| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Silnik + zasilanie paliwem - BOB - słabsza kompresja na 1 cylindrze
Grześ - |30 Cze 2012|, 2012 16:17 Temat postu: BOB - słabsza kompresja na 1 cylindrze Cześć !
Właśnie pomierzyłem, jako że mi na wolnych obrotach lekko nierówno chodzi. Na wszystkich poza 1 mam ok. 12,5 do 13, ale na 1 mam tylko 8, po wlaniu 5 ml oleju doszło do ok. 10. Z przewietrzania skrzyni przy dodaniu gazu lekko dymi, mocniej niż kiedyś (czyli 100 tys km temu ! ).
Jak myślicie, zapieczone pierścienie, gładź czy zawory ? Jeżdżę na full synetyku, ale to już 368.000 km ... A zaczęło się jakieś pół roku temu, czyli max 18 tys km. W sumie to jak jeżdżę jest OK, tylko lekko szarpie na wolnych obrotach z włączoną klimą na D. Moc w normie, na naszym gównianym gazie i tak pali jak smok. Na niemieckim od razu 2 litry mniej.
Pzdrw.
gufer-posepny - |30 Cze 2012|, 2012 16:30
trochę pierścienie , może rysa jest , trochę zaworami ucieka . albo za mało oleju wlałeś i spłynęło na dół .
Grześ - |30 Cze 2012|, 2012 17:02
| gufer-posepny napisał/a: | | trochę pierścienie , może rysa jest , trochę zaworami ucieka . albo za mało oleju wlałeś i spłynęło na dół . |
Ale pozostałe 5 książkowo .... silnik ok. 50^C.
Oleju nie bierze praktycznie nic. A wlałem .. na pewno za mało, przecież cylinder nie jest pionowo. Te większe przedmuchy mi się? nie podobają.
Zaryzykuję naftę, i tak wymiana oleju się zbliża. Niestety wlać muszę dużo, ale tylko na jednym cylindrze.
Ale pytanie - czy ktoś miał coś takiego ? W starym silniku zazwyczaj pierścienie rzadko się zapiekają, chyba że olej gówniany. A mój naprawdę dobry ...
Pzdrw.
gufer-posepny - |30 Cze 2012|, 2012 17:32
ja na 5 mam 10 .nie patrzyłem pod korek czy coś dmucha .
chodzenie po bagnach wciąga jak to mówią .
VIK - |30 Cze 2012|, 2012 19:22
Wystarczy że kiedyś coś komuś wleciało do cylindra i porysowało.
Grześ - |30 Cze 2012|, 2012 20:23
| VIK napisał/a: | | Wystarczy że kiedyś coś komuś wleciało do cylindra i porysowało. |
Ale przy porysowanej gładzi bierze olej, ZAWSZE ! Noże nie za wiele, ale bierze (przerabiałem w innym aucie) - a mój nie bierze. Pytanie tylko czy to tylko pierścienie czy np. nadpalone zawory. Ale na tym cylindrze była przez dłuższy czas za bogata mieszanka (zużyty lekko zawór gazu), świeca też była lekko ciemniejsza. Może to spowodowało większe osadzanie nagaru ?
Za tydzień się okaże. Tylko szukam jeszcze czegoś poza znaną naftą, w ecie jest parę specyfików, ale w sklepach niestety nie ma.
Pzdrw.
VIK - |30 Cze 2012|, 2012 21:00
Nafta zła? w Castoramie kupisz.
Grześ - |30 Cze 2012|, 2012 21:02
| VIK napisał/a: | | Nafta zła? w Castoramie kupisz. |
Być może jest coś lepszego od nafty. Czy ropy. Mam na półce Tylko olej muszę kupić.
Pzdrw.
marco - |30 Cze 2012|, 2012 22:08
nie ma co kombinować albo jeździć do zgonu albo rwać głowice i będziesz miał pewność a jak dmucha ostro do góry to obstawiał bym coś z zaworami,a jak w bagnet nie wali kompresji?
Grześ - |30 Cze 2012|, 2012 22:14
| marco napisał/a: | | nie ma co kombinować albo jeździć do zgonu albo rwać głowice i będziesz miał pewność a jak dmucha ostro do góry to obstawiał bym coś z zaworami,a jak w bagnet nie wali kompresji? |
Autko swoje przeżyło, rwanie głowicy to w takim wieku dość ryzykowne ! Zresztą to kupa zabawy, bez wyjmowania silnika zabawa jak ta lala .... taniej by wyszedł nowszy silnik pewnie.
Dmucha trochę przez odpowietrzenie skrzyni, czyli przez pierścienie. Ale żeby za wiele nie gdybać - w najbliższym tygodniu leję naftę i wymieniam olej. Zobaczymy - na razie da się jeździć, pali tylko minimalnie więcej, zresztą na naszym gazie to loteria. Choć ostatnio w Iłowej na Statoilu zatankowałem takie cudo, że zamiast 330 na zbiorniku zrobiłem 380 !
Pzdrw.
gufer-posepny - |30 Cze 2012|, 2012 22:14
Generalnie to jak dymi z odmy no to kompresja ucieka w silnik . Jest odpowiedź na problem .
Grześ - |30 Cze 2012|, 2012 22:18
| gufer-posepny napisał/a: | | Generalnie to jak dymi z odmy no to kompresja ucieka w silnik . Jest odpowiedź na problem . |
Dymi, ale nie jakoś specjalnie mocno. Ale tak ze 2-3 razy mocniej niż 50 tys km temu. Na biegu jałowym wysysanie jeszcze działa, ale jak podgazuję, dymi.
Nic, dam znać za tydzień co wyszło. Choć wykręcanie wszystkich świec to trochę zabawy - niestety mam zawsze trochę oleju i trza wypłukać. Ale jakoś da radę
Pzdrw.
|
|