Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - manualny automat

radzik - |15 Sty 2012|, 2012 01:05
Temat postu: manualny automat
Witam, chce zmienic swojego scorpiaka na coswortha ale mam "wstret'' do automatow wiec pierwsza rzecz jaka zrobie to zmienie skrzynie na manuala (moze nie byc latwo ale dam rade!!!)
Taka byla moja piersza mysl choc pomyslalem ze automat nie bedzie taki zly o ile sam bede mogl kontrolowac zmiany biegow nie uzywajac lewej nogi.
Jeszcze nie czytalem o tym, nie interesowalem sie automatycznymi skrzyniami ani nie widzialem na "zywo" automatu!!!
teraz "pomocy" w info potrzebuje

DO RZECZY
chodzi mi o zamontowanie manetek do zmiany biegow przy kierownicy, bede pisal "po ludzku", "prosto" a Wy mnie poprawiajcie i podsuwajcie pomysly.
TO SA TYLKO MOJE DOMYSLY
pierwsza rzecza ktora trzeba by odnalezc to "impuls" od obrotow silnika, bo gdy automat nie dostanie "info" o obrotach to nie zmieni biegu. (tak?)
nastepnie trzeba by "cos"podlaczyc zeby manetkani zmienic bieg (tylko co??)
reszte "poukladac w calosc" i jazda.......
Wydaje sie proste ale czy realne??????????? jak myslicie ma to jakis sens???????????????

Struna - |15 Sty 2012|, 2012 01:18

w mk3 do zrobienia, Aam2k bodaj kiedyś opisywał temat.

Natomiast to co napisałeś to się kupy nie trzyma :)

Reader - |15 Sty 2012|, 2012 16:33

radzik, przejedziesz sie sprawnym automatem to Ci przejdzie.
gorgo - |15 Sty 2012|, 2012 16:38

Ale koncepcja ciekawa:)
VIK - |15 Sty 2012|, 2012 16:42

Przejedź się kosem w manualu :)
gorgo - |15 Sty 2012|, 2012 16:45

Jak narazie to nie miałem okazji jechać innym Scorpio nie mówiąc już o cossie manualu...
Jankes - |15 Sty 2012|, 2012 18:29

wysterować to może i by sie dalo, tylko ciekawe ile taka skrzynia wytrzyma ;)
Boni - |16 Sty 2012|, 2012 23:06

Jeśli rozsądnie zrobić sterowanie, to wytrzyma tyle samo co normalnie. Czyli akurat jeśli mówimy o typowym zestawie z cossie w Scorpio, to niezbyt długo ;) Tyle że jeśli sterować rozsądnie, to niech nikt se nie wyobraża takiej zmoty jako jakiegoś DSG z veyrona czy innego ferrari, ze zmianą biegu w 0.1s; czy że tak przerobiony automat będzie znacznie "szybszy" czy bardziej cokolwiek niż ręczna, co najwyżej minimalnie będzie ostrzej niż zwykły automat... więc to tylko kosztowny bajerek taki.

No i w grę wchodzi tylko wielka ryba w zasadzie.

Ale jak już zauważono wcześniej, radzik, z twoim ogólnym brakiem doświadczenia, życzę z całego serca powodzenia, ale nie wróżę sukcesu.

radzik - |16 Sty 2012|, 2012 23:56

Jak narazie jestem przygotowany na zmiane na manual, z mechanika sobie poradze a z elektroniki slabiutko u mnie wiec prubuje uzyskac jakiekolwiek info o przerobce na manetki i czy takie cos ma sens, troche informacji zbiore automat bedzie i bedzie mozna poprubowac, jak nie wyjdzie to trudno, pojdzie manual choc nie wykluczone ze jak juz kupie cossa i przejade sie automatem to moze nie zechce wogole nic zmieniac. Jak do tej pory w automacie jezdzilem ciezarowkami i mondeo 1.8
Kevin Xy - |17 Sty 2012|, 2012 00:01

radzik napisał/a:
Jak do tej pory w automacie jezdzilem ciezarowkami i mondeo 1.8

zycie przed Toba

bingo - |18 Sty 2012|, 2012 12:35

radzik napisał/a:
Jak do tej pory w automacie jezdzilem ciezarowkami i mondeo 1.8
- przejedz się do np. Warszawy w godziny szcztu, to nabierzesz chęci do automatu ...
pablo19 - |18 Sty 2012|, 2012 13:17

bingo napisał/a:
radzik napisał/a:
Jak do tej pory w automacie jezdzilem ciezarowkami i mondeo 1.8
- przejedz się do np. Warszawy w godziny szcztu, to nabierzesz chęci do automatu ...
I tak i nie :)
Boni - |18 Sty 2012|, 2012 13:28

radzik, chcesz kossa, to pakuj kossa z automatem, w zestawie "w oryginale", będziesz miał względnie łatwo i wszystko w komplecie, i bez głupich pomysłów. Pojeździsz, nauczysz się używac pedału gazu do sterowania automatem z porządnym silnikiem; to może się spodobać, a jak nie, albo jak masz ciężką nogę, i szybko rozwalisz automat - to se wsadzisz manual, i tyle.

Po co w tym wszystkim łopatki, jedyne ich zastosowanie, jakie potrafię sobie wyobrazić, to jazda torowa albo jakieś a la WRC, coś bardzo szybkiego z bardzo dużą ilością trudnych zakrętów. Do ostrej jazdy po normalnych drogach czy zabaw na placu, 200KM wystarczy nawet z ASB, z MSB nie mówiąc - przecież bywa, że ludzie, również z forum, jeźdżą latami i nawet nie wiedzą, jak w ASB kickdown działa, to o czym mówimy.

Ok, drugie możliwe zastosowanie, to zadziwienie kolegów i lasek, że to "pan samochodzik", Scorpio z automatem z ferrari ;)

jaroz - |18 Sty 2012|, 2012 13:51

Radzik, nie kombinuj :) Słuchaj co koledzy piszą i...nie kombinuj :D Automat = wygoda, a jak pociśniesz na kick-downa to i 8s. do 100km/h jest realne. Co do trwałości...mi trzasnęło parę dni temu 325tys. i automat działa jak należy, więc... po co zmieniać to co dobre i wygodne zarówno na miasto jak i trasę??? No chyba, że chcesz się sam sparzyć i wydać kasę, to ok. ;)
pablo19 - |18 Sty 2012|, 2012 13:52

Boni, czekaj, nie hamuj kolegi. Jak chce to zrobić to ja mu kibicuje.
Żeby było jasne nie namawiam, jeżeli kolega szuka czegoś szybszego niż ma to za radą Boni-ego i chyba jeszcze kogoś wcześniej -> wsiądź w BOB-a w ASB i pojeździj, jak to będzie za mało to dłub, chyba, że od razu startujesz z pozycji, że chcesz dłubać, bo .... chcesz :D

Shogun - |18 Sty 2012|, 2012 14:22

pablo19 napisał/a:
bingo napisał/a:
radzik napisał/a:
Jak do tej pory w automacie jezdzilem ciezarowkami i mondeo 1.8
- przejedz się do np. Warszawy w godziny szcztu, to nabierzesz chęci do automatu ...
I tak i nie :)

A co przemawia na korzyść manuala w takim przypadku? :>

pablo19 - |18 Sty 2012|, 2012 14:24

Ano to, że jedyną zwłoką jest czas Twojej/mojej reakcji i nie dochodzi do tego zwłoka ASB. Wiem wiem, że jest malutka/maluteńka, ale różnica jest, zarówno odczuwalna, jak i zauważalna :)

Mówię to ja, Jarząbek :D

Struna - |18 Sty 2012|, 2012 14:29

pablo19 napisał/a:
jedyną zwłoką jest czas Twojej/mojej reakcji i nie dochodzi do tego zwłoka ASB
zwłoka ASB ? ale jaka zwłoka ?
jaroz - |18 Sty 2012|, 2012 14:33

Struna napisał/a:
ale jaka zwłoka ?
Kolega chciał napisać "zwłoki", jak naciśniesz gaz w ASB i zapomnisz odpuścić ;)
pablo19 - |18 Sty 2012|, 2012 14:36

Struna napisał/a:
pablo19 napisał/a:
jedyną zwłoką jest czas Twojej/mojej reakcji i nie dochodzi do tego zwłoka ASB
zwłoka ASB ? ale jaka zwłoka ?
Ja to tak odbieram, depczę w podłogę, słyszę ostrą pracę silnika i dopiero jadę, a w manualu są dwa współbieżne działania (puszczenie sprzęgła i wdeptanie gazu), w aftomacie jakby sekwencyjne, bo przecież on nie jest podłączony do mózgu.
bingo - |18 Sty 2012|, 2012 16:00

w automacie puszczasz hamulec, a on już rusza, a w manualu dopiero jak jnaciśniesz gaz, to ci ruszy .
wieloryb - |18 Sty 2012|, 2012 16:01

bingo napisał/a:
w automacie puszczasz hamulec, a on już rusza, a w manualu dopiero jak jnaciśniesz gaz, to ci ruszy .
nie zgodzę się z tobą, bo mój czkający, z latającymi niskimi obrotami 2,3 rusza jak powoli puszczam sprzęgło nie dodając gazu i w zasadzie każdy tak powinien mieć :)
Shogun - |18 Sty 2012|, 2012 16:51

Ale w automacie puszczasz hamulec w ogóle i o nic się nie martwisz tylko toczysz się powoli do przodu, a w manualu musisz to zrobić z wyczuciem (jeśli porównujemy to do puszczania sprzęgła), więc i tutaj ASB wygrywa :)

Ok, są sytuacje, w których manual wygrywa (chociaż moim skromnym zdaniem, jeśli auta nie używamy do rajdów czy driftu to wygrywa tylko pod względem możliwości odpalenia "na pych"), ale na pewno nie w mieście, a w godzinach szczytu to już w ogóle :)

pablo19 - |18 Sty 2012|, 2012 17:04

Shogun napisał/a:
... to wygrywa tylko pod względem możliwości odpalenia "na pych"), ...
Podobno te z MSB są mniej paliwożłopiące ;)
wieloryb - |18 Sty 2012|, 2012 18:27

Cytat:
Ale w automacie puszczasz hamulec w ogóle i o nic się nie martwisz tylko toczysz się powoli do przodu, a w manualu musisz to zrobić z wyczuciem (jeśli porównujemy to do puszczania sprzęgła), więc i tutaj ASB wygrywa :)
zgadzam się, mnie chodziło o to, że nie ma takiego czegoś, że w ogóle MSB nie pojedzie jak mu się puści sprzęgło i nie doda gazu :)
pepi - |18 Sty 2012|, 2012 18:53

jakby co to u mnie masz to i to
to możesz się przejechać
a ten manual to nawet 4x4 :-d
szwagier ma zwykłego bob w manualu
więc ;)

a bob w manualu to jakby to określić to co zyska ze startu to starci w potem
ale opala mniej

Struna - |18 Sty 2012|, 2012 19:47

Shogun napisał/a:
więc i tutaj ASB wygrywa

Ok, są sytuacje, w których manual wygrywa (chociaż moim skromnym zdaniem, jeśli auta nie używamy do rajdów czy driftu to wygrywa tylko pod względem możliwości odpalenia "na pych"), ale na pewno nie w mieście, a w godzinach szczytu to już w ogóle

hehe - za takei teksty to by Cię na SF pewnie zlinczowali :D

pepi - |18 Sty 2012|, 2012 20:10

a ja tak napiszę
asb za nasz myśli i zmienia biegi i jest niby wygodniej -lecz moc jest tylko wysoko i mało użyteczna
manual pozwala nam przekazać moc wtedy kiedy chcemy i ile chcemy
jak postawić 2 auta koło siebie takie same i asb i manual
to zawsze wygra manual
bo moc jest przekazywana na koła a nie mielona bez olej

ale scorpio to nie jest auto sportowe więc asb jest fajne -jak sprawne
to ja bym nie ruszał bo z tego to i tak przy tej masie nic fajnego nie wyjdzie

ford2fast - |18 Sty 2012|, 2012 20:12

Struna napisał/a:
pablo19 napisał/a:
jedyną zwłoką jest czas Twojej/mojej reakcji i nie dochodzi do tego zwłoka ASB
zwłoka ASB ? ale jaka zwłoka ?

Jak automat padnięty to się zdarza = zwłoki :):
Tak dla jasności liczba pojedyncza rzeczownika zwłoki to również zwłoki a nie zwłoka :roll:

Shogun - |18 Sty 2012|, 2012 21:12

Struna napisał/a:
hehe - za takei teksty to by Cię na SF pewnie zlinczowali

Nie.. Spokojnie, od dawna już stoję na stanowisku, że nie ma lepszego rozwiązania od ASB w aucie na co dzień. I to nie tylko w zatłoczonym mieście. I żyję ;)

ford2fast napisał/a:
Tak dla jasności liczba pojedyncza rzeczownika zwłoki to również zwłoki a nie zwłoka

Tak dla jasności to liczba pojedyncza rzeczownika "zwłoka" z kolei, to właśnie "zwłoka" - czyli tak jak napisał Struna ;)

zwłoka - rzeczownik, rodzaj żeński:
1. «opóźnienie wykonania czegoś»
2. «niewykonanie w terminie oznaczonym przez umowę lub ustawę pewnej czynności, do której się jest prawnie zobowiązanym»

wieloryb - |18 Sty 2012|, 2012 22:30

ford2fast napisał/a:
liczba pojedyncza rzeczownika zwłoki to również zwłoki a nie zwłoka
o ile to są "te zwłoki, np. człowiecze" :)
gw21 - |18 Sty 2012|, 2012 22:33

Jakiś czas temu mocno zastanawiałem się nad zrobieniem czegoś takiego, więc mogę podzielić się sowimi wnioskami:
- żeby, to było dobrze zrobione trzeba zrobić od nowa swoje sterowanie skrzynią, o ile sama zmiana biegów (ich wysterowanie), to nie jest duży problem, o tyle wysterowanie zaworu regulatora ciśnienia już jest,
- żeby, to miało sens trzeba "przy okazji" wzmocnić lock-up i zapinać go zawsze z wyjątkiem hamowania hamulcem i zmiany biegów,

Teoretyczne 200 KM nie jest warte tyle zachodu (zwłaszcza jeśli prace elektroniczne zlecałbyś komuś), w pełni sprawny automat ze świeżym konwerterem w trybie "S"+"OD" będzie zachowywał się zbliżenie, do tego co chciałem uzyskać "łopatkami" (blokowanie biegu i obrotów przed wyprzedzeniami, nagłymi zmianami pasa ruchu itp, gdzie zawachlowanie biegiem jest bardzo nie pożądane).

ford2fast - |19 Sty 2012|, 2012 00:06

Shogun napisał/a:
ford2fast napisał/a:
Tak dla jasności liczba pojedyncza rzeczownika zwłoki to również zwłoki a nie zwłoka

Tak dla jasności to liczba pojedyncza rzeczownika "zwłoka" z kolei, to właśnie "zwłoka" - czyli tak jak napisał Struna ;)

To niby zwłoki skrzyni są czymś innym niż trupem ? :):

gw21 napisał/a:
trzeba "przy okazji" wzmocnić lock-up i zapinać go zawsze

I w ten oto sposób szybciej wykańczamy skrzynię :roll:

Struna - |19 Sty 2012|, 2012 00:12

Shogun napisał/a:
Nie.. Spokojnie, od dawna już stoję na stanowisku, że nie ma lepszego rozwiązania od ASB w aucie na co dzień. I to nie tylko w zatłoczonym mieście. I żyję
no ale jakoś się nie spodziewałem po Tobie :) czas Cię posuwa :D
Zysio - |19 Sty 2012|, 2012 00:14

Struna napisał/a:
czas Cię posuwa


nie najlepiej to zabrzmiało :):

Struna - |19 Sty 2012|, 2012 00:16

bo miało :D
Shogun - |19 Sty 2012|, 2012 00:18

Nie tylko czas! :576:
Struna - |19 Sty 2012|, 2012 00:19

zaginasz czasoprzesterzeń ? :D
Zysio - |19 Sty 2012|, 2012 00:24

spoko, jak się nie obróci to i tak dupa z tyłu :P
gw21 - |19 Sty 2012|, 2012 01:25

ford2fast napisał/a:
I w ten oto sposób szybciej wykańczamy skrzynię :roll:
Że niby jak zapinając lock-up ? Przecież jak bieg jest zapięty, to ze skrzynią automatyczną można wszystko, choćby pole orać. Problem jest tylko w momencie zmiany biegu kiedy tarczki nie są dociśnięte. Dlatego pisałem, że zysk znikomy-trzeba czekać aż hydraulika zapnie bieg i dopiero zapinać lock-up. A do tego trzeba cały czas pilnować ciśnienia...
jaroz - |19 Sty 2012|, 2012 08:32

pablo19 napisał/a:
Podobno te z MSB są mniej paliwożłopiące
Ale tylko przy dużej ilości zmian prędkości (poślizg ASB). W trasie gdzie masz zapięty stale bieg to nie ma różnicy.
pepicosi napisał/a:
jak postawić 2 auta koło siebie takie same i asb i manual
to zawsze wygra manual
Nie zawsze. Weź pod uwagę, że nawet jak kierowca manuala zmienia szybko bieg (jak w ASB) to i tak traci, bo ma krótsze przełożenia. I tu jest różnica. Zauważyłem, że zawsze jakiś ścigant gdy próbuje nauczyć mnie pokory, to właśnie dostaje na dwóch pierwszych (moich długich przełożeniach) biegach. Jak on zmienia bieg na II-kę to mój wchodzi na korzystny przebieg momentu obrotowego i momentalnie jeszcze zwiększa dystans (odchodzi), po czym kiedy MSB zmienia na III-kę, to mój załącza II-kę i dzięki piłowaniu ma już na tyle korzystne obroty, że ciągnie nadal na tym biegu grubo powyżej 100km/h itd. Także wniosek jeden - jak nie wytnie mnie na początku, to potem (mając stosunkowo małą moc) już nie ma okazji w ogóle. Pamiętam w zeszłym roku kolo BMW E46 (bodajże diesel czy cóś takiego) próbował (choć ja się nie spodziewałem), ale przydusił na I-ce, ja się zorientowałem i z II-ki pocisnąłem kick-downa i już do 210km/h tylko powiększałem przewagę :)
bingo - |19 Sty 2012|, 2012 08:39

jaroz napisał/a:
Ale tylko przy dużej ilości zmian prędkości (poślizg ASB). W trasie gdzie masz zapięty stale bieg to nie ma różnicy.
- automat pali więcej też dlatego, że sama skrzynia ma większe opory pracy, nie tylko uślizg robi swoje. No i większe spalanie na postoju, bo też masz dodatkowy opór i spory uślizg na konwerterze.

Inna sprawa, że automat pracuje w bardziej ekonomicznych obszarach silnika i jak ktoś ma ciężką nogę lub nie umie jeżdzić ekonomicznie, to na automacie może mniej spalić niż na manualu.

jaroz napisał/a:
bo ma krótsze przełożenia.
- na tym zyskujesz, a nie tracisz. przyspieszenie na manulau dobry kierowca uzyska lepsze niż na automacie, oczywiście mówimy o wersjach cywilnych automatów , a nie sekwencji.
pablo19 - |19 Sty 2012|, 2012 08:41

Dotychczas rozpatrywaliśmy jazdę miejską w kontekście ASB. Nie wiem jaroz czy widziałeś jak odchodzi 12V na MSB z LSD, bo jednak start to to ma niezły.
bingo - |19 Sty 2012|, 2012 09:10

pablo19 napisał/a:
Dotychczas rozpatrywaliśmy jazdę miejską w kontekście ASB. Nie wiem jaroz czy widziałeś jak odchodzi 12V na MSB z LSD, bo jednak start to to ma niezły.
- z 4x4 jeszcze lepszy, a porównanie mam, w końcu cos i 12v stoją koło siebie ;-)
jaroz - |19 Sty 2012|, 2012 12:04

bingo napisał/a:
na tym zyskujesz, a nie tracisz
Toć pisałem - ja zyskuję, on traci. Na jedno wychodzi :)
pablo19 napisał/a:
Nie wiem jaroz czy widziałeś jak odchodzi 12V na MSB z LSD, bo jednak start to to ma niezły
Nie widziałem, ale widziałem jak mój startuje i też wygląda na niezły start :P Zwłaszcza jak się lekko dymi i setka jest po krótkim czasie :D

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group