| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Wnętrze + klimatyzacja - jak wyłączyć ogrzwanie?
szamcio - |25 Maj 2005|, 2005 09:44 Temat postu: jak wyłączyć ogrzwanie? Scorpio przejściówka, 2,0 dohc.Objaw - przy pokrętle ustawionym na zimne z nawiewów leci nie zimne, a ciepłe powietrze, przy przestawianiu na gorące leci jeszcze cieplejsze. Klapka zmieniająca przepływ powietrza na zimne zamyka się całkowicie i opiera na obudowie - słychać, i było sprawdzone. Co może byc jescze nie tak??? bo w ciepłe dni jeździ się marnie z ciepłym nadmuchem!
Szamcio
Kraków
Struna - |25 Maj 2005|, 2005 09:49
Przeciez powietrze jest zbierane prawie spod maski więc czego się spodziewasz jeżdżąc po mieście - będzie lecieć ciepłe - jak chcesz zimniutkie to tylko klima albo jazda 120 km/h - wtedy wali zimne
Kevin Xy - |25 Maj 2005|, 2005 10:06
wali cieple bo jet cieplo
kuba - |25 Maj 2005|, 2005 10:15
dokładnie, niestety moi przedmówcy mają rację
zbyszek - |25 Maj 2005|, 2005 10:16
Ale ludzie mają wymagania . Jak w zimie leciało zimne to wtedy napewno narzekał, że leci zimne to teraz przestało i znowu źle , jak ten samochód z Tobą wytrzymuje
szamcio - |25 Maj 2005|, 2005 10:29 Temat postu: złośliwi!!! faktycznie,w zimie narzekałem, ale po zrobieniu głowicy grzeje bardzo ładnie. Nie czepiałbym się, gdyby to ciepłe powietrze wynikało z ciepła na zewnątrz. To powiedzcie mi, dlaczego przy 120 też leci ciepłe???tylko nie mówcie, że mam jechać 160zawsze, I dlaczego np w nocy, jak temperatura spadała do okolic 0-5, to też leciało ciepłe????
Cuda się u mnie dzieję??? mam wyjątkowe scorpio na warunki zimowe??? bo w innych to trochę inaczej wygląda
szamcio
Kevin Xy - |25 Maj 2005|, 2005 10:35
wersja skandynawska ??
Struna - |25 Maj 2005|, 2005 10:47
to może jednak klapa nie domyka szczelnie i częśc luftu zasuwa przez nagrzewnicę - wokół klapy jest takie jakby gąbkowe uszczelnienie - może Ci to się odkleiło lub sparciało i dzieje się jak opisałem.
mmmk - |25 Maj 2005|, 2005 11:24
czasami cos sie dzieje z tymi linkami od sterowania. nie znam sie na tym ale mojej mamie dawno temu w uno sie zablokowalo, pojechala do warsztatu i zrobili. ja dla odmiany napisze,ze w moim przy 18 stopniach na dworzu leci zimne, nawet jak stoje w korku. klimy nie mam. wiec szamciowi raczej cos sie zepsulo. nie sadze zeby nagle stwierdzil ze kiedys tam powietrze z nawiewu bylo zimniejsze.
pozdrawiam
maciek
Gość - |25 Maj 2005|, 2005 11:28 Temat postu: dzieki za slowo wsparcia bo już myślałem, że u mnie coś nie tak z odczuwaniem ciepła!!!
linki wygląda na to, że działają dobrze
szamcio
Struna - |25 Maj 2005|, 2005 11:32
obadaj to uszczelnienie - u mnie tak jest że jak zamknę nawiewy to i tak jeden wieje nieco i wlaśnie nie ma tam kawałka tego czegoś co uszczelnia i tamtędy wieje.
Gość - |31 Maj 2005|, 2005 10:37 Temat postu: chyba usunięty problem-może komuś się przyda trochę roboty było, jeszcze nie jest jak z klimą, ale juz znacznie lepiej. Co sie okazało - był zamontowany filtry powietrza, przed wiatrakiem z prawej strony, a dolot powietrza do wiatraka z lewej strony był zasłonięty jakąś gąbką. Wszystko wyglądało na oryginalne I jak to po wielu latach użytkowania - były dość mocno zabrudzony. Naprawa - czyszczenie filtra, usunięcie gąbki, dodatkowe filtrowanie powietrza przez pończochę (co by za dużo płatków kwiatów, liści nie leciało do środka) i jest znacznie lepiej. Może, jak dolot powietrza był dość skutecznie blokowany, to wiatrak ciągnął w ogóle mniej powietrza, a więcej ze środka, z komory silnika. Podobnie miałem w Mondeo - po około 3-5 miesiącach po wymianie filtra przeciwpyłkowego wyraźnie spadała wydajność nadmuchu.
Może komuś się to przyda
szamcio
2,0kombi93
danyy90 - |31 Maj 2005|, 2005 16:18
Filtr nawiewu w 93'???
Struna - |31 Maj 2005|, 2005 17:03
no jakas doróbka pewnie na wloty do wiatraka.
COSSY - |31 Maj 2005|, 2005 19:06
Prawdę mówiąc to ja juz widziałem oryginalny filtr powietrza kabiny do przejściówki, ale za nic nie mogłem skojarzyć gdzie to ustrojstwo włożyć.
Widocznie może to tylko w serwisie wymieniali w razie potrzeby, zwykły zjadacz chleba sobie by z tym nie poradził.
Rafał A.(antek) - |1 Cze 2005|, 2005 09:31
były w przejsciówkach i MK1 takie nakladki dziwne na całe ustrojstwo wentylatora, ale to nie był typowy filtr przeciwpyłkowy.
Struna - |1 Cze 2005|, 2005 09:54
no takie gąbki z dużymi oczkami jakby - coś podobnego w odkurzaczach się wkłąda jako filtr antyalergiczny :D
Rafał A.(antek) - |1 Cze 2005|, 2005 10:36
nono cos takiego
Struna - |1 Cze 2005|, 2005 10:43
ja to nawet myślałęm, żeby coś takiego zapodać bo normalnei jak raz zostawiłem auto pod jakąś brzoza to kurna jak włączyłem potem nawiew to miałem w aucie jak podczas burzy śnieżnej
Kevin Xy - |1 Cze 2005|, 2005 11:04
pomysl jak najbardziej wskazany ale dochodzimy do tego po fakcie- ja kiedys odpalilem nawiewy, gdy auto stalo pod blokiem ktory ocieplali STYROPIANEM !!
Struna - |1 Cze 2005|, 2005 11:26
no to efekt taki sam jak u mnie po postoju pod tym drzewem durnym a jeszcze kurna miałem uchylony szyber - masakra
szamcio - |3 Cze 2005|, 2005 09:36 Temat postu: ale wywołałem temat! po kolei - jak kupiłem auto, dostałem razem z nim książeczke o akcesoriach-(wiele ciekawych rzeczy tam jest łącznie ze scorpio cabrioletem!!!!) i min są pokazane orginalne filtry przeciwpyłkowe. Również w Microcacie są takowe pokazane.
Jak to wygląda - rodzaj wkładu (faktycznie, trochę poodbne do odkurzaczowego), składającego się z pakiety 4-5 perforowanych płytek poktrytych gąbką. Wkłąda się to utrojstwo OBOK wentylatora - między blachy a górna pokrywę wentylatora. Trochę trzeba się pokaleczyć ale można tospokojnie zrobić. Tylko jak przy takich filtrach bywa - żywotnoścć wynosi około 5-6 miesięcy. Tzn po takim okresie wyraźnie zaczyna spadać wydajność wentylatora-można poznać po tym, że jest spora różnica w wydajności pomiędzy obiegiem otwartym a zamkniętym. Inna sprawa - to pokazuje, ile syfu wpda do środke bez tego
Metodza zastępcza - wyjąć wentylatory, wsadzić w pończochę (najlepiej nie używaną) i sprawa styropianu, kwiatków, liści załatwiona
pozdrawiam
szamcio
2,0kombi93
Rafał A.(antek) - |3 Cze 2005|, 2005 12:11
no owszem dokladnie. A dodatkowo auto paruje mocniej jak ma filtr.
kuba - |3 Cze 2005|, 2005 12:14
Jesli dba sie o filtr to nic nie paruje - ja mam córke alergiczke i filtrek wymieniałem co 2-3 miesiące, Parowało owszem, ale tylko w czasie konkretnego deszczu.
szamcio - |3 Cze 2005|, 2005 12:16 Temat postu: parowanie Większe parowanie wynika nie tyle z faktu zamontowania filtrów, tylko z gorszej wydajności wentylatorów jak sa brudne. Przy czystych - nie zauważyłem różnicy. Tzn w poprzednim Mondeo miałem klimę i filtry - jak był wymieniony, mniej więcej do 5-6 miesięy wszystko było ok, potem pogarszał się przepływ powietrza, czeo skutkiem mogło byc parowanie
inna sprawa, że klima to rewelacyjny sposób na parownie. Tylko trzeba mieć ja!
Szmacio
|
|