| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Stuki podczas przyspieszania
moryc33 - |9 Wrz 2010|, 2010 19:47 Temat postu: Stuki podczas przyspieszania Witam!problem jak w opisie-stukanie w tylnym lewym kole równe jak słyszę obrotowi koła:jeden obrót-jedno stuknięcie:)Wał z przegubami sprawny-brak luzów,na dyfrze i półośkach luz większy...Stukanie jest głośne-ludzie głowy odwracają:)Nadmienię jeszcze że zanikł ręczny na to koło w tym samym czasie...Może to coś z mechanizmem od tego?może łożysko?Aha-stukanie ustępuje po odpuszczeniu gazu...
kat - |9 Wrz 2010|, 2010 20:11
a jestes pewny ze nie przegub?
moryc33 - |9 Wrz 2010|, 2010 20:15
Właśnie że niczego nie jestem pewien...Stuki są właśnie takie jak przy przednionapędowcach przy skręcie... a przy uszkodzonym przegubie to takie stuki tylko przy przyspieszaniu być mogą?
Gwelezemba - |9 Wrz 2010|, 2010 20:23
a zdejmowales kolo i wzrokowo nic nie wybadales?
To tak samo z siebie sie wzielo, czy cos przed awaria bylo robione co moglo spowodowac awarie?
moryc33 - |9 Wrz 2010|, 2010 20:31
Właśnie może to być powiązane z zaniknięciem ręcznego hamulca w tym kole..Może tam jakaś część gania?Ale nie rozkręcałem
kat - |9 Wrz 2010|, 2010 20:41
moze to juz blachy z klockow sie ladnie obijaja o pozostalosci tarczy
koleczko won i sprawdzic
moryc33 - |9 Wrz 2010|, 2010 20:48
klocki zrobione na początku roku...tarcze nie ruszane..ręczny był,ale się ostatnio zmył...w tym kole:(
nk3 - |10 Wrz 2010|, 2010 01:12
Jak tak stuka synchronicznie to pewnie przegub. A jeśli stuki są właśnie takie jak opisujesz czyli przy przednionapędowcach przy skręcie to 100% przegub.
Stuki mogą występować podczas przyspieszania. Chociaż jak konkretniej rozwalony to już cały czas nawala
pandy - |17 Wrz 2010|, 2010 14:32
Nie wypadla linka i nie obija sie o tarcze? moze nie byla zabezpieczona albo cos podobnego - bez ogledzin nie ma sensu gdybac
moryc33 - |9 Paź 2010|, 2010 18:28
Sprawa rozkminiona i zrobiona:)Skutkiem był rozwalony przegub a przyczyną urwane śruby mocujące go do flanszy.Z sześciu zostały dwie...W sumie miałem szczęście nieprawdaż? Pozdrawiam!
|
|