Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - Wymiana ASB w 2.3

Masterboy75 - |23 Lis 2011|, 2011 10:00
Temat postu: Wymiana ASB w 2.3
Cześć
W najbliższym czasie oddaję auto do mechanika w celu wymiany asb. Mechanik jest w porządku, nigdy się na nim nie zawiodłem, nie zajmuje się on jednak automatami na codzień. Podrzućcie mi, proszę jakieś rady odnośnie wymiany, które mogłbym mu przekazać. Coś w stylu - właściwa kolejność montażu i demontażu poszczególnych elementów, na co zwrócić szczególniejszą uwagę itp...
Ponadto, czy w skrzyni, która ma być montowana trzeba coś wymienić profilaktycznie póki jest na wierzchu - jakiś oring, zimmering czy coś podobnego ? Może spuścić z niej olej przed montażem ?

pablo19 - |23 Lis 2011|, 2011 10:07

Uszczelniacz pompy oleju (konwertera) należało by wymienić.
Przy demontażu konwerter powinien zostać przy skrzyni, przy montażu również konwerter jest przy skrzyni.
Oleju bym nie spuszczał, bo w sumie to nie ma po co.

Masterboy75 - |23 Lis 2011|, 2011 10:53

pablo19 , czy chodzi o to :
http://midparts.com.pl/pl...TERA-95-UP/2495

pablo19 - |23 Lis 2011|, 2011 10:59

Masterboy75 napisał/a:
pablo19 , czy chodzi o to :
http://midparts.com.pl/pl...TERA-95-UP/2495
Dokładnie :)
1Bodzio - |23 Lis 2011|, 2011 19:22

Trzeba też po wymianie uszczelniacza przypilnować aby konwertor wszedł do skrzyni na swoje miejsce dokładnie, gdyż często jest z tym kłopot. Szczególnie jeśli nie ma sie wprawy w takiej robocie.
Masterboy75 - |6 Gru 2011|, 2011 18:57

Mechanik rzekł, że radzi zalać ją ATF 4+ . Czy posłuchać go czy zostać przy Dexron III ? Według niego do tej skrzyni jest to najlepszy olej bo ona ma 7 (chyba) elektrozaworów i taki będzie dla niej najlepszy. Co sądzicie o tym ?

[ Dodano: |6 Gru 2011|, 2011 18:59 ]
Oczywiście olej byłby wymieniony. Powiedział, że będzie potrzebne ok 11 litrów (skrzynia, konwerter, przewody do chłodnicy i coś tam jeszcze...)

gufer-posepny - |6 Gru 2011|, 2011 19:01

trzeba by popatrzeć na specyfikację tego oleju . 11 litrów wchodzi . ciekawe jak wszystko zleje ze skrzyni bo się nie da .
Masterboy75 - |6 Gru 2011|, 2011 22:14

A co ze starą skrzynią - zabierać ją lub jakieś elementy z niej ?
Czy coś się może przydać ?

kondzio508 - |6 Gru 2011|, 2011 22:21

VSS weź może sie przydać .
gufer-posepny - |7 Gru 2011|, 2011 15:18

Teoretycznie wszystko się przyda .
kondzio508 - |7 Gru 2011|, 2011 15:25

A w parktyce i tak jak pójdzie jakiś elektrozaworek czy cos w skrzyni to nikt nie bawi sie w przekładki z jednej uzywki do drugiej bo to nie opłacalne , bo za robocizne sie człowiek nie wypłaci ;) kupuje sie drugą skrzynie sprawną i po herbacie .

Dla tego jakies tam zewnetrzne bebechy mozna wziasc , a reszte opchnąc na złom wkoncu to chyba alu z czymś tam to pare złotych za olej do nowej sie zwróci .

1Bodzio - |7 Gru 2011|, 2011 19:29

Z olejem lepiej nie kombinować, tylko zalać to co tam było wcześniej. Fabryczny jest WSS M-2C- 202B.
Masterboy75 - |7 Gru 2011|, 2011 21:08

Tom se pojeździł na "nowej" skrzyni ...
Odebrałem samochód dzisiaj o 17:30. Wyjazd z warsztatu, jakieś 500-600 m uliczkami i potem wypad na trasę w celu przetestowania. Wszystko było pięknie ale przez tylko chwilę. Jak wyskoczyłem na trasę to w trakcie przyspieszania przy ok. 100 km/h coś stuknęło i nagle straciłem napęd. Nagle obroty wskoczyły na 6500 i poczułem, że auto zwalnia. Zatrzymałem się na poboczu, powachlowałem wajchą ale na żadnym położeniu nie bylo reakcji i coś zaczęło śmierdzieć delikatnie spalenizną w środku. Zadzwoniłem do mechaniora, przyjechał za 10 min, sholował mnie do warszatu i rano ma obczaić co tam się stało. Niezręczna sytuacja bo teraz czyja wina - wadliwy montaż czy skrzynia była felerna... Czy jest szansa żeby to wogóle ustalić ? Skrzynia kupiona z forum od karol MAŁY. Zapewniał, że była całkowicie sprawna. Jeśli mechanik coś schrzanił to pewnie i tak się nie przyzna... Tak się jeszcze łudzę, że moze to jakaś drobna rzecz ...

pablo19 - |7 Gru 2011|, 2011 23:09

No to masz problem. Twoja skrzynia ma 6 elektrozaworów z tego co pamiętam. Jeżeli mechanik coś schrzanił i to on ma to diagnozować to możliwe, że się nie przyzna tylko wciśnie Ci jakiś kit, bo wie ile go to będzie kosztowało, jeśli to jego wina. Jak w końcu zrobiłeś z tym olejem?
1Bodzio - |7 Gru 2011|, 2011 23:36

Czyli Pan jednak nie umiał założyć konwertora na skrzynię, no i ścięło zesprzęglenie konwertora i pompy oleju. :/ Pan na pewno się nie przyzna. :sad:
ford2fast - |7 Gru 2011|, 2011 23:43

Czy po wyłączeniu silnika dało się ponownie odpalić ? :)
1Bodzio - |7 Gru 2011|, 2011 23:57

Wachlowanie wybierakiem bez efektu, po zatrzymaniu auta, świadczy o braku ciśnienia oleju w skrzyni, który jest spowodowany najprawdopodobniej brakiem napędu pompy przez konwertor.
Masterboy75 - |8 Gru 2011|, 2011 01:24

Nie wiem czy dało się odpalić silnik bo mechanik kazał nie uruchamiać. Nie wspomniałem we wcześniejszych postach, że auto trafiło jednak do człowieka, który się zajmuje od kilkunastu lat automatami i do tego ma 2 Explorery więc te skrzynie powinien znać. Nie miałem pojęcia, że w mojej mieścinie jest mechanior od automatów i to od wielu lat. Dowiedziałem się całkowicie przypadkowo od znajomego i wstawiłem tam samochód.
Ma dzwonić koło południa jak obczai co się stało.
Dzięki za wskazówki co do ew. usterki.

gufer-posepny - |8 Gru 2011|, 2011 08:42

zobacz czy da sie odpalić auto i czy wybierak nie chodzi wyjątkowo lekko . może rozpioł się i tyle . potem pozostaje wtyczka na skrzyni .

skrzynia w explo jest podobna ale ma mniej elektroniki .

Masterboy75 - |8 Gru 2011|, 2011 10:21

Silnik się uruchamia. Wybierak chodzi normalnie. Typowane są: pompa, konwerter, wałek i jeszcze jedna opcja, którą niestety zapomniałem (informacje dostałem przez tel). Konkretnie będę wiedział za kilka godzin o co kaman.

[ Dodano: |8 Gru 2011|, 2011 10:22 ]
zapomniałem dodać: skrzynia suchutka, oleju nic nie zgubiła.

gufer-posepny - |8 Gru 2011|, 2011 11:25

konwerter zawsze można podmienić ze starej skrzyni . chyba że tam też padła kompletnie .

jak konwerter nie siądzie do końca w skrzyni to to widać przy montażu skrzyni bo nie chce "siąść" przy silniku . no chyba że zostanie skręcona na upartego . z tym że wtedy awaria nastąpi odrazu .

Masterboy75 - |17 Mar 2012|, 2012 21:57

Miałem tutaj dopisać co dalej i zapomniałem - teraz dopisuję.
Skończyło się to tak, że mechanik stwierdził, że ścięło jakąś zębatkę w skrzyni (jestem lajkonikiem w tym temacie, on tak mi to przekazał) i trzeba ją wymienić. Zrzucił skrzynię, rozebrał ją i wymienił zębatkę z jakiejś swojej rozebranej skrzyni (podobno).
Zastanowiło mnie to, że przy odbiorze auta, jeszcze przed usterką zapytałem czy wszystko ok i dostałem odpowiedź, że chyba tak. Chyba ? Zdziwiłem się ale pan spec powiedział, że oni nie testują używanych skrzyń po wymianie tylko robi to sam klient. Dalsza historia opisana we wcześniejszych postach.
Kosztowało mnie to 700 zeta wymiana z wliczonym olejem w cenie. Filtr i uszczelka były moje.
Potem dodatkowo 600 zeta za wymianę tej zębatki, którą to niby ścięło.
Nie wiem czy faktycznie mój pech czy w trakcie montażu coś było spieprzone albo wogóle wręcz specjalnie tak złożone aby się zaraz rozleciało i żebym dopłacił za drugą naprawę...
Sumarycznie wyszło 1300 plnów i było ok ale od miesiąca już nie jest, skrzynia powyżej 3500 obrotów zachowuje się jakbym zaciągnął ręczny. Od 3500 do 6000 obrotów z gazem wciśniętym w podłogę upływa jakieś 30 sekund a potem trzyma te obroty i dopóki nie puszczę gazu na chwilę to biegu nie zmieni.
Konkluzję wysnuwam taką, że 1300 + 250 za skrzynię wyrzuciłem w błoto i chociaż zakochałem się w automacie to zaczyna we mnie kiełkować rada Vika żeby w cholerę wywalić automat i wstawić manuala...

kondzio508 - |17 Mar 2012|, 2012 22:17

Cytat:
wstawić manuala...


i to jest najlepsza opcja , bo najtanasza i najmniej awaryjna...

pepi - |18 Mar 2012|, 2012 08:04

nie ma sensu
jak ktoś lubi wygodę
tylko wielu mechaników nie umie robić asb
a potem jest jak wyżej
lub nie sprawdzą układu chłodzenia itp
kablownie
a w manualu też jest drogie sprzęgło

VIK - |18 Mar 2012|, 2012 08:08

pepicosi napisał/a:
a w manualu też jest drogie sprzęgło

No, strasznie :) Ze 400zł bez łożyska, do 2,0 16V + ze 150zł za koło zamachowe.
Ale 100tysięcy wytrzyma zwykle w takim 2,3 przy normalnej jeździe :)
A podlicz ile robisz wymian oleju w automacie przez 100tysięcy i po ile. Chyba podobnie, jeśli wziąć pod uwagę TYLKO koszty eksploatacji na przestrzeni powiedzmy tych 100tys.
jak ktoś lubi wygodę i bezawaryjną jazdę to się ASB Forda pozbywa.

pepi - |18 Mar 2012|, 2012 08:15

jest mniej awaryjne ale jest też awaryjne ;)
coś mi się z deklem robi bo wychodzi na to że jestem za automatem
wiosna chyba , za bardzo testowałem wczoraj tą moją R1 i rozum mi wywiało czy jak
aaaaaaa pany temat się tyczy starego scorpio
to tam jest tanio :P

VIK - |18 Mar 2012|, 2012 08:24

A ilu znasz ludzi, którzy zabili MT75 samo jako takie, w wielorybie na przykład? Poza kasowaniem luzów lewarka, albo robotą ze sprzegłem?
ford2fast - |18 Mar 2012|, 2012 09:07

VIK napisał/a:
jak ktoś lubi wygodę i bezawaryjną jazdę to się ASB Forda pozbywa

Chyba powinno być tak :
Cytat:
jak ktoś lubi bezawaryjną jazdę to się ASB pozbywa

:)
Cytat:
jak ktoś lubi wygodę i Forda to się ASB nie pozbywa

:)

pepi - |18 Mar 2012|, 2012 09:22

ja tam znam paru :)
VIK - |18 Mar 2012|, 2012 10:18

Mhm, już to widzę, stracili wszystkie biegi dojechali do domu manualem :)
ford2fast - |18 Mar 2012|, 2012 10:22

VIK napisał/a:
A ilu znasz ludzi, którzy zabili MT75 samo jako takie, w wielorybie na przykład? Poza kasowaniem luzów lewarka, albo robotą ze sprzegłem?

Jam to nie chwaląc się sprawił :):

VIK - |18 Mar 2012|, 2012 11:31

A cóżeś urwał, żeś nie wrócił do domu :)
Boni - |18 Mar 2012|, 2012 12:04

Masterboy75 napisał/a:

Konkluzję wysnuwam taką, że 1300 + 250 za skrzynię wyrzuciłem w błoto i chociaż zakochałem się w automacie to zaczyna we mnie kiełkować rada Vika żeby w cholerę wywalić automat i wstawić manuala...


Tyle że to nie jest przesłanka za manualem, ale raczej, że nie warto robić starych ASB "po kawałeczku" - albo remont kapitalny (nawet ze wzmocnieniem) za grubszy szmal, i spokój na długo; albo następna z jeżdżącego, i spokój na czas losowy; no, albo, rzeczywiście, manual. A opcja jak u ciebie "to wymieńmy zębatkę", "a teraz wymieńmy taśmę", "a może teraz wymieńmy zawory", plus za każdym razem zwalanie i olej, to, jak już wiesz, wywalanie kasy w błoto.

ford2fast - |18 Mar 2012|, 2012 13:41

VIK napisał/a:
A cóżeś urwał, żeś nie wrócił do domu :)

Nie wiem nie sprawdzałem :)
N9 też tak wykończyłem i do tego niechcący :):
Polak potrafi :roll:

pepi - |18 Mar 2012|, 2012 17:24

no ja też parę razy tylko że ja rozwalałem sprzęgło :)
ale efekt był podobny
a nawet parę manuali widziałem uszkodzonych
wyjących , biegi się blokowały itp
ale ja nie jestem za asb ja też tak robię że jak padnie to zmieniam, na manual
nawet cosy ;)

VIK - |19 Mar 2012|, 2012 06:35

Kos z manualem to dopiero sama przyjemność.
pepi - |19 Mar 2012|, 2012 07:21

czy ja wiem :)
akoś może już wydoroślałem ale automatem mi się lepiej lata
po 100 km to raczej na pewno

VIK - |19 Mar 2012|, 2012 14:46

Co kto lubi, Panie.
pepi - |19 Mar 2012|, 2012 14:56

to chyba starość się nazywa ;)
bo mi się biegów nie chce mieniać

VIK - |19 Mar 2012|, 2012 15:39

Ale w cosim na miasto to dwójka starcza :)
pepi - |19 Mar 2012|, 2012 19:28

oj i z 5 biegu jedzie od 1,2 tys obrotów
ale zaczyna się dziać przy 3 tys coś
w asb ładniej tą moc wykorzystuje bo redukuje i kręci wysoko
jak automat mi działa to ja nie zmienię na manual ale jakby padł
to wiadomo głupi nie jestem
bo gdzie ja kupię sprawną skrzynię ;)

VIK - |19 Mar 2012|, 2012 20:38

Otóż to.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group