Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Silnik + zasilanie paliwem - problem z obrotami BOB

fidowski - |6 Gru 2010|, 2010 16:12
Temat postu: problem z obrotami BOB
auto zachowuje sie nastepujaco
jade trase dajmy na to 300km autostrada ze stala predkoscia
(obroty kolo 2800 )
potem zjezdzam na stacje zatankowac i na parkowaniu obroty leca na ponad 3k
przy zwalnianiu odzczuwa sie tez lekkie przyspieszanie silnikiem
troche to irytujace zwlaszcza jak sie po miescie jezdzi po takiej trasie
caly czas trzeba hamowac bo sam sie napedza
linki do gazu i tempomatu sa luzne przepustnica zamknieta
chyba tylko zbj ostaje lub przeplywka.
Po zgaszeniu i odpaleniu stuacja sie powtarza choc juz nie zawsze .
Jednak zawsze po jezdzie autostrada a wlasciwie to nawet szybszym odcinku
obroty sa za wysokie .

Struna - |6 Gru 2010|, 2010 16:18

fidowski napisał/a:
przepustnica zamknieta
100% pewności ?
fidowski - |6 Gru 2010|, 2010 16:20

blaszka opiera sie o blokade to wydaje mi sie ze sie domyka
pewnie caly dolot jest juz mocno zasyfiony pewnie czeka jakies czyszczenie .
To zjawisko wystepuje i na beni i na lpg

Struna - |6 Gru 2010|, 2010 16:23

fidowski napisał/a:
blaszka opiera sie o blokade to wydaje mi sie ze sie domyka
jaką blokadę ?
fidowski - |6 Gru 2010|, 2010 16:25

srubka tam jest taka w korpusie
Struna - |6 Gru 2010|, 2010 16:26

to nie jest żadna blokada, tylko właśnie śrubka regulacyjna zerowego położenia. Jak masz wykręconą nieco to będzie właśnie tak jak opisujesz.
gufer-posepny - |7 Gru 2010|, 2010 15:07

mi tam jakoś minimalnie napięta linka od tempomatu zostaje .kij wie czemu .

coś podobnego mi się robiło w stylu że jadąc sobie 70 na godzinę stałą prędkością dojeżdżam do skrzyżowania i widzę po obrotomierzu że trzyma się na około 900 i po jakimś czasie spada do 700 . dlaczego .. nie wiem .

samo się naprawiło .

VIK - |7 Gru 2010|, 2010 20:37

fido, lewizna albo ebj?
pepi - |7 Gru 2010|, 2010 20:41

a linka od gazu się nie nadrywa ?i jak pedał od gazu chodzi
fidowski - |7 Gru 2010|, 2010 20:50

silnik po opaleniu chodzi dobrze dzis bawilem sie ta srubka ale nic nie dalo dalej sytuacja wystepuje
zbj bedzie trza raczej wymienic z racji jego wieku
podcisnienia raczej sa sczelne nie slysze co by syczalo albo cos
zreszta nie wystepuje to caly czas
na zimnym chodzi dobrze
dzis zauwazylem ze z weza odmy czuc paliwo
filter powietrza ma tez na sobie olej
moze tez to byc przyczyna ?

gufer-posepny - |7 Gru 2010|, 2010 20:53

uszczelniacze poszły w kosmos ...... może . regulator paliwa cieknie na podciśnienniu . ale żeby do odmy trafiało ?
fidowski - |7 Gru 2010|, 2010 21:02

przy uszczelniaczach pewnie by dymil jakos na niebiesko
ale z rury leci para sama nawet jak odpalam z rańca
troche to dziwne
wiazki porobione i takie tam
i jeszcze zeby bylo malo spalił mi sie bezpiecznik od grzanych foteli :)

gufer-posepny - |7 Gru 2010|, 2010 21:13

No chyba ze zatkało się to co zasysa powietrze . Te zakichane trójniczki pod dolotem . One zasysają powietrze przez silnik i odmę i chyba opary paliwa z baku . Jak nie ma podciśnienia to wszystko wraca odmą .
fidowski - |7 Gru 2010|, 2010 21:17

mam nadzieje ze jakos dojade do pl
w garazu bede to ogarnial
bo chyba sie nie obejdzie bez głębszej ingerencji

pepi - |7 Gru 2010|, 2010 21:32

gufer-posepny napisał/a:
Jak nie ma podciśnienia to wszystko wraca odmą
- a ja ich nie mam i jest ok
Struna - |8 Gru 2010|, 2010 12:12

fidowski napisał/a:
dzis bawilem sie ta srubka ale nic nie dalo dalej sytuacja wystepuje
bawić to się można czym innym. Wyzerować jak należy, reset kompa, adaptacja - potem można polemizować dalej.
Shogun - |8 Gru 2010|, 2010 12:22

Fidowski - miałem dokładnie takie same objawy. Jota w jotę.

W moim przypadku okazało się, że miałem ustawioną zbyt bogatą mieszankę LPG. Po skręceniu przeszło jak ręką odjął.

Struna - |8 Gru 2010|, 2010 12:26

Shogun napisał/a:
zbyt bogatą mieszankę LPG
dziwne by to nieco było co piszesz jakby miało wpływ na obroty, no ale skoro pomogło ......
fidowski - |8 Gru 2010|, 2010 12:48

nie mam przy sobie interfejsu do staga wiec nie moge nic zmienic
zrobie reset dzis jak radzi struna byc moze mu przejdzie
w sierrach czasami to zalatwiało problem :)

Struna - |8 Gru 2010|, 2010 12:54

fidowski napisał/a:
zrobie reset
a potem prawidłowa adaptacja.
Shogun - |8 Gru 2010|, 2010 12:56

fidowski napisał/a:
nie mam przy sobie interfejsu do staga wiec nie moge nic zmienic
zrobie reset dzis jak radzi struna byc moze mu przejdzie
w sierrach czasami to zalatwiało problem :)

W razie czego - ja mam, z kablem włącznie (tzn Gw inter a ja kabel). Dziś jadę pierwszy raz na zabawy do Gw ;)

BTW - reset na pewno pomoże. Pytanie na jak długo.

Jeśli sytuacja się nie zmieni zrób kolejnego - tylko, że po tym nie jeździj na gazie. Jeśli do momentu jak w końcu (ew. po kilku dniach) przełączysz na gaz nic nie będzie się dziać - masz odpowiedź.

Struna - |8 Gru 2010|, 2010 13:05

Shogun, weź na logikę wytłumacz jak rozjechana mapa może wpłynąć na tego typu zachowanie obrotami ? bo jakoś nie mogę za cholerę znaleźć logicznego powiązania tych faktów.
Shogun - |8 Gru 2010|, 2010 13:29

Gw21 ;)

Ja niestety nie znam się na tym na tyle, żeby wyjaśnić Ci, z czego to się bierze ;)

Struna - |8 Gru 2010|, 2010 13:40

na 99% jestem przekonany, że i Grzesiek tego nie wyjaśni o to nie bardzo ma sens po prostu. Zbieg okoliczności jakiś chyba bardziej niż stricte przyczyna.
Shogun - |8 Gru 2010|, 2010 14:45

Ok Struna, to nie dzwoń.

To był zbieg okoliczności - masz rację :)

Struna - |8 Gru 2010|, 2010 14:57

Shogun, popatrz na to tak - jak masz za ubogo na gazie, to sondy moment to widzą i sterownik beny robi dodatnią korektę. Najpierw krótką aby jak najszybciej sondy zaczęły pracować, a potem na podstawie korekt krótkich podbija korekty długie tak, aby korekty krótkie oscylowały w okolicach zera. No i teraz co dalej - dajmy na to zrobiły się w efekcie korekty długie na poziomie powiedzmy +20% no i ok. Auto działa, jeździ, jest względnie ok. Jedyny efekt niekorzystny jest podczas zmiany rodzaju paliwa. Zmieniasz na benę i auto nagle jest zalewane mocno ( no bo przecież +20% dawki ).
Idźmy zatem dalej - zalewamy, silnik pewnie nieco chwilowo dziwnie pracuje ale momentalnie sondy widzą bogatą mieszankę i sterownik przycina korektami krótkimi, po czym za jakis czas znowu na ich podstawie zmieni korekty długie. I tak sobie to w kółko oscyluje. Efekt tego taki, że jeśli się używa obu paliw relatywnie często to oba paliwa są dawkowane średnio adekwatnie i auto ma chwilowe zajawki w pracy ( chwilowe po zmianie rodzaju paliwa, bo jak się już na którymś paliwie jedzie to się sterownik skoryguje i ustabilizuje pracę )

Czytając ten przydługi wywód - odpowiedz mi na pytanie, jak tego typu zachowanie sterownika może mieć w długotrwały sposób wpyłw na obroty i zachowanie się jakie opisuje fidowski ? Owszem - przy zmianie paliwa na chwilę obroty mogą nieco zaświrować, ba - auto może nawet na niskich obrotach zgasnąć zanim sterownik zdąży skorygować dawkę. Ale nadal jest to zachowanie chwilowe a nie takie jak w opisanym problemie.

Czyż nie ?

fidowski - |8 Gru 2010|, 2010 15:12

dzis na noc rozepne aku
jutro start na beni i zobaczymy jak bedzie to wygladac
najpier rozumiem adaptacja na P bez lpg i bez dodawania gazu
aż sie rozgrzeje załaczy wentyle
dobrze rozumuje ?

Struna - |8 Gru 2010|, 2010 15:20

fidowski napisał/a:
najpier rozumiem adaptacja na P bez lpg i bez dodawania gazu
aż sie rozgrzeje załaczy wentyle
dobrze rozumuje ?
nie

Odpalasz, jak tylko obroty wejdą na jałowe zapodajesz klimę, grzanie szyb, Drive-a, wentylacja na max, światła - generalnie wszystkie możliwe "obciążniki" silnika.
W takim stanie trzymasz auto około minuty, potem wyłączasz niepotrzebne urządzenia ( grzania szyb, klimę itd ) i jedziesz się przejechać kilka km. Podczas jazdy używasz pełnego zakresu obrotów silnika i wychylenia pedału gazu oraz też starasz się osiągnąć cut-off ( hamowanie silnikiem z odcięciem wtryskiwaczy ). Po takiej przejażdżce gasisz auto, czekasz z 15 sek, odpalasz ponownie i potencjalnie powinno być zaadaptowane.

Postaraj się nie używać gazu jakiś czas i zaobserwować czy coś się zmieni ( jak już ktoś sugerował )

fidowski - |8 Gru 2010|, 2010 15:27

aha
tylko nie wiem czy klima sie zalczy przy tej temperaturze
w sesie czy właczy sie sprężarka klimatyzacji

Struna - |8 Gru 2010|, 2010 15:49

fidowski napisał/a:
tylko nie wiem czy klima sie zalczy przy tej temperaturze
w sesie czy właczy sie sprężarka klimatyzacji
to się okaże, wentyle odpalą a to też dodatkowe obciążenie.
bolus1 - |8 Gru 2010|, 2010 18:51

Tak dokładną i precyzyjną wypowiedź Struny na temat jak zrobić prawidłowo adaptacje winniście gdzieś przykleić :)
dzięki Struna!
koniec oftopa

fidowski - |8 Gru 2010|, 2010 19:31

przejechałem sie do sklepu
objawy jak by ustapily
i tak wydaje mi sie ze ma troche za wyskoie oboty bo jak stoje na hamulcu
i D to ma kolo 1100-1000
ale juz nie czuc że chce odrazu po odpuszczeniu hamulca ruszac
zobaczymy co bedzie dalej
:)

gufer-posepny - |8 Gru 2010|, 2010 20:39

za wysokie .

pozatym zdjęcie klemy nie likwiduje oleju z odmy czy paliwa . ciągnie powietrze przez te trójniki i pewnie dlatego ma takie wysokie .

pepi - |10 Gru 2010|, 2010 21:28

gufer-posepny napisał/a:
pozatym zdjęcie klemy nie likwiduje oleju z odmy czy paliwa . ciągnie powietrze przez te trójniki i pewnie dlatego ma takie wysokie
-tylko ja akurat też mam tak i obroty mam ok

[ Dodano: |10 Gru 2010|, o 21:30 ]
a olej z odmy to zazwyczaj każdy kos ma po 200 tys mniej lub więcej

[ Dodano: |10 Gru 2010|, o 21:32 ]
Struna napisał/a:
chwilowe po zmianie rodzaju paliwa, bo jak się już na którymś paliwie jedzie to się sterownik skoryguje i ustabilizuje pracę
- tak tylko jak jest w stanie skorygować :P
Struna - |11 Gru 2010|, 2010 00:28

+/- 30% zakresu ma.
gufer-posepny - |11 Gru 2010|, 2010 11:10

Mi na ciepłym zawsze przydusi go przy przejściu na sondy . Czasem zgaśnie . Problem nie istnieje jak odpalę i ruszam zaraz po odpaleniu .
pepi - |11 Gru 2010|, 2010 14:27

Struna napisał/a:
+/- 30% zakresu ma.
- mi chodzi o stan wtedy jak komp nie jest wstanie tego opanować to wtedy , bo tak to tylko mapy pływają
i jeszcze jedno ja tam nigdy nie robiłem adaptacji mojemu po skasowaniu wsiadam i jadę bo jak jest ok to nie trzeba samo się ustawi

gufer-posepny - |11 Gru 2010|, 2010 15:58

Nie bawię się z adaptację . Nic to nie zmienia .
Waski - |11 Gru 2010|, 2010 16:42

gufer-posepny napisał/a:
Nie bawię się z adaptację . Nic to nie zmienia .

szkoła Wąskiego :)

Struna - |13 Gru 2010|, 2010 00:14

gufer-posepny napisał/a:
Nie bawię się z adaptację . Nic to nie zmienia .
u mnie po założeniu zamiennika EBJ obroty były pod 2500 rpm, mogłem gasić, odpalać, jeździć i tak trzymał. Dopiero adaptacja go nauczyła moresu. Więc nie mogę się zgodzić z opinią, że adaptacja nic nie zmienia.
pepi - |13 Gru 2010|, 2010 08:17

Struna napisał/a:
u mnie po założeniu zamiennika EBJ obroty były pod 2500 rpm, mogłem gasić, odpalać, jeździć i tak trzymał
- tylko mowa jest że po skasowaniu wsiada się i jedzie a nie że coś się zmienia to chyba normalne że po wymianie się kauje i adaptuje tylko akurat zawsze mym autom i tym które naprawiałem wystarczało odpalić i przejechać kawałek
Struna - |13 Gru 2010|, 2010 14:43

mi zazwyczaj też sama jazda starczała, ale akurat z EBJ nie starczyło. Musiałem resetować ponownie i zrobić adaptację jak należy. Dopiero pomogło. Poza tym - co to szkodzi zrobić wg. "przykazania" - może tylko pomóc.
pepi - |15 Gru 2010|, 2010 14:17

Struna napisał/a:
Poza tym - co to szkodzi zrobić wg. "przykazania" - może tylko pomóc.
-no nic ale po co :P
Struna - |15 Gru 2010|, 2010 14:21

jak wspomniałem, u mnie bez tego nie zadziałało - więc właśnie może po to żeby zadziałało jak należy.
Dodatkowo - ta metoda powoduje najszybsze wykonanie "monitorów" OBD.

fidowski - |21 Gru 2010|, 2010 17:34

zrobilem reset
obroty sie uspokoiły
narazie smiga 2 dzien na polskiej benzynie i chyba auto jest w szoku
w belgi mial vpower a tu ma jakis wynalazek 95
ale niestety takie realia :)
w poniedzialek smigam na wymiane wtryskow do gazu i reduktor

pepi - |5 Maj 2011|, 2011 21:33

teraz ja mam to auto więc się głupio spytam bo w mych rękach auto zostało
doprowadzone do fabrycznego stanu z podciśnieniami
więc na pewno brak lewizny
nic nie spadło
przepustnica nie podparta
ebj zmieniony na sprawny
i niekiedy trzyma 1500 obr
na nowym krokowym po zerwaniu wtyczki auto chodziło na 900 obr
nie zgasło
więc raczej coś z przepustnicą bo tylko ona jest odpowiedzialna za prace
silnika po odpięciu ebj

Struna - |6 Maj 2011|, 2011 13:20

śrubka bypasu - oblukaj ten temat.
pepi - |8 Maj 2011|, 2011 14:29

naprawiło się po wymianie krokowego samo
trzyma idealne 900 obr :P :P :P :P :P :P
więc nie dłubiemy bo po co

gufer-posepny - |8 Maj 2011|, 2011 15:34

niesamowite :D
gorgo - |8 Maj 2011|, 2011 15:59

A BOB nie powinien trzymać 725 +/-25 obr/min?
gufer-posepny - |8 Maj 2011|, 2011 16:03

zagrzany powinien .
gorgo - |8 Maj 2011|, 2011 20:08

Też mi się tak wydawało, u mnie czasem utyka na wolnych, może się krokówkę podmieni na chwilę i się zobaczy czy pomoże.
pepi - |8 Maj 2011|, 2011 21:37

moje trzymają trzy 900 :-d \
ktoś palce wpychał w pewne miejsce :P
i w 2 to byłem ja

gorgo - |8 Maj 2011|, 2011 21:46

Zdziwiony jestem bo wydawało mi się że ECU steruje obrotami i że nie da się tego zmienić samemu, znaczy się podnieść mu jałowe.
Struna - |9 Maj 2011|, 2011 13:59

da się.
gorgo - |9 Maj 2011|, 2011 17:23

A jak? :-d
Struna - |9 Maj 2011|, 2011 18:35

śrubka bypasująca przepustnice.
gorgo - |9 Maj 2011|, 2011 18:40

Hmm... Może zaczynam kombinować ale jak ma ECU sterować obrotami jak puści mu się więcej "lewego" powietrza? Skoro z tego co rozumiem ECU ma w swoim programie wpisane tak że ma trzymać zadane 725 obr/min.
Struna - |10 Maj 2011|, 2011 10:08

no to kombinuj dalej :)
gorgo - |10 Maj 2011|, 2011 17:26

Jak narazie to obrotów nie podkręcałem, u mnie trzyma ok 725 obr/min, ale są zdania że to za mało więc z tond moje "kombinowanie" :-d
gufer-posepny - |10 Maj 2011|, 2011 20:28

kręcenie w pewnym zakresie bajpasem nic nie zmieni bo sobie ECU za pomocą EBJ będzie korygował . jak za mocno skręcisz i potem zapniesz D + klima i pieron wie co to zgaśnie . pozatym nie wiadomo czy nie zaczną się cyrki jakieś inne .
gorgo - |10 Maj 2011|, 2011 20:35

gufer-posepny napisał/a:
kręcenie w pewnym zakresie bajpasem nic nie zmieni bo sobie ECU za pomocą EBJ będzie korygował . jak za mocno skręcisz i potem zapniesz D + klima i pieron wie co to zgaśnie . pozatym nie wiadomo czy nie zaczną się cyrki jakieś inne .


Tak się dzieje, sam kręciłem i potrafi zgasnąć po wrzuceniu D...

gufer-posepny - |10 Maj 2011|, 2011 20:43

z ciekawostki : u mnie gaśnie na D po zatkaniu odmy :D . w innym przypadku nie .
gorgo - |10 Maj 2011|, 2011 20:45

Tego nie próbowałem :-d
Struna - |11 Maj 2011|, 2011 10:30

mi czasem po zapięciu D potrafił zdechnąć - kupiłem nowy EBJ i temat zniknął ( a to już ponad dwa lata będzie jak nic )
gufer-posepny - |11 Maj 2011|, 2011 19:46

tylko na przykład zatkanie odmy to nie najlepszy pomysł .
gorgo - |11 Maj 2011|, 2011 22:01

Zatykać odmy nie będę, a może uda mi się skombinować krokowy na podmiankę i zobaczę czy będzie jakaś zmiana.
pepi - |11 Maj 2011|, 2011 22:13

trza było gadać to bym go dodał do paczki :P
a dotarła ?

gorgo - |11 Maj 2011|, 2011 22:54

Jeszcze nie dotarła, dam znać jak będzie.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group