Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Silnik + zasilanie paliwem - MKI- raz odpala, raz nie, kręci, a nie odpala.

Jankes - |22 Lut 2011|, 2011 11:16
Temat postu: MKI- raz odpala, raz nie, kręci, a nie odpala.
Przetestujemy nowy serwer ;)

Cześć, mam taki problem z jedynką, mianowicie, wsiadam, odpala bez problemu od strzału, przejadę sie kawałem, zgaszę i raz odpali, raz nie. Rozrusznik kręci, kontrolki się pala normalnie i nie zaskakuje, w momencie kręcenia iskra niby jest, mizerna ale jest. Nie wiem od czego zacząć sprawdzanie, cewka, kopułka czy może czujnik położenia wału, a może coś zupełnie innego.

Boni - |22 Lut 2011|, 2011 12:41

Zacząłbym od kopułki i okolic bo to prostsze, ale raczej stawiałbym na moduł TFI i okolicę, to takie pudełko na błotniku u ciebie w DOHCu (w V6 i OHCach na aparacie). Zakładam, że paliwo jest (wtryski)?
Struna - |22 Lut 2011|, 2011 12:44

Jankes, DOHC ? podmień moduł i/lub cewkę na początek. Potem CPW.
Jankes - |22 Lut 2011|, 2011 12:57

Tak deohac. czyli sprawdzić moduł zapłonu plus układ zapłonowy. Wtryski działają, bo w tym momencie jeździ tylko na benzynie. A czy CPWK może mieć coś z tym wspólnego??

Np. teraz, dwie godziny temu nie chciał odpalić, a 10 minut temu odpalił jak zawsze.

Struna - |22 Lut 2011|, 2011 12:59

Jankes, napisałem Ci dokładnie możliwe przyczyny - po prostu skorzystaj.
Jedyne co dodam - nie zmieniaj wszystkiego jednocześnie.

Jankes - |22 Lut 2011|, 2011 13:15

Ok, będę dziś kombinował. Musze zobaczyć co z tych gratów mam w zapasie.
Struna - |22 Lut 2011|, 2011 13:19

w sumie to kolejność bym zmienił na taką: cewka, CPW, moduł z czego moduł i CPW możesz zamienić miejscami z racji łatwości dostępu do modułu trudności do CPW :)

Moduł jednakże gdyby padał to by mógł też jaja robić podczas jazdy, a nie tylko na odpale - więc cewka na pierwszy ogień. Możesz nawet od poldasa na elektronicznym zapłonie wsadzić.

Jankes - |22 Lut 2011|, 2011 13:25

Właśnie cewkę obstawiam, bo jakaś mało fordowska jest.
Struna - |22 Lut 2011|, 2011 13:30

ja widziałem w dohc-u bardzo fordowską ( motorcraft ) made in poland :)
Boni - |22 Lut 2011|, 2011 13:32

Tera temperatury na podwóreczku takie urocze, że w zasadzie każda z tych starych elepstronik może szwankować - cewka, czujnik, moduł, albo i EEC nawet... więc kolejność podmianek w zasadzie dowolna, w miarę dostępu i dostępności, moim zdaniem; bo to loteria i tak. Najważniesze co wujek Struna zauważył - nie pogubić się w podmiankach, tylko z głową i nawet pisać sobie po kolei co i na co podmieniane i co się działo, bo po tygodniu mieszania dwoma - trzema kompletami złomu nawet geniusz jak ja ;) się gubi.
Jankes - |22 Lut 2011|, 2011 13:50

Odstawie go do garażu, potem skompletuje stertę gratów na podmiankę i zacznę zabawę.
Reader - |22 Lut 2011|, 2011 14:14
Temat postu: Re: MKI- raz odpala, raz nie, kręci, a nie odpala.
No otoczenie zimne teraz ,ale z opisu wynika że, zimny start bezproblemowy.

Jankes napisał/a:
... przejadę sie kawałem, zgaszę i raz odpali, raz nie. ...

Przejechanie tym kawałem na ile rozgrzewa silnik, do normalnej temperatury pracy czy raczej tylko co nieco rozgrzeje ?

Jankes - |22 Lut 2011|, 2011 14:36

wiesz co niema zależności, moge przejechać 200m i juz nie odpali, albo rozgrzać, ze az wentyle odpala i będzie palił.
YaKuZ - |23 Lut 2011|, 2011 00:57

kurde ja mam podobnie....czasem złapie zawieche i nie chce palić za chiny....po prostu sobie kręci.... co ciekawe odpale go wtedy na gazie i przełącze na benie i śmiga od razu...
Vaux - |23 Lut 2011|, 2011 01:02

Tak jak Ci mówiłem możesz mieć problem jak u mnie (objawy takie same) - sprawdź przekaźnik odcinający wtryski - ktoś się orientuje gdzie on może być w przypadku sterownika Bingo S-6?
Struna - |23 Lut 2011|, 2011 02:56

skoro bingo S to sam w sobie jest on emulatorem i odcina wtryski, no chyba, że ktoś przydrutował nieco i jeden kanał emulatora użył do wysterowania zwykłym przekaźnikiem odcinającym zasilanie na wtryski.
Jankes - |26 Lut 2011|, 2011 16:20

To wracamy do dyskusji.

Cewka i moduł podmienione, a nadal to samo, raz odpala od strzału raz może kręcić do rozładowania aku, ale znalazłem podejrzanego, kiedy kręci i nie odpala, wystarczy odpiąć tps i odpala bez problemu.

Więc moje pytanie, czy tps z wieloryba podpasuje lub od czego dobrać nowy, nie chce dobrej używki.

Boni - |26 Lut 2011|, 2011 17:03

Jak nie chcesz używki to zapytaj w ASO może... A może najpierw tak w ogóle sprawdzić TPSa? Bo jak się okaże że to kable, zwarcie czy w ogóle komp siadł, to będzie słabo
Jankes - |26 Lut 2011|, 2011 17:04

Bedzie kolejny przydaś na półce ;)

Jakiw wartości powinien mieć teps?? ale skoro po odpięciu pali, to może może tylko czujnik robi zwarcie.

Reader - |26 Lut 2011|, 2011 19:13

Jankes napisał/a:
Jakiw wartości powinien mieć teps?? ale skoro po odpięciu pali, to może może tylko czujnik robi zwarcie.


Wartości to najlepiej napięciowe sprawdzić. Czyli wpiąć się w przewody na podłączonym TPS.
Zmierzyć napięcie zasilania (5V) na dwóch stykach i napięcie sygnałowe (między stykiem masowym a sygnałowym). Wartości sygnału to od poniżej 1 V do prawie 5 V.





Z tego co opisujesz to bardzo prawdopodobne, że EEC wchodzi w tryb "przewietrzania zalanego silnika" na podstawie odebranego błędnego sygnału z TPS.
Myśli, że kierowca dał gaz do dechy co w trybie uruchamiania skutkuje odcięciem paliwa wtryskiwaczami.

Julek - |26 Lut 2011|, 2011 19:27

Jankes, niestety z wieloryba nie ma szans nic podpasować
Boni - |26 Lut 2011|, 2011 20:28

Jankes napisał/a:
Bedzie kolejny przydaś na półce ;)

Jakiw wartości powinien mieć teps?? ale skoro po odpięciu pali, to może może tylko czujnik robi zwarcie.


Na jednej skrajnej nodze masz masę, na drugiej skrajnej 5V z kompa (ja się zwiera gdzieś, przez TPSa czy kablownię, to siadają wszystkie pomiary na silniku! no i raczej wtedy nie pali...), na środkowej jest sygnał do kompa, mniej więcej od 0.5V dla zamkniętej przepustnicy, do 4.5V dla full otwartej.

Jankes - |28 Lut 2011|, 2011 10:36

Pomierzone, napięcia i sygnały są, to czujnik robi krzaki, jeden zmienia skokami wartości, drugi ma stała wartosc.

Teraz pytanie od czego czujnik zastosować, na allegro jest tego mnóstwo w rożnych cenach, więc może coś nowego, bo ten podziałał kilka miesięcy.

arecki704 - |28 Lut 2011|, 2011 12:19

Miałem to samo. Już ręce załamywałem bo wymieniałem wszytko i nie mogłem dojść oco chodzi. Tydzień jeździłem i nagle z pod sklepu już nie odpalił. Za 2 godziny odpalł.Jak mu sie chciało.
Wszystkiemu była winna wtyczka od czujnika połorzenia wału (przy rozruszniku). Niby była ok ale pewnego dnia jak sie przyjzałem to były w niej upalone kable. Odciołem załozylem jeszcze raz i wszysko grało.

Boni - |28 Lut 2011|, 2011 14:56

Jankes, czujnik TPSu Forda kosztuje 365zł i jest na pojutrze. Więc jak pan klient se życzy oryginał a nie używkę to prosię bardzo.
Jankes - |28 Lut 2011|, 2011 15:08

Boni, znam podobna cenę od piątku i jest dostępny od ręki.

Zamówiłem cos innego, jak przyjdzie i przetestuje, to podzielę się wrażeniami

Aro - |28 Lut 2011|, 2011 16:09

YaKuZ napisał/a:
kurde ja mam podobnie....czasem złapie zawieche i nie chce palić za chiny....po prostu sobie kręci.... co ciekawe odpale go wtedy na gazie i przełącze na benie i śmiga od razu...

Takie coś miałem jak mi kulał mały obieg (przypchana nagrzewnica) i przy zimnym silniku, na gazie zamarzał mi parownik. Jak tylko puściłem gaz, silnik gasł i już za cholerę nie chciał odpalić (z automatu na beni). Wtedy pomagało tylko przełączenie na lpg i kręcenie non stop min. 10 s z pedałem w podłodze. Na gazie chodził, po przełączeniu na benzynę wpadał w telepot i gasł. Dopiero jak nabrał ciut temp. sytuacja wracała do normy.
Wytłumaczyłem to sobie, że przymarznięty parownik, choć był wyłączony, podawał gaz co w połączeniu z benią zalewało silnik.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group