Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Silnik + zasilanie paliwem - Wymiana oleju w cossie

gorgo - |29 Maj 2011|, 2011 12:16
Temat postu: Wymiana oleju w cossie
Problem jest taki że wszystko kupione do wymiany oleju, wchodzę na kanał korek obstukany, dobra nasadka i nic, nakrętka się obrobiła, w ruch poszedł klucz do rur i też nic, pozostało dospawać jakąś dużą nakrętkę jednak to też nie pomaga. Pozostaje wysysanie oleju przez bagnet czy są jakieś patenty na odkręcenie tego korka?
mszwajnoch - |29 Maj 2011|, 2011 12:21

Odkręcałeś na ciepłym czy zimnym oleju?
Mysza - |29 Maj 2011|, 2011 12:24

młotek i przecinak, i łaski nie robi. Ale wcześniej do ASO po nowy korek.
gorgo - |29 Maj 2011|, 2011 12:26

Silnik ciepły po takiej przejażdżce ok 30 km,
Dzięki Mysza, ale miska nie pęknie bo to aluminium?

Mysza - |29 Maj 2011|, 2011 12:38

Odkrecalem juz tak uparte korki i się udało, aczkolwiek popsuć pewnie też się da. Zaś instrukcji obsługi młotka i przecinaka nie zamieszczam :)
gorgo - |29 Maj 2011|, 2011 13:07

Dzięki, w takim razię zaopatrzę się w korek i będę próbował.

[ Dodano: |29 Maj 2011|, 2011 13:14 ]
Ale próbować wykręcać na ciepłym silniku?

zelazny_gst - |29 Maj 2011|, 2011 13:57

Ja zawsze na ciepłym fakt że masakra jest jak taki olej na ręce poleci.
gorgo - |29 Maj 2011|, 2011 14:04

Wiadomo że jakieś niebezpieczeństwo jest ale zawsze jest szansa że więcej go spłynie z silnika.
zelazny_gst - |29 Maj 2011|, 2011 14:21

No i łatwiej się odkręca.
gufer-posepny - |29 Maj 2011|, 2011 14:38

zawsze zmieniam olej na gorącym silniku . spływa raz dwa . jak boisz się poparzyć to na ciepłym tylko poluzuj korek .
gorgo - |29 Maj 2011|, 2011 15:05

Oleju się nie boję tylko kwestia jest żeby korek puścił, jutro postaram się kupić na podmiankę i się zobaczy.
pandy - |29 Maj 2011|, 2011 17:58

sciac troche flexem pod plaski klucz na ciasno? tylko musisz miec korek na podmianke... kurcze tak czytam i podejrzrwam ze tez zamowie korek i profilaktycznie zmienie na nowy - w koncu tak z 15 razy byl juz odkrecany...
gorgo - |29 Maj 2011|, 2011 18:10

Nie podejrzewałem nawet że wymiana oleju może mi trudności dostarczyć :)
nk3 - |29 Maj 2011|, 2011 18:35

Czasem najprostsze czynność sprawiają najwięcej kłopotów :)
Mysza - |29 Maj 2011|, 2011 19:06

pandy napisał/a:
ściąć trochę flexem pod plaski klucz na ciasno?
marny pomysł. Tam trzeba ok 100Nm - płaska 12stka nie wytrzyma... udar tylko może pomóc. Albo MOCNY spaw nakrętki na klucz 27. (łeb korka wejdzie wewnątrz i wtedy obspawać ale konkretnie)
gorgo - |29 Maj 2011|, 2011 20:08

nk3 napisał/a:
Czasem najprostsze czynność sprawiają najwięcej kłopotów :)

Dokładnie, nawet wymiana oleju w automacie i wymiana sond w cosie łatwiej przebiegła, a tu olej i zonk.

Co do spawania to moje mogło być słabe bo tylko od środka a tu by pasowało po obwodzie złapać jeszcze.

pandy - |29 Maj 2011|, 2011 20:31

Mysza napisał/a:
pandy napisał/a:
ściąć trochę flexem pod plaski klucz na ciasno?
marny pomysł. Tam trzeba ok 100Nm - płaska 12stka nie wytrzyma... udar tylko może pomóc. Albo MOCNY spaw nakrętki na klucz 27. (łeb korka wejdzie wewnątrz i wtedy obspawać ale konkretnie)


E no nigdy az tak nie szarpalem sie z ta sruba do spuszczania, zawsze jakos sie odkrecala... zeby 12 miala trzasnac... to juz lepiej jakis plaski klucz przyhefic w dwoch punktach i krecic - mozliwosci jest sporo

irek - |29 Maj 2011|, 2011 20:54

generalnie to alu więc jeden strzał młotkiem w korek ale nie za fest
jak już łeb objechany to jednak bym podpiłował na następny wymiar klucza lub uzył takiego co ma uwypuklone ramiona, tzn to klucze które nie objeżdzają nakrętek

gorgo - |29 Maj 2011|, 2011 21:25

Będę próbował dalej jak tylko kupię korek.
pepi - |29 Maj 2011|, 2011 22:01

dospawaj coś do tej śruby tylko misa ma być zimna poczekaj chwile
i się odkręci

gorgo - |30 Maj 2011|, 2011 04:58

Ze spawaniem próbowałem ale na ciepło, spróbuję na zimno.
robkom - |30 Maj 2011|, 2011 08:07

ja zrobiłem jak Mysza pisze. Duża nakrętka nałożona na to co pozostało i obspawana pożądnie i trzyma miodzio.

[ Dodano: |30 Maj 2011|, 2011 08:07 ]
obspawana w środku oczywiście.

bingo - |30 Maj 2011|, 2011 08:51

jak spawasz, to potem czekaj, aż konkretne ostygnie, bo na ciepłej śrubie i zimnej misce nie odkręcisz.
ja najczęsciej nawiercam pod wykrętak i tym jadę, najszybciej i pewnie.
co do klucza, jak 12 kuta, to wytrzyma bardzo dużo.
mażna też na zimnym silniku palnikiem nawet takim do lutowania podgrzać miskę, nie podgrzewajac śruby - też puści.

gorgo - |30 Maj 2011|, 2011 19:24

Jest sukces :-d Olej wymieniony wreszcie :-d Postanowiłem dospawać jeszcze większą nakrętkę niż ostatnio ale był ocynk i jakoś nie bardzo się kleiło więc poszedłem szukać innej a w między czasie ojciec dwa razy lekko uderzył przez śrubokręt i poszło (korek był już przestygnięty).

Dziękuję Wszystkim za dobre rady!!! :-d


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group