Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Elektryka - Przerywacz wycieraczek

artin - |6 Maj 2005|, 2005 14:15
Temat postu: Przerywacz wycieraczek
Chyba chodzi o przerywacz. Choć nie jestem pewien.
Nie działają mi wycieraczki jak dam wajchę w dół - na żadnym ustawieniu.
Dodam, że ciągłe po włączeniu w górę działają obydwa biegi, działa również przycisk do przemycia/spryskiwania.

Struna - |6 Maj 2005|, 2005 14:18

przekaźnik od tego jest w skrzyneczce - taki czerwono-pomarańczowy - może coś w nim przyśniedziało - zobacz do skrzynki.
artin - |6 Maj 2005|, 2005 14:23

Oki, sprawdzę.
kuba - |6 Maj 2005|, 2005 14:25

Sprawdź jeszcze wyłącznik wycieraczek, czasem tam sie przewód jakis upala czy cóś
mmmk - |6 Maj 2005|, 2005 14:58

no najczesciej cos pada w przelaczniku. taki padniety kupilem z allegro. nawet wystawilem pozytywa bo lezal i czekal na zamontowanie :( a abw tez ostatnio mial problem wlasnie kable w nim popadaly. jak bys kupowal uzywke to dobrze sprawdz.
pozdrawiam
maciek
p.s. uzywke mam z rozbiorki swojego jak cos to na pw.

Struna - |6 Maj 2005|, 2005 15:37

no ale to chyba nie jest jakas extremalna konstrukcja - pewnie można naprawić - chociaż pamiętam jak raz rozbierałem manetkę od świateł ( zintegrowane toto jest z włącznikiem awaryjnych ) kurcze i potem to złożyć to normalnie extrema.
Rafał A.(antek) - |6 Maj 2005|, 2005 17:16

jesli nie dzial tylko czasowy tryb, tzn jak wlaczasz to mach nie raz i staje, to popalil sie styk na płytce oporowej w wyłaczniku. Trzeba rozebrac ( ta cala wajche) i naprawuc połaczenie np takim lakierem przewodzacym do naprawy ogrzewania tylnej szyby.

Rozbiera sie brutalnie dosc...

lancer - |6 Maj 2005|, 2005 17:23

właśnie to co antek napisał
artin - |18 Maj 2005|, 2005 21:35

Właśnie problem tkwi w tym że jak dam wajhę w dół to nic się nie dzieje, nawet raz wycieraczki nie przelecą po szybie. A jak wajhę w górę to wszystko działa-obydwie prędkości i spryskiwacz też.
Rozebrałem wajhę, przeczyściłem i nic. Muszę dorwać kolesia, który też ma Scorpio i włożyć jego przerywacz, wtedy przynajmniej będę wiedział czy to to.

Rafał A.(antek) - |18 Maj 2005|, 2005 21:54

ale co rozebrales
tam gdzie jest wlacznik
czy tam gdzie jest pierscien z ustawianiem czasowym?

artin - |18 Maj 2005|, 2005 22:00

Tam gdzie włącznik. A nie pomyślałem żeby rozebrać pierścień.
Adam_2000 - |18 Maj 2005|, 2005 22:08

Zanim rozbierzesz przełącznik, sprawdź przekaźnik !
Układ elektroniczny w tym przekaźniku często pada :))

Rafał A.(antek) - |19 Maj 2005|, 2005 05:05

rownie czesto jak cała skrzynka bezpiecznikow i obód oporowy w pierscieniu. choc faktycznie jak przy pyknieciu w gół ani razu ci nie machna, to moze zacznij od przekaznika jakiejs podmianki. Choc z mojego doswiadczenia wynika, ze wypala sie poprostu rezystor (on jestta gdzie pierscien a nie gdzie sam wylacznik)
zajcev - |19 Maj 2005|, 2005 08:40

[quote="mmmk"]no najczesciej cos pada w przelaczniku. taki padniety kupilem z allegro. nawet wystawilem pozytywa bo lezal i czekal na zamontowanie :(

Maćku, o ile pamietam to chyba ja ci sprzedawalem ten przelacznik, z kablami na koncu (nie z tą podluzna kostka z przelacznika, a taki potrzebowalem), w sumie to sam nie wiedzialem, ze on jest lipny bo go nawet nie podlaczylem, a kupilem nie wiedzac wtedy o tym, ze sa 2 rodzaje - na kosztke w przelaczniku i na kostke na kablach.
Najmocniej Cie przepraszam, przy okazji jakiegos zlotu postaram sie jakos zrekompensowac.

mmmk - |19 Maj 2005|, 2005 09:48

dobra nie ma problemu. tamtego scorpio juz nie ma a w zielonym jest wszysko wiec no problem. swoja droga tez jak sprzedaje swoje stare czesci to informuje,ze nie jestem pewny,ze dzialaja bo skad mam wiedziec czy jest ok po pol roku??
pozdrawiam
maciek

zajcev - |19 Maj 2005|, 2005 09:51

mam kolejna doswiadczenia wiec ze sprzedaza na allegro, raptem chyba 3 albo 4 razy cos sprzedawalem, bede mial nauczke na przyszlosc zeby dopisywac czy towar sprawny, sprawdzony czy nie mam pojecia.
a tak do tematu wracajac, jak sie ten pierscien od regulacji czasowej rozbiera? mam rozebrany przelacznik,ale nie mam pojecia jak sie dostac podspod tego pierscionka

Krasuski - |19 Maj 2005|, 2005 18:03

A ja mam takie pytanko. U mnie na dwóch prędkościach chodzą wycieraczki i w trybie przerywanym też, tylko nie reaguje na ruchy tym pierścieniem, tzn. wycieraczki mają zawsze tą samą przerwę w pracy, bez względu czy to jest 1 czy 6. Co może to powodować? Da się to jakoś sprawdzić?
POzdro

artin - |23 Maj 2005|, 2005 13:52

zajcev napisał/a:
...a tak do tematu wracajac, jak sie ten pierscien od regulacji czasowej rozbiera? mam rozebrany przelacznik,ale nie mam pojecia jak sie dostac podspod tego pierscionka


Ja też tego dziadostwa nie mogę rozebrać...

Struna - |23 Maj 2005|, 2005 16:32

co do tego że nie ma reakcji n apierścień - a czy masz odpowiedni przekaźnik do czasówki - jak nie to właśnie tak się zachowuje jak piszesz.
lancer - |26 Maj 2005|, 2005 15:15

brutalnie rzłączyć dzwignie od reszty brutalnie do pewnego stopnia bo kable pourywacie po rozdzieleniu na dwie części pierścień wylezie sam
artin - |30 Maj 2005|, 2005 14:33

lancer napisał/a:
brutalnie rzłączyć dzwignie od reszty brutalnie do pewnego stopnia bo kable pourywacie po rozdzieleniu na dwie części pierścień wylezie sam


To znaczy że mam ciągnąć odczołowo czy na boki czy jak?????

lancer - |30 Maj 2005|, 2005 15:05

w kierunku przycisku spryskiwacza nie na boki bo połamiesz dzwignie jak się nie da zregenerować to może bede miał pierścień sprawny
artin - |31 Maj 2005|, 2005 11:56

OKI, Dzisiaj się z nim poszarpię :oops:
Savie - |15 Cze 2005|, 2005 15:03

no i udalo mi sie rozebrac ten cholerny pierscien (znaczy zdjac wajhe). wkretaczek z waskim grotem nalezy wepchnac miedzy pierdcien a reszte wajchy tam gdzie pierscien ma zgrubienir pod palce. wpychac smialo, az wskoczy na rant wewnatrz. dalej samo schodzi bezbolesnie. u mnie byly polamane przewody. niestety niewiele to pomoglo bo teraz w ustawieniu pauza jest jedno machniecie i dupa.
wiecie moze gdzie kupic i za ile taki przekaznik?
pozdr
Maciek

lancer - |15 Cze 2005|, 2005 22:11

jeżeli machnie raz i więcej nie to przekaźnik jest ok tylko wyjarany jest ten pierścień kupujesz farbę do naprawy ogrzewania szyby i regenerujesz wypalone ścieżki zacznie działać na bank
monter - |15 Cze 2005|, 2005 22:37

A ja ni mam pierscienia... a szkoda bo w poprzednim Scorpio mialem i fajowo sie sprawowal a teraz mi go brak :(
Savie - |18 Cze 2005|, 2005 01:08

ok Lancer, ale... zmierzony zostal opor jaki daje "pierscien" i jest ok. rezystanjca zmienia sie co 10 kilozlomu, wiec to chyba jest ok? albo czegos jeszcze nie jarze.
pzdr
Maciek

Aro - |18 Cze 2005|, 2005 23:15

Ja mam na zapasie włącznik z pierścieniem ale na kable a nie na płaskie złącze. Chciałem wczoraj przełożyć i kupa. Czy ktoś próbował przystosować ten z kablami do płaskiego złącza, czy to insza inszość?
lancer - |19 Cze 2005|, 2005 10:51

ja próbowałem ale poległem

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group