Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Ogólne - Po stłuczce szkoda całkowita

lucas_luc - |23 Maj 2013|, 2013 23:45
Temat postu: Po stłuczce szkoda całkowita
Jakiś czas temu dostałem w bok auta od gapy kierowcy.
Dziś był rzeczoznawca no i wymyślił SZKODA CAŁKOWITA
Zdziwko mnie złapało...

1. drzwi przednie kierowcy do wymiany --> fakt faktem
2. drzwi pasażer za kierowcą do klepania plus lakier
3. zderzak tył lakierowanie

ale żeby szkoda całkowita ?

No i moje pytania:

Pomimo wieku to pierwszy raz mam spotkanie z likwidatorem szkód no i :

Czego się spodziewać?
Jak to działa tj. całkowita?
Ile mogę dostać?
Mam nadzieję że skorupy mi nie zabiorą...?

Proszę o odpowiedzi...

scorpio 2,3 16v manual LPG. klima, grzane szyby, elektryka foteli itd...

WieSiu - |23 Maj 2013|, 2013 23:48

lucas_luc napisał/a:
Ile mogę dostać?


biora cene scorpio z katalogu, teraz cos kolo 3000zl, wyceniaja tzw. wrak, pewnie wylicza z 1500-2000zl, roznice Ci wyplacaja.

Wspolczuje użerania sie z tymi oszustami. Szkoda ze nikt za nerwy i meczarnie nie placi (a powinien,ale takie rzeczy to tylko w sadzie)

lucas_luc - |23 Maj 2013|, 2013 23:51

a mogę zażądać naprawy ?
tj serwisowej bezgotówkowej ?

przy takim stwierdzeniu?

WieSiu - |23 Maj 2013|, 2013 23:53

jesli naprawa nie przekracza 100% wartosci auta,to mozesz naprawic. Takze im wieksza wartosc auta rzeczoznawca ustali,tym łatwiej bedzie Ci tak zrobic i to nawet w ASO. Ale jak udowodnic rzeczoznawcy ze auto jest wiecej niz 3000zl warte to nie wiem...
Waski - |23 Maj 2013|, 2013 23:56

auta Ci nie zabiorą - jest Twoje
a co to za TU ?
będą Cię jak zwykle próbowali zlać jak najniższą kwotą odszkodowania
poproś o kosztorys jak Ci wycenią i o wycenę auta - zobaczysz co tam wyliczyli
to że Ci wypłacą nawet 500 pln to nie szkodzi - możesz się odwoływać itp - masz na to 5 lat chyba

Waski - |23 Maj 2013|, 2013 23:59

WieSiu napisał/a:
Ale jak udowodnic rzeczoznawcy ze auto jest wiecej niz 3000zl warte to nie wiem..


niski licznik - bardzo dobry stan - rachunki na nowe części itp
poza tym nie wiem jak jest w ustawie zapisane z tymi 100% - czy oni czasem nie mają obowiązku naprawić samochodu po prostu ?
kolega się teraz sądzi z Tu w tej sprawie - ciekawy jestem jak mu pójdzie

lucas_luc - |24 Maj 2013|, 2013 00:00

Ergo Hestia --> mam nadzieje że nie ostatni złodzieje...?
Waski - |24 Maj 2013|, 2013 00:01

poczekaj na ich wycenę - może akurat dadzą tyle, że będziesz zadowolony
WieSiu - |24 Maj 2013|, 2013 00:05

Waski napisał/a:
czy oni czasem nie mają obowiązku naprawić samochodu po prostu ?


obowiazek to oni maja go naprawic do 100% wartosci o ile wlasciciel sobie tego zyczy. Ale jesli wlasciciel zgodzi sie na ich propozycje,to pewnie sie tylko z tego ciesza :) i pewnie jakis pracownik za kantowanie klienta dostanie premie.

aviator - |24 Maj 2013|, 2013 00:06

WieSiu napisał/a:
Ale jak udowodnic rzeczoznawcy ze auto jest wiecej niz 3000zl warte to nie wiem...

Pokazać rachunki za ostatnie inwestycje w auto a najlepiej, ze serwisowany w ASO.
Inne rozwiązanie to naprawić auto z polisy AC i zrobić regres na OC sprawcy.

sobolaqe - |24 Maj 2013|, 2013 00:32

tez tak mialem ze swoim w Generali

uszkodzone drzwi przod i tyl i porysowany zderzak.
Szkoda calkowita(drzwi cos kolo 2,5 tys plus malowane(1250 zl) x2, zderzak 1,6 tys zl + malowanie) i to chyba jeszcze netto bylo :)

Wartosc samochodu im wyszla 9 tys, po szkodzie 4,1 tys zl do wyplaty 4,9 tys zl :)
Nie protestowalem tylko odjechalem sobie samochodem i poczekalem na kase

Kevin Xy - |24 Maj 2013|, 2013 00:52

Cytat:
Wartosc samochodu im wyszla 9 tys, po szkodzie 4,1 tys zl do wyplaty 4,9 tys zl :)
Nie protestowalem tylko odjechalem sobie samochodem i poczekalem na kase

a jak dawno to bylo ?

gt500 - |24 Maj 2013|, 2013 08:50

Proama , wieloryb 95

Do wymiany tylny zderzak, blotnik lekka praca blacharza, i dodatkowo drzwi do malowania.

3 elementy do malowania i zderzak wymiana.

Wartośc auta 1600zł , po szkodzie 500 zł 1100 wypłacają....

Jankes - |24 Maj 2013|, 2013 08:55

i to jest własnie chore...1600zł wartosc auta przed wypadkiem
Kasia - |24 Maj 2013|, 2013 09:06

Jankes napisał/a:
i to jest własnie chore...1600zł wartosc auta przed wypadkiem


Ale za to jak się idzie do skarbówki to nagle Nasze auta są warte grube tysiące :-d

Boni - |24 Maj 2013|, 2013 09:11

Dlatego dobrze mieć wycenę jakąś auta sprzed wypadku, bo po wypadku to rachunki, dowody, opowieści o dobrym stanie i niskim liczniku TU może przyjąć, a może też wziąć z sufitu 1000zł za 20 letnie scorpio i nic poza sądem tego nie zmieni.
No ale kto tak robi, wycena, szczególniej przez rzeczoznawcę, kosztuje, więc nikt normalny jej nie robi.

BTW mogę podpowiedzieć jedną rzecz - jak już się tak czy owak naprawi rozbitka, to warto, jeśli zupełnie nie pokłóciło w międzyczasie z TU, zagadać o udokumentowanie stanu po naprawie - bo powinni, tylko im się nie chce - że np. w sensie "a potem powiecie, że przychodzę z następną stłuczką na tego samego złoma, a on jest naprawiony i lepszy jak nowy", i jak się uda namówić, no to zrobią jakieś zdjęcia i notkę, że jest tak i tak, i dołączą to do papirów sprawy z OC. Co jest bardzo dobrą podkładką przy NASTĘPNEJ stłuczce, w tym samym czy innym TU, i dosyć mocno zamyka KOLEJNE pomysły z wyceną szkody całkowitej na 1000zł.

wieloryb - |24 Maj 2013|, 2013 09:50

Jak ubezpieczałem OC ponownie mojego paścia w HDI, to cena im wyszła 6600zł. Czy to może mieć znaczenie w przypadku szkody całkowitej?
Kasia - |24 Maj 2013|, 2013 09:52

wieloryb napisał/a:
Jak ubezpieczałem OC ponownie mojego paścia w HDI, to cena im wyszła 6600zł. Czy to może mieć znaczenie w przypadku szkody całkowitej?


Dają taką żeby Ci dowalić wyższą składkę a w razie stłuczki tfu tfu i tak dostajesz kasę od TU sprawcy które zapewne ma już "inny" przelicznik ;) .

wieloryb - |24 Maj 2013|, 2013 09:55

Aha, tak to działa :(
aviator - |24 Maj 2013|, 2013 09:55

To nic dla nich nie oznacza....
A kiedy miałeś taka wycenę? Ja mam sprzed 3 dni do AC na niestety tylko 3tys.... interesowała ich tylko ich wlasna wycena według katalogu a nie stan auta :(

Shogun - |24 Maj 2013|, 2013 10:01

lucas_luc, fakt, kluczowa jest tzw wartość pojazdu przed wypadkiem (dlaczego - dalej). Powinni przesłać Ci wyliczenie, z którego wynika jak obliczono jego wartość - jeśli tego nie zrobili, poproś o nie. Następnie poproś o uwzględnienie wszystkich elementów dodatkowych. Najwięcej daje instalacja LPG, a radio, czy skórzana tapicerka to również wyposażenie dodatkowe.

lucas_luc napisał/a:
a mogę zażądać naprawy ?
tj serwisowej bezgotówkowej ?

przy takim stwierdzeniu?

Oczywiście, zawsze. TU ma obowiązek naprawiać Twój pojazd do wysokości jego wartości sprzed wypadku (dlatego jest ona tak kluczowa). Reszta, to mówiąc kolokwialnie, piardy TU. Zazwyczaj w uzasadnieniach powołują się na jakiś wyrok sądu, nie podając sygnatury akt, w którym rzeczywiście zapadł wyrok, że "naprawa jest nieopłacalna". Ale już bez jakichkolwiek innych szczegółów, jak np. ocena niezależnego rzeczoznawcy, że nawet na używkach naprawa przekracza wartość pojazdu, czy tym podobnych, przez TU uznanych za nieistotne.

Przy tej okazji warto zaznaczyć (a w piśmie do TU powołać się na-), że w odpowiedzi na następujący wniosek Rzecznika Ubezpieczonych;

Czy na podstawie przepisu art. 363 § 1 kodeksu cywilnego za nadmierne trudności lub koszty przywrócenia stanu poprzedniego można uznać koszt naprawy uszkodzonego pojazdu, który nie jest równy lub nie przekracza 100% jego wartości sprzed szkody”.

Sąd Najwyższy, w siedmioosobowym składzie, w uzasadnieniu do postanowienia z dnia 12 stycznia 2006 r. (sygn. akt III CZP 76 / 05) SN wskazał, iż;

W obowiązkowym ubezpieczeniu komunikacyjnym OC ma zastosowanie zasada pełnego odszkodowania wyrażona w art. 361 § 2 k.c., a ubezpieczyciel z tytułu odpowiedzialności gwarancyjnej wypłaca poszkodowanemu świadczenie pieniężne w granicach odpowiedzialności sprawczej posiadacza lub kierowcy pojazdu mechanicznego (art. 822 § 1 k.c.). Suma pieniężna wypłacona przez zakład ubezpieczeń nie może być jednak wyższa od poniesionej szkody ( art. 824 § 1 k.c. ) i przede wszystkim na tym tle zachodzi potrzeba oceny, czy koszt restytucji jest dla zobowiązanego nadmierny (art. 363 § 1 zdanie drugie k.c.). Przyjmuje się, że nieopłacalność naprawy, będąca przesłanką wystąpienia tzw. szkody całkowitej, ma miejsce wówczas, gdy jej koszt przekracza wartość pojazdu sprzed wypadku. Stan majątku poszkodowanego, niezakłócony zdarzeniem ubezpieczeniowym, wyznacza bowiem rozmiar należnego odszkodowania […] za utrwalony należy zatem uznać pogląd, że koszt naprawy uszkodzonego w wypadku komunikacyjnym pojazdu, nieprzewyższający jego wartości sprzed wypadku, nie jest nadmierny w rozumieniu art. 363 § 1 k.c”.

Sądy niższej instancji również są co do tego zgodne (wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 21 lutego 2008 r. sygn. akt III Ca 89 / 08, niepubl.):

Samochód powoda przed uszkodzeniem miał wartość 30 400 zł, zaś koszt naprawy wyniósłby 26 298,84 zł. Z zestawienia tych kwot wynika, iż koszt naprawy nie przewyższa wartości pojazdu przed uszkodzeniem. Nie mamy zatem do czynienia z tzw. szkodą całkowitą”.

Także tego.. ;)

sobolaqe - |24 Maj 2013|, 2013 10:17

Kevin Xy napisał/a:
Cytat:
Wartosc samochodu im wyszla 9 tys, po szkodzie 4,1 tys zl do wyplaty 4,9 tys zl :)
Nie protestowalem tylko odjechalem sobie samochodem i poczekalem na kase

a jak dawno to bylo ?


wlasnie sprawdzilem
Grudzien 2009

Szybko ten czas leci :)

Ale tak jak Shogun pisze, wartosc jeszcze doliczaja zaleznie od wyposazenia, instalacji LPG itd itp
Do mnie koles z Generali 2-3 razy dzwonil dopytywac czy instalacja to sekwencja, jaka firma, kiedy zalozona, czy mam alufelgi, halogeny itd itp
Mowi ze chce wszystko zapisac bo kazdy element podnosi wartosc samochodu wiec im wiecej tym lepiej dla mnie.

Boni - |24 Maj 2013|, 2013 11:15

Prawda, trzeba ich pilnować z wypasami i wyliczeniami - mi kiedyś dawno temu policzyli dziwnie mało, okazało się że za najniższego jakiego znaleźli w tabelce, czyli mk1 1.8 CL total golec, jak skopałem ich na okoliczność że jednak to scorpio 2.0 GL z szybrem itp itd to się zrobiła wartość x2
Kasia - |24 Maj 2013|, 2013 11:21

sobolaqe napisał/a:
Mowi ze chce wszystko zapisac bo kazdy element podnosi wartosc samochodu wiec im wiecej tym lepiej dla mnie.


Raczej lepiej dla nich ;) . Jak wyliczą Ci wysoką wartość to składka też będzie odpowiednia :)

Shogun - |24 Maj 2013|, 2013 11:27

Kasia napisał/a:
sobolaqe napisał/a:
Mowi ze chce wszystko zapisac bo kazdy element podnosi wartosc samochodu wiec im wiecej tym lepiej dla mnie.


Raczej lepiej dla nich ;) . Jak wyliczą Ci wysoką wartość to składka też będzie odpowiednia :)

Bez wpływu, bo i kto miał by mu tę składkę podwyższyć, TU sprawcy? ;)

WieSiu - |24 Maj 2013|, 2013 11:52

Kasia napisał/a:
Jak wyliczą Ci wysoką wartość to składka też będzie odpowiednia


Nie w przypadku OC.

Kasia - |24 Maj 2013|, 2013 11:53

Shogun napisał/a:
Kasia napisał/a:
sobolaqe napisał/a:
Mowi ze chce wszystko zapisac bo kazdy element podnosi wartosc samochodu wiec im wiecej tym lepiej dla mnie.


Raczej lepiej dla nich ;) . Jak wyliczą Ci wysoką wartość to składka też będzie odpowiednia :)

Bez wpływu, bo i kto miał by mu tę składkę podwyższyć, TU sprawcy? ;)


Chodzi o to, że jak ubezpieczasz samochód to wypisujesz wszystko i TU pyta o wszystkie bajery z wyposażenia. Rośnie Ci wartość samochodu i tym samym składka. A w momencie gdy w Ciebie ktoś stuknie to bujasz się z TU sprawcy a oni potrafią nie wpisać wszystkiego i już takiej samej wartości Ci nie wpiszą jak wpisało Ci Twoje TU. Każde TU ma swoje stawki.
Przykład: Tomek jakiś czas temu ubezpieczał swoje MKII. W HDI wyszła wartość samochodu 3300. Babka lekko wjechała mu w tył, zderzak pęknięty, listwa nad zderzakiem wgnieciona - szkoda całkowita = 1700 zł. :)

WieSiu napisał/a:
Kasia napisał/a:
Jak wyliczą Ci wysoką wartość to składka też będzie odpowiednia


Nie w przypadku OC.


Myślę, że po części ma to wpływ na wysokość składki ;) .

sobolaqe - |24 Maj 2013|, 2013 12:15

Kasia napisał/a:
sobolaqe napisał/a:
Mowi ze chce wszystko zapisac bo kazdy element podnosi wartosc samochodu wiec im wiecej tym lepiej dla mnie.


Raczej lepiej dla nich ;) . Jak wyliczą Ci wysoką wartość to składka też będzie odpowiednia :)


nie dla nich a dla mnie :)
Oni nic na mnie nie zarobili bo ja mowie o wyliczeniach po stluczce, robilo to TU sprawcy.

Podnoszac wartosc poczatkowa samochodu(przed stluczka) powodowalo to ze moge dostac wiecej pieniedzy przy szkodzie calkowitej.
Oczywiscie jeszcze pozniej jest kwestia ile wg nich wart jest "wrak" czyli samochod po stluczce, ale ze to tez wyszlo calkiem OK to bez gadania zdecydowalem sie zainkasowac prawie 4,9 tys zl i "wrak" :-d

Drzwi kupilem na forum za 200 zl i wymienilem we wlasnym zakresie(kolor ten sam) i po naprawie

[ Dodano: |24 Maj 2013|, 2013 12:18 ]
Kasia napisał/a:

Przykład: Tomek jakiś czas temu ubezpieczał swoje MKII. W HDI wyszła wartość samochodu 3300. Babka lekko wjechała mu w tył, zderzak pęknięty, listwa nad zderzakiem wgnieciona - szkoda całkowita = 1700 zł. :)


1700 zl to bylo co ?
Wartos samochodu przed stluczka ?
Wartos samochodu po stluczce ?
Wyplacone pieniadze + samochod ?
Wyplacone pieniadze i samochod zostaje w TU

Kasia - |24 Maj 2013|, 2013 12:25

sobolaqe napisał/a:

Oni nic na mnie nie zarobili bo ja mowie o wyliczeniach po stluczce, robilo to TU sprawcy.


No to faktycznie, lepiej wyszło dla Ciebie.

sobolaqe napisał/a:


1700 zl to bylo co ?
Wartos samochodu przed stluczka ?
Wartos samochodu po stluczce ?
Wyplacone pieniadze + samochod ?
Wyplacone pieniadze i samochod zostaje w TU


Wypłacona kasa i samochód został. Dodam, że szkoda jest praktycznie niewidoczna. Wartość dla TU sprawcy samochodu była sporo niższa od tej którą wyliczył Nasz ubezpieczyciel.

trzypion - |24 Maj 2013|, 2013 12:26

Kasia napisał/a:
Chodzi o to, że jak ubezpieczasz samochód to wypisujesz wszystko i TU pyta o wszystkie bajery z wyposażenia.


Ale to w przypadku AC, nie OC.

Natomiast zamiast użerania się z ubezpieczalnią należy poczekać na ich wycenę, nastepnie pójść do rzeczoznawcy, dostać od niego wycenę i razem z kosztem rzeczoznawcy przedstawić ją ubezpieczalni, Jeśli nie zadziała od razu, to powtórzyć manewr dodając wezwanie do zapłaty sporządzone przez prawnika wraz z rachunkiem za prawnika.
Jeśli i top nie zadziała, to powtórzyć manewr wysyłając do sądu, wraz z pozwem oraz rachunkiem za sporządzenie pozwu.

Kasia - |24 Maj 2013|, 2013 12:38

trzypion napisał/a:
Kasia napisał/a:
Chodzi o to, że jak ubezpieczasz samochód to wypisujesz wszystko i TU pyta o wszystkie bajery z wyposażenia.


Ale to w przypadku AC, nie OC.


W takim razie po co Ja to wszystko wypisuje skoro nie mam AC a tylko OC? :) Czy nie dlatego, że muszą wyliczyć wartość samochodu i ustalić składkę odpowiednią do tejże wartości? Bo jeśli Ja w kogoś przywalę to moje TU wypłaca poszkodowanemu. Mi nic nie wypłacają jeśli się nie mylę więc po co im wartość mojego trupa? :)

Struna - |24 Maj 2013|, 2013 12:54

to sobie zrób kalkulację z wyposażeniem i bez - zobaczysz czy i jaka jest różnica.
Kasia - |24 Maj 2013|, 2013 12:59

Otóż robiłam jak ubezpieczałam w tym roku w styczniu samochód :) . Golas wyszedł mi 40 zł. taniej. Ubezpieczenie mam w HDI przez mBank.
Struna - |24 Maj 2013|, 2013 13:01

no widzisz, różnica mikra, a morale sobie podbudowałaś jakież to hiper wyposażenie auto posiada :D
Kasia - |24 Maj 2013|, 2013 13:02

Zapomniałam dodać, 40 zł. miesięcznie bo ja płacę co miesiąc ratę :)
trzypion - |24 Maj 2013|, 2013 14:50

To ciekawe, bo akurat w przypadku OC wyposażenie mojego samocvhodu nie ma wpływu żadnego na to, ile ma zapłacić ubezpieczalnia poszkodowanemu przeze mnie.
Kasia - |24 Maj 2013|, 2013 14:59

trzypion napisał/a:
To ciekawe, bo akurat w przypadku OC wyposażenie mojego samocvhodu nie ma wpływu żadnego na to, ile ma zapłacić ubezpieczalnia poszkodowanemu przeze mnie.


Bo nie ma wpływu ;) Źle zrozumiałeś. Ma wpływ na wysokość składki tak jak w moim przypadku.

Shogun - |24 Maj 2013|, 2013 15:15

Kasia napisał/a:
Chodzi o to, że jak ubezpieczasz samochód to wypisujesz wszystko i TU pyta o wszystkie bajery z wyposażenia. Rośnie Ci wartość samochodu i tym samym składka.

Jeszcze nigdy żadne TU nie pytało się mnie o wszystkie bajery z wyposażenia, kiedy zgłaszałem chęć zawarcia tylko ubezpieczenia OC. Ani w aucie, ani w motocyklu. A trochę tego było.

Kasia napisał/a:
Otóż robiłam jak ubezpieczałam w tym roku w styczniu samochód :) . Golas wyszedł mi 40 zł. taniej. Ubezpieczenie mam w HDI przez mBank.

No to dziwna sprawa, bo przed chwilą zrobiłem dwie kalkulacje na stronie mBanku - dla Scorpio golasa i Ghia. W obydwu przypadkach, zarówno w mDirect, Benefii jak i HDI wychodzą identyczne składki, co do grosza. Pomimo, że orientacyjna wartość pojazdu w kalkulatorze (wyliczana moim zdaniem na potrzeby AC, ponieważ w ramach tego samego formularza można wyliczyć pakiet OC+AC) drgnęła - golas 2100, Ghia 2200. A Ty mówisz, że płacisz rocznie 480 zeta więcej za OC z tytułu dodatkowego wyposażenia?

Nie mogę też doszukać się żadnych logicznych przesłanek mogących uargumentować zasadność uzależniania wysokości OC od wyposażenia pojazdu. Ok, dla różnych pojazdów są różne składki (np - w 2012 Yarisy spowodowały 3x więcej stłuczek = składka w górę). Ale wyposażenie? No nie jestem tego w stanie ogarnąć.

Z ciekawości zrobiłem jeszcze jedną kalkulację. S-Klasa 2013 roadster, 5.5 (cokolwiek to oznacza). Wg kalkulatora wartość pojazdu niecałe 600.000,-. Składki niższe, niż dla Scorpio. Słabsze wyposażenie? ;)

Kasia napisał/a:
trzypion napisał/a:
To ciekawe, bo akurat w przypadku OC wyposażenie mojego samocvhodu nie ma wpływu żadnego na to, ile ma zapłacić ubezpieczalnia poszkodowanemu przeze mnie.


Bo nie ma wpływu ;) Źle zrozumiałeś. Ma wpływ na wysokość składki tak jak w moim przypadku.

Zrozumiał, tylko Cię podpuścił. Skoro wyposażenie nie ma wpływu na to, ile ma zapłacić TU poszkodowanemu, to dlaczego ma mieć wpływ na OC?

Kasia - |24 Maj 2013|, 2013 15:32

Shogun napisał/a:


Nie mogę też doszukać się żadnych logicznych przesłanek mogących uargumentować zasadność uzależniania wysokości OC od wyposażenia pojazdu.


Bo może ich po prostu nie ma? Może zależy to tylko od regulaminu poszczególnego ubezpieczyciela a te często nie są logiczne? A składaka wyliczałeś? Na tamtą chwilę tak to wyglądało. Nie piszę tego po to, żeby się tu chwalić czy podniecać, że dopłacam za wyposażenie, bez przesady... Piszę jak to wyglądało w moim przypadku. A czemu Tobie wyszło inaczej, nie wiem.

Shogun napisał/a:

Jeszcze nigdy żadne TU nie pytało się mnie o wszystkie bajery z wyposażenia, kiedy zgłaszałem chęć zawarcia tylko ubezpieczenia OC. Ani w aucie, ani w motocyklu. A trochę tego było.


U Nas też było kilka sztuk i jeden samochód był ubezpieczany przez telefon z pomocą konsultanta, również w mBanku, Pani zadawała tylko pytania czy samochód ma to i to a później jak ubezpieczaliśmy 2 samochód już przez internet ze swojego konta to było dużo więcej opcji wyposażenia do zaznaczenia.

Adam73 - |24 Maj 2013|, 2013 15:40

Shogun napisał/a:
Nie mogę też doszukać się żadnych logicznych przesłanek mogących uargumentować zasadność uzależniania wysokości OC od wyposażenia pojazdu.
OK ,a co ma do OC stan cywilny ??? To dopiero paranoja.
Boni - |24 Maj 2013|, 2013 15:42

Np. w Liberty jak kiedyś usiłowałem dojść różnicy skłądki w OC między merkurem a UFO, to wyszło mi, że rzutuje instalka LPG... bo poza tym były identyko.

Pytają o pierdoły z wyposażenia, bo to ich nie kosztuje, i mają te same formularze na AC/OC; sensu w tym za grosz.

[ Dodano: |24 Maj 2013|, 2013 15:44 ]
Adam73 napisał/a:
OK ,a co ma do OC stan cywilny ??? To dopiero paranoja.


Jak masz żonę i dzieci to pewnie statystycznie mniej szkodzisz ;) ogólnie im wolno pytać, a nam co najwyżej zmienić TU...

Kasia - |24 Maj 2013|, 2013 15:52

Shogun napisał/a:

Zrozumiał, tylko Cię podpuścił. Skoro wyposażenie nie ma wpływu na to, ile ma zapłacić TU poszkodowanemu, to dlaczego ma mieć wpływ na OC?


Np. płacisz tyle i tyle za OC bo masz powiedzmy nieźle wyposażony samochód. Płać więcej "bo tak" a to, że ktoś Ci je rozbije a TU sprawcy policzy sobie inaczej to Twojego TU już to nie interesuje. Z kolei gdy Ty rozbijesz komuś auto, oni obniżą wartość uszkodzonego samochodu i już są zarobieni. Każą Nam płacić więcej z roku na rok a jak przyjdzie do wypłaty odszkodowania to wypłacają Nam często śmieszne kwoty. Zarobieni? Zarobieni :)

Adam73 - |24 Maj 2013|, 2013 15:55

Boni napisał/a:
Jak masz żonę i dzieci to pewnie statystycznie mniej szkodzisz
co jest jawną bzdurą i szkalowaniem singli. I gdzie jest Rzecznik Praw Obywatelskich ?? Toż to jawna dyskryminacja. :533:
Kasia - |24 Maj 2013|, 2013 16:00

Adam73 napisał/a:
co jest jawną bzdurą i szkalowaniem singli.


Single to już w ogóle niedługo będą za wszystko płacić podatki :/ .

Shogun - |24 Maj 2013|, 2013 16:01

Kasia napisał/a:
A składaka wyliczałeś?

Tak, przed chwilą policzyłem również składaka. Golas i Ghia co do grosza tyle samo.

Kasia - |24 Maj 2013|, 2013 16:06

Cóż zrobić, wychodzi na to, że kłamię :)
Shogun - |24 Maj 2013|, 2013 16:17

Jest jeszcze szansa, że po prostu w wyniku jakiegoś nieporozumienia, straciłaś już 200 zeta w tym roku. Możesz "sprzedać" komuś auto, zmienić TU (albo zrobić kalkulację wg bieżących formularzy mBanku) i nie stracić pozostałych 280 ;)
Adam73 - |24 Maj 2013|, 2013 16:55

Właśnie przed chwilą obliczyłem sobie OC gdybym był żonaty i miał 2 dzieci. Wyszło w Avivie 500zł za ................... 2.9 A ta sama Aviva singlowi za 2.0 nalicza 525zł.
No toż to już nie jest niesprawiedliwość ale totalne dziadostwo.

WieSiu - |24 Maj 2013|, 2013 17:07

A niby generalizowanie ze ktos mlody jest wariatem bo tak pokazuje statystyka nie jest tez dyskryminacja ? Dla mnie taka sama dyskryminacja jak w przypadku stanu cywilnego i posiadania dzieci.
Adam73 - |24 Maj 2013|, 2013 17:09

WieSiu napisał/a:
A niby generalizowanie ze ktos mlody jest wariatem bo tak pokazuje statystyka nie jest tez dyskryminacja ?
Tyż prowda
Reader - |24 Maj 2013|, 2013 17:25

Adam73 napisał/a:
WieSiu napisał/a:
A niby generalizowanie ze ktos mlody jest wariatem bo tak pokazuje statystyka nie jest tez dyskryminacja ?
Tyż prowda


No ale przecież taka jest prawda, statystycznie.

Zysio - |24 Maj 2013|, 2013 19:00

Statystyka jest jak bikini - niby wszystko pokazuje, a zakrywa co najważniejsze.
pepi - |24 Maj 2013|, 2013 21:32

lucas_luc napisał/a:
Ergo Hestia --> mam nadzieje że nie ostatni złodzieje...?
-złodzieje

[ Dodano: |24 Maj 2013|, 2013 21:39 ]
moje auta nie mają lpg
robią mało i nie mam dzieci bo za to też jest dopłata
jakby co
i wychodzi 300 pln za scorpio i 4,2 audi 320 pln

Adam73 - |24 Maj 2013|, 2013 21:55

pepi napisał/a:
i nie mam dzieci bo za to też jest dopłata
nie żartuj, dzieci obniżają OC
pepi - |24 Maj 2013|, 2013 21:59

w liberty całe 40 pln w górę :-d
kalkulator i cofaj i licz
ja sprawdziłem i wyszło że podnoszą
to tak jak na logikę co ma ze składką gdzie auto parkuję jak to nie AC tylko OC :-d

Kasia - |27 Maj 2013|, 2013 08:48

Shogun napisał/a:
Możesz "sprzedać" komuś auto, zmienić TU


Nie bardzo chcę na kogoś brać ;) A w tym TU się trzymam bo mi odpowiada to, że mogę płacić sobie co miesiąc. Przy 3 samochodach jest to bardzo wygodne :) . Sami pobierają z konta więc to też ułatwienie dla Mnie. Robiłam sobie też kalkulację w innych TU i w HDI przez mBank nie jest tak źle.

Mi dziecko też podniosło składkę a opcja parkowania na posesji ciut zmniejszyła i też nie wiem po kiego się pytali skoro to tylko OC :)

pablo19 - |4 Cze 2013|, 2013 22:08

Kurde blaszka, myślałem, że jak się wpisze przewożenie dzieciaka to obniża. Nikt mnie nie pytał, czy to moje to wpisywałem, że przewożę, tyle ich się tu kręci, że zawsze się jakieś znajdzie ;) Będę musiał pokalkulować trochę.
Co do miejsca postoju to jak wpisałem jakieś małe miasteczko to składka spadła o jakieś 80 zł rocznie :o przy OC

Zysio - |4 Cze 2013|, 2013 22:10

pablo19 napisał/a:
Co do miejsca postoju to jak wpisałem jakieś małe miasteczko to składka spadła o jakieś 80 zł rocznie przy OC


noo, OC mocno potrafi być zróżnicowane zależnie od kodu pocztowego

pablo19 - |4 Cze 2013|, 2013 22:20

Zysio napisał/a:
pablo19 napisał/a:
Co do miejsca postoju to jak wpisałem jakieś małe miasteczko to składka spadła o jakieś 80 zł rocznie przy OC


noo, OC mocno potrafi być zróżnicowane zależnie od kodu pocztowego
Wyliczanie OC przypomina zgadywankę.

W temacie przedłużania OC u tego samego ubezp. to ostatnio udało mi się wynegocjować w linku stawkę 453 zł za 2.9 w Wawie :O
Najpierw zaproponowali mi 703 listownie. Wyliczyłem u innych i chyba w axa dali mi 550, to szedłem w zaparte, że odejdę od linka.
U konsultanta zbiłem do jakichś 580, ale dalej marudziłem, że u konkurencji mam dwa razy wyższe NNW za mniej złotówek, więc konsultant "przekazał sprawę dalej".
Jak ta pani z "dalej" zadzwoniła do mnie z ofertą 453 i dwukrotnie wyższym NNW to wziąłem to bez zająknięcia. Oczywiście byłem w lekkim szoku, że po pierwsze tak się da, a po drugi ile z nas zdzierają. Pewnie konsultant nie dostał za mnie premii.
Tak sobie myślę, czy na moją korzyść przemawiało to, że to już 6 czy 7 rok w linku z tym jednym autem. Ciekawe...

Maross - |4 Cze 2013|, 2013 23:18

Ja właśnie przed chwilą policzyłem sam na siebie przez rankomat i wyszło Axa direct -971zł bez kodu promocjyjnego
a złodzieje alianz mówili ze taniej się nie da , dowalając mi wielokrotność tej sumy za szkody powstałe z winy współwłaściciela udostępniającego zniżki ...

WieSiu - |5 Cze 2013|, 2013 09:00

pablo19 napisał/a:
Tak sobie myślę, czy na moją korzyść przemawiało to, że to już 6 czy 7 rok w linku z tym jednym autem. Ciekawe...


cos w tym moze byc, jak ja ze 2 razy do roku do linka axa itp dzwonie,to zawsze maja dla mnie kwoty po ok 700zl, tyle ze ja ich klientem nie jestem i nigdy nie bylem. Za to zawsze od lat mam wszystkie auta w mbanku i tam mam od 400-550zl za auta o pojemnosci od 1.8 do 2.9. I żadna firma,wlacznie z rankomatem nie przedstawila mi choc troche konkurencyjnej ceny. Widac maja gleboko gdzies nowych klientow.

Adam73 - |5 Cze 2013|, 2013 09:17

WieSiu napisał/a:
I żadna firma,wlacznie z rankomatem
Rankomat to nie firma ,to zwykła porównywarka. Druga sprawa ,ktoś mi powiedział żebym dzwonił lub umawiał sie na rozmowy.Wtedy podchodzą bardziej indywidualnie ,i wtedy dopiero można uzyskać niższe ubezpieczenie.
WieSiu - |5 Cze 2013|, 2013 09:19

Adam73 napisał/a:
Rankomat to nie firma ,to zwykła porównywarka


wiem, ale jakby nie bylo posrednicza w sprzedazy,nawet do mnie dzwonili,zeby jeszcze raz wyliczyc skladke i niestety nic lepszego niz na swojej stronie nie dali rady zaoferowac.

Boni - |5 Cze 2013|, 2013 09:23

pablo19 napisał/a:
Oczywiście byłem w lekkim szoku, że po pierwsze tak się da, a po drugi ile z nas zdzierają. Pewnie konsultant nie dostał za mnie premii.
Tak sobie myślę, czy na moją korzyść przemawiało to, że to już 6 czy 7 rok w linku z tym jednym autem. Ciekawe...


No zdzieraja czasem - przedostatnio na pontiaku policzyłem kalulatorem na www w liberty - nieco ponad 500, czyli normalnie w miarę jak na parametry moje, wozu i adres, ale zanim posłałem kwity czy emalię, to zadwonili do mnie, że dobremu klientowi przedłużą za nieco ponad 400 o_O no normalnie to różnice u liberty są na parę dych i to raczej www mówi w dół... ale coś mnie napadło i pytam się teledomokrążcy z głupia czy na pewno wszystkie zniżki policzył, bo 420 cośtam to drogo ;) na co on, cfaniak, że nawet za flotę bo 5 samochodów, dlatego jest tanio ;)

A zupełnie ostatnio na scoprio - za rok 600 z drobnymi, no to dzwonię i pytam co się zepsuło i gdzie jest kwota w rozbiciu na 2 raty, na co oni, że eee, aaa, i na dwie raty to ponad 700 na co ja że chyba ich dydek rozbolał, na co oni że NNW zdrożało, na co ja "skreślić mnie natychmiast te NNW!" na co oni "to będą 2 raty około 300..." na co ja "no i tera dobra" ;) (a na raty, bo UWAGA REKLAMA Scorpio w PL raczej pójdzie do ludzi na jesieni)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group