| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Wahacze przednie LCC
Grześ - |2 Gru 2013|, 2013 13:42 Temat postu: Wahacze przednie LCC Witam,
Montował ktoś do wieloryba takowe ? O ile wiem to z Chin, ale może jakość przynajmniej znośna ?
Pzdrw.
Julek - |2 Gru 2013|, 2013 15:21
polecam jednak regenerację oryginałów
lcc ma zbyt małą średnicę sworznia, której nie idzie dobrze ścisnąć i przez to sworzeń wyrabia się przedwcześnie, do spóły z gniazdem w zwrotnicy.
gufer-posepny - |2 Gru 2013|, 2013 16:11
sprawne używki mocować albo regenerować .
hleb23 - |2 Gru 2013|, 2013 17:14
Lcc to z tego co wiem turecki akusan, montowany swego czasu (a może i nadal) na np. transita jako pierwszy montaż. Osobiście brałem niedawno dwa wahacze do Julka i jestem bardzo zadowolony, tak więc polecam jednak tę opcje.
Reader - |2 Gru 2013|, 2013 17:20
Grześ, u mnie w garażu leży komplet.
Mogę pożyczyć na próbę.
P.S. Jak jest średnica sworznia oryginału?
Grześ - |2 Gru 2013|, 2013 17:28
| Julek napisał/a: | polecam jednak regenerację oryginałów
lcc ma zbyt małą średnicę sworznia, której nie idzie dobrze ścisnąć i przez to sworzeń wyrabia się przedwcześnie, do spóły z gniazdem w zwrotnicy. |
LLC ma 18,0 +- 0,05 - czyli tyle ile powinno. Tak jak oryginał.
[ Dodano: |2 Gru 2013|, 2013 17:29 ]
| Reader napisał/a: | | Grześ, u mnie w garażu leży komplet. |
U mnie też !
[ Dodano: |2 Gru 2013|, 2013 17:30 ]
| gufer-posepny napisał/a: | | sprawne używki mocować albo regenerować |
A znasz takich, co naprawdę dobrze regenerują ? Czyli przebieg po regeneracji min. 60 kkm !
[ Dodano: |2 Gru 2013|, 2013 17:31 ]
| hleb23 napisał/a: | | jestem bardzo zadowolony |
I takiej odpowiedzi oczekiwałem. Ile przejechałeś ?
Mnie w Szczecinie powiedzieli, że to z Chin ... ale są zadowoleni z jakości.
Pzdrw.
sobolaqe - |2 Gru 2013|, 2013 17:54
| Julek napisał/a: | | lcc ma zbyt małą średnicę sworznia, której nie idzie dobrze ścisnąć i przez to sworzeń wyrabia się przedwcześnie, do spóły z gniazdem w zwrotnicy. |
Mialem dokladnie to samo z LCC.
Jakies 2 tys km po montazu musialem wymienic wahacz bo taki mialem luz, mechanik myslal ze to wina zwrotnicy ale jak mu przywiozlem oryginal na podmiane to zmierzyl srednice swoznia i juz bylo wszystko jasne.
Grześ - |2 Gru 2013|, 2013 18:05
| sobolaqe napisał/a: | | Julek napisał/a: | | lcc ma zbyt małą średnicę sworznia, której nie idzie dobrze ścisnąć i przez to sworzeń wyrabia się przedwcześnie, do spóły z gniazdem w zwrotnicy. |
Mialem dokladnie to samo z LCC.
Jakies 2 tys km po montazu musialem wymienic wahacz bo taki mialem luz, mechanik myslal ze to wina zwrotnicy ale jak mu przywiozlem oryginal na podmiane to zmierzyl srednice swoznia i juz bylo wszystko jasne. |
Musiałeś mieć jakąś felerną partię. Ja mierzyłem cyfrową suwmiarką, i oryginał (stary) i LLC mają 18,0 mm.
Ale warto wiedzieć - że może być różnie, a to akurat łatwo zmierzyć.
Ciekaw jednak jestem, jak się toto zachowuje po np. 50 kkm.
A wracając do produktów Made in Turkye ... onego czasu włożyłem przednie amortyzatory SACHS. Miały być niezłe, ale ... prawy rozciekł się już po niespełna 50 kkm, lewy po 75 kkm. Jak dla mnie - to szajs, nikomu nie polecam Sachsa z Turcji. W przeciwieństwie do tureckich słodyczy i skór - to mają naprawdę dobre !
Pzdrw.
Reader - |2 Gru 2013|, 2013 18:34
| Cytat: | | LLC ma 18,0 +- 0,05 - czyli tyle ile powinno. Tak jak oryginał. |
A pod śrubą ile?
U mnie jest 17,98 mm i 18,97 mm.
Oznaczenie na odlewie TRC.
Grześ - |2 Gru 2013|, 2013 18:48
| Reader napisał/a: | U mnie jest 17,98 mm i 18,97 mm.
|
+- 0,05 tyle samo
| Reader napisał/a: | | Oznaczenie na odlewie TRC. |
Na odlewie wahacza czy na pokrywce pod spodem przegubu ? To wskazuje że może masz oryginał. Na starym wahaczu mam TRW na pokrywce przegubu.
Aha - zastanawiam się, czy przy skręcaniu kół ta gumowa osłona się nie wytrze - ona przecież trze o dół zwrotnicy, a tam powierzchnia jest co najmniej chropowata. Bo w sumie przeguby lecą głównie przez korozję - jak woda wejdzie.
pzdrw.
masa300789 - |2 Gru 2013|, 2013 18:52
Nie polecam Lcc ,jakie wymiary to nie wiem. U mnie troche kilometrow zrobily bez zadnych luzow na sworzniu ,natomiast mala tuleja lata jak" zyd po pustym sklepie"(po ok pol roku)i beznadziejne oslony gumowe =popekaly we wszystkich kierunkach wiec sworzen to juz kwestia niedlugiego czasu !A po ogledzinach na stacji wielkie zdziwienie wzielo diagnoste ze drugi wahacz jest ori i jego stan jest idealny a przezyje napewno ten Lcc
Grześ - |2 Gru 2013|, 2013 18:55
| masa300789 napisał/a: | | U mnie troche kilometrow zrobily |
Znaczy ile ? 10, 50, 100 kkm ?
| masa300789 napisał/a: | | drugi wahacz jest ori |
Lewy ? To normalne, że on 300 kkm wytrzymuje ....
pzdrw.
masa300789 - |2 Gru 2013|, 2013 19:02
Ostatnio jezdze duzo mniej , mysle ze ponad 50kkm daly rade ,co do lewego to bez znaczenia dla oslon gumowych i malej tuleji (tak mysle) nigdy nie wymienialem wahacza z tych powodow Jak znajde kiedy kupilem ten nieszczesny Lcc to moge policzyc ile km zrobily jesli zalezy Tobie na w miare dokladnym przebiegu
Reader - |2 Gru 2013|, 2013 19:05
| Grześ napisał/a: |
| Reader napisał/a: | | Oznaczenie na odlewie TRC. |
Na odlewie wahacza czy na pokrywce pod spodem przegubu ? To wskazuje że może masz oryginał. Na starym wahaczu mam TRW na pokrywce przegubu.
. |
Na odlewie wahacza.
masa300789 - |2 Gru 2013|, 2013 19:17
Juz wiem ile ma przejechane Lcc ,miedzy 42-45kkm
Grześ - |2 Gru 2013|, 2013 19:19
| masa300789 napisał/a: | Ostatnio jezdze duzo mniej , mysle ze ponad 50kkm daly rade ,co do lewego to bez znaczenia dla oslon gumowych i malej tuleji (tak mysle) nigdy nie wymienialem wahacza z tych powodow Jak znajde kiedy kupilem ten nieszczesny Lcc to moge policzyc ile km zrobily jesli zalezy Tobie na w miare dokladnym przebiegu |
Ja lewy w starym aucie wymieniłem dopiero po 300 kkm - miał już luz. Ale prawy dwa razy - po 150 i po 300.
W sumie to ciekawe ... ja kupiłem te LCC w sklepie Forda, i nie wiem, czy to te same co ze Szczecina. Jedyne znaki, to wybite LCC na osłonie przegubu, na odlewach nic nie ma, czysty no-name ! Cóż, mam 132 kkm, niedługo może prawy paść. Wolę mieć pod ręką niż szukać na szybciora.
A tuleja - u mnie wygląda jak oryginał, nawet ząbkowanie ma. A ona dość ważna jest, jak miękka jest, to od razu zbieżność mocno na + leci i gumy zedrze.
[ Dodano: |2 Gru 2013|, 2013 19:20 ]
| masa300789 napisał/a: | | Juz wiem ile ma przejechane Lcc ,miedzy 42-45kkm |
Jak bez luzu, i po prawej - to jak na podróbę - dość dobry wynik. Tylko ta tuleja gumowa ... no nic, okaże się po ew. wymianie.
pzdrw.
konrad85 - |2 Gru 2013|, 2013 23:37
zakładałem w swoim oczatym tylne tuleje wahacza lcc,wahacz oryginalny,zregenerowany z oryginalnymi sworzniami ford,podpiąłem się nawet post bo nie wiedziałem jak je zamontować
http://ford-scorpio.pl/fo...er=asc&start=30
przejechałem niecałe 15tys km na nich i zaczynają dawać znać o sobie przy hamowaniu,ogólnie to nie kupię nic więcej tej firmy
Grześ - |3 Gru 2013|, 2013 07:23
| konrad85 napisał/a: | | przejechałem niecałe 15tys km na nich i zaczynają dawać znać o sobie przy hamowaniu,ogólnie to nie kupię nic więcej tej firmy |
One przy hamowaniu nie dają żadnych objawów .... Najlepszym ich testem - poza stacją diagnostyką i trzepakami - to są takie krótkie wyboje. Pamiętaj, że w czasie jazdy koło "ucieka" lekko do przodu, na dziurze najpierw do przodu, i potem bardzo szybko do tyłu.
Przy hamowaniu też idzie do tyłu, ale tylko jeden raz i raczej powoli. Nawet jak gwałtownie hamujesz, to nie ma wyraźnych uderzeń - bo to guma o gumę. W ogóle stuki od tych tulei są raczej "ciche".
Najlepiej jej zużycie rozpoznać, gry na postoju wahacz w tulei "ucieka" nieco na bok (na zewnątrz) - to oznacza popękane te cienkie gumowe części.
Ta tuleja jest dość ważna - amortyzuje drobne nierówności na drodze, odciąża nieco przegub wahacza.
pzdrw.
Reader - |3 Gru 2013|, 2013 07:59
No dobra, ale ile tyś. km robią regenerowane bo oryginalne to wiemy.
Grześ - |3 Gru 2013|, 2013 08:23
| Reader napisał/a: | | No dobra, ale ile tyś. km robią regenerowane bo oryginalne to wiemy. |
I podróby ... ktoś już wymieniał regenerowane czy LLC ?
Qrcze, wyjdzie że ja ze swoimi 30 kkm rocznie to dużo jeżdżę !
Aha ... rozmawiałem ze sklepem, gdzie te wahacze kupiłem. Oni to biorą z jakiejś dużej hurtowni, nie ze Szczecina, i wybite LLC na pokrywie przegubu kulowego być może nie oznacza je jest do chińskie LLC ... pomijam już to, że dałem nieco więcej niż za te chińskie ...
Pzdrw.
Jacek12 - |4 Gru 2013|, 2013 18:08
miałem wahacze firmy LCC, gumy też miałem tej firmy,jeden z wahaczy był źle odlany musiałem reklamować,jak już założyłem to popękały momentalnie osłonki swożniów, oczywiście swożnie też wyrobiły się b.szybko.Tuleje gumowe tej firmy to bubel.
Tak więc jak ktoś lubi często grzebać pod autem i nie szkoda mu czasu i nerwów a szkoda mu pieniędzy to wybór wahaczy i tulei LCC do scorpio to doskonały pomysł.
|
|