| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Inne - Schab
gufer-posepny - |20 Kwi 2013|, 2013 17:40 Temat postu: Schab Proste , ewentualnie prostokątne . Cep oburęczny jest bardziej skomplikowany . Wyposażenie obejmuje : centralny znamek z alarmem , wspomaganie , radio . Silnik 1.8 8V z jednym wtryskiwaczem . Całe 90 km . Może nie wgniata w fotel ale do kręcenia się po miastach i wokoło nic więcej nie trzeba . Maksymalny moment obrotowy przy 2300 obr/min a w sumie to nawet dobrze zbiera sie od 1500 obr . Całość ze mną waży 1000 kilo . Jest sobie i jezdzi . Troszkę pracy włożone bo w przeciwnym wypadku dawno by na złomie skończyło . 11 lat u mnie . 2 komplety kół . Zaczyna go wcinać ruda na progach i tylnych nadkolach . Jednak co istotne podłoga , podłużnice nietknięte . Wymiana kół na fabrycznym lewarku kompletnie bezstresowa . Coś takiego jak wiązka tu nie istnieje . Możliwe że zawita drugi taki okaz tylko młodszy .
Tak do teraz :
- już druga chłodnica , pierwszą co wymieniłem zjadło dosłownie .
-nagrzewnica bo oryginalną rozwaliło , górny wąż chłodnicy ( tylko ASO i co ciekawe Made in Poland )
-nieszczęsny wężyk wodny z tyłu bloku zastąpniony nowym
-nowy , znaczy sie już 5 letni akumulator , nowe szczotki alternatora
-nowe lustra lamp ( typowa przypadłość - matowieją )
-od roku nowe tarcze , klocki , ożywione prowadnice zacisków , nowe bębny , szczęki , tłoczki , 3 linki ręcznego ( tak są 3 linki )
- wymiana tulejek drązka zmiany biegów ( upierdliwy problem ale oryginalne części całe 30 zł kosztowały )
-trzeci albo 4 wydech . tak sobie liczę że jakbym kupił nowy w aso to i tak by wyszło taniej . polmostrów to szajs . bosal też szybko rozleciał się .
- nowa kopułka i kable wn BOSCH . kompletny szajs . Jeden nowy kabel sie po prostu ułamał .
- wyczyszczona odma .
Po tej zimie oberwało mu sie z racji ciągłej jazdy na krótkich odcinkach typu rano do pracy 4 km i wieczorem powrót . Woda w silniku , woda w odmie . Zatkało odmę , zaczeło wywalać olej gdzie tylko mogło Woda w wydechu. Akmulator musiałem ratować prostownikiem . Dlatego musowo obecnie przynaj raz w tygodniu 20-30 km jazdy typu odpalić i jechać 30 km bez gaszenia i postoju . Trochę paliwa pójdzie ale i tak taniej wyjdzie niż usuwać problemy .
Czeka mnie na już :
-rozrząd komplet i zimeringi wału i wałka rozrządu
- zawias przód i tył
-dokupić osłonę silnika bo urwana została
-klapa w filtrze powietrza ( zasysanie zimnego lub ciepłego powietrza zimą ) do ożywienia albo zablokować
playandwin24 - |20 Kwi 2013|, 2013 18:28
Jezu co to?
gufer-posepny - |20 Kwi 2013|, 2013 19:26
schab . jescze 2-3 lata i zółte tablice .
Pershing - |20 Kwi 2013|, 2013 23:48
Maszyna nie do zajeżdżenia Dalmatyńczyki na fotelach sa gites
gufer-posepny - |21 Kwi 2013|, 2013 08:10
To mamy wymysł , ale nie przegadam żeby to wywaliła . Nawet latem te futra są . Pancerne bo jak to używa kobieta/dziewczyna/kochanka to musi znieść cokolwiek . W tym tydzień jazdy bez oleju i płynu chłodzącego . Telefon w sobotę : bo tu mi coś się czasem zaświeca ....
Bym zapomniał , wczoraj z katem naprawiony został stelaż tylnego zderzaka .
Ogólnie zawiodło 2 razy . Raz spalona żarówka kontrolki alternatora . Bez ładowania wiecznie nie da się jechać . Drugi raz cały weekend świeciła się lampka w kabinie . Ale szybkie pożyczenie prądu z kabli i pojechał .
Update na 11.05.2013 :
Wymiana kompletnego rozrządu
Nowy uszczelniacz wału bo lało sie z niego
Nowe wahacze przód oba
Nowe łączniki stabilizatora oba
Nowe stabilizatory wzdłużne belki tył oba .
Elementy zawieszenia wykazywały "lekkie" ślady używania . Pozatym demontaż niektórych to męka piekielna . Coś co wydawało się nam na godzinę roboty po ... ukręceniu śruby zajeło 5 godzin .Ostatecznie się wkurzyłem i diaks poszedł w ruch . Epitety w powietrze leciały przednie . Wahacz lewy SCANTECH albo to oryginał jeszce lub jeśli był wymieniany to conajmniej 15 lat miał . Prawy nie wiem bo oznaczenia przepadły ( to ten bardziej zniszczony ) . Łaczniki stabilizatora to TRW prawdopodobnie od wyjazdu z fabryki były . Jeden nadal w pełni sprawny . Drugi z racji braku osłonek od długiego czasu złapał luz .
Obecnie auto już prowadzi się dobrze . Z prac nieplanowanych wymiana osłony przegubu lewego bo uszkodziłem sam .
Zostało jeszcze :
Wymontować prawego mcPersona bo coś tłucze się jak i strzela przy skręcaniu ( pewnie łożysko rozleciało się ,
Wymienić tuleje stabilizatora przód . ALe już ze stesu się trzęsę jak oberwie sie jakaś śruba .
Chciałem sobie 2 takie kupić ale jak patrzę na stan tych na allegro i cyrki z zawiasem ... raczej nie .
kat - |11 Maj 2013|, 2013 19:31
ee,tam,co tam taki drazek,30 minut roboty,taaaa
jezuuu,4 sruby,4 godziny
na leżąco,na stojąco,klęcząco, w pozycjach dziwnych ,z kątówką w dłoni,z odczepianiem wydechu
ale nam dało popalic to auto
Kamil_Scorpio_ - |12 Maj 2013|, 2013 19:26
NiCe SchaBik
| kat napisał/a: | ee,tam,co tam taki drazek,30 minut roboty,taaaa
jezuuu,4 sruby,4 godziny
na leżąco,na stojąco,klęcząco, w pozycjach dziwnych ,z kątówką w dłoni,z odczepianiem wydechu
ale nam dało popalic to auto |
hehe
gufer-posepny - |14 Maj 2013|, 2013 09:29
Udało się przegadać kierowcę i futerka zniknęły z foteli .Przynajmniej na lato . Pozatym jezdzi ładnie .
Update na dziś czyli 25.05.2013 :
Nowe sprężyny przód Monroe i łożysko amortyzatora . I już nawet na torach nic nie tłucze się .
gufer-posepny - |8 Maj 2014|, 2014 19:51
Schab wystąpi na wrak race ... prawdopodbnie .
gufer-posepny - |12 Maj 2014|, 2014 22:24
Kosz poproszę , auto odjechało w siną dal ....
|
|