| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - Zmieniona ASB - i znów problem - pęknięty wał korbowy?
Oli - |19 Maj 2005|, 2005 11:32 Temat postu: Zmieniona ASB - i znów problem - pęknięty wał korbowy? Witam
Moje autko jest po przeszczepie ASB (od Speedo). Wyjechałem sobie na jazdę testową... Był jakiś problem z kick-downem (źle redukował) ale po ostrym przejechaniu kilkunastu km nastapiło momentalne "rozłączenie" skrzyni, obroty poszły na full. Zatrzymałem się na poboczu, silnik zgasł. No i juz nie odpaliłem. Rozrusznik kręcił - ale jakos tak lekko jakby same koło zamachowe. O północy na drodze - cholera by go wzięła... Dzis lawetką do mechanika. Odkręciliśmy rozrusznik - i koło zamachowe można okręcać palcem. Mistrzu sugeruje na 80% - pęknięcie wału. Jeżeli to jest faktycznie to - czy jest sens szukać i wymieniać wał korbowy, panewki, uszczeniacze itp? Chyba zbyt duże koszty. Czy lepiej wymienic cały silnik? A może wrzucić granat do kochanego autka i dać sobie z nim spokój?
Co o tym wszystkim sądzicie?
Pozdrawiam, Oli
Oli - |19 Maj 2005|, 2005 11:52
w pizde trzeba było dać. Jak sprawdzać to sprawdzać. Dobrz że byłem sam i w mieście. A dzisiaj miałem zamiar z rodzinka wyjechać. I co by było gdyby pierdykneło wieczorem gdzieś w lesie? Z dziećmi ( najmłodszy ma 5 tygodni - nazwałem go draiverek bo lubi jeździć...) to by była katastrofa...
A co do tematu. Gdyby poszedł łańcuch rozrzadu - koło zamachowe też dałoby radę tak lekko sie obracać? I jak wygląda wymiana rozrządu? Jakie mogą byc koszty?
Oli
Adam_2000 - |19 Maj 2005|, 2005 12:05
To prawie na 100% nie jest sprawa rozrządu.
Jedyne wytłumaczenie, to albo wał, albo scięło wszystkie śruby mocujące koło zamachowe do wału (jeżeli były lużne, to bardzo prawdopodobne).
A tym kick-down-em, to sprawa jest dosyć prosta, i nie wiem dlaczego wielu mechaników nie może sobie z tym poradzić.
Jak zrobisz silnik, to daj cynk - wyjaśnię jak się reguluje kick-down
Powodzenia !
zbyszek - |19 Maj 2005|, 2005 12:16
Adam swoją drogą to mógłbyś napisać nawet w FAQ jak się reguluje kick-down.
Oli - |19 Maj 2005|, 2005 12:21
Gdyby ścieło śruby to zapewne było by słychac że coś "lata i łomocze" - a tu nic - żadnych metalicznych dżwięków.... Wychodzi więc chyba że wał.
Oli
Adam_2000 - |19 Maj 2005|, 2005 12:51
| Cytat: | | swoją drogą to mógłbyś napisać nawet w FAQ jak się reguluje kick-down |
... jak znajdę trochę czasu, to to zrobię
| Cytat: | | Gdyby ścieło śruby to zapewne było by słychac że coś "lata i łomocze" |
... przy tej mocy silnika i wysokich obrotach, wszystko się zapewne ładnie i równiutko zeszlifowało.
Nie bardzo mogę uwierzyć w urwany wał
Oli - |19 Maj 2005|, 2005 12:55
Dzieki Adam za podtrzymanie na duchu. Oby tak było, że zostało tylko wszystko ścięte.
Pozdrawiam, Andrzej
Rafał A.(antek) - |19 Maj 2005|, 2005 13:36
ja tez jakos tak, urwać wał w 2,9?? pierwsze słysze...
klinu - |19 Maj 2005|, 2005 13:51
Adamie widzę że jesteś z ASB na "Ty"więc mam do ciebie pytanie, zmieniałeś może elektromagnesy 3-4 i spięcia konwektora? Przymierzam się do tej operacji i potrzebuję kilku info np jak te e-m są mocowane do asb i czy jest to prosta operacje itp...
Adam_2000 - |19 Maj 2005|, 2005 13:58
Operacja jest może prosta, tylko wymaga ostrożności i delikatności
Trzeba wykręcić płytę sterownika, więc za wczasu trzeba przygotować wszystkie nowe uszczelki (pod sterownik i pod miskę). Samo mocowanie cewek jest proste - jak zdejmiesz sterownik, to widać. Tylko jeszcze raz uczulam na bezwzględną czystość przy wszelkich pracach na sterowniku !
Podczas montażu sterownika wszystkie śruby trzeba po kolei delikatnie dokręcać, aby nie zwichrować płyty !
klinu - |19 Maj 2005|, 2005 14:04
liczyłem że bez zdjęcia tej płytki się obejdzie, wiesz może gdzie i za ile takie e-m i uszczelki można u nas dostać?
Oli - |19 Maj 2005|, 2005 16:11
Koledzy - mieliście rację.... a Rafał A. nadal nie będzie słyszał o pękniętym wale.
Rozerwało koło zamachowe na śrubach. Mistrzu juz podymał po nastepne i jutro wstawia. Odezwę się jak zrobi.
Dzieki wszystkim za podtrzymywanie na duchu..
Oli
Ps. Czy rozerwanie koła mogło być przyczyną wadliwego skręcenia (niedokręcenia) skrzyni?
Adam_2000 - |19 Maj 2005|, 2005 16:15
Osobiście uważam, że to jest jedyny powód !
Nie ma szans, żeby coś takiego się stało jeżeli koło było dobrze dokręcone
Oli - |19 Maj 2005|, 2005 16:28
Czyli jednym słowem zawinił mechanior?
Przy wymianie skrzyni odkreca się koło zamachowe?
Jeżeli tak, to mój master za te dodatkowe roboty, kółki i mój stres nie dostanie ani zeta. Howgh.
Oli
Adam_2000 - |19 Maj 2005|, 2005 16:43
Odkręcać, to raczej nie ma potrzeby.
Jednak mając zdjętą skrzynkę chyba wypada sprawdzić wszystkie dostępne śruby, to zajmuje niewiele czasu, a można uniknąć późniejszych niespodzianek.
Takie jest moje podejście
Struna - |19 Maj 2005|, 2005 17:14
dokładnie - ale nie wszyscy mechanicy sa tego samego zdania i podejśca niestety
Rafał A.(antek) - |19 Maj 2005|, 2005 21:27
chyba odwrotnie, wadliwe skrecenie niedokrecenie, krzyni, czy koła było przyczyna jego urwania. Scigaj raczej ty ch co ci sklądali to do kupy, bo raczej jakas fuszerke tu widze.
Oli - |23 Maj 2005|, 2005 15:00
Skrzynka działa,ale nie tak jak poprzedniczka , koło zamachowe wstawione
Adam, poproszę o wyjaśnienie regulacji kick-downu.
No i jeszcze pytanko:przy jakich obrotach powinna być zmiana biegów w ASB?
Pozdrowienia
Oli
Adam_2000 - |23 Maj 2005|, 2005 15:29
O'K... proszę bardzo
Potrzeba do tego 2-ch ludzi, albo... cegła
Po pierwsze sprawdzamy, czy działa załącznik przy przepustnicy (A4LDe).
1. Włączamy zapłon (nie uruchamiać silnika !)
2. Wciskamy do oporu pedał gazu i w tym momencie powinniśmy usłyszeć uderzenie elektromagnesu sterującego linką (i dźwignią) kick-down. Jeżeli nie ma tego trzasku, to albo linka jest żle wyregulowana, albo coś z elektryką.
Pomijam sprawę elektryki, uznajemy, że działa
Pomocnik trzyma cały czas wciśnięty pedał gazu, abo kładziemy na niego (na pedał, nie na pomocnika) cegłę...czy cóś takiego
3. Wchodzimy pod auto i sprawdzamy naciąg linki.
4. Poluzowujemy śruby mocujące elektromagnes i tak go ustawiamy, żeby naciskając palcem na linkę, miała ona ugięcie ok 1 cm. Odpowiada to ok. 2-3 mm luzu jaki ma dźwignia kick-down do zderzaka.
5. Dokręcamy śruby mocujące.
6. Odpuszczamy pedał gazu
7. Kilka razy wciskamy pedał do dechy (słychać trzaski ?)
8. Trzymając wciśnięty pedał gazu jeszcze raz sprawdzamy luz dźwigni. Jeżeli jest 2-3 mm, to dokręcamy dosyć mocno wszystkie śruby mocujące elektromagnes i jedziemy na jazdę próbną.
Prawidłowo ustawiony kick-down, powinien trzymać cały czas, kiedy wciskamy pedał do oporu. Jeżeli po chwili "odbija", to znaczy, że luz dźwigni jest za mały. Jeżeli nie chce w ogóle zaskoczyć - za duży.
W niektórych skrzyniach może się okazać, że luz ten może być większy, w innych mniejszy. Najważniejsze, żeby działało.
Powodzenia
Struna - |23 Maj 2005|, 2005 16:24
a'propos koła zamachowego - o mało nie zrobiliśmy ostatnio czegoś podobnego jak u autora tematu - co prawda w manualnej skrzyni ale to jakby nie ma tu znaczenia. Otóż koło zamachowe jest przykręcone do wału 6-cioma śrubami - wydaje się na pierwszy rzut oka, że sa one dokładnie po okręgu umieszczone - a tu dupa blada - wcale nie są - sa niewielkie różnice ( pewnie dla wyważenia silnika ) no i jak sprzęgiełko zmienialiśmy to sobie koło przykręciliśmy nie tak jak trzeba co zaskutkowało pozrywaniem gwintów na trzech śrubach ( dobrze że na śrubach a nie w wale ) Dostępnośc śrub - czas oczekiwania tydzień - więc dorobił mi znajomy na tokarce - potem pieprzenie się z wykręceniem oberwanych śrub - MASAKRAA - potem przegwintowanie otworów w wale i dopiero poprawne ustawienie koła zamachowego i nagle da się wszystkie śruby wkręcić palcami
A oto jak ustawić koło zamachowe - Silnik ustawić w GMP ( pierwszy tłok w pozycji najwyższej ) i wtedy założyć koło zamachowe znakiem do góry ( na kole oczywiście jest znak )
Mniemam, że koło pękło Ci właśnie z powowdu jego niewłaściwego montażu.
Adam_2000 - |23 Maj 2005|, 2005 17:55
Dobre...
Tak nawiasem mówiąc, to wał korbowy wyważany jest razem z kołem zamachowym.
Dlatego śruby pasują tylko w jednym położeniu
Oli - |24 Maj 2005|, 2005 15:23
Śrubki wykręciło sie palcami - były całe. Wyrwało materiał tak jakby po obwodzie powyżej śrub mocujących...
Za mocno dałem w piz...de? Sprawdzałem kick-down
Pozdrowienia
Oli
Oli - |24 Maj 2005|, 2005 15:31
Speedo nie oto chodziło że dosłownie palcami... Struna pisał że jak nie na te otwory to Masakra.... A tu nie - po kluczem wykręciło się dalej palcami...
Oli
Struna - |24 Maj 2005|, 2005 15:55
no to chyba było OK no ale to łatwo sprawdzić - ustawiasz motor w GMP i patrzysz czy znak na kole jest u góry.
Oli - |25 Maj 2005|, 2005 14:41
Wielkie dzięki Adamowi.
Zajechałem sobie do mechaniora i mowię, że kick-down nadal źle działa... Gosciu się przejechał i faktycznie - nie za dobrze - mówi że trudno ustawić. A ja gosciowi, żeby podniósł auto na podnosniku... i dał mi klucz i 15 min. Zrobiłem w/g Twojej instrukcji. Przejechałem się, znów na podnośnik- delikatna korekta i na przejazdżkę - OK.
Sadzam mechanika za kółko i mówię żeby się ze mną przejechał . Po jeździe wysiadł z opadnięta szczęką i pyta jak to zrobiłem? A ja - 150 PLN i nauczę. Zakasowałem goscia i zasmuciłem - dzięki Twoim instrukcjom. Nawet gościu zapytał czy jak bedzie miał problemy to może zadwonić i poprosić o pomoc.. oczywiście odpłatnie...
Jestem zadowolony. Wszystko działo Ok
Jeszcze raz podziękowania wszystkim.
Oli
Struna - |25 Maj 2005|, 2005 14:44
No to żeś gościa w kompleksy wpuścił za sprawą Adama
Adam_2000 - |25 Maj 2005|, 2005 14:50
... nie ma za co Oli
Ja to przeżywałem kilka lat temu.
Jak pierwszy raz mechanik naprawiał mi skrzynkę, to owszem zrobił wszystko łądnie i starannie, ale jak podczas próby na drodze kick-down nie zadziałał ani razu, to usłyszałem od mechanika : "... a jak będzie pan chciał wyprzedzić, to wajcha na 2-kę i gaz do dechy...". To nie jest niestety żart - tak było na prawdę !
|
|