Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - Ciężko pracujący lewarek biegów w ASB

marecki3kr - |31 Lip 2010|, 2010 15:41
Temat postu: Ciężko pracujący lewarek biegów w ASB
Witam. Jakiś czas temu ruch lewarkiem skrzyni był jak by się coś w niej zatarło. Wczoraj mnie to tak zdenerwowało, że kilka razy energicznie przeprowadziłem przód tył i praca się poprawiła ale pojawił się nowy problem. Jak zostawiam go na P to mi brzęczy że przed wyjściem z auta nie jest na P. Co mogę z tym zrobić ponieważ ma to drugi problem nie ma informacji o włączonych światłach. Gdzie się znajduje ten element odpowiadający za położenie lewarka oraz czy dostanę się do tego bez zdejmowania skrzyni.
Julek - |31 Lip 2010|, 2010 16:11

Nie szarp bo urwiesz i będzie płacz. Już pewnie przesunąłeś trochę regulację długości cięgieł i stąd brzęczenie - nie zostawiasz auta na P. Przesmarować cięgła od wybieraka i ustawić prawidłowo długość cięgła, tak by prawidłowo zapinany był P.
Dostęp od dołu raczej, boz góry po wyjęciu wybieraka nie nasmarujesz wszystkiego i nie ustawisz długości.

marecki3kr - |31 Lip 2010|, 2010 17:16

Dziękuję za odpowiedź. Może jestem trochę czepliwy a mechanik to ze mnie ale amator. Czy mogę o szerszy opis co gdzie z której strony. Pojęcie mam małe o tych sprawach ale jak temat jest rozwinięty to z reguły udaje mi się rozwiązać problem. Już nie pierwszy raz ratuje mi to forum samochód przed nieuczciwym warsztatem i drogimi naprawami.
gorgo - |11 Gru 2011|, 2011 14:24

Odgrzebię trochę temat, bo problem podobny jak u autora tematu a mianowicie wczoraj było jeszcze wszystko ok a dziś rano wchodzę do samochodu, odpalam i czuję spory opór przy wrzucaniu biegu. Wrzuca się wyczuwalnie ciężej niż zwykle. Nic nie piszczy, wszystkie biegi mogę wybrać bez problemu z tym że sama dźwignia stawia dość duży opór?
Próbować smarować? jak tak to czym?

Z góry dziękuję za sugestię. :)

Struna - |12 Gru 2011|, 2011 16:32

gorgo, najlepiej po prostu używać auta częściej - wtedy wszystko działa git :)
a co do smarowania, zwal obudowę lewara ( niewiele roboty ) i na ten mechanizm przesmaruj.
smaruje się jak sama nazwa wskazuje - smarem :)

gorgo - |12 Gru 2011|, 2011 16:54

Tak, ale smarów jest wiele :D
Przesmarowałem te wodziki narazie od dołu smarem grafitowanym czy jakoś tak (on chyba wody nie "chłonie"). Poprawa jest :)

Co do częstości używania samochodu to używam jak potrzebny, z pewnością nie tak często jak Ty :)

Struna - |12 Gru 2011|, 2011 18:08

mój jak postał w związku z kiedysiejszą awarią ze dwa czy trzy tygodnie to też potem przez chwilę miał ciężko działający lewar, ale to zaraz się rozchodziło.
gorgo - |12 Gru 2011|, 2011 18:13

U mnie najgorzej wyglądało w miejscu tych dwóch przegubów kulowych, widać już było trochę korozji, w końcu najbliżej drogi a osłony pod skrzynią brak...
Struna - |12 Gru 2011|, 2011 19:30

ja raz taki zestaw wodzików sobie luzem w ręce miałem, a był sobie wcześniej z pół roku nie ruszany na skrzyni w garażu, najciężej chodziło to co jest przykręcane do skrzyni z takim trzpieniem, na którym jest element zmieniający kierunek, nie wiem jak to nazwać :)
ale wlasnie na ttym trzpieniu toto się kleszczyło z deka, po zdjęciu zabezpieczenie, wyczyszczeniu i posmarowaniu chodzi jak w masełko.

gorgo - |12 Gru 2011|, 2011 19:50

Się zobaczy jak mi będzie za ciężko to będę rozbierał, czyścił i smarował :)
Struna - |12 Gru 2011|, 2011 19:55

możesz od spodu ( spod auta ) opsiukać toto jakimś środkiem penetrująco-smarującym, potem energicznie pomajtać kilkanaście razy lewarem w całym zakresie - powinno pomóc.
gorgo - |12 Gru 2011|, 2011 20:06

Struna napisał/a:
możesz od spodu ( spod auta ) opsiukać toto jakimś środkiem penetrująco-smarującym, potem energicznie pomajtać kilkanaście razy lewarem w całym zakresie - powinno pomóc.


Też nad tym myślałem. Jest to chyba najprostsze rozwiązanie.

Waski - |13 Gru 2011|, 2011 00:58

tak własnie zrób
kupiłem swego casu auto w którym złamało się cięgno to zrobione z pręta z dwóch stron gwintowanego
jak widać niezłe tam siły muszą działać skoro się połamało
bywa że połamie się też tam taka aluminiowa "łapa" która jest przkręcana na bodjaże 3 torxy i robi za przełożenie dla tych wodzików :)
więc lepiej przesmarować jak się nie chce więcej grzebać

gorgo - |13 Gru 2011|, 2011 04:55

Podziękował :)
Struna - |13 Gru 2011|, 2011 13:11

Waski napisał/a:
bywa że połamie się też tam taka aluminiowa "łapa" która jest przkręcana na bodjaże 3 torxy i robi za przełożenie dla tych wodzików
o to ja o tym własnie pisałem, na tym się to często kleszczy.
Mi się toto złamało ale z zupełnie innej przyczyny ( głupie przyzwyczajenie z wrzucaniem P przy wysiadaniu, no może w normalnych warunkach nie głupie, ale na hamowni - no jakoś to nie był najlepszy pomysł :D :D )

wieloryb - |14 Gru 2011|, 2011 10:10

Struna napisał/a:
no jakoś to nie był najlepszy pomysł :D :D
hihi :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group