| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Elektryka - znowu włącza się zapłon
koza308w - |1 Sty 2011|, 2010 22:04 Temat postu: znowu włącza się zapłon jak w temacie znów włącza się zapłon mimo regeneracji skrzynek jakieś 6 mieś. temu
teraz zapłon włącza się po chwili po zgaszeniu silnika, a jak już się włączy to kiedy nacisnę pedał hamulca wszystko zanika, ale po puszczeniu pedału zaraz zapłon znów się włącza.
Tracę siły do tej elektryki, koledzy może ktoś z was wie co może być przyczyną???
Może ta nieszczęsna wiązka na podłużnicy, albo znów te skrzynki choć są suche i ładne.
Julek - |1 Sty 2011|, 2010 22:08
Jak skrzynki w 100% pewne to nie ma rady - podłużnica do roboty. I to na grubo.
koza308w - |1 Sty 2011|, 2010 22:56
teraz nawet już nie odpala
a jest jakieś dojście od dołu auta do tej wiązki żeby ją jakoś poklejić???
można ją chyba połączyć na nowo ale tylko do momętu wejścia wiązki do kabiny
robiłeś już tą wiązke u siebie?
gufer-posepny - |1 Sty 2011|, 2010 22:58
od góry dostęp jest . klejenie mało co da .
koza308w - |1 Sty 2011|, 2010 23:00
od góry chyba ciężko co, trzebaby zdjąć kolektor bo tak to mało miejsca
dlaczego połączenie na nowo wiązki nowymi przewodami nic nie da?
gufer-posepny - |1 Sty 2011|, 2010 23:03
kolektor to pikuś przy takim 24V gdzie trzeba karton tajli wyciągać .
musiałem źle zrozumieć , bo przeważnie to "kleją" taśmą izolacyjną .
koza308w - |1 Sty 2011|, 2010 23:12
a od dołu nie dojdę łatwiej do tej wiązki, tylko w sumie zimą ciężko kulać się w śniegu z lutownicą
a powiedz mi ciężko zdejmuje się kolektor w 2.0 16v i czy dużo z tym roboty?
robiłeś już tą wiązkę?
gw21 - |1 Sty 2011|, 2010 23:14
| koza308w napisał/a: | | dlaczego połączenie na nowo wiązki nowymi przewodami nic nie da? | Gufer chyba zbyt dosłownie wziął słowo "pokleić" albo też naoglądał się "polskich" napraw gdzie ludzie dają tylko izolują uszkodzony fragment i tyle. Ja proponuję ci (jeśli masz jakiś garaż) wciągnąć podłużnicę do auta i zrobić, to tak jak się należy. Obawiam się tylko czy odpalanie i zapłon, to nie zbieg okoliczności. Bo objaw ze stopem (że wyłącza ci zapłon jak wciśniesz) wskazywałby jednak na dużą skrzynkę. Jak jest ona mocno zgniła to auto też nie odpali. Jak masz inną ze sprawnego auta, to podmień i zobaczysz czy pomoże. Swoją raczej sobie odpuść jak już raz była robiona i teraz znowu są hece.
[ Dodano: |1 Sty 2011|, o 23:16 ]
Nic nie musisz zdejmować (co najwyżej kawałek dolotu) żeby lepsze dojście sobie zrobić. Ale wiązkę na razie zostaw w spokoju, zrób porządek ze skrzynką.
gufer-posepny - |1 Sty 2011|, 2010 23:28
albo i obie pomęczyć . może coś w małej się dzieje i dziwnym trafem przekaźnik zapłonu aktywuje się .
gw21 - |1 Sty 2011|, 2010 23:41
| gufer-posepny napisał/a: | | może coś w małej się dzieje | Nie twierdzę, że nie, w końcu to scorpio ale to: | koza308w napisał/a: | | jak już się włączy to kiedy nacisnę pedał hamulca wszystko zanika, ale po puszczeniu pedału zaraz zapłon znów się włącza. | świadczy o tym, że duża skrzynka na 99,9% jest do roboty te 0.1% to szansa, że zwarcie jest w przewodach bezpośrednio pod nią. W dużej skrzynce jest też centralny z immo z tego co pamiętam, więc możliwe że od tego auto nie chce palić. Jak zachowuje się dioda?
koza308w - |1 Sty 2011|, 2010 23:45
chłopaki sądzę jednak że to będzie wina tej wiązki bo jakiś czas po naprawie tych skrzynek na wakacjach znów zaczął warjować zapłon i wtedy zacząłem szukać innych przyczyn i okazało się że kiedy odłączyłem dużą wtyczkę wiązki na silniku zapłon się wyłączył ale gdy ją wlożyłem załączył sie, wtedy zacząłem wyjmować bezpieczniki z malej skkrzynki aż do wyłączenia zapłonu. Odziwo padlo na bezpiecznik wentlatorów silnika postanowiłem zrobić takzwaną prowizorkę odciąłem przewód zasilający przy wentylach i podłączyłem wentyle przez bezpiecznik płytkowy bezpośrednio do akumulatora i od wtedy zapłon się uspokoił, oczywiście do skrzynki nie wkładałem już bezpiecznika od wentyli.
I to koniec tej historii, trochę się rospisałem ale może komuś to pomoże.
A teraz podejżewam że to dalsza droga nieszczęsnej wiązki podłużnicy
[ Dodano: |1 Sty 2011|, o 23:48 ]
dioda immo miga stale jak zwariowana ale kiedy włożę klucz zapali się i zgaśnie
gw21 - |1 Sty 2011|, 2010 23:52
| koza308w napisał/a: | | Odziwo padlo na bezpiecznik wentlatorów silnika | O to widzę, że historia ma drugie dno a powiedz jeszcze który dokładnie, to bezp.
koza308w - |1 Sty 2011|, 2010 23:53
a zapomniałem dodać że kilka razy po wjechaniu w kąkretną kałużę po kilkunastu metrach auto stawało a po sholowaniu do domu auto odziwo odpalało normalnie ( po niecałej godzinie)
[ Dodano: |1 Sty 2011|, o 23:54 ]
nie pamiętam teraz który to bezpiecznik był
gw21 - |1 Sty 2011|, 2010 23:55
No to podłużnica tak czy inaczej też do roboty.
koza308w - |2 Sty 2011|, 2010 00:03
jutro zrobię tak dostanę się jakoś do tej wiązki i zedrę z niej izolację d ściany grodziowej do wtyczki od silnika i zobaczę w jakim stanie są przewody może będzie coś więcej wiadomo bo do ponownego uszkodzenia skrzynek nie jestem przekonany bo były zrobione porządnie bo sam je robiłem a w zasadzie to po rozebraniu to były one w prawie idealnym stanie nic nie wskazywało na uszkodzenie czyste styki mostki też złote a nie zielone ale mimo to sprawdziłem wysuszyłem i poskładałem.
A wszystko według mnie wskazuje na tę wiązkę raz działający a raz nie abs i trakcja oraz poduszki
pepi - |2 Sty 2011|, 2010 09:37
może woda wcieka do skrzynek ?
koza308w - |2 Sty 2011|, 2010 11:56
ne zcieka napweno bo są suche i nie widać wody żeby gdzieś miała zaciekać a działo się już tak jak wjechałem autem w kałuże
adamf - |2 Sty 2011|, 2010 12:14
najpierw rozkręć izolację pod akumulatorem-wiazka podłużnicy itam się wszystkiego dowiesz pamiętaj że takie zabiegi przeprowadza się z odłączonym akumulatorem przeglądnij wszystkie kable na sprawdzanym odcinku np.20cm powodzenia adamf,,,,,,,,,,,,
koza308w - |2 Sty 2011|, 2010 12:32
wydaje mi sie ze tam tkwi problem bo jak jeszcze zapalał to po zapaleniu po 5 sek.
włączł ały sie wentyle i wariował abs i poduchy
[ Dodano: |2 Sty 2011|, o 14:12 ]
dzisiaj dostałem się do tej wiązki w komorze silnika i przy włączonym aku po ruszeniu tą wiązką włącza się wentylator i inne podzespoły tak że sądze że uszkodzenie zlokalizowane teraz tylko jak się dostać żeby zreanimować tą wiązkę ok 25 cm do grodzi bo akurat nad nią jest blacha do której przykręcone są jakieś zawory i gniazdo wiązki silnika.
Z wstępnych ogędzin widać że odcinek wiązki pod zaworami i gniazdeem jest w nienajlepszym stanie bo izolacja wygląda jakby była zardzewiała i jest trochę spuchnięta ta wiązka w tym miejscu.
Koledzy jak mądrze się dostać do tego wycinka tej wiązki, chodzi mi o to co i jak muszę poodkrecać żeby sobie jeszcze czegoś nie nawywijać.
Darol - |2 Sty 2011|, 2010 20:48
Odpinasz wiazke od wszystkiego w komorze silnika, sciagasz schowek pasazera, odkrecasz stelaz z kompem ktory jest za schowkiem, chwytasz wiazke i wciagasz do srodka. Nastepnie wymiana przewodu po przewodzie, inne rozwiazania typu wymiana tylko odcinka wiazki, albo niewszystkich przewodow to marnowanie czasu i odkladanie problemu w blizej nieokreslona przyszlosc ktora niestety odezwie sie podczas wyjazdu na 800km od domu. Wszystko albo nic.
kat - |2 Sty 2011|, 2010 20:53
bardziej logicznym ale tez czaso i nerwo chlonnym sposobem jest wyjecie calej wiazki i zabranie do domu na stol
wtedy mozna sobie grzebac w cieple
ale dochodzi do tego wytarganie deski,prawego fotela,podlokcia i troche plastikow
i mozna zrobic cala od poczatku do konca
koza308w - |3 Sty 2011|, 2011 21:16
A wiecie może czy można odkręcić tę blachę na której są te czujniki i gniazdo silnika oraz jak zdjąć gniazdo silnika z tej blachy żeby go nie uszkodzić
gufer-posepny - |3 Sty 2011|, 2011 21:19
to wielkie kwadratowe ? odkręcasz centralną śrubę wypinasz górę . potem przy blaszce jest zatrzask , naciskasz w stronę kostki i wyciągasz do góry .
Darol - |3 Sty 2011|, 2011 21:22
Blache, jezeli koniecznie chcesz odkrecic do kolo i nadkole lewe out, i to nie sa czujniki a elektrozawory podcisnien, ,ale do naprawy wiazki jest to zupelnie zbedne, tak jak gufer napisal, odkrecasz ta srube od gory - klucz 10, odginasz jezyczek plastikowy w zlaczu i lekko ciagniesz do gory
gufer-posepny - |3 Sty 2011|, 2011 21:26
troszkę łatwiej bez EZ .
Darol - |3 Sty 2011|, 2011 22:24
ale do odkrecenie EZ nie trzeba plyty ruszac
bingo - |4 Sty 2011|, 2011 09:31
No, kolega ma trochę do zrobienia. Jest na pewno woda w dużej skrzynce oraz wiązka do zrobienia. Radzę sprawdzić jeszcze pokrywkę duzej skrzynki, czy aby nie jest pęknieta, oraz odpływy z jej komory, czy są drożne. Chyba, ze kolefga otwierał skrzynke w czasie lub zaraz po deszczu, to wtedy przyczynę awarii skrzynki chyba znamy.
Mysza - |4 Sty 2011|, 2011 17:53
Jak sa zapchane odplywy przy duzej skrzynce, oraz nie ma oslony na dluga skrzynke i aku, to od nowa sa do roboty.
koza308w - |8 Sty 2011|, 2011 17:27
daję punkt dla kolegi adamf za pomoc w odnalezieniu usterki
usterka była dokładnie tam gdzie kolega pisał 25 cm od sciany grodziowej, wymiana przewodów i jest ok. A nie kolejne czyszczenie skrzynek które i tak nic nie da bo są czyste.
adamf - |8 Sty 2011|, 2011 17:51
też się ciesze że sobie poradziłeś.
|
|