| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Ogólne - Halogeny w zderzaku
Zysio - |9 Cze 2005|, 2005 14:08 Temat postu: Halogeny w zderzaku Dużo byłoby roboty i nakładów żeby coś takiego sobie dołożyć? bo oryginalnie nie posiadam a chciałbym
Zysio - |9 Cze 2005|, 2005 14:19
Powiem tak: otworów nie ma, ale patrząc od wewnątrz na zderzak to wnęki są, otwory trzeba by było ciąć.
Zysio - |9 Cze 2005|, 2005 14:32
dzięki
Zysio - |9 Cze 2005|, 2005 15:01
o włączniku wiedziałem. A instalację chyba trzeba budować od zera bo nie widziałem podciągniętych żadnych kabli. Więc chyba sobie na razie daruję, chyba że instalacja się przypadkiem znajdzie
KOREK - |9 Cze 2005|, 2005 21:20
Ja w moim byłym MK1 montowałem nieoryginalne halogeny z WESEM-a, bo te stare oryginalne do niczego się nie nadawały ( całe zgniły poprzedniemu właścicielowi)). Była już instalacja, więc nie musiałem się tym martwić. Powiększałem trochę istniejące otwory w zderzaku.
Zedcydowanie polecam do tego piłkę z cienkim brzeszczotem ( lub sam brzeszczot), lub wyżynarkę.
O lutownicy mozna zapomnieć. Nie dość że smród taki że paść można to jeszcze cienki efekt.
A instalacja to żaden problem. Wystarczy wyłącznik, którym się steruje przekażnik a przekażnik załącza zasilanie wzięte spod któregoś z bezpieczników i podaje je na halogeny. Koszt przekaźnika to ok 6-8 zł. do tegodochodzi koszt kabli ( najlepiej w grubej gumowej izolacji) i ew jakiś złączek.
Ostatnio zakładałem dodatkowe "oświetlenie bojowe" na moje drugie autko Tarpana 237F 83'
i tam robiłem wszystko od zera. Czas pracy ok 1,5-2 h z przerwami na piwo.
Zysio - |9 Cze 2005|, 2005 23:46
właśnie sobie myślałem czy nie wpasować tam jakichś oryginalnych inaczej halogenów Myślę że da się to estetycznie zrobić. A co do włącznika to myślałem nad założeniem tego oryginalnego, o którym wspomniał Speedo.
Struna - |10 Cze 2005|, 2005 12:22
spokojnie dobierzesz jakies fajne halogenki - WESEM - równiez polecam te produkty. Maja szeroką game halogenów w różnych kształtach - poza tym te fabryczne to prawie nic nie dają - jakoś miernie to świeci.
kuba - |10 Cze 2005|, 2005 12:27
ja w oryginalne otwory mialem wpasowane wesemy, a do tego taką sympatyczna maskownicę, nawet fajnie to wyglądało
Struna - |10 Cze 2005|, 2005 12:35
ale lampki w podsufitce to nie masz
kuba - |10 Cze 2005|, 2005 13:33
no, ale po południu będę miał.
|
|