingu pod lewiatanem
YaKuZ - |2 Kwi 2014|, 2014 11:31
piotrek kiedy zrobiles ta fotke?
PiotrekGran - |2 Kwi 2014|, 2014 12:28
Wczoraj chyba około 15.
YaKuZ - |2 Kwi 2014|, 2014 21:43
ja bym się bał nim z podwórka wyjeżdzać...
jaroz - |3 Kwi 2014|, 2014 00:13
| kat napisał/a: | | bylo ono z 3 sztuk zespawane | ludzie to mają fantazję i odwagę coś takiego puścić w obieg... | sobolaqe napisał/a: | | pojechalem z Krakow do ..... Szczecina | To i ja po swojego kosa jechał do Szczecina i juz miał ramki z naszego forum (też od Krzysztofa) I STSa też mam ze Szczecina. Ch...., prześladuje mnie ten Szczecin
pepi - |3 Kwi 2014|, 2014 06:48
a my kupiliśmy focusa 1.8 traktora
2002 rok klima i szyby i szyba grzana przednia za 7050 pln
coś tam wyłazi na progach drzwiach ale na pewno nie był naprawiany
powiem tak tyle złomu co widziałem to ten miód i malina
Julek - |3 Kwi 2014|, 2014 07:31
łe tam, drogo jak za zardzewiałego kutra, może jeszcze w kombie
pepi - |3 Kwi 2014|, 2014 08:17
a właśnie że nie kombi i w czterech drzwiach
wiesz u was są ceny może i mniejsze u nas są takie jakie są
wydybać coś nie bitego w cenie nie zabijającej
zarejestrowanego w kraju ...
mamy takie realia rynku
na dodatek tylko 200 tys
i chyba realny przebieg bo stan auta w środku idealny a widziałem trochę tych co miały 170 tys
[ Dodano: |3 Kwi 2014|, 2014 08:19 ]
z rudej to tylko tył drzwi od środka
i na progach z tyłu jak kamienie obijały
trzypion - |3 Kwi 2014|, 2014 09:35
Z drugiej strony - pewnie, bywają okazje. Jednak żeby kupoić szybko i coś, co nie okaże się wielka miną, to trzeba zapłacić więcej.
jaroz - |3 Kwi 2014|, 2014 11:11
| Jankes napisał/a: | | Coś dla Pabla | i ma "regulowane tylne siedzenia automatycznie!!!" Czyli wsiadasz i się ustawiają do Twoich preferencji odczytując fale mózgowe Ale wypas i to w tamtych czasach!
[ Dodano: |3 Kwi 2014|, 2014 11:14 ]
PiotrekGran, ładne masz te listewki na zderzaku heh
PiotrekGran - |3 Kwi 2014|, 2014 13:23
| jaroz napisał/a: | | PiotrekGran, ładne masz te listewki na zderzaku heh |
Jakoś w wakacje przechodziłem akurat koło scorpio z taśmą "chromowaną" to sobie usiadłem przed zderzakiem na 5 minut i okleiłem
pepi - |3 Kwi 2014|, 2014 15:15
http://tablica.pl/oferta/...html#a79bd70ba0
o tym mowa
akurat dość ładne auto i 1 tys udało się urwać
jaroz - |3 Kwi 2014|, 2014 15:22
pepi, bardzo fajna foczka! Te pierwsze Focusy coś w sobie mają...ehhh
WieSiu - |3 Kwi 2014|, 2014 16:06
jaroz, z pewnością mają w sobie rdzę czyli pasują do tutejszych klimatów
pepi - |3 Kwi 2014|, 2014 21:21
to nie audi
obecnie każde auta rdzewieją
nie ma znaczenia marka
ekologia górą
gufer-posepny - |4 Kwi 2014|, 2014 22:10
grunt że rozrzutnik do gnoju
Maross - |4 Kwi 2014|, 2014 22:14
Panowie! to jest bajka o Scorupie a nie poradnik młodego rolnika
pepi - |5 Kwi 2014|, 2014 05:54
| gufer-posepny napisał/a: | | grunt że rozrzutnik do gnoju | -odezwał się posiadacz traktora
Larix - |5 Kwi 2014|, 2014 10:37
| pepi napisał/a: |
obecnie każde auta rdzewieją
nie ma znaczenia marka
ekologia górą |
Taaa... to bardzo ekologiczne , że zmieniać auta a co za tym idzie produkować 2-3 razy częściej.
pepi - |5 Kwi 2014|, 2014 11:32
każdy o tym wie ale co zrobić czego się nie czepią to popsują
przykładem tego najlepszym są żarówki
JORZO - |5 Kwi 2014|, 2014 11:55
| pepi napisał/a: | | przykładem tego najlepszym są żarówki |
Pepi oglądałeś?
http://www.youtube.com/watch?v=96GFI6Mk7kE
gufer-posepny - |5 Kwi 2014|, 2014 12:18
do dziś kolega ma żarówkę TESLA działającą już 30 lat . toto pikuś tylko obecnie jak się przepala żarówka to zawse musi wywalić pół tablicy bezpiecznikowej .
pepi - |5 Kwi 2014|, 2014 15:24
tak nie raz
qhen - |5 Kwi 2014|, 2014 16:27
mi ostatnio co sie przepali to jak ja wykrecam to wyłazi to szklane a metalowa czesc zostaje w oprawce.
Maross - |23 Cze 2015|, 2015 12:53
A teraz drogie dzieci opowiem Wam bajkę , bajka będzie o szarej scorupie , dawno dawno temu ....
Ze dwa dni temu idę sobie ku domostwu a tu na klatce wylatuje sąsiad z tekstem "Ty widziałeś to Scorpio z Rudy , jakbym miał piątkę to bym się nie zastanawiał , jutro pogadamy " , no ok , patrzę w internety , no jest za 5200 MK1 1985 2.9 2/3 pakiet RS ... , '85 I 2.9 what?! , winno być 2.8 w benzynie , no kurczak , nie znają się może Pany na koloniach i rzeczywistość zweryfikuje , więc może by ... Maross w jedyneczce na RSie u Padera wystąpił -śniłem zapewne tej nocy , zadzwoniłem , żeby onego wyśnionego ktoś obejrzał , , 5 lat nazad nie byłoby żadnych rozmów a pojechałbym w ciemno , kupił , byle jedynka , byle RS , ale dziś po 5 latach już nieco ostygłem i wiem ile kosztuje i ile jeszcze będzie kosztowało doprowadzenie też już przez niektórych złych ludzi skreślonej siekierą mk dwójki i poprosiłem o oględziny tego cuda .
No więc przejdźmy do konkretów , Scorpio jest przedliftowym MK1 , ale Składakiem rocznik 1995 , na oko wychodzi jakiś wcześniejszy rocznik typu 1987 i siedzi w nim dwa dziewiątka na przepływkach . Priorytet był jeden , BLACHA bo mechanikę się zawsze zrobi . Pan komisant przez telefon mówił oczywiście , że blacharsko zdrowy jak rzadko , no po wierchu było malowane (boki , wszystko oprócz dachu , no dobra , ma 28 lat , można to wybaczyć a pod spodem?
Scorpia podniesiono na podnośniku i się okazało , co następuje :
- że Lewa tylna podłużnica wyparowała , że pięści wchodzą , mocowań na lewarek brak (w moim też nie było ... ) widać , że ktoś maział , ktoś łatał , ale to wszystko spruchniałe i dziurawe , farba odłazi ,wydech hmm , jakiś jest
- Pod progami RSa , ... widać tyle pruchna ile wystaje , nawet do przełknięcia śliny . -Błotniki z przodu mieniane , jeden na pewno spruchniały , przyłapane migomatem , pas przedni w siakimś hamerajcie , Pan komisant był nie zadowolony "a co ja się będę tu kładł i patrzył? "
Wiecie jak było , kupił to zapewne jakiś młody wściekły tjuner , założył RSa , polansował 2.9-tką , postraszył babcie idące na msze , podokładał gadżeciarską gałkę i oddał w komis zapewne za smutne 1000zł , wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują , że auto dłuugo stało , przeglądu nie miało rok z okładem , dopiero pany komisanty zrobili mu całkiem świeży zapewne ,za pół litera
Odpala , klepie ... jechać dalej już nie próbowano bo ani to warte 5k ani 4 , ani 3...
Wot taki sobie trupek błyszczący , jakby się ktoś najarał i chciał po niego gonić to nie ma po co , chyba , że wyrwać go za 1000 i 500 za dobrą wróżbę u cyganki czy dojadzie do granicy miasta , ewentualnie zajeździć w rok , przeżegnać siekierkom i jako wsad do pieca.
Tak kończą te szaraki, widać taki ich los ale idę o zakład , że w porównaniu to ten zysiowy był jeszcze do odratowania , tu niestety próchno , postoi jeszcze będzie wydmuszka , huta wsio przyjmie na klatę , 20 lat w polandzie , kraju cytrynów i gumiaków przeróżnej maści to za dużo nawet dla takiego twardziela jak Scorpio MK1 przedFL , a że cło było cholerne w dodatku granicę przejechał w kawałkach -ok 1996 ciotka sprowadzała Sierrę OHC w całości , kosztowało ... takie czasy byli
Ps. dobrze mieć kogoś kto jednak chłodnym okiem obejrzy , bo ja mocno sentymentalny , jeszcze bym kupił na pohybel euro5 i wygrywał konkursy elegancji z żółtymi pokrywami z napisem 3.8 Injection , silnik ma czysty , to fakt , poszła puszka plaku ....
Reszta na foto do oceny
https://goo.gl/photos/spm8x1D9Z22iiYpn8
link do ogło :
http://otomoto.pl/oferta/...y-ID6y73m5.html
na rocznik 1988 Panowie zmienili po oględzinach , wcześniej stało '85 w kategorii zabytkowe i stan idealny , teraz ,że BDB - w papirach składak - w sam raz na żółte blachy...
DANEK1403 - |23 Cze 2015|, 2015 13:02
Te pokrywy są wsciekłe jak auto
pablo19 - |23 Cze 2015|, 2015 13:30
Elegancko wahacze pomalowane, wał zresztą też
Już myślałem, żeś Ikonę wyrwał
Maross - |23 Cze 2015|, 2015 14:09
no baa też tak myślałem w sobotę , że wyrwę i będzie niespodziewajka na paderozlocie a tu pupa
Ikona taka w pełni zgodna , 2.8 w ASB stoi u faszystów za 3200 i brałbym z miejsca , gdyby nie cena w euro
musiałbym dobrać kasy w providencie , ale swojego powrotu do mk1 , nie chce zaczynać od zawiązania pętli na szyje
Na razie dwójkę wyszykuje jak należy a co dalij zobaczymy , never say never , jak to mówią i tego się trzymam
YaKuZ - |23 Cze 2015|, 2015 14:49
Pod maska czysciej niz u mnie w kosie
Maross - |23 Cze 2015|, 2015 14:52
szkoda , że nie kupiłem , wygrałbym z BOA
DANEK1403 - |1 Lip 2015|, 2015 17:57
Dusicielem
mario d - |10 Lip 2015|, 2015 17:33
a ja mojego mk3 kupiłem w Łambinowicach kolo Nysy ,bo spodobal mi się opis ,zderzaki popękane brzydkie,maska matowa brzydka ,silnik 300tys,km pali ladnie ale bierze olej,pojechalem ,zgodny z opisem rocznik 1996 koles chciał 3tys. kupiłem za 2.5 ,2 lata pojezdzilem nie dokladajac ani grosza ,teraz reanimuje bo padlo sprzeglo ,ale kupiłem silnik to zmieniam od razu
|
|