| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Ogólne - Praga(Praha)
Srebrny - |8 Lip 2013|, 2013 22:44 Temat postu: Praga(Praha) Jak coś zapamiętam z trasy to napisze
wegus - |9 Lip 2013|, 2013 13:27 Temat postu: Re: Praga(Praha)
| Srebrny napisał/a: | Jak coś zapamiętam z trasy to napisze |
będziesz coś zażywał, że nie spamiętasz
Waski - |9 Lip 2013|, 2013 15:09
ale o so hozi ?
wegus - |9 Lip 2013|, 2013 15:29
| Waski napisał/a: | | ale o so hozi ? |
no jedzie
Adam_2000 - |9 Lip 2013|, 2013 15:30
... do Pragi.
Waski - |9 Lip 2013|, 2013 15:44
kurde a jak ja jutro jadę do Świebodzina a poznij do Bolesławca a na kuniec dnia zes powrotem do Lubinia to mam to napisać na forumie ?
ja tu się dopatruje jednak jakiegoś podwójnego dna
wegus - |9 Lip 2013|, 2013 19:34
No ludzie podróżują
My w sobotę jedziemy do "naszego" ośrodka w Gosławicach, kuzyn zza morza przyjechał i tam się zatrzymał.
| Srebrny napisał/a: | Jak coś zapamiętam z trasy to napisze |
też może tak się zdarzyć ...
Jankes - |9 Lip 2013|, 2013 21:43
Ja w sierpniu jade do Czocha i zatrzsymuje sie w baworowej i wlasnie chce zrobic wypad do Pragi, wiec chetnie posłucham, na co mam zwrócic uwage.
ford2fast - |9 Lip 2013|, 2013 22:10
A ja zawsze chętnie posłucham
Waski - |9 Lip 2013|, 2013 23:27
eee tam ważne, że jest dyskusja - nie ważne że jeszcze nie wiemy o czym dyskutujemy
ford2fast - |10 Lip 2013|, 2013 00:18
Prędzej czy później się dowiemy
wegus - |10 Lip 2013|, 2013 01:22
| Waski napisał/a: | eee tam ważne, że jest dyskusja - nie ważne że jeszcze nie wiemy o czym dyskutujemy |
(...)Forum dyskusyjne – przeniesiona do struktury stron WWW forma grup dyskusyjnych, która służy do wymiany informacji i poglądów między osobami o podobnych zainteresowaniach przy użyciu przeglądarki internetowej.(...)
Srebrny - |10 Lip 2013|, 2013 02:13
Stary jestem. Więc zdarza się, że wstecz pamiętam tyle co odrzutowiec pozostawia po sobie. | Waski napisał/a: | | Świebodzina a poznij do Bolesławca a na kuniec dnia zes powrotem do Lubinia | Wszystko pamiętasz. Ciągle w tej samej "smudze"
Ziemniaków nie wiozłem.
Reszta rano, znaczy się, rano za dnia
Waski - |10 Lip 2013|, 2013 07:35
dobra dobra prowokatorze
stary to Ty może będziesz
Srebrny - |10 Lip 2013|, 2013 12:34
Swego czasu to się wojażowało po, jeszcze wtedy Czechosłowacji. Mój ostatni dłuższy wyjazd do Pragi był wtedy jak Pinkflojdowa Skupina dała
koncert na stadionie Strachov http://www.youtube.com/watch?v=N6G4vSuVXmo.
Potem to już tylko przygraniczne wypady do jakuzzi
Do rzeczy. Około 7:00 rano wyjazd z Opola i raczej niespiesznie około 9:00 odbieram "Cargo" z Wielunia i kierunek Praga Ruzyne, wcześniej
wiedziałem tylko, że Praga .Przydaje sie pakiet w smartphonie, wyszukuje jakiś przybliżony adres lotniska w Pradze Ruzyne i wklepuje w nawigację.
Po drodze w Gorzowie Sląskim dolewam LPG po 2,14. Pogoda piękna, otwieram szyberdach. W większości kręcąc się po mieście zauważam u siebie
opóźnioną reakcje na znak obszar zabudowany. Trzeba poprawić koncentracje, na ten rok tak jakby limit sponsorowania budżetu państwa
wyczerpałem.
Około 11:00 trafiam pierwszy problem http://www.24opole.pl/122...,wiadomosc.html
Wtedy objazdy nie były jeszcze zorganizowane, nie namyślając się długo w tył na lewo i przez Pakosławice, kierunek granica państwa.
O trzynastej tankuję na granicy w Kudowie Słonej i to błąd. Litr LPG 2,56 zł weszło 22 litry.
Nigdy nie tankujemy na granicy, w moim wypadku ostatni gwizdek był w Kudowie Zdrój około 2,30 za litr.
Zastanawiałem się też czy opłaca się kupować winietę na jeden dzień. Moja rada opłaca się.
Winietę kupujemy w Czechach, nie na granicy (na granicy prowizja od 10 zł w gorę).
Na pierwszej stacji benzynowej jakieś 2 km od granicy winieta 10 dniowa kosztuje 310 CZK po 0,17 za koronę daje jakieś 50 zł. Podnosi komfort podróżowania (autostrada do Pragi wg naszych standardów prawie pusta) a i w samej Pradze część obwodnicy jest płatna i nawet jeśli najbardziej sie starasz nigdy nie wiesz czy nie zbłądzisz, a pokuta to 5000 KCZ i to pod warunkiem, że je masz płacąc mandat na miejscu do ręki policjanta. Winietę kleimy na dole szyby. Czyli najpierw czyta się (ogląda) instrukcje
Pierwsze wrażenie po 40 km jazdy po lokalnej drodze, to faktycznie uspokojony ruch pojazdów, ale płynny. Jak 50 to 50, 90 to 90. Nikt nie ćwiczy
cierpliwości kierowców jadąc 60 w terenie gdzie jest dopuszczone 90, zakazy wyprzedzania i linie ciągłe. Autostrada pusta, a Praga wita temperaturą
31 stopni i nawigacja wpuszcza mnie w centrum. Sa godziny szczytu i mając w pamięci Wrocław Łódź czy o Wa-wie nie wspomnę zaskakująco
płynnie poruszam się do przodu, natrafiając w końcu na korek, ale spowodowany kompletną przebudową ulicy. Przydaje się wiatrak chłodnicy
uruchamiany "palcem" (wykorzystałem włącznik grzania przedniej szyby) temp silnika pod kontrolą. Dziwi mnie brak jakichkolwiek drogowskazów
do lotniska. Pierwsze pojawiają dopiero w bliskiej jego odległości i to tylko po czesku "letiste" co mnie trochę zmyliło, a nawigacja uznała wcześniej,
że doprowadziła mnie do celu.
Około 16:00 wracam, tym razem obwodnicą do autostrady 11 coraz więcej rozumiejąc z czeskiej "drogowej filozofii".
Po naszej stronie wita mnie "polska drogowa filozofia" czyli http://dkl.doba.pl/?s=sub...e&id=8716&mod=3 i tir 30 cm za zderzakiem, jeżeli tylko
chciałem zwolnić w obszarze zabudowanym do przepisowej prędkości. Musiałem mu uciec.
W Kłodzku 19:20 po prostu na zawołanie przy Leclercu kończy mi się gaz. Tankuję do pełna po 2,14 zł.
W Opolu jestem o 20:50. Podsumowując :
830 km
80,4 litra LPG
średnio 9,7 litra na 100 km
a Praga myślę, że to przyjazne miasto dla zmotoryzowanych. Nie wiem tylko jak z parkowaniem, no i ceny za parkowanie.
09.07.2013. taki miły dzień w codziennym kołowrocie
|
|