| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - konwerter
bingo - |24 Paź 2010|, 2010 14:37 Temat postu: konwerter Czy jest możliwość i jak to ewentualnie zrobić: mam konwerter na spole i chce sprawdzić, czy jest dobry, czy nadaje się do regeneracji?
kat - |24 Paź 2010|, 2010 14:45
chyba QaQ proponowal kiedys regeneracje i opisywal to -zapytaj jego
bingo - |25 Paź 2010|, 2010 19:45
właśnie nic nie znalazłem, QaQ to tylko trzy posty miał i to zupełnie nie na temat.
1Bodzio - |25 Paź 2010|, 2010 20:07
Samemu nie zrobisz. Trzeba rozcinać i rozpoławiać konwerter, żeby w nim cokolwiek zrobić. a potem trzeba go ponownie zespawać. Bez specjalnych przyrządów, raczej nie do zrobienia. Możesz jedynie sprawdzić czy działa sprzęgło jednokierunkowe w konwertorze.
Shogun - |25 Paź 2010|, 2010 22:51
| bingo napisał/a: | | właśnie nic nie znalazłem, QaQ to tylko trzy posty miał i to zupełnie nie na temat. |
Ale możesz uwierzyć na słowo, że jego przyjaciel zajmuje się tym zawodowo (tj regeneracją konwerterów). Z tego co pamiętam kosztuje to 400, jeśli konwerter przywieziesz w łapkach. Sam będę do niego z tym niebawem uderzał.
A pisał to pewnie na SF i dlatego tutaj nie możesz nic znaleźć.
Boni - |25 Paź 2010|, 2010 23:33
A po co sprawdzać czy się nadaje do regeneracji? Większość firm po prostu wymienia to co im przyniesiesz na regenerowany za te 500-600, przynajmniej jak ostatnio pytałem, np. Samko.
Struna - |25 Paź 2010|, 2010 23:37
Sentyrz w kraku to samo
Kevin Xy - |25 Paź 2010|, 2010 23:54
dokladnie- trzeba zmienic w ciemno
jesli mi sie zdarzy sciagac jeszcze raz skrzynie, na pewno zaloze zregenerowany konwerter
bingo - |26 Paź 2010|, 2010 08:50
w sumie się zastanawiam, czy mój nadaje się wymiany, czy jest dobry. Żadnych hałasów nie wydziela, nie cieknie i zastanawiam się, czy go robić z automatu, czy jednak jest możliwość jego sprawdzenia.
Boni - |26 Paź 2010|, 2010 09:17
No to juz zależy, jak ci leży. Jak ryzyko że za miesiąc ci siądzie to dla ciebie zylion złotych strat a wyciąganie skrzyni to dla ciebie armageddon, to zainwestuj jak Kev pisze. A jak ci kolejne wyciąganie czy ryzyko awarii wali, to nie inwestuj Rzetelne testy tego co masz, są nieopłacalne, bo mniej więcej tyle samo kosztuje regenerowany. BTW trzeba mu było przed rozbiórką stalltest zrobić o ile to było możliwe, to jedyne co można po taniości i prostocie sprawdzić, plus jednokierunowe jak Bodzio pisał, więcej w domu nie zrobisz.
bingo - |26 Paź 2010|, 2010 09:33
no włąsnie problem polegał, że auto ciągu nie miało, Kevin wie o które chodzi , bo też nim próbował jechać (w sobotę dopiero zwaliłem skrzynię , i nei było możliwości sprawdzić konwertera na chodzie. a wszystko wskazuje na to, że konwerter był suchy ...
pewno go dam do regeneracji, bo nie chce mi się kolejny raz zwalać skrzyni.
QaQ - |8 Lis 2010|, 2010 21:39
jestem nadal tylko nie zagladam za czesto a moj temat o sprzeglach poszedl do kosza.
sprzeglo zazwyczaj nie hałasuje ani nie cieknie. zużywają się tylko tarczki cierne na lockupie. jesli sprzeglo zacznie wydawac jakies niesamowite dzwieki albo bedzie takie chrup i przestanie jechac to to juz jest koniec i takiego juz sie raczej nie oplaca regenerowac (w takim wypadko bardziej pasuje slowo "naprawiac" )
zywotnosc sprzegla nie jest jakas wielka a nawet jak sie wyeksploatuje w nim prawie do zera wszystko to i tak samochod jakos bedzie jechal.
zazwyczaj w nastoletnim aucie z 200-300 tysiacami na karku sprzegielko mozna w ciemno zregenerowac i nagle sie okazuje ze fajnie biegi zmienia i nie szarpie
ale ja sie nie znam
|
|