| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Silnik + zasilanie paliwem - demontaż silnika wraz ze skrzynią
Julek - |18 Lut 2013|, 2013 22:21 Temat postu: demontaż silnika wraz ze skrzynią Powiedzcie mi drodzy koledzy, bo niestety nigdy nie miałem okazji wyciągania silnika wraz ze skrzynią z auta, które posiada pas przedni.
Czy dysponując jedynie kanałem i warsztatowym żurawiem wyjadę bez większych kłopotów z silnikiem połączonym ze skrzynią - pacjent to 2.3 '98, skrzynia automatyczna. Bo wydaje mi się, że niestety nie, co doda mi niepotrzebnie roboty.
A może najlepiej odkręcić od spodu kołyskę/łoże silnika i zostawić go na ziemi, auto delikatnie unieść żurawiem i wtedy cały zestaw wysunąć spod samochodu?
Dodam, że maksymalnie zależy mi na nie-popsuciu samochodu, ale i na ułatwieniu sobie pracy bo działam raczej w pojedynkę. Zwykle robiłem takie operacje do spóły z diaksem, ale tym razem jest to niemożliwe
Jankes - |18 Lut 2013|, 2013 22:24
Jak najbardziej dołem, zawsze tak robie i to bez kanału. Odkrecasz sanki, amory(wiadomi zaciski i przewody abs) odkrecasz poduche skrzyni, silnik i skrzynia opada, a auto w góre.
Jak coś to wpadnij, zobaczysz, bo własnie taki pacjent leży na podłodze.
Julek - |18 Lut 2013|, 2013 22:36
Łee, bo miałem do Ciebie zadzwonić, a się obudziłem po nocy. Tak czy siak, jutro zadzwonię. Problem polega na tym, że potrzebuję to auto mieć mobilne - ma wjechać na lawetę, więc sciąganie zawiasu nie ma sensu
Jankes - |18 Lut 2013|, 2013 22:37
To w takim razie pogadamy jutro, bo jakoś nie bardzo wiem co popsułeś
Boni - |18 Lut 2013|, 2013 23:20
Jak potrzebujesz budę na kołach no to dawaj górą - na 95% przechodzi, przynajmniej OHC z N9 bo taki kiedyś wyciągałem (przeklęty do dziś dnia mi się wala po garażu ), tylko trzeba mieć komorę "do gołego" wysprzątaną, no i z dołu luz zrobić, bo kąt spory musi być. (Te 5% niepewności, bo tak dokładnie to nie pamiętam, jak jak to zrobiłem, ponad 10 lat temu to rwałem... )
Kevin Xy - |18 Lut 2013|, 2013 23:26
jesli Julian masz zamiar robic to u siebie to chyba masz za nisko dach na taki zabieg
mysle ze najproscie rozlaczyc silnik skrzynie i wyjac oddzielnie
pablo19 - |18 Lut 2013|, 2013 23:27
2.9 z manualem też wychodzi górą z tego co pamiętam
Kąt jest duuży, więc trzeba zabezpieczyć aftomata przed zesikaniem się
Waski - |19 Lut 2013|, 2013 00:27
| Kevin Xy napisał/a: | | jesli Julian masz zamiar robic to u siebie to chyba masz za nisko dach na taki zabieg |
zgadzowuje się
| Julek napisał/a: | | Problem polega na tym, że potrzebuję to auto mieć mobilne - ma wjechać na lawetę, więc sciąganie zawiasu nie ma sensu |
zrzucasz cały zawias razem z kolumnami w dół - wężyki od hamulców obetnij i zaślep bo i tak nowe sobie założysz bo przecież pękają - chyba że masz nowe to zaciski zdejmij i czymś do budy przywiąż
a założenie ponownie całego zawiasu to chwila moment - przynajmniej u mnie na podnośniku to był moment
u mnie każe auto najsampierw traciło silnik i skrzynkę i wyjeżdżało ponownie na kołach
Ty musisz budę podnieść żeby wyjechać z całym nabojem ale myślę, że logistycznie jest to do zrobienia i mniej się namęczysz
o wspomie nie zapomnij
Jankes - |19 Lut 2013|, 2013 08:25
| Kevin Xy napisał/a: | | jesli Julian masz zamiar robic to u siebie to chyba masz za nisko dach na taki zabieg |
da sie, chyba jako pierwsi z GW u Julka tak wyjmowaliśmy
gufer-posepny - |19 Lut 2013|, 2013 12:58
eee no jaki wypaśny sprzęcik .
Julek - |19 Lut 2013|, 2013 15:37
Z uwagi na pogodę to jednak chyba będę musiał wyjechać najpierw silnikiem, a potem skrzynią. W inny sposób się nie pomieszczę, a robienie przy otwartych drzwiach, jak pada ten biały szajs z nieba, nie należy do przyjemnych...
Zresztą, przy okazji wymienię też olej w skrzyni, więc i tak muszę ją rozkręcić od silnika.
Struna - |19 Lut 2013|, 2013 16:15
| Julek napisał/a: | | przy okazji wymienię też olej w skrzyni, więc i tak muszę ją rozkręcić od silnika. | a jaki ma związek wymiany oleju w skrzyni z przykręceniem ( bądź nie ) do silnika ?
gufer-posepny - |19 Lut 2013|, 2013 17:51
może zdejmie konwerter i wyleje z niego cały syf .
Struna - |19 Lut 2013|, 2013 17:56
jest to jakaś opcja, ale - no własnie a jak sobie wyobrażasz wylanie z konwertera całego syfu ?
gufer-posepny - |19 Lut 2013|, 2013 17:59
no cały to może nie wyleci ale sporo jednak .
w przeciwnym razie przepompowanie oleju .
Struna - |19 Lut 2013|, 2013 18:05
| gufer-posepny napisał/a: | | w przeciwnym razie przepompowanie oleju . | moim zdaniem lepsza metoda.
Waski - |19 Lut 2013|, 2013 20:06
| Speedo napisał/a: | | przyjemnie bez ciecia wezy |
eeeee, cięcie węży to tylko jak się nie chce zacisków odkręcać a i tak są do wymiany
Julek - |21 Lut 2013|, 2013 22:28
Ostatecznie zrzuciłem skrzynię, a potem silnik - w sumie sprawnie mi poszło w pojedynkę, chociaż przyzwyczajenie do destrukcji odciska swoje piętno na spory czas:)
Skrzynia dała mi się we znaki tylko przez chwilę - najwyższa śruba, wraz z uchwytem na wiązkę skrzyni nie chciała się odkręcić - ktoś ten uchwyt dogiął do łepka i nie było jak założyć klucza.
Dziś wyjechałem z szybą, ale to już przy pomocy Kingi i już nie w tym dziale powinno być.
Kevin Xy - |22 Lut 2013|, 2013 00:34
limuzyne orasz ?
Rafał A.(antek) - |25 Lut 2013|, 2013 22:51
| Cytat: | | rozdziel silnik ze skrzynia, bedzie latwo szybko i przyjemnie bez ciecia wezy itp |
i ja sie pod tym podpisuje, trenowane wielokrotnie.
po 1 probie wkładanie zespołu skrzynia+ silnik i wyjmowaniu, odpuściłem, szkoda szarpania i uszkodzenia pasa, zderzaków chłodnic itp. Szczegolnie jak to automat ktory zdejmuje i zakłada sie bajkowo.
Waski - |25 Lut 2013|, 2013 23:13
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | Szczegolnie jak to automat ktory zdejmuje i zakłada sie bajkowo. |
w ogóle jak dla mnie w scorpio wszystko się zdejmuje i zakłada bajkowo w porównaniu do innych aut z jakimi miałem do czynienia a już szczególnie w porównaniu do mondeo
trzypion - |26 Lut 2013|, 2013 11:26
Nie miałeś Granady
Waski - |26 Lut 2013|, 2013 21:57
może i nie miałem ale.... wsadzałem łapy w wiele innych aut (w granadę też ale byłem wtedy dosyć początkujący i nie będę się wypowiadał) i mam baaaardzo szeroki pogląd na sprawę
a Ty robiłeś to i w Scorpio i Granadzie, że masz porównanie ?
Struna - |26 Lut 2013|, 2013 22:54
siedzę na koniu i to pstrym
Waski - |26 Lut 2013|, 2013 23:41
Struna, Ty ? no co Ty, LUDU
trzypion - |28 Lut 2013|, 2013 00:54
| Waski napisał/a: |
a Ty robiłeś to i w Scorpio i Granadzie, że masz porównanie ? |
Ano robiłem. Różnica znaczna na niekorzyść Scorpio. Zacznijmy od tego, że w Gieni do wyjęcia skrzyni i silnika nie trzeba ruszać wydechu, ani tez odkręcać stabilizatora (jest z przodu, przed silnikiem).
Waski - |28 Lut 2013|, 2013 20:01
wyciągałeś skrzynię i silnik w scorpio ?
trzypion - |28 Lut 2013|, 2013 23:14
Tak, w MK1 2.4. Dużo więcej zabawy głownie przez gorsze dojścia do elementów. Co zresztą nie dziwi, im starsze auto tym projektowane mocniej pod serwis.
Zysio - |28 Lut 2013|, 2013 23:47
| trzypion napisał/a: | | im starcze auto tym projektowane mocniej pod serwis |
mam mk1 ale nie czuję się jak starzec
Waski - |1 Mar 2013|, 2013 00:38
| trzypion napisał/a: | | Tak, w MK1 2.4. |
rozumiem ok
jak zrobię to w Granadzie to się odezwę
trzypion - |1 Mar 2013|, 2013 10:46
Dziekować za poprawic moja polska język
Reader - |10 Kwi 2013|, 2013 15:22
artur.k - |10 Kwi 2013|, 2013 17:22
ale Ty rzeźnik jesteś...
Reader - |10 Kwi 2013|, 2013 17:42
To nie moje. To angole tak naprawiają na chodniku pod domem.
Jankes - |10 Kwi 2013|, 2013 19:55
Podobnie wyciagam z tym ze u mnie auto jest w poziomie i nie ma pasu i przedniej belki
artur.k - |10 Kwi 2013|, 2013 21:36
i tak barak mi słów... pod takim kątem na koziołkach egh... w sumie i mnie taki zabieg czeka,ale z kanałem i żurawiem
Green Scorpio - |10 Kwi 2013|, 2013 22:00
A niektórzy twierdzo ze się nie da bez kanału. to nie maluch itd a tu widać da się tylko trzeba chcieć
Waski - |11 Kwi 2013|, 2013 01:08
znam kolesia który nie ma ani kanału ani podnośnika kolumnowego a takie rzeczy robi przy autach, że aż sam się dziwię jak on to robi
kiedyś śmialiśmy się, że gdyby dał mu tylko kanał to by pewnie nie wiedział co z pieniędzmi robić bo by ograniał 2 razy więcej roboty
Reader - |11 Kwi 2013|, 2013 07:10
Tak sobie przejrzałem galerie tego gościa z angielskiego forum i widzę, że ma ciekawe wynalazki:
pepi - |11 Kwi 2013|, 2013 07:40
no tak tylko ciekawi mnie ilu ludziom coś nie wyszło
bo takie metody są mało bezpieczne
i bardziej dla cyrkowców powiedział bym
Waski - |11 Kwi 2013|, 2013 09:35
pepi, tak samo jak latanie 250
jeden lubi bezpieczeństwo w pracy inny na drodze
każdy inny waryjat
pablo19 - |11 Kwi 2013|, 2013 10:28
Powinien se jakieś mechaniczne zabezpieczenie dospawać. Już widze radosną twórczość pod autem czołgając się po tych przewodach hydraulicznych
Reader - |11 Kwi 2013|, 2013 10:46
Jako siłownik użyć pojedyncze żaby z tesko po 50 pln.
Równomierne podnoszenie zrealizować ramką (zespawane oryginalne dźwignie) o regulowanej szerokości , wyjmowaną z podnośników.
Plus blokada mechaniczna (aby na łeb nie obleciało) o której mówisz i heja. ;-D
Struna - |11 Kwi 2013|, 2013 11:01
ta, a jak skompensujesz nierówność w tłoczeniu podnośników ?
Reader - |11 Kwi 2013|, 2013 11:06
| Struna napisał/a: | ta, a jak skompensujesz nierówność w tłoczeniu podnośników ? |
Gdzie upatrujesz aż tak znaczne rozbieżności?
Poza tym możesz rozłączyć i oddzielnie gibać.
pepi - |11 Kwi 2013|, 2013 11:08
audi podobno jest bezpiecznym autem
ile razy auto spadło z podnośnika lub podłoga puściła
a takie metody są obarczone sporym ryzykiem i nie wiem czy opłaca się aż tak ryzykować
Larix - |11 Kwi 2013|, 2013 11:22
Podobnie zakładałem silnik ze skrzynią , tylko kobyłki były solidniejsze .
I chłodnicę wyjąłem
Struna - |11 Kwi 2013|, 2013 11:24
| Reader napisał/a: | | Gdzie upatrujesz aż tak znaczne rozbieżności? |
w
| Reader napisał/a: | | żaby z tesko po 50 pln |
pablo19 - |11 Kwi 2013|, 2013 11:29
Szczególnie po kilkudziesięciu użyciach
trzypion - |11 Kwi 2013|, 2013 18:33
Połaczyć części cisnieniowe?
|
|