| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Elektryka - Nie zapala po rozgrzaniu
modzian - |3 Sie 2013|, 2013 09:16 Temat postu: Nie zapala po rozgrzaniu kolejny problem to taki ze auto nie chcialo zapalac jak sie rozgrzalo po godzinie czasem wiecej udawalo sie odpalic, wymieniona kostka stacyjki-sprawdzona jest ok, wymienilem duza skrzynke bezpiecznikow i na kilka dni byl spokoj ale znow zaczyna sie dziac podobnie, kabelek mam pociagniety do rozrusznika i po przylozeniu do plusa auto odpala...
Vaux - |3 Sie 2013|, 2013 21:47
Hmm zazwyczaj uszkodzony cpwk daje takie objawy...no chyba ze masz na mysli rozrusznik nie startujacy
W takim wypadku warto obejrzec zlaczke przy akumulatorze i przekaznik odcinajacy
Maciej1970 - |3 Sie 2013|, 2013 22:49
czesc
walcze z tym problemem od dłuzszego czasu i nie mam juz pomysłow
-wymieniłem kostke stacyjki która była dobra jak sie pozniej okazało,
dzis wymieniałem rozrusznik ale ten tylko stukał i włozyłem spowrotem swój stary,
i wpadłem na pomysł aby sprawdzic według ksiazki gdzie znajduje sie przekaznik od zapłonu
jest w małej skrzynce i podmieniłem go z przekaznikiem od ogrzewania szyb i odziwo odpalił
-juz sie ucieszyłem . poskładałem wszystko w całosc, wyjechałem z garazu i go zgasiłem
iii juz nie odpaliłem i sie wkur.... tyle pracy na nic. jutro bede wyciagał mała skrzynke bo cos mi sie zdaje ze tam jest zielono. prad na stacyjce był a po przekazniku juz go nie było
czyli niedzielne robotki mnie czekaja
Vaux - |3 Sie 2013|, 2013 23:13
Obejrzyj złaczke przy akumulatorze-u mnie i Yakuza to ona kulała...
Maciej1970 - |3 Sie 2013|, 2013 23:15
| Vaux napisał/a: | | Obejrzyj złaczke przy akumulatorze-u mnie i Yakuza to ona kulała... |
u mnie ta złaczka jest pod aku w komorze silnika
[ Dodano: |4 Sie 2013|, 2013 11:28 ]
[quote="Maciej1970"] | Vaux napisał/a: | | Obejrzyj złaczke przy akumulatorze-u mnie i Yakuza to ona kulała... |
vaux mowisz dokładnie o tej złaczce co łaczy przewody przy rozruszniku ???
modzian - |5 Sie 2013|, 2013 11:50
I tak dzis wstepnie mozna wieszczyc sukces, pol dnia jezdzenia gaszenia i odpalania i problem znikl dzieki koledze guferowi który dołozyl przekaznik ta sama sprawa co gdzies kat opisywał
|
|