| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - regeneracja wahaczy
Jacek12 - |5 Paź 2010|, 2010 18:59 Temat postu: regeneracja wahaczy Witam,jestem przed wymianą wahaczy i mam dylemat-czy kupić nowe czy oddać do regeneracji.Czy jest ktoś kto robił regeneracje wahaczy i może się wypowiedzieć co do jakości i trwałości tej operacji?
Obczaiłem zakład w Krakowie który to robi: http://regenmot.pl/
Struna - |6 Paź 2010|, 2010 14:58
ja robiłem, nawet że spoko - jest jedno ale. Niestety nie da się ( albo nie umieli ) zrobić zacisków na mieszki osłonne. Generalnie się one trzymają, ale może sie zdarzyć ( u mnie się zdarzyło w jednym ) że mieszek się zsunie i wtedy wiadoma sprawa, że się momentalnie wybija.
Przy obecnych cenach zamienników to ja bym się zastanawiał mocno nad sensem regeneracji.
radekgora - |6 Paź 2010|, 2010 15:05
| Struna napisał/a: | | Przy obecnych cenach zamienników | dokładnie,poszukaj czegoś w zamienniku lub z rozbiórki
Gwelezemba - |6 Paź 2010|, 2010 15:05
dokładnie
sporo jest zabawy z gumowymi elementami a jak Struna pisze nie ma gwarancji że będą działały jak nowe kompletne
Tak samo z firmami wahaczy, owszem można kupić tanie "dziady" które niby będą działały
ale jak ze wszystkim lepiej kupić raz a porządne niż wymieniać co chwile
Jeśli Ci już poleciały wahacze to ciekawe czy nie tak jak u mnie nie wytłukły Ci się końcówki drążka kierowniczego
które też warto wymienić.
W sumie kosztowało mnie to trochę ponad 500zł ale za to mam porządne części.
Owszem można regenerować ale tam jest sporo gumowych elementów i babraniny z tym, no i oczywiście ryzyko że ktoś coś spapra
radarek - |6 Paź 2010|, 2010 20:46
Witam mam takie pytanko co sądzicie o pomyśle na dość nietypową regeneracje wahaczy
Zastanawiałem się kiedyś na takim rozwiązaniem aby odciąć zużytą końcówkę, wywiercić otwory i na jej miejsce dokręcić inną od auta o podobnej masie i odpowiedniej średnicy sworznia
Końcówki są montowane w innych autach właśnie w taki sposób
Takie dokręcane końcówki oczywiście za pomocą odpowiednich twardych śrub można kupić za śmieszne pieniądze
Przejrzałem allegro i ceny zaczynają się dosłownie od 20 zł
Oczywiście na razie są to czysto teoretyczne rozważania
Co wy na to
Struna - |6 Paź 2010|, 2010 20:48
ja tam bym miał obawy
gufer-posepny - |6 Paź 2010|, 2010 20:55
Jak tak chcesz kombinować to chłopaki mają całe składy używanych oryginalnych wahaczy . Pozatym w pojazdach gdzie jest tak gałka wymieniana to wahacz jest wykonany tak że część obciążeń on przejmuje a nie wszystko na śruby . Taki pojedynczy odlew jak dla mnie jest lepszy , trwalszy i sztywniejszy . A ta twórczość to nie wiem czy wytrzyma łuk przy 200 czy więcej .
pepi - |6 Paź 2010|, 2010 21:03
jeden pan tak zrobił i co wiem nic mu się nie stało ale ja bym się bał tak śmigać aż taki twardy nie jestem , panowie młotków w domu nie macie ???????czy jak
radarek - |6 Paź 2010|, 2010 21:11
Ford transit masa własna 1699 kg
Ford mondeo mkIII masa własna 1373 kg
a tak wygląda wahacz w mondeo raczej całe obciążenie jest na śruby i działa
Przypominam tylko ze są to rozważania czysto teoretyczne, na razie mam oryginalne wahacze i tylko tak głośno myślę
Darek_Police - |6 Paź 2010|, 2010 21:12
dla pewności wziąłbym nawet od cięższego auta, o ile występują, a śruby z kompletu od tej końcówki sworznia.
Pytanie tylko czy cokolwiek wywiercisz w oryginalnym wahaczu, o gwintowaniu nie wspominając.
gufer-posepny - |6 Paź 2010|, 2010 21:16
Taa a scorpio nawet ponad 1700 waży .
Jak kogoś nie stać nawet na wahacz używkę to niech nie wyjeżdża na drogę , sprzeda auto i se bilet kupi . Zanim kogoś zabije . Bo jak sam zginie to kij mu w dupe .
Struna - |6 Paź 2010|, 2010 21:17
radarek, zauważ, że ten wahacz co pokazujesz ma jakby takie podfrezowania na mocowanie końcówki. Jakby coś podobnego wyfrezować to potencjalnie powinno robić. Oczywiście żeby jeszcze z kątami nie spieprzyć nic.
Pozostaje też kwestia prawna, bo np. przy dzwonie i oględzinach mogą przykumać że to wydumka a wtedy zonk.
radarek - |6 Paź 2010|, 2010 21:19
Morze wywalenie starego środka i wciśnięcie czegoś takiego ew ob-spawanie od dołu
| Cytat: | | http://allegro.pl/sworzen-wahacza-mazda-323f-mx6-ford-probe-yamato-i1249422103.html |
gufer czemu odrazu zakładasz najczarniejszy scenariusz że zrobię takie byle co i będę na tym się toczył
pepi - |6 Paź 2010|, 2010 21:20
wiesz co to jest odlew ?? a co odkówka z blachy ???i właśnie dlatego bym się bał
gufer-posepny - |6 Paź 2010|, 2010 21:23
Bo po co kombinować .
pepi - |6 Paź 2010|, 2010 21:23
szanowny kolego jak masz luzy to sie robi tak -demontujesz gumę i tak smarujesz to obficie smarem grafitowym np, idziesz na prasę lub imadło i z tyłu zagniatasz i napewno to ci starczy na 30 tys
Darek_Police - |6 Paź 2010|, 2010 21:25
| Struna napisał/a: | | radarek, zauważ, że ten wahacz co pokazujesz ma jakby takie podfrezowania na mocowanie końcówki. |
Struna, przecież ten wahacz ze zdjęcia to blachogniot. Jedyna obróbka skrawaniem, jaka ma miejsce przy jego produkcji, to wiercenie otworów na śruby do końcówki.
Struna - |6 Paź 2010|, 2010 21:27
| Darek_Police napisał/a: | | Struna, przecież ten wahacz ze zdjęcia to blachogniot. | dobra, już dobra - ja stary jestem i naście godzin przed kompem, nie przyuwazyłem
radarek - |6 Paź 2010|, 2010 21:30
Wow widzę ze niezłą wojnę rozpętałem
Panowie spokojnie to tylko wolna dyskusja
Na razie z moimi wahaczami wszystko ok może po zimie coś się zmieni
Po prostu jakiś czas temu zmieniłem wahacz i został mi stary
Leży sobie i czeka na grupową wywózkę na złom i czasami mnie tak kusi a coby gdyby tak.........
pepi - |6 Paź 2010|, 2010 21:31
| gufer-posepny napisał/a: | | Bo po co kombinować | -bo życie ma mieć dreszczyk co nie ??????
gufer-posepny - |6 Paź 2010|, 2010 21:34
To odepnij podciśnienie od hamulców .
Darek_Police - |6 Paź 2010|, 2010 21:35
| radarek napisał/a: | | Wow widzę ze niezłą wojnę rozpętałem... |
A tam, Ty jeszcze wojny nie widziałeś
Z zawieszeniem nie ma żartów. Na przeglądzie mi wyszło, że sworzeń luźny, to wymieniłem cały wahacz na sprawny, ALE używany i pan się przyczepił, że jest przepis wg którego należy zużyte elementy układu zawieszenia, hamulcowego i kierowniczego wymieniać wyłącznie na nowe. To jakby zobaczył coś takiego, to mam delikatne przeczucie, że by Cię nie puścił. Ale to moja taka mała obawa.
Struna - |6 Paź 2010|, 2010 21:37
| gufer-posepny napisał/a: | | To odepnij podciśnienie od hamulców . | wystarczy zahamować kilka razy nie odpuszczając gazu, stracisz wspomaganie - ehh te podciśnieniowe badziewia.
radarek - |6 Paź 2010|, 2010 21:38
| gufer-posepny napisał/a: | | Bo po co kombinować . |
Idąc tym tokiem rozumowania to przerabianie auta na gaz też jest głupotą bo morze sie ulatniać i wybuchnie
A jednak ktoś kiedyś spróbował i działa
Niektórzy mają auto dla przyjemności i stosują do niego tylko oryginalne części a inni kombinują jakby tu zrobić aby wyszło najtaniej ale dobrze i oba auta jakoś jeżdżą
Nie popieram oczywiście fuszerki i wiązania na drut
gufer-posepny - |6 Paź 2010|, 2010 21:41
| Struna napisał/a: | | gufer-posepny napisał/a: | | To odepnij podciśnienie od hamulców . | wystarczy zahamować kilka razy nie odpuszczając gazu, stracisz wspomaganie - ehh te podciśnieniowe badziewia. |
Testowane . Szczególnie na skrzyżowaniu jak depniesz podnosi ciśnienie .
Struna - |6 Paź 2010|, 2010 21:43
| gufer-posepny napisał/a: | | podnosi ciśnienie . | tylko nie tam gdzie trzeba niestety
radarek - |6 Paź 2010|, 2010 21:45
A wracając do dyskusji co myślicie o zastąpieniu środka końcówki czymś takim
ford probe
Oczywiście najpierw trzeba by stary środek wywalić i rozwiercić a potem ob spawać
Dobrze zrobione nawet by się bardzo w oczy nie rzucało
gufer-posepny - |6 Paź 2010|, 2010 21:47
| radarek napisał/a: | A wracając do dyskusji co myślicie o zastąpieniu środka końcówki czymś takim
ford probe
Oczywiście najpierw trzeba by stary środek wywalić i rozwiercić a potem ob spawać
Dobrze zrobione nawet by się bardzo w oczy nie rzucało |
Żeliwo czy co to tam jest średnio się pospawa , pozatym to będzie osłabienie materiału po przegrzaniu .
radarek - |6 Paź 2010|, 2010 21:51
to bez spawania wciskane od dołu nie powinno wypaść bo trzyma się w zwrotnicy a do góry nie poleci bo ma kołnierz
Struna - |6 Paź 2010|, 2010 21:57
bez spawania powinno siąść. Trzeba by tylko odpowiednio obrobić.
gufer-posepny - |6 Paź 2010|, 2010 21:58
Oryginały tak mają .
Ja w mk1 miałem jakieś takie dziadostwo że sworzeń po prostu wylazł z wahacza . Normalnie rękami rozdzieliłem obie części i cała kolumna sobie latała . Trzymało się tylko dlatego że stabilizator dociskał wahacz do sworznia . Ale tłukło się zdrowo .
Struna - |6 Paź 2010|, 2010 21:59
| gufer-posepny napisał/a: | | Ja w mk1 miałem jakieś takie dziadostwo że sworzeń po prostu wylazł z wahacza | w dół czy w górę ?
radarek - |6 Paź 2010|, 2010 22:05
Ciekawy jestem jak by to spasowało może kiedyś w przypływie chęci cosik takiego zmajstruje w celach edukacyjnych
wahacz stary mam końcówka 34 zł
Trzeba tylko posprawdzać jak ze średnicami i czy końcówka sworznia by pasowała do zwrotnicy
Darek_Police - |6 Paź 2010|, 2010 22:05
jak w dół?
Struna - |6 Paź 2010|, 2010 22:08
| Darek_Police napisał/a: | | jak w dół? | no jak - jak ? normalnie. Tam blaszka zafelcowana tylko. Jakby dobrze fest przywalić to powinno się zerwać, urwać, wybić dziurę czy coś - czy może nie ?
radarek - |6 Paź 2010|, 2010 22:10
w MKI oprócz obciążeń poprzecznych były też wzdłużne powodowane działaniem stabilizatora w MKIII są tylko poprzeczne bo stabilizator poprzez łącznik przytwierdzony jest do amorka więc na wyciąganie końcówki morze tylko działać siła ciążenia samego wahacza
Darek_Police - |6 Paź 2010|, 2010 22:13
wydaje mi się, że jak wylazł z wahacza, to górą przecież. W dół to co najwyżej mógłby się deczko wychylić
gufer-posepny - |6 Paź 2010|, 2010 22:17
No jak to jak , jakbyś trzymał w ręce wahacz i wyjął z niego czy wyciągnął sworzeń . Nie wiem czy gdzieś w głębi pękł czy coś ale jak auto było podniesione to wystarczyło ręką pociągnąć za wahacz w dół i wyskoczyło . Sworzeń został sobie w zwrotnicy . Skutki takiego rozpięcia się w czasie jazdy opłakane . Najmniejsze to zniszczenie ćwiartki auta .
ford2fast - |6 Paź 2010|, 2010 22:21
| gufer-posepny napisał/a: |
Ja w mk1 miałem jakieś takie dziadostwo że sworzeń po prostu wylazł z wahacza . Normalnie rękami rozdzieliłem obie części |
Pewnie zamiennik lub regenerowany
Struna - |6 Paź 2010|, 2010 22:22
| gufer-posepny napisał/a: | | Skutki takiego rozpięcia się w czasie jazdy opłakane | a wyobrażasz sobie sytuację jaka musiałaby zaistnieć aby się to rozpięło ?
gufer-posepny - |6 Paź 2010|, 2010 22:28
To co miałem ? Wystarczyło by żebym zakręt pokonał z większą prędkością ( nawet taki na skrzyżowaniu ) i samochód przechylił się . Stabilizator sam by wyciągnął wahacz ze sworznia . Może jakaś spora dziura . Ale to był 2 dzień jak go miałem i wiedziałem że coś tam jest nie tak to jechałem powoli .
Struna - |6 Paź 2010|, 2010 22:31
| gufer-posepny napisał/a: | | Stabilizator sam by wyciągnął wahacz ze sworznia | myślisz, że ten drucik ma na tyle siły żeby podnieść 1,3 tonowe auto ?
radarek - |6 Paź 2010|, 2010 22:37
gufer pisze o MKI a tam jest trochę grubszy drucik i faktycznie na zakręcie ciągnie jeden wahacz do dołu
Więc gdyby w tym samym czasie koło podskoczyło na wyboju to sytuacja mogła by zajść
Struna - |6 Paź 2010|, 2010 22:55
| radarek napisał/a: | | tam jest trochę grubszy drucik | seeriooo - no weeeź, nie wiedziałem
Jacek12 - |6 Paź 2010|, 2010 23:25
ceny wahaczy które znalazłem to 240-260 za 1szt,oczywiście nowe,stare nie wchodzą w grę.Znalazł ktoś tańsze i dobrej firmy?
pepi - |7 Paź 2010|, 2010 07:01
| Struna napisał/a: | | a wyobrażasz sobie sytuację jaka musiałaby zaistnieć aby się to rozpięło ? | -dać tel do kolegi to ci 2 razy zdradzi jak było i wyskakuje na prostej jakby co
Struna - |7 Paź 2010|, 2010 11:00
no właśnie ciekawi mnie jak to się odbywa.
VIK - |8 Paź 2010|, 2010 20:02
Wypada przy odciążeniu koła, albo przy drganiu kierownicy z powodu tego, że kulka sworznia lata w gnieździe z 5mm luzem i żyje własnym życiem. Ponadto kółka mają tendencję do rozjeżdżania się przodem, wystarczy czasem niewielkiej siły, żeby przy chęci rozjechania się-wyciągnąć kulkę sworznia z gniazda.
Jacek12 - |15 Lis 2010|, 2010 18:10
a tak trochę do tematu: teknorot -jakiej jakości są części tej firmy,czy ktoś ma jakieś opinie?
Vikinger - |15 Lis 2010|, 2010 19:49
Technoszroty, chyba nie są najwyższych lotów.
VIK - |15 Lis 2010|, 2010 20:27
Taaa, z tym, że swego czasu dawali je z logiem Ford na pierwszy montaż, jakoś wówczas dawały radę. Dziś ładu nie dojdziesz, co kto produkuje, bo skoro Federal Mogul łączy się z Mahle, Goetze, Kolbenschmidt, także, w zasadzie trzeba patrzeć co jest w pudełku, bo czasami opakowanie jest a'la biedronka, a w środku łożysko SKF.
Bango - |21 Lis 2010|, 2010 21:15
Też podłącze się do tematu.
U mnie przy prędkości od 80 km/h słychać stukanie z przodu od strony kierowcy a na kierownicy są spore drgania, byłem na okręgowej stacji i tam dowiedziałem się że mam luz na końcówce wahacza. Znalazłem taki :
http://www.ford-esklep.pl...=729&cat_id=808
Ktoś może już kupował z tej strony wahacz ? Może polecacie coś innego ?
Pepicosi napisał o tymczasowej regeneracji , końcówka jest na stożku w wahaczu ? I trzeba ją mocniej docisnąć ?
pepi - |21 Lis 2010|, 2010 21:56
odaj do regeneracji za około 100zł lub sam ją wykonaj ale jak umuiesz bo jak nie to się tego nie czepiaj !!!
Bango - |25 Lis 2010|, 2010 11:32
Witam,
Znalazłem stronkę z częściami do forda, jest tam wahacz niby oryginalny za 445 zł http://ford.sklep.pl/pl,p...nia,ford,l.html
Na allegro są tańsze zamienniki firmy LCC lub QAP, ktoś kupował takie zamienniki ? Ciekawi mnie ile wytrzymują na polskich drogach ?
Pozdrawiam
Bango
pepi - |25 Lis 2010|, 2010 17:02
- nie wiem jak do scorpio ale do paska tego na alu dają 2 lata lub 80 tys że to się nie rozpadnie i jak na razie wytrzymało 1 rok i 30 tys więc ok
Jacek12 - |25 Lis 2010|, 2010 19:06
dla Bango, części samochodowe najlepiej brać firm:OCAP,LEMFORDER,TRW. szczerze mogę Ci je polecić.
[ Dodano: |15 Mar 2011|, 2011 22:32 ]
Struna powiedz mi ile wytrzymały twoje wahacze po regeneracji,co z gumami tymi zaprasowanymi jak one się trzymały/ją?
[ Dodano: |5 Kwi 2011|, 2011 20:35 ]
potrzebuję informacji na temat regeneracji wahaczy w Rzeszowie na ul.Podkarpacka 16,
lub Lublin 1-go maja.Jak ktoś robił w tych zakładach regeneracje to proszę napisać bo jutro rano jadę z wahaczami.
|
|