Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Nadwozie - Naprawa zderzaka MKIII polift

Cossi86 - |14 Kwi 2011|, 2011 10:51
Temat postu: Naprawa zderzaka MKIII polift
Witam,

dzisiaj miałem mała przygodę scorpiakiem.
Zderzak wygląda jak na foto :-d
Pytanie czy kleić ten i czy w ogóle jest sens. Brakujące elementy posiadam.
Myślałem o wacie szklanej z żywicą od środka i szpachla na wierzch.


WieSiu - |14 Kwi 2011|, 2011 10:53

mialem kiedys zderzak z escorta w podobny sposob jak proponujesz naprawiony, tyle ze ktos uzyl jeszcze kawalka blachy przynitowanej dla wzmocnienia calosci. Nawet to nie peklo a nawet nie rozlecialo sie po uderzeniu przez jakies auto, rozlecialo sie wszystko do okola :D

Tylko ze u Ciebie to wydaje mi sie ze bedziesz mial slaby dostep do tego miejsca od wnetrza zderzaka.

Jankes - |14 Kwi 2011|, 2011 13:36

Pospawać, przynajmniej nie popęka w przyszłości.
Waski - |15 Kwi 2011|, 2011 00:12

jak chcesz jak najtaniej to bierzesz lutownice w ręce i kleisz ładnie kawałek po kawałku przetapiając brzegi dokładnie
jak "zespawasz" to wtedy wyszlifuj spawy dokładnie papierem - nałóż szpachli "do smaku" i ładnie ją wyprowadź
potem spraj w rękę i masz zderzaczek jak nówka - tyle dobrego że te zderzaki w ten sposób dobrze się naprawiają
kiedyś koledze tak naprawiłem to po następnym stuknięciu połamał się w innym miejscu - wniosek z tego że spawanie było dobre :D

albo jak Jankes mówi - daj to komuś do pospawania

jak chcesz to robić z zywicą watą itp to sobie odpuść bo bedzie popelina

pepi - |15 Kwi 2011|, 2011 06:56

jeszcze można wtapiać kawałki drutu lutownicą lepiej trzyma
ale ja bym pospawał pewnie 50 dych to by kosztowało
fajna rzecz taka spawarka :P

Zysio - |15 Kwi 2011|, 2011 10:49

pepicosi napisał/a:
pewnie 50 dych to by kosztowało


za pięćśet to bym o drugi zderzak się bez zastanowienia pokusił :P

levy - |15 Kwi 2011|, 2011 11:45

Miałem dziurę widoczną jak na zdjęciu
Przykładając papier (najlepiej sztywny) przyciskając go do dziury odcisnąłem wielkość i kształt tego krateru
Z miękkiego plastiku wyciąłem ten kształt z mojego szablonu zwiększając go o około 2-3 mm
Pilnik pomógł zeszlifować część zderzaka tak aby przy dziurze wyglądał jak naostrzony nóż
Przykładając mój plastik do dziury podocinałem jakieś uchybienia i dociskając go tak aby mniej-więcej pasował
Tak zgrzewając jak Waski pisał przyłapałem go do dziury
Potem tak jak pisał pepicosi zatopiłem jeszcze kawałki drutu w kształcie zszywacza na obrysach dziury łącząc zderzak z plastikiem
Jakimś klejem dwuskładnikowym wysmarowałem jeszcze łączenia od góry i od spodu
Wyglądało to trochę niechlujnie i płasko ale dziury już nie było
Zabrudziłem to potem jakimś gu na czarno
Jeździłem tak jakiś czas ,żeby w końcu nałożyć szpachlę i prysnąć sprayem
Nie wygląda to najlepiej , zwłaszcza szpachla źle wyszlifowana.
Pod słońce widać ingerencje w zderzak {złe krzywizny i macik od spraya)
Ale na razie daję radę
Nowy nie popękany zderzak czeka już w piwnicy
The end

Cossi86 - |15 Kwi 2011|, 2011 20:20

OK zderzaczek polutowany + poklejony żywicą i włóknem szklanym.

Jutro czeka mnie szlifowanko i szpachla.

Niestety wygląda na to że będę musiał cały zderzak lakierować.
Pytanie czy biały da rade prysnąć sprayem ?

Oczywiście matowanie, podkład, lakier, klar.

pepi - |15 Kwi 2011|, 2011 20:40

da radę
tylko troszkę tej farby trzeba
i zmatuj cały akiś drobnym papierkiem np. 800 na mokro
bo z puszki słabo kryje

Jankes - |16 Kwi 2011|, 2011 07:43

Tylko ze sprayu zawsze wychodzi matowy potem
bolus1 - |16 Kwi 2011|, 2011 14:17

a jak zbyt matowy do Klar i jazda :)
Adam_2000 - |16 Kwi 2011|, 2011 16:39

Ciekawa sprawa z tymi zderzakami.
W poprzednim wielorybie, jak walłem w malucha, to zderzak popękał i się rozpadł. Tak jak na fotce Cossi86.
W 2.3 też mam centralnie puknięty, ale to zupełnie inny materiał -


... chyba, że to już jakiś zamiennik jest.

Waski - |16 Kwi 2011|, 2011 20:05

bo Tfój to nie oryginalny jest ten co pokazujesh
bolus1 - |17 Kwi 2011|, 2011 11:32

Adam_2000 napisał/a:
Ciekawa sprawa z tymi zderzakami.
W poprzednim wielorybie, jak walłem w malucha, to zderzak popękał i się rozpadł. Tak jak na fotce Cossi86.
W 2.3 też mam centralnie puknięty, ale to zupełnie inny materiał -
[url=http://img860.images....th.jpg]Obrazek[/URL]

... chyba, że to już jakiś zamiennik jest.


ten co na fotce to zamiennik z laminatu włókno szklane i jakieś syfy generalnie kruche jak cholera.

Tak samo było z moimi RS miałem oryginalne RS zderzak mk2 przód to wyginał się jak chory.. potrafił się wygiąć tak że lakier popękał a On cały i wracał do swojego kształtu.. niestety jak mocniej uderzyłem to pękł.. rozerwało się go znaczy i dałem zamiennik RS to nie dość że spasowany jak za karę to taki materiał sztywny że boje się że jak przy większej prędkości przywalę w bąka to mi się rozpadnie :)

nk3 - |17 Kwi 2011|, 2011 11:46

nie jakieś syfy tylko żywica poliestrowa :)
pepi - |17 Kwi 2011|, 2011 18:19

przecie to samo pęka od wibracji ;)
robiłem kiedyś eclips czy akoś tak
to tam tego się wpakowało mam gdzieś nawet foty :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group