| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Ogólne - na co zwracac uwage przy zakupie :
Darol - |22 Lis 2010|, 2010 15:26 Temat postu: na co zwracac uwage przy zakupie : Na co paczec czego sluchac gdy windstara chce sie kupiac 3 litrowy z automatem 98r
Albo 4.0 explo 92
i jeszcze takie cudowynalazki jak Ford Tempo, Ford Contour ? Da sie tym jezdzic ? To nie europejskie mondeo/escort przypadkiem ?
Dziekuje za odpowiedzi i przepraszam za tendencyjnosc pytan
modzian - |22 Lis 2010|, 2010 20:39
W sobote bylem u goscia ktory ma contoura i bedzie go sprzedawal ale mowil ze praktycznie wszytko z mondeo poza tylem a tak wszystkie czesci z mondeo i podobno bardzo wygodnie, nie wiem jaki mial motor ale spalanie w miescie 10 litrow a trasa nawet 7
Boni - |22 Lis 2010|, 2010 22:40
Windstary to jednak nie są za ciekawe, znaczy, czemu akurat brać windstara a nie chryśka czy cokolwiek innego? Silniki są w miarę ok, ASB do któregoś tam roku miały wredne wady (pękające bębny planetarek, różne poślizgi biegów, na ciepło przeważnie) ale mam wrażenie że 98 to już poprawiony musi być.
Explo to raczej długa historia, i najlepiej wziąć ze sobą kogoś kto kuma. A ogólnie, utrzymanie terenówki możesz spokojnie pomnożyć 2x wzg. scorpio czy nawet vana; jak nie potrzebujesz SUVa do przeżycia, to se go lepiej odpuść, a już szczególnie pełnoletniego.
irek - |22 Lis 2010|, 2010 22:42
windstar został poprawiony od 99 roku
Waski - |22 Lis 2010|, 2010 22:47
nasz admin ma takiego
tak winiego jak i explo
Waski - |22 Lis 2010|, 2010 22:58
| modzian napisał/a: | | W sobote bylem u goscia ktory ma contoura i bedzie go sprzedawal ale mowil ze praktycznie wszytko z mondeo poza tylem |
jesteś tego pewnien ?
http://i.ebayimg.com/16/!!qwMYyQ!m0~$(KGrHgoOKkQEjlLmWTSVBKk5Qrb-2w~~_27.JPG
oglądałem swego czasu jednego bo chciałem zakupić na części i raczej wiele rzeczy było innych choć nie powiem że wnętrze countura nie spodobało mi się bardziej jak mondeo mk2
modzian - |22 Lis 2010|, 2010 23:20
pisze to co gosc mowil, mi sie wydawalo ze przedni zderzak jest inny ale nie mialem czasu sie przygladac niemniej jednak mechanicznie chyba podejdą czesci z mondeo?drzwi tez sa ciut inne, a i nie wiem czy deska rozdzielcza nie wyglada ciut inaczej. jednak podobno dostep do czesci jako taki jest
http://allegro.pl/listing...&string=contour
Waski - |22 Lis 2010|, 2010 23:24
z pewnoscia zderzak blotniki lampy i wnetrze
do tego chyba drzwi
swoją drogą nie polecam ładowania się to toto bo jest tego mało a nie wiadomo jakie jeszcze tam patenty zrobili które nie pasują. dyć to Amerykany
modzian - |22 Lis 2010|, 2010 23:41
| Waski napisał/a: | swoją drogą nie polecam ładowania się to toto bo jest tego mało a nie wiadomo jakie jeszcze tam patenty zrobili które nie pasują. dyć to Amerykany |
w sumie sie zgadzam
Darol - |24 Lis 2010|, 2010 08:13
Z czesciami i patentami nie bedzie problemu, spalanie rowniez nie jest znaczaco istotne. Nie bede mial niestety mozliwosci zabrac kogos kto zna sie na modelu. Zasadnicza kwestia jest bezawaryjnosc i solidnosc w sensie zeby to auto nie padlo podczas robienia trasy 1500km w snieznej zamieci, dlatego w sumie poza explo to odpada wszystko co wymienilem wczesniej, rozejrze sie po prostu za nowszym. To do mnie bardzo przemawia http://www.youtube.com/watch?v=J-BcHFUiKxU szczegolnie ze 0:25
Reader - |24 Lis 2010|, 2010 10:21
Ja na 0:25 to widzę klamkę od MK3.
To do Ciebie przemawia ?
bingo - |24 Lis 2010|, 2010 10:54
w winim to głownie zwróć uwagę na ASB, sprawdz ją na zimnym i na ciepłym silniku, najlepiej przejechać tak z 30~40 km by wyszło wszystko z niej, bo to najsłabszy element, dodatkowo sprawdz ABS. Ruda to głównie tylnie błotniki i progi od spodu. Acha - jeszcze ogrzewanie, głownie czy tył chodzi.
Boni - |24 Lis 2010|, 2010 11:22
| Darol napisał/a: | Zasadnicza kwestia jest bezawaryjnosc i solidnosc w sensie zeby to auto nie padlo podczas robienia trasy 1500km w snieznej zamieci, dlatego w sumie poza explo to odpada wszystko co wymienilem wczesniej, rozejrze sie po prostu za nowszym. To do mnie bardzo przemawia http://www.youtube.com/watch?v=J-BcHFUiKxU szczegolnie ze 0:25 |
No ale Crowny to jest takie przeciętne nic w sumie. Jak już się ładować w takie wynalazki to w grand marquisa albo continentala.
A co do tematu "trasa 1500km w zamieci" to zaprawdę powiadam ci, na rynku jest już baaardzo niewiele Explo z 92 które dadzą radę
Waski - |24 Lis 2010|, 2010 13:09
| Boni napisał/a: | A co do tematu "trasa 1500km w zamieci" to zaprawdę powiadam ci, na rynku jest już baaardzo niewiele Explo z 92 które dadzą radę |
explo nie jest w ogóle do tego stworzony - on jest stworzony do 30 km po lesie
trasa tym samochodem to nieporozumienie
Boni - |24 Lis 2010|, 2010 13:17
Tyż prowda. Przejeżdziłem nim góra kilkaset km za jednym zamachem, i w zasadzie da się, ale przyjemności z tego nie ma.
Struna - |24 Lis 2010|, 2010 13:22
ja miałem okazję przejechać się Jeepem GC 5.cośtam V8 - jak dla mnie to to się nei nadaje do jazdy wogóle, zachowuje się jak prom a nie samochód i fajny napis na osłonie słonecznej - nie szybciej niż 60 mph i broń boże gwałtownych manewrów bo może być rolka
Boni - |24 Lis 2010|, 2010 13:25
Do jazdy po amerykańcku, czyli równo po prostej 100km/h to nadaje się bardzo dobrze i można nim pewnie pół Europy przejechać, tylko tempomat potrzebny i dużo kawy żeby nie zasnąć, no i zatyczki do uszu, jeśli ktos se "bogate" opony zapodał...
Struna - |24 Lis 2010|, 2010 13:26
serio - miałem wrażenie jak bym "sterował" jakimś wielkim statkiem, kręce kierą a tu jakby chwilę nic i dopiero po chwili auto zaczyna zmieniać kierunek wymiękłem
a tak mi się GC podobał kiedyś znaczy dalej mi się podoba, ale z pewnością go nie kupię
Boni - |24 Lis 2010|, 2010 13:34
Dla mnie Explo sterował się ok, wymiary cirka jak Scorpio, silnika się bogini wie jakiego nie spodziewałem. Ale wyważenie (środek ciężkości) tej budy przerażało mnie po prostu, szczególnie jako pasażera jak żona jechała. No wrażenie, że jedziesz wieżą oblężniczą z bardzo nierozsądną prędkością... teraz już się przyzwyczaiłem, zresztą, nie jeździmy nim za szybko, ale to było okrutnie niefajne na poczatku.
Waski - |24 Lis 2010|, 2010 13:49
ja najlepiej jak do wyprzedzania wyszedlem jak normano osobwko i ledwo go wyciągłem z przeciwległeg rowu
Darol - |24 Lis 2010|, 2010 18:10
Zawsze to lepiej, niz gdyby Ciebie mieli wyciagac z auta Ja planuje tym wlasnie jezdzic po amerykansku, bardziej sie martwie ze kupie cos z trocinami albo bananami w skrzyni albo motodoktorem lanym z beczki i padnie toto za 1000km na amen. Explo mk2 lepiej na koloni czy windsorze ? Bo jakos explo przemawia do mnie calkiem calkiem, jeszcze crown, albo rzeczywiscie marquis, bo continental to FWD z tych rocznikow okolo 95 wiec fe
Larix - |24 Lis 2010|, 2010 18:42
| Darol napisał/a: | | bo continental to FWD z tych rocznikow okolo 95 wiec fe |
Town Car jest chyba RWD
Waski - |24 Lis 2010|, 2010 19:17
Darol, w razie jak bys kupił z zarznietym 4,0 to dysponuje takim w bardzo fajnym stanie
Boni - |24 Lis 2010|, 2010 22:06
| Darol napisał/a: | | Ja planuje tym wlasnie jezdzic po amerykansku, bardziej sie martwie ze kupie cos z trocinami albo bananami w skrzyni albo motodoktorem lanym z beczki i padnie toto za 1000km na amen. Explo mk2 lepiej na koloni czy windsorze ? |
Explo mk2 na kolonii (SOHC) polecam tylko wrogom. Na windsorze jest znacznie pewniej ale pali jakieś dwa cylindry więcej No i przeważnie one są fikuśne AWD, a nie 4x4 wyklepane przez kowala w Kentucky jak zwykłe Explo; a fordowskie AWD może być miną przy której 4.0 SOHC z posranym rozrządem i cienką ASB jest tanim i przyjemnym problemikiem niewartym uwagi... Tak naprawdę to moim skromnym zdaniem najlepsze z tych starszych (bo po 2000 nie znam się) to są 2 gen jeszcze z silnikiem 4.0 OHV czyli '95. Tyle że już rdzewieją jak jedynki, i zajeżdżonych jest większość. Ale pewnie na takiego igiełkę będę polował w przyszłym roku.
No ale w trasy po Europie taki SUV to jednak nieporozumienie. Okazyjnie ok, ale nie wyobrażam sobie jeżdżenia takim w stylu "co dwa tygodnie kurs tam i z powrotem 2000km", to już bym wolał wyszykować sobie scorpio, nawet mk1, do takiej jazdy...
Waski - |24 Lis 2010|, 2010 22:13
| Boni napisał/a: | | to już bym wolał wyszykować sobie scorpio |
teraz to pojechałes - akurat scorpio w trasy to jest idealne - obojętne które mk
Boni - |24 Lis 2010|, 2010 22:25
Powiem tak, scorpio jest zupełnie wystarczające. Ale wzg. lincolna czy grand marquisa czy lexusa, to wiesz - są kanapy na kółkach i wypasione mega ultra sofy na kołach ...
Waski - |24 Lis 2010|, 2010 22:49
ale sa tez taborety na kołach lub stołki
Boni - |24 Lis 2010|, 2010 23:08
Pewnie. A SUVate jak Explo to chyba w kategorii "wygodne huśtawki ogrodowe 4x4"
Darol - |26 Lis 2010|, 2010 13:11
To ja jeszcze pomarudze, bo kupic cos musze, jakbym bral grand marquis-a to lepiej z AOD,AOD-E czy juz na 4R70W bo cena jest akceptowalna, tak samo jak crown vic, lincoln odpada drogi jest niezrozumiale, choc najfajniejszyz tych sedanow. A SUV no to explo na plus ze tanie i duzo do wyboru tyle ze wiekszosc SOHC, windsor Boni powiadasz duzo lepszy ? Jeszcze z serii pytan tendencyjnych, skrzynia C6 jeszcze cos warta jest czy unikac bo F-seria czesto z tym wychodzi
Boni - |26 Lis 2010|, 2010 14:04
Co do ASB to chyba wszystkie rodziny AOD dość podobne - to takie pytanie jak "czy brać Scorpio z A4LD, LDe czy LDE", każda ma wady i zalety, każda nowsza jest poprawiona i wzmocniona za to przelektronizowana i miejscami wredno-delikatna przez to.
Windsor nie tyle jest lepszy, co explo z nabojem windsor+AOD jest względnie niezjeżdżalne, a nie jak SOHC że silnik i/lub ASB siada, albo jak OHV że ASB siada, a silniki stare jak świat. No ale V8 pali więcej.
O serii F i C6 nie mam bladego pojęcia, bo to poza moim kręgiem zainteresowań.
|
|