Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Przeskakująca kierownica, brak wspomagania itd

sobolaqe - |13 Cze 2005|, 2005 09:09
Temat postu: Przeskakująca kierownica, brak wspomagania itd
witam

dopadl mnie ponownie problem o jakim pisalem kilka miesiecy temu, niestety z podwojna sila;)
przy probie skrecenia kol napotykam na straszny opor, poprostu nie dziala wspomaganie.
jak mi sie uda ruszyc kierownica to nagle zaczyna dzialac wspomaganie, czasem musze sie troche bardziej nakrecic czasem mniej. ogolnie zauwazylem ze skrecanie w lewo wymaga wiekszej sily niz w prawo, a co ciekawe przy cofaniu problem jest marginalny;)
jak juz zacznie wspomaganie dzialac to spokojnie moge krecic w lewo i w prawo dopoki nie przejade sie kawalka prosto;)
pierwsze podejrzenie paski klinowe bo dawaly mi w kosc. piszczaly i przy kreceniu kierownica pompa wspomagania zatrzymywala paski. naciaganie nic nie dawalo bo paski denne. zmienilem na nowe i jest o tyle lepiej ze juz mi sie nie zatrzymuje pompa wspomagania przy skrecie;)
ostatnio pomogla zmiana oleju bo wspomaganie wyraznie gorzej dzialalo przy zimnym oleju w ukladzie. zabralem sie za wymiane ponownie oleju, odkrecilem wezyki, zlalem olej z ukladu i to niespodzianka, nie bylo nawet 0.5 l. zaznacze ze w zbiorniczku byl MAX, wiec powinno z 0.8 zejsc. wlalem nowy i dalej jest masakra, jak tak dalej pojdzie bede miec darmowa silownie.

to co mnie zastanawia, gdzie sie podziewa olej. ostatnio jak zmienialem to zlazlo zdecydowanie wiecej oleju z ukladu. a teraz to ledwo ledwo. olej sprawdzam dosc czesto i nie ubywalo go, zawsze kolo MAXa mialem.

co to moze byc? ile moze kosztowac i czemu tak drogo;)
mysle ze najlatwiej sprawdzanie zaczac od pompy bo prosciej zmienic niez maglownice;)

co mozecie doradzic?
z gory dzieki za pomoc;)

Adam_2000 - |13 Cze 2005|, 2005 09:14

A jaki olej zalałeś do przekładni ?
sobolaqe - |13 Cze 2005|, 2005 16:05

Testowo Orlen.
najtanszy jest a chce systematycznie wykluczac co moglo pasc.

sobolaqe - |13 Cze 2005|, 2005 19:16

ehhh wlasnie wrocilem z krecenia sie po miescie. w krk dzisiaj ladna pogoda, upal daje sie we znaki i o dziwo wspomaganie troche sie poprawilo jak sie zagrzal silnik. no jak nic objawy podobne jak ostatnio tylko niestety zdecydowanie bardziej odczuwalne.
jak sie zagrzeje olej w ukladzie to zaczyna lepiej pracowac...

jest szansa ze w przekladni cos sie gdzies przytkalo i caly olej nie schodzi? ew. jak sobie z tym poradzic. niestety jezdzic sie nie da za bardzo z takim wspomaganiem i bede chyba skazany na mechanika, a wolalbym sie nie rozstawac z samochodem na kilka dni i samemu to naprawic jesli bede w stanie.

Adam_2000 - |13 Cze 2005|, 2005 19:58

Orlen robi jakiś ATF ?
Jak się toto nazywa ?
Przejrzałem ich ofertę i tam są tylko oleje silnikowe :)

maup - |13 Cze 2005|, 2005 21:49

jest jest Orlenowski - nawet czerwony - w OHC go nalałem i ładnie działał.

Sobolage - po spuszczeniu i dolaniu odpowietrzyłeś oczywiście układ?

sobolaqe - |14 Cze 2005|, 2005 00:54

maup napisał/a:

Sobolage - po spuszczeniu i dolaniu odpowietrzyłeś oczywiście układ?


eeee a ze sie tak zapytam jak mialem to zrobic?
myslalem ze sie sam odpowierza.
dzieki za zwrocenie uwagi na cos takiego.

maup - |14 Cze 2005|, 2005 20:35

sobolaqe napisał/a:

myslalem ze sie sam odpowierza.
dzieki za zwrocenie uwagi na cos takiego.


O kurczątko - to był twój opis z września :D
Szszszepraszszszmmmmm........ :oops:

sobolaqe - |14 Cze 2005|, 2005 23:12

maup napisał/a:


O kurczątko - to był twój opis z września :D
Szszszepraszszszmmmmm........ :oops:


cos przeoczylem czy posta edytowales :lol:

sobolaqe - |20 Cze 2005|, 2005 19:46

no i ja tak informacyjnie napisze.

sprawa zalatwiona, niestety nie malym kosztem.
jak sie u mechanika okazalo to poszla pompa i przekladnia.
pompa kosztowala mnie 100 zł, przekladnia 400 zł(troche drogo, ale niestety samochod byl pilnie potrzebny a tylko to sie udalo mechanikowi upolowac) i robocizna 100 zł(w sumie 3 przekladki pompy i jazda po przekladnie, oraz czas roboty 4 godz to moim zdaniem kasa za robocizne naprawde przyzwoita;)

tak wiec 600 zł poszlo ale jak sie jezdzi teraz;D
odkad go kupilem tak lekko kierownica nie chodzila;)



pzdr
piotrek

ps
przy okazji w sobote w nocy padly mi kierunkowskazy. juz mialem ochote zwyzywac ten samochod od zlomow itd. dzisiaj wpadlem do elektryka zeby cos z tym zrobil bo nie mozna wkurzac ludzi jazda bez kierunkowskazow.
okazalo sie ze przetarla sie izolacja przy czujniku od wstecznego i robilo zwarcie(ten sam bezpiecznik). znalezienie tego, zrobienie oraz podlaczenie zapalniczki kosztowalo mnie 15 zł:D

ehhh gdyby nie czesci to mam cos szczescie do porzadnych i tanich mechanikow;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group