Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Elektryka - rozrusznik

masa300789 - |16 Paź 2010|, 2010 18:47
Temat postu: rozrusznik
Poczytalem o skrzynkach i przekaznikach...i mam pytanie-jesli po przekreceniu kluczyka zegary nie resetuja sie to aku powinien byc dobry??rozrusznik nie kreci slychac tylko pompe-cykniecie okolice schowka-i sam nie wiem czy to omam cykniecie slabiutkie rozrusznika.wszysko dziala jak nalezy..tylko chwile wczesniej mialem problem z otwieraniem,po nacisnieciu zamkniecia zamykal-po nacisnieciu otwierania jakby domykal..po sciagnieciu klemy wrocilo do normalnosci..tylko dalej nie kreci :sad: a z elektryki to jestem duzo ponizej no

[ Dodano: |16 Paź 2010|, o 20:36 ]
i czlowiek uczy sie cale zycie... :) ja juz czarne mysli mialem a to tylko akus...rozladowany do cna...tylko mnie zmylio brak resetu i w miare swiecace swiatla..amoze sie myle? :neutral: odpalony raz na pych zapalil 10 razy bez problemu

Darol - |16 Paź 2010|, 2010 21:41

roznie bywa, moze akurat sa tak zgnile wiazkoskrzynki ze do zegarow prad dochodzi normalnie a do innych ukladow niebardzo juz. Moze to tez byc wypalona kostka stacyjki.
masa300789 - |16 Paź 2010|, 2010 21:56

wlasnie laduje aku i co sie okazalo na boku jest otwor :shock: jakas zaslepka byla i sie zmyla...o tych wiazkach i kostce tez myslalem..zobaczymy co bedzie dalej
Darol - |16 Paź 2010|, 2010 22:02

w aku ??
gufer-posepny - |16 Paź 2010|, 2010 22:16

Sprawdziłbym poziom elektrolitu w celach .
masa300789 - |16 Paź 2010|, 2010 22:16

sa dwie zaslepki po bokach i jednej brakuje...sam pierwszy raz cos takiego widze..zawsze to bylo hermetyczne...

[ Dodano: |16 Paź 2010|, o 22:18 ]
wlasnie dolalem i za chwile kaluza na podlodze...plytki sa teraz ok 1cm zalane ..nie wiem czy to nie za malo??

gufer-posepny - |16 Paź 2010|, 2010 22:21

Elektrolitu musi być tyle żeby płyty zakrywał i tak z 3-5 mm nad nimi był jeszcze . a jak cieknie to może obudowa pękła .
Darol - |16 Paź 2010|, 2010 22:23

moze to zaslepka bezpieczenstwa wystrzelila bo sie zagazowal od przeladowania. Wiazka podluznicy juz pewno obzarta z resztek izolacji, bo odplyw z poleczki aku wali prosto na nia.
Adam73 - |16 Paź 2010|, 2010 22:24

masa300789 napisał/a:
sa dwie zaslepki po bokach i jednej brakuje

Zapewne są to otwory do upuszczania gazów przy ładowaniu.
masa300789 napisał/a:
plytki sa teraz ok 1cm zalane

rozumiem ze elektrolit jest 1cm nad płytkami ?? Jeśli tak to wystarczy w zupełności.

masa300789 - |16 Paź 2010|, 2010 22:24

nad plytkami jest ok 1cm...to nie jest pekniecie...wyleciala jakas zaslepka...o sr ok 4-5mm wbilem tam kolka od mebli :)mam nadzieje ze wytrzyma

[ Dodano: |16 Paź 2010|, o 22:25 ]
Darol napisał/a:
moze to zaslepka bezpieczenstwa wystrzelila bo sie zagazowal od przeladowania. Wiazka podluznicy juz pewno obzarta z resztek izolacji, bo odplyw z poleczki aku wali prosto na nia.
jutro sprawdze
gufer-posepny - |16 Paź 2010|, 2010 22:25

No mogło coś tam polać . Też kiedyś myślałem skąd by tam się woda miała dostawać w czasie deszczu . A ostatnio popatrzyłem że faktycznie ten odpływ jest wprost nad wiązką .
Adam73 - |16 Paź 2010|, 2010 22:26

masa300789, odradzam ,zawsze jeden z otworów musi bys odkorkowany inaczej rozsadzi aku przy intensywnym gazowaniu.

[ Dodano: |16 Paź 2010|, o 22:27 ]
Darol napisał/a:
moze to zaslepka bezpieczenstwa
:690:
masa300789 - |16 Paź 2010|, 2010 22:29

a ja sie zastanawialem skad tyle nalotu wokol klemy plusowej...raczej wczesniej nie lalo..to sie zaczelo jak dotankowalem destylowanej..bylo dolane ok 1,5cm wiecej niz poprzedni poziom(ok 5mm nad plytkami)poprostu przedobrzylem 2cm to za duzo :)
gufer-posepny - |16 Paź 2010|, 2010 22:31

Z boku są kreski ile tego elektrolitu ma być .
masa300789 - |16 Paź 2010|, 2010 22:31

Adam73 napisał/a:
masa300789, odradzam ,zawsze jeden z otworów musi bys odkorkowany inaczej rozsadzi aku przy intensywnym gazowaniu.

[ Dodano: |16 Paź 2010|, o 22:27 ]
Darol napisał/a:
moze to zaslepka bezpieczenstwa
:690:
zostala jeszcze z drugiej strony..moze wystarczy??????

[ Dodano: |16 Paź 2010|, o 22:33 ]
obudowa czarna i szukalem,ale nie znalazlem...tak to jest jak czlek stary i slepy ;)

Adam73 - |16 Paź 2010|, 2010 22:43

gufer-posepny, nie wszystkie aku teraz mają (tylko te z przezroczystą obudową)
masa300789, w aku niehermetyku (poznasz po korkach) musi byc przynajmnie z jednej strony otwór do usuwania gazów,jeśli masz zakorkowane oba to albo wywali tamten korek (zawsze jest jeden tylko Ty decydujesz w która strone gazy mają wylatywać) albo rozsadzi obudowe.

masa300789 - |16 Paź 2010|, 2010 22:45

tzn jakie korki maja te nie hermetyki? ja mam zakrecane
Adam73 - |16 Paź 2010|, 2010 22:46

A tak dla przypomnienia:
Obsługa akumulatora kwasowo-ołowiowego
Poziom elektrolitu
Minimalny poziom elektrolitu powinien być nie niższy niż 10-15 mm powyżej górnej granicy elektrod. W przypadku obniżenia się poziomu elektrolitu, należy dolać do akumulatora wody destylowanej (nigdy kranówki, może ona zawierać minerały, które wpłyną negatywnie na działanie akumulatora). Nie wolno dolewać kwasu siarkowego.

Ładowanie akumulatora
Napięcie w instalacji elektrycznej powinno wynosić 14-14,4 V dla akumulatorów 12 V w celu zapewnienia odpowiedniego ładowania akumulatora.

Ładowanie akumulatora powinno odbywać się prądem o wartości równej 1/10 pojemności akumulatora. Przykładowo, dla akumulatora o pojemności 150 Ah (amperogodzin) należy ładować go prądem wynoszącym 15 A. Gęstość elektrolitu w naładowanym akumulatorze powinna wynosić ok. 1,28 kg/l. Naładowany akumulator powinien mieć napięcie wynoszące 12,6-12,65 V (na tym poziomie napięcie się ustabilizuje po odłączeniu prądu ładowania).

[ Dodano: |16 Paź 2010|, o 22:47 ]
masa300789, jesli masz korki, to NIE jest hermetyk.I musi mieć z boku te otwory "wentylacyjne".

Kevin Xy - |16 Paź 2010|, 2010 22:52

wlasnie laduje aku MC z korkami i bez zadnych zabezpieczen
powinienem uchylik korki ?

masa300789 - |16 Paź 2010|, 2010 22:54

jutro wyciagne ten kolek i poszukam zaslepki w aucie..albo jak nie znajde tozaloze kawalek plastiku podobnego do tego z drugiej strony..cala zalepka ma ok 4-5mm a w srodku jest otworek ok 1mm tylko nie wiem czy on nie dziala na zasadzie membramy..jak przechylalem alu to z jednej strony tej fabrycznie zatkanej nic nie cieklo a z drugiej tak
Adam73 - |16 Paź 2010|, 2010 22:55

Dla dobra aku ja zawsze lekko odkręcałem (nie wiadomo czy otwory we wszystkich korkach są drożne) .

[ Dodano: |16 Paź 2010|, o 23:03 ]
masa300789, nie pękaj tam nie ma zadnej membranki to zwykły plastikiwy kołeczek (niestety zazwyczaj jest tylko jedna szt. na akumulator) czyli jak chcesz to dorobisz podobny.

masa300789 - |17 Paź 2010|, 2010 08:08

zaraz ide szukac tego wywalonego..jak nie znajde to dorzezbie plastikowy :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group