Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Elektryka - P1359 Spark Output circuit fault

Grześ - |14 Lut 2011|, 2011 17:41
Temat postu: P1359 Spark Output circuit fault
Witam,

Hmmm, a co to takiego ? Nie mam żadnych problemów z zapłonem, moduł EDIS na wszelki wypadek wymieniony, auto pali na dotyk, nie przerywa, ciągnie OK .....

Miał to może ktoś ??? Wymienić cewkę na inną sprawdzoną ?

Pzdrw.

Struna - |14 Lut 2011|, 2011 18:17

ja bym cewkę podmienił właśnie na próbę, ewentualnie przyjrzał się kablowni do cewki.
Mysza - |14 Lut 2011|, 2011 18:21

Może się kiedyś przywarła wiązka i błąd został
Grześ - |14 Lut 2011|, 2011 18:36

Struna napisał/a:
ja bym cewkę podmienił właśnie na próbę, ewentualnie przyjrzał się kablowni do cewki.


No to jak nie zniknie, to wymienię .... Mam zapaśną w autku ;-) 1 Wtyczka przeczyszczona.

Mysza napisał/a:
Może się kiedyś przywarła wiązka i błąd został


Kasowany już 2 razy .... Ciekawe, na którym kabelku ten błąd wychodzi, między ECU i EDISem nie ma zbyt wiele linii ...

Dziś jeszcze przeczyściłem główne złącza wiązki, i to od cewki. Chyba jednak nadmiar soli po początkach zimy daje się we znaki - silnik miejscami biały :-D !

Pzdrw.

Mysza - |14 Lut 2011|, 2011 18:41

Grześ napisał/a:
Ciekawe, na którym kabelku ten błąd wychodzi, między ECU i EDISem nie ma zbyt wiele linii ...
moze na tym co w niego lejesz płyn do spryskiwacza? :)
Grześ - |14 Lut 2011|, 2011 18:52

Mysza napisał/a:
Grześ napisał/a:
Ciekawe, na którym kabelku ten błąd wychodzi, między ECU i EDISem nie ma zbyt wiele linii ...
moze na tym co w niego lejesz płyn do spryskiwacza? :)


Akurat to złącze też czyściłem, a leję tam różne cuda :-D ! Ale między ECU i EDISem są 2 linie : PIP i SAW .... co oznaczają, wiadomo.

Ale się okaże, jak nie śniknie, podmienię cewkę. Chyba że robaczki kable zeżarły ...

Pzdrw.

Mysza - |14 Lut 2011|, 2011 19:02

a ja bym od razu wyciął kable od edisa do kompa te w ekranie, kupił w elektrycznym przewód 3x0,75 ekranowany i pociągnął nową linie pip, spout, gnd od kompa do edisa, zanim zgaśnie na środku drogi w dalekiej podróży :)
Grześ - |14 Lut 2011|, 2011 19:05

Mysza napisał/a:
a ja bym od razu wyciął kable od edisa do kompa te w ekranie, kupił w elektrycznym przewód 3x0,75 ekranowany i pociągnął nową linie pip, spout, gnd od kompa do edisa, zanim zgaśnie na środku drogi w dalekiej podróży :)


Ale te kable mam OK !!! Pierwszym objawem jest brak wyprzedzenia zapłonu, lekkie szarpanie, przymulanie auta. No i błąd ileśtam.

Ostatnio owijałem kable pod złączami wiązki (zlazł oplot od kabelka do zaworka do gniazd). I są OK, żadnych pęknięć izolacji.

A taki kabelek mam na półce ;-) ! Ale pewnie zapnę oscyloskop i podejrzę poziomy. Jak coś wyjdzie nie tak, to pociągnę.

pzdrw.

Reader - |14 Lut 2011|, 2011 22:31

Grześ napisał/a:
Kasowany już 2 razy .... Ciekawe, na którym kabelku ten błąd wychodzi, między ECU i EDISem nie ma zbyt wiele linii ...


Może prze śledź kable między EDIS a cewka, chili od styków 10, 11, 12 złącza EDIS do wtyczki cewki. :)

Struna - |14 Lut 2011|, 2011 22:32

o ile wiem to nie ma bezpośrednio kabla między edis a cewką, idzie toto przez złącze wiązki silnika.
Reader - |14 Lut 2011|, 2011 22:33

To może puścić testowo omijkę.
Grześ - |15 Lut 2011|, 2011 07:33

Struna napisał/a:
o ile wiem to nie ma bezpośrednio kabla między edis a cewką, idzie toto przez złącze wiązki silnika.


No są te dwa du-e złącza - wczoraj otwarłem oba, umyłem Kontaktem w sprayu i przedmuchałem. Złącza niby czyste, ale po 323 tys km i 13 latach ma prawo coś wejść do środka. No i id dołu nie było osłony przewodów, zlazła - tylko gołe ale całe izolowane kabelki ;-) !

Na razie zobaczymy, autko jeździ OK.

pzdrw.

Mysza - |15 Lut 2011|, 2011 08:03

Grześ napisał/a:
No są te dwa du-e złącza
Czarne od silnika, brązowe od skrzyni.

Grześ napisał/a:
całe izolowane kabelki
no to tylko się cieszyć :)
Grześ - |15 Lut 2011|, 2011 08:07

Mysza napisał/a:
Grześ napisał/a:
całe izolowane kabelki
no to tylko się cieszyć :)


Owszem ... ale lata robią swoje, i jak ostatnio się okazało, złącza trza czasem jednak przemyć. No i przy TPS i zaworze regulacji biegu jałowego jednak izolacja popękała. Czy dalej - tego nie wiem, tylko na tych ostrych zagięciach popękana, a we wiązce jest niby nieruchoma. Cóż, być może kiedyś trzeba będzie zdjąć barany i wtryski i wiązkę podejrzeć. Albo ... umyć silnik ??? :-D

Pzdrw.

Mysza - |15 Lut 2011|, 2011 08:51

Umyć silnik, jestem za :) Chwila prawdy nadejdzie szybko :D Potem trochę roboty, i następne 13 lat i 300 tysiecy :) Oby kilometrow, a nie złotych :P
Grześ - |15 Lut 2011|, 2011 09:35

Mysza napisał/a:
Umyć silnik, jestem za :) Chwila prawdy nadejdzie szybko :D Potem trochę roboty, i następne 13 lat i 300 tysiecy :) Oby kilometrow, a nie złotych :P


No nie ......

A już się zastanawiałem, czy do wiązek nie wpuścić jakiegoś silikonu, w celu zabezpieczenia ...

Ale niestety inne części tego autka nie wytrzymają - powoli myślę o sprzedaży :-D i nabyciu czegoś nowszego. I chyba już niestety nie Scorpio :-(

pzdrw.

[ Dodano: |15 Lut 2011|, o 17:36 ]
Mysza napisał/a:
a ja bym od razu wyciął kable od edisa do kompa te w ekranie, kupił w elektrycznym przewód 3x0,75 ekranowany i pociągnął nową linie pip, spout, gnd od kompa do edisa, zanim zgaśnie na środku drogi w dalekiej podróży :)


No i dziś znowu mi autko szarpało, na biegu jałowym szczególnie, to zapiąłem oscyloskop.

Najpierw sygnały z CPS na przełączniku wariatora - OK. Potem wymiana cewki - też wszystko OK.

Na koniec postanowiłem pomierzyć sygnały na EDISie ..... i w tym celu wpiąłem zapasowy, nieco wyżej aby do kabelków dojść. I .... problemy śnikły, jak ręką odjął ..... Cóż, to cholerne złącze jest niezbyt łatwo dostępne, i zostawiłem jego czyszczenie na koniec. Poza tym niedawno przekładałem moduł, chyba parę dni temu. I wtedy też na chwilkę się poprawiło.

Cóż, sygnały PIP, IDM (sygnał zwrotny o ew. błędach) i SAW - eleganckie, czyli kabelki chyba OK.

Piny w EDISie są okrągłe, pewnie mi coś podeszło, być może faktycznie z płynu do spryskiwacza. Ale teraz już przynajmniej przyczyna znana - przejechałem 20 km i po błędach na razie śladu nie ma. Ciekawe, jak długo ? Za tydzień kadę do Kilonii i z powrotem, 1800 km ...

Pzdrw.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group