Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Elektryka - Poliftowe wiązki

Julek - |29 Wrz 2010|, 2010 08:59
Temat postu: Poliftowe wiązki
Jeżeli ktokolwiek ma jakieś złudzenia, co do tego że wiązki w poliftingowych scorpio zostały przez producenta w jakikolwiek sposób poprawione, tj. zrobione z lepszego materiału, przedstawiam te oto słitaśne focie wiązki silnika i skrzyni. Przepraszam za marną jakość, ale pół dnia wyrywałem tą wiązkę z autka i się ciemno zrobiło :-d

Pacjent 2.9 24v rok produkcji 1998.



Co ciekawe autem przejechałem około 500 kilometrów bez większych problemów. Co prawda przy odpalaniu lubił się konkretnie zalać paliwem, a potem w trakcie pracy na LPG popijał benzynkę, ale kładłem to raczej na karb słabo założonej instalacji gazowej.
Podczas diagnostyki przez ELM nie wyrzucał żadnych, absolutnie żadnych błędów. Skrzynia redukowała poprawnie i miała wszystkie biegi:) Tymczasem najgorszy syf był właśnie w jej wiązce i przy wtyczkach całego osprzętu silnika

masa300789 - |29 Wrz 2010|, 2010 09:13

az sie boje swoich wiazek dotykac!!! chociaz Roman kiedys je powierzchownie ogladal i stwierdzil ze bywaja gorsze :) :shock:
robkom - |29 Wrz 2010|, 2010 09:23

niech zgadne... nagorszy odcinek to ten między głowicami? miałem bardzo podobne obrazki ze swoją wiązką 2 lata temu jak ją wywalałem.
ford2fast - |29 Wrz 2010|, 2010 09:24

Jak pisałem o tym dwa lata temu , to mnie hurraoptymiści zakrzyczeli :)
Julek - |29 Wrz 2010|, 2010 09:53

robkom, o dziwo między głowicami było całkiem w porządku, bo dali tam bardzo gruby peszel i dopóki tego nie dotknąłem to trzymało się kupy. Za wyjątkiem oczywiście odcinków do wtyczek wtrysków - te już były zmasakrowane. Najgorzej było na zgięciu pod trójnikiem wodnym i na końcu silnika, już w kierunku skrzyni.
irek - |29 Wrz 2010|, 2010 11:11

hmm ja w moim 2.3 mam z polifta i do dziś izolacja jest mięciutka i nic nie pęka, nawet można zginać kabelkami na maxa
więc widocznie były różne :)

Struna - |29 Wrz 2010|, 2010 13:38

irek, a masz wiedzę, czy aby jej w niemcowni jeszcze nie wymienili podczas życia auta na nową ? ;) może tak być i po prostu ma odroczenie w czasie :)
Julek - |29 Wrz 2010|, 2010 13:42

Struna, to chyba najbardziej logiczne wytłumaczenie tego, że czasami nawet w staruchach z 95 trafiają się idealne wiązki, podczas gdy w poliftach występują takie kwiaty
Struna - |29 Wrz 2010|, 2010 13:44

jak dla mnie jedyne sensowne wytłumaczenie. Ot ktoś dobrze zdiagnozował problem, wybecalował odpowiednią kasę, w serwisie wymienili i jest ok.
irek - |29 Wrz 2010|, 2010 13:45

Struna napisał/a:
podczas życia auta na nową ?


hmm możliwe, no to lux na razie nie zanosi się, ze zacznie sobie pekać :)

Jankes - |29 Wrz 2010|, 2010 19:26

tylko trzeba jeszcze brac pod uwage 24V, w którym pod maską panują duzo większe temperatury niz w 2.0/2.3, raczej kable z których robili wiazki do wszystkich były jednakowe, z jednej szupuli i chyba kabel który pracuje w duzo wiekszej róznicy temperatury otoczenia szybciej się złużywa niz tan sam pracujący w mniejszej róznicy temperatur. takie moje zdanie. Z tego co wiem w rzędówkach większosc kabli w podłuznicy jest w dobrym stanie, a w 24V wszystkie się sypią.
Gaiger - |29 Wrz 2010|, 2010 19:59

Jankes napisał/a:
Z tego co wiem w rzędówkach większosc kabli w podłuznicy jest w dobrym stanie, a w 24V wszystkie się sypią.

Z tego co widziałem na kilku przykładach to nie ma absolutnie żadnej reguły.
Widziałem już zjedzoną silnikową i ideał podłużnicę w '95, zjedzone trzy w '96 i posypaną silnikową w '97 podczas gdy podłużnica i skrzynia ideał.
AA jeszcze super silnikowa i zżarta podłużnica w vm '96 :-d

gufer-posepny - |29 Wrz 2010|, 2010 20:32

irek napisał/a:
hmm ja w moim 2.3 mam z polifta i do dziś izolacja jest mięciutka i nic nie pęka, nawet można zginać kabelkami na maxa
więc widocznie były różne :)


Ja takie miałem przy podłużnicy przy złączach . Też niby mięciutke i elastyczne . A jak zabrałem się za wymianę to już tak "sweet" nie było .

Struna - |30 Wrz 2010|, 2010 11:03

Jankes napisał/a:
złużywa
o, shit - aleś pojechał :D
Jankes - |30 Wrz 2010|, 2010 12:50

Struna napisał/a:
Jankes napisał/a:
złużywa
o, shit - aleś pojechał :D


heh faktycznie, przeważnie czytam co napisałem, ale pewnie zmęczony byłem, oczywiscie miało być zużywa :)

zelazny_gst - |30 Wrz 2010|, 2010 21:45

Znaczy się coś w tym jest że w niemcowni zrobili wiązkę i jak autko przyjechało do nas to zaczęły się te legendy o poprawionej wiązce.Na moim przykładzie 2x 2.9 24v to wygląda to tak że
ten z 95 ma wiązkę silnika a raczej jej brak ale za to wiązka podłużnicy wygląda jak nowa, to ten 97 według vin juz polift to wiązka silnika jak i podłużnicy dawno przestała spełniać swoją role.
To są kwiatki tej z 97.


Struna - |30 Wrz 2010|, 2010 21:57

nooo, normalnie wygląda, jak w każdym mk3 :)
pepi - |30 Wrz 2010|, 2010 22:05

ja widziałem pare poliftów z wiązkami ok tylko te auta były z 98 roku nawet tak jest pod maską w mym
Waski - |1 Paź 2010|, 2010 10:08

nom ja te auta które mialem z 98 roku to tez wiazki były ok
poza ostatnim kosem który miał jakąś rzeźbę pod maską zrobioną z jednobarwnego kabla :)

gw21 - |3 Paź 2010|, 2010 13:00

Nie ma reguły z tymi wiązkami, robiłem któregoś razu polifta w DOHCu który też nie miał już wiązek, a ostatnio 8V chyba '95 gdzie podłużnica była poza nielicznymi przewodami jak nowa. Jak dla mnie, to wszystko to są te same kable (w sensie materiałowym).
Nie jest, to też problem tylko Forda. Już kiedyś chyba pisałem, że nie wiem co skłoniło producentów do zmiany materiału (czy ekologia czy koszty) ale generalnie od drugiej połowy lat 90 wszystkie marki mają problemy z kablownią, zwłaszcza jeśli jest narażona na zmiany temperatur lub warunki atmosferyczne (a właściwie to sól zimą). Czasami trafiają mi się auta 3-4 letnie gdzie wiązki wyglądają jak w Scorpio. Więc nie ma co marudzić tylko albo robić wiązki albo ciąć auta na graty.
Ja nie mogę się tylko doczekać kiedy Passaty (b6) będą stały przy rowach z karteczkami "oddam w dobre ręce".

gufer-posepny - |3 Paź 2010|, 2010 14:30

Dorzućmy Grand Vitarę do wora .
gw21 - |3 Paź 2010|, 2010 20:46

gufer-posepny napisał/a:
Dorzućmy Grand Vitarę do wora .

Jakby tak chcieć każdy model do wora dorzucać, to nawet wór Świętego Mikołaja mógłby być za mały :-d
Generalnie większość aut ma z tym problem i to bez względu na producentów (no może jakoś BMW i Audi trochę mniejsze) ale grupa VAG, Mercedes i "Francja" gnije już tak samo.

Rafał A.(antek) - |5 Paź 2010|, 2010 02:32

Julek napisał/a:
Jeżeli ktokolwiek ma jakieś złudzenia, co do tego że wiązki w poliftingowych scorpio zostały przez producenta w jakikolwiek sposób poprawione, tj. zrobione z lepszego materiału, przedstawiam te oto słitaśne focie wiązki silnika i skrzyni. Przepraszam za marną jakość, ale pół dnia wyrywałem tą wiązkę z autka i się ciemno zrobiło

Pacjent 2.9 24v rok produkcji 1998.

A to z Vinu polift wychodzi?

pepi - |5 Paź 2010|, 2010 08:00

Rafał A.(antek) napisał/a:
Julek napisał/a:
Jeżeli ktokolwiek ma jakieś złudzenia, co do tego że wiązki w poliftingowych scorpio zostały przez producenta w jakikolwiek sposób poprawione, tj. zrobione z lepszego materiału, przedstawiam te oto słitaśne focie wiązki silnika i skrzyni. Przepraszam za marną jakość, ale pół dnia wyrywałem tą wiązkę z autka i się ciemno zrobiło

Pacjent 2.9 24v rok produkcji 1998.

A to z Vinu polift wychodzi?
-nie fiesta :-d
Julek - |5 Paź 2010|, 2010 22:15

Rafał A.(antek), tak, inaczej bym go nie kupił:)
Rafał A.(antek) - |7 Paź 2010|, 2010 20:46

podmienil juz ktos wiazki na przedliftowe pwenie :)
Waski - |9 Paź 2010|, 2010 11:46

a jaki byłby sens wymiany poliftowych na przedliftowe ?
po co zamieniać cos co niby jest dobre na szmelc ?

gw21 - |11 Paź 2010|, 2010 19:56

Nie pierwszy i nie ostatni polift z sianem zamiast izolacji. Moim zdaniem te kable są identyczne, a poprawa, to zwykłe mity. Jedyne czego można być pewnym w polifcie, to to, że będzie goło i wesoło, bo poprawki są czysto teoretyczne (teoretycznie były i coś zmieniły, a praktyka pokazuje swoje: rozrządy dzwonią i trzeba robić, wiązki się sypią itd. itp.).
Struna - |11 Paź 2010|, 2010 20:02

rozrząd (w kosie ) niby poprawiony to chyba tylko próba podratowania konstrukcji i tak z góry skazanej na samozniszczenie.
pepi - |12 Paź 2010|, 2010 20:18

a ja widziałem polifty z wiązkami ok pare ale były
pablo19 - |14 Paź 2010|, 2010 10:16

pepicosi napisał/a:
a ja widziałem polifty z wiązkami ok pare ale były
A czy nadal są?
gw21 - |14 Paź 2010|, 2010 20:12

pepicosi napisał/a:
a ja widziałem polifty z wiązkami ok
to ja widziałem jakieś wczesne 95, albo nawet 94 z wiązkami ok. Ale to cały czas o niczym nie świadczy :-D
Jankes - |14 Paź 2010|, 2010 20:16

jeszcze przebiegami sobie porównajcie...
pepi - |14 Paź 2010|, 2010 21:13

panowie bez jaj jeden polift 2300 combi śmiga u znajomego 3 rok i tam dłubałem gaz i niedawno też dłubałem auto ma ponad 300 tys i kabelki ok , u mnie w cosie też mam z polifta silnikową i tylko nie które nosiły ślady kruszenia się
Rafał A.(antek) - |16 Paź 2010|, 2010 09:01

u mnie wiazki obie sa ok, nalatane sporo ... ciekawostka.
Darol - |16 Paź 2010|, 2010 12:00

boja sie Ciebie po prostu
gw21 - |17 Paź 2010|, 2010 23:28

Po 1X będę miał cosa w polifcie postaram się zrobić fotki z przed demontażu i po. Wszystkie wiązki zmieniły się w proszek.
pablo19 - |18 Paź 2010|, 2010 07:58

Jak już tak sobie wyliczamy kto co widział to Kev miał nieprzyjemność widzieć/naprawiać wiązkę ASB z MKII '94, gdzie część przewodów zachowywała się jak przystało na MKII, a część była pokruszona jak to w MKIII jest już normą.
Boni - |18 Paź 2010|, 2010 08:25

Wiadomo, musieli dostawców/materiał stopniowo zmieniać. Ciekawi mnie technicznie i materiałowo, co to są te stare kable wzg. nowych bo to jest porażająca różnica, grzebałem se w łekend w tbirdzie, i kabelki jak pupcia niemowlaka, a potem w dodge - i nawet kable przy samym monowtrysku (a tam jest raczej ciepło bo to dolot i wydech na tę samą stronę) od różności, od wtryskiwacza, od TPSa itd itp, wszystko ok, w merkurze też cacko. No fascynuje mnie z czego <90 robili te kable, że tak się zachowują wzg. >95 kable z epoki księgowych i globalizacji, w różnych markach samochodów.
ford2fast - |18 Paź 2010|, 2010 08:39

Boni napisał/a:
No fascynuje mnie z czego <90 robili te kable, że tak się zachowują wzg. >95 kable z epoki księgowych i globalizacji, w różnych markach samochodów.

Z miedzi Panie , z miedzi :)

Boni - |18 Paź 2010|, 2010 10:23

"Jak" to w miarę wiadomo (np. mam w fabryce większość komponentów made in china dla wyrobów made in poland ;) ), mi idzie bardziej o "co to". Ciekawy po prostu jestem jakie to były tworzywa A i B, akurat nie mam pod ręką labu od tworzyw, żeby dać próbki, co to było kiedyś i teraz.
gufer-posepny - |18 Paź 2010|, 2010 10:56

W mk2 też już się sypią na silniku .
Jankes - |18 Paź 2010|, 2010 10:58

w jedynce pod deska tez znalazłem kilka kabelków juz bez izolacji.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group