Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Jakie tarcze i klocki przód?

yasiuuu - |25 Lip 2010|, 2010 13:17
Temat postu: Jakie tarcze i klocki przód?
Witam,
jestem "nowy" na forum, udało mi się "pozyskać" trochę info - ale nie znalazłem konkretów (głównie chodzi mi o porównanie siły hamowania i trwałości).

Dlatego będę chciał "pomęczyć" temat układu hamulcowego;-)

Wszedłem w posiadanie Scorupki, która wymaga kilku zabiegów i operacji.

W śród forumowiczów panuje zachwyt tarczami firmy MIKODA - nacinane, nawiercane, zbajerowane, a to wszystko za 300zł!!! Niemal "za darmo"!;].
Pytam się zatem co z resztą tarcz? BOSCH, LUCAS - dwie renomowane firmy, ceny podobne. Jednak nie mogę znaleźć porównania tych tarcz do owych "sportowych" MIKOD'ek.

Nie wspominam nawet o wysypie tarcz firm "tesco" czy innych "gównolitów" za 50zł/szt.

Drążąc dalej... miał ktoś styczność z tarczami ATM? Na allegro leżą "nawiercane, nacinane blablabla" za 114zł/szt. To samo firma SPEEDMAX: http://allegro.pl/show_item.php?item=1094551959 180zł komplet.

Wychodzę z założenia, że układ hamulcowy to mechanizm, w który należy inwestować z rozsądkiem, a nie "zaoszczędzić" na każdej śrubce.

Co z klockami? Jest jakaś lista "top 10" najlepszych firm? Zapewne Ferrodo, EBC, Lucas, Motocraft... a co z resztą? Internet jest tak potężną "kopalnią gó*na", że nie wiadomo za co się złapać.

Dodam, że zdrowy rozsądek jest niewspółmiernie większy niż zasób portfela - dlatego nie zdecyduję się na oryginalne ford'owskie części;-)

Tarcze w moim aucie nadają się do smażenia jajek - z gwarancją, że nie wyleją poza obrys tarczy - a przy hamowaniu kierownica tańczy +/- tak: http://www.youtube.com/watch?v=p5-W8mO6MZk


Jeżeli temat jest klonem innego tematu, został już wyczerpany na wszystkie możliwe sposoby - to przepraszam - nie doszukałem się odpowiedzi mnie satysfakcjonujących.

EDIT: teraz widzę, że ATM to to samo co MIKODA (?).

ford2fast - |25 Lip 2010|, 2010 13:44

Cytat:
W śród forumowiczów panuje zachwyt tarczami firmy MIKODA - nacinane, nawiercane, zbajerowane, a to wszystko za 300zł!!! Niemal "za darmo"!;].

Tylko wśród tych , którym żal pieniążków na tarcze przyzwoitej firmy :)
Przecież to najtańsze badziewie , na którym podobno jeszcze nikt się nie zabił :roll:

Lucas to nie jest zły wybór , podobnie jak Ferrodo , ATE , Brembo i inne 8)

yasiuuu napisał/a:
teraz widzę, że ATM to to samo co MIKODA (?

Wzorem innych dziadowskich firm podszywają się podobieństwem nazwy do ATE :):

yasiuuu napisał/a:
Nie wspominam nawet o wysypie tarcz firm "tesco" czy innych "gównolitów" za 50zł/szt.

Wśród tego szmelcu Mikoda może być faktycznie królem :): :)

Vaux - |25 Lip 2010|, 2010 13:56

ford2fast napisał/a:
Lucas to nie jest zły wybór


Na podstawie swoich doświadczeń z klockami napiszę że w moim odczuciu są sporo gorsze od ATE.

P.s. Mikody założone chyba z 5 tysi temu zaczynam czuć na kierownicy chyba :(

ford2fast - |25 Lip 2010|, 2010 16:40

Vaux napisał/a:
ford2fast napisał/a:
Lucas to nie jest zły wybór


Na podstawie swoich doświadczeń z klockami napiszę że w moim odczuciu są sporo gorsze od ATE.

Całkiem możliwe :)
Najlepiej sprawują się tarcze + klocki tego samego producenta lub zalecane zestawy :roll:

Jason - |25 Lip 2010|, 2010 17:13

Ja od lat zawsze stosuje w swoich autach zestaw Brembo - tarcze, Ferodo - klocki.
Ceny przystepne a jakosc jak i skutecznosc i trwalosc wg mnie bardzo dobra.
Pozdrawiam

pablo19 - |25 Lip 2010|, 2010 18:28

Od nastu- lub dziesięciu- tysięcy mam na przedzie tarcze SBS i śmiało mogę polecić. Jak na razie hamowania w deszczu czy inne niesprzyjające warunki nie zrobiły na nich wrażenia :)
gufer-posepny - |25 Lip 2010|, 2010 18:34

w sąsiada Leganzie siedzą mikody tuningowe ( takie jak ja miałem ) , no poprostu zgapił i nie narzeka . Sęk w tym że tym autem żona jezdzi na pocztę i szkoły po dzieci . I sobie chwali . Pwiedziałem mu żeby sobi rozbuja to do 200 parę razy i zdeptał pedał hamulca i potem pogadamy . Sklasyfikowany zostałem do debili za kierownicą co przyjąłem z radością i tyle .
masa300789 - |25 Lip 2010|, 2010 18:50

I dlatego jezdze jeszcze na zyletkach... :) chcialem poczekac na efekty uzytkowania Mikody..teraz watpliwosci nie mam... 8)
sobolaqe - |25 Lip 2010|, 2010 19:07

hej, ciezko powiedziec
firma firma, jakosc jakoscia :-d
cos co rok temu bylo np super teraz moze byc juz najwyzej srednie(tak podobno ATE zeszlo na psy ostatnio, Struna cos o tym wspominal i ja raczej potwierdzam)

do tej pory montowalem zawsze komplet ATE, ale ostatnio skonczyly sie klocki i tarcze po 18 tys km i to na tyle wiec szalenstwa niema.... o ile klocki to rozumiem o tyle tarcze ponizej minimum po 18 tys....

na przodzie mam MC z klockami MC... taki zestaw emeryta :)
jezdzic jezdzi ale szalenstwa niema jesli chodzi o hamowanie.
do tego od wew stron sa jakies rowki na tarczach(ktos pisal juz tutaj na forum ze mial to samo na MC)

pytaj, szukaj to pewnie cos fajnego znajdziesz.

tylko uwazaj na teoretykow co sie im wydaje ze wiedza o czym pisza a tak naprawde nie maja zielonego pojecia tylko lecza frustracje(nawet na tym forum sie znajdzie takich :)

wtedy taka opinia nie jest nic warta, na szczescie na forum tez jest sporo osob ktore maja naprawde spore doswiadczneie praktyczne wiec napewno cos konkretnego sie dowiesz :)

masa300789 - |25 Lip 2010|, 2010 20:16

18 tys ..hmmm..niezly wynik...2-3 miesiace jezdzenia... co to teraz produkuja???? coraz wieksze dziadowstwo...ja juz sam tez nie wiem co kupic...ile osob zapytam tyle opinii :) najlepsze bylyby te z pierwszego montazu :P
Zysio - |26 Lip 2010|, 2010 07:12

A dla mnie klocki Lucasa sprawiają się OK.
pepi - |26 Lip 2010|, 2010 07:50

ja napisze tyle że mikoda jest ok :695: tylko to nie są tarcze wytrzymałe po akiś 50-70 tys pewnie pasowało by je zmienić ale jak na razie tyko jeden zestaw na może 50 było coś nie tak ale to z winy klocków ,
na tarczy są takie przepalenia i takie nie równości a jak się dobre klocki da to tego nie ma :P

sobolaqe - |26 Lip 2010|, 2010 08:43

masa300789 napisał/a:
18 tys ..hmmm..niezly wynik...2-3 miesiace jezdzenia... co to teraz produkuja???? coraz wieksze dziadowstwo...ja juz sam tez nie wiem co kupic...ile osob zapytam tyle opinii :) najlepsze bylyby te z pierwszego montazu :P


no widzisz, kazdy ma jakies doswiadczenia :)

w moim przypadku jeszcze jedno jest istotne, ja 99% robie w miescie wiec czasowo to u mnie nie 2-3 mies a prawie rok no i hamulce maja niewesolo(moze niema hamowania z 200 do 0 jak niektorzy tutaj praktykuja :) ale ze 100 do 0 to czesto bo co mam kawalek luznej drogi to sie rozpedzam, zeby sobie pozniej postac w korku :-d

pandy - |26 Lip 2010|, 2010 11:22

Nawiercane Mikody w Oplu Astrze (popierdolka silnik - 1.6litra) kolega pogial... (pekniecia w okolicach nawiercen) - ja sam uzywam Mikod ale pelnych i nie mam wielkich powodow do narzekania - tak czy siak jesli szukasz lepszych tarcz nawiercanych do intensywniejszej eksploatacji odradzam Mikody - jesli jezdzisz jak emeryt (czyli np jak ja) to lite Mikody powinny dac rade - klocki TRW mecze i jest ok - z mojego przykrego doswiadczenia wynika ze wazne jesli nie krytyczne jest stan calego ukladu hamulcowego - warto przeprowadzic plukanie i plena regeneracje zaciskow oraz wymienic chociaz przewody elastyczne - bo moze sie okazac ze wladujesz sie w tarcze i klocki a zepsute bedzie co innego i bedziesz narzekal na hamulce...

(jesli sam nie robiles regeneracji to najprawdopodobniej trzeba robic regeneracje - mechnikom sie nie chce, nie maja czasu, maja innych klientow, wbijaja, nie ich samochod itd)

zbyszek - |26 Lip 2010|, 2010 14:48

Czy ktoś miał coś do czynienia z tarczami Optimal?
Mikody nawiercane zrobiły u mnie tak pi razy drzwi ok 30 kkm i niestety zaczynają już bić

marcys - |26 Lip 2010|, 2010 16:19

a ja latam na tarczach AD polska znanabytych za 90 zeta... coz desperacja w najczystszej formie ... tylko takie byly... i co? 40kkm jeden komplet juridów wyjechany a łone proste i zdatne o do uzytku. a motorcrafty wczesniej sie pogiely...
nk3 - |26 Lip 2010|, 2010 17:18

Ostatnio założyłem tarcze Brembo i klocki TRW miał być komplet TRW, ale okazało się, że na hurtowni brakło tarcz TRW, więc dostałem Brembo.
Przelatałem narazie na tym komplecie pewnie nie więcej niż 5tys., ale jak do tej pory jestem zadowolony. Zobaczymy jak będzie z upływem czasu.

Struna - |26 Lip 2010|, 2010 17:21

ja na klockach TRW śmigam - dobry towar.
pepi - |26 Lip 2010|, 2010 21:19

może ta mikoda teraz się popsuła ;) bo ja tam mam w cosie starą dobrą i łatwo to ona nie ma :695:
gufer-posepny - |26 Lip 2010|, 2010 21:43

ja wszystko zamieniam na Black Dead Stuff :(
pepi - |26 Lip 2010|, 2010 21:44

brutal :lol: :lol: :lol: :lol:
Darek_Police - |27 Lip 2010|, 2010 13:27

Też się powoli przymierzam do wymiany tarcz i klocków. Tarcze myślę ATE kupić, a jak jest z klockami? kształtem są takie same we wszystkich MK_? Bo znalazłem aukcję z klockami na przód i kolo ma napisane, że pasuje do Cougarów, Mondeów i wszystkich Scorpiów.
gufer-posepny - |27 Lip 2010|, 2010 17:04

inne są .
Struna - |27 Lip 2010|, 2010 17:17

mk2 ma już system ATE a mk1 przedliftowe nie.
sobolaqe - |27 Lip 2010|, 2010 17:47

Struna napisał/a:
mk2 ma już system ATE a mk1 przedliftowe nie.



eee ale mk1 tez juz mialo system ATE, u mnie w 87 roczniku byl ATE

Struna - |27 Lip 2010|, 2010 17:49

ale jakiś iny rodzaj był w polifcie mk1 i mk2
Zysio - |28 Lip 2010|, 2010 08:24

Tarcze spoko, te same, ale klocki inne gabarytowo między mk1 (nie wiem jak mk1 polift) a mk2 , uważaj!
Boni - |28 Lip 2010|, 2010 08:56

Mam silne wrażenie, że mk1 miały wszystkie takie same. Inaczej - zużyłem w swojej karierze pół tony przypadkowych klocków do mk1, i nigdy nie miałem skuchy z samymi klockami, co najwyżej te nieszczęsne wtyczki czujników zużycia mk1/mk2 nie pasiły.
ford2fast - |28 Lip 2010|, 2010 09:00

Darek_Police napisał/a:
znalazłem aukcję z klockami na przód i kolo ma napisane, że pasuje do Cougarów, Mondeów i wszystkich Scorpiów

Tylko do późnych MkII i MkIII za wyjątkiem 24V :)

Struna napisał/a:
ale jakiś iny rodzaj był w polifcie mk1 i mk2

Że co ? :shock: :shock: :shock:

pablo19 - |28 Lip 2010|, 2010 10:19

Nie spotkałem się z różnicami pomiędzy MKI przed i po lifcie, jedyna różnica to ww. wtyczki, przedlift ma 3 pinowe, polift dwu.
Struna - |28 Lip 2010|, 2010 10:46

to najwyraźniej mk2 dopiero miało cos inaczej.
ford2fast - |30 Lip 2010|, 2010 08:43

MkII ( za wyjątkiem 24V ) miały 2 rodzaje klocków :)
Pierwszy taki sam jak w MkI , a drugi jak stosowany w MkIII 8)

Zysio - |30 Lip 2010|, 2010 23:29

ford2fast napisał/a:
Pierwszy taki sam jak w MkI , a drugi jak stosowany w MkIII


Od czego to zależy?

ford2fast - |31 Lip 2010|, 2010 00:20

Zysio napisał/a:
ford2fast napisał/a:
Pierwszy taki sam jak w MkI , a drugi jak stosowany w MkIII


Od czego to zależy?

Od typu zamontowanych zacisków :)

Zysio - |31 Lip 2010|, 2010 00:55

No dobrze, to ja to wiem, tylko jakoś rocznikowo da się to rozdzielić? '93 ma już nowsze na pewno.
ford2fast - |1 Sie 2010|, 2010 20:52

Jeżeli zaciski mają takie żeberka tak jak na zdjęciu to klocki są te same co w MkIII i Mondeo :)


pepi - |1 Sie 2010|, 2010 21:24

ty to dlaczego ja taki zacisk w mk1 miałem -z żeberkami :P
ford2fast - |1 Sie 2010|, 2010 21:52

pepicosi napisał/a:
ty to dlaczego ja taki zacisk w mk1 miałem -z żeberkami :P

Bo go ktoś tam założył :-d
Podobnie jak sprężyny z bizona :roll:
Nie montowano fabrycznie takich zacisków w MkI :)

pepi - |2 Sie 2010|, 2010 08:16

ta :-d i dziwne klocki też pasowały od mk1 -a nie od bizona :-d
ford2fast - |2 Sie 2010|, 2010 08:33

pepicosi napisał/a:
ta :-d i dziwne klocki też pasowały od mk1 -a nie od bizona :-d

Kształt klocków zależy od kształtu jarzma , możliwe że jarzma są zamienne :)
Pewnie trudno Ci to ogarnąć , ale niektóre części są zamienne i jeżeli na przykład zamawiasz skrzynkę bezpiecznikową w ASO do MkII - dostajesz skrzynkę do MkIII :-D
Z zaciskami może być podobnie :roll:

Struna - |2 Sie 2010|, 2010 11:56

Cytat:
jeżeli na przykład zamawiasz skrzynkę bezpiecznikową w ASO do MkII - dostajesz skrzynkę do MkIII
a potem muka bo nie działa abs czy inne takie tam ;)
sobolaqe - |2 Sie 2010|, 2010 12:05

Struna napisał/a:
Cytat:
jeżeli na przykład zamawiasz skrzynkę bezpiecznikową w ASO do MkII - dostajesz skrzynkę do MkIII
a potem muka bo nie działa abs czy inne takie tam ;)


albo zamawiasz wycieraczke w ASO do kombi mk3 i tez nie pasuje :-d :-d :-d

Reader - |2 Sie 2010|, 2010 12:33

ford2fast napisał/a:
Zysio napisał/a:
ford2fast napisał/a:
Pierwszy taki sam jak w MkI , a drugi jak stosowany w MkIII

Od czego to zależy?

Od typu zamontowanych zacisków :)


ford2fast napisał/a:
pepicosi napisał/a:
ta :-d i dziwne klocki też pasowały od mk1 -a nie od bizona :-d

Kształt klocków zależy od kształtu jarzma , możliwe że jarzma są zamienne :)


No to f końcu od czego zależą ? ;)

A tak na serio , to mogę mieć 100% pewność że, jak kupię w sklepie klocki (przód, tył) do Scorpio 1994 (MK2) to bez problemu zamontuję je u siebie ?
Poszukuję klocków z czujnikami.

Struna - |2 Sie 2010|, 2010 12:35

Reader napisał/a:
Poszukuję klocków z czujnikami.
większość klocków posiada czujniki, mimo że mk3 ich nie obsługuje. Ja jak kupuje klocki to po prostu odcinam czujniki.
Reader - |2 Sie 2010|, 2010 12:36

No mi w sklepie powiedzieli że, z czujnikami nie ma , ale pewnie dlatego że, Ty kupujesz do innego motora.
sobolaqe - |2 Sie 2010|, 2010 12:46

Reader napisał/a:
No mi w sklepie powiedzieli że, z czujnikami nie ma , ale pewnie dlatego że, Ty kupujesz do innego motora.


tak sobie klikam i widze ze sa z czujnikami i bez czujnikow do mk2.
tak ze do wyboru do koloru

Struna - |2 Sie 2010|, 2010 12:53

ja biorę do czegokolwiek popadnie - mówię że chce do scorpio mk3 z silnikiem 2.9 24V6 ale że również mogą być od mondeo V6 czy cougara V6 bo to to samo. Kolo oczywiście szuka po scorpio i wynajduje jakieś różne. Jedne z czujnikami, inne bez - mnie to akurat ryba bo i tak tego nie trzeba do mk3. Biorę takie jak mi pasują bez wnikania w czujniki. Są to obcinam, nie to nie :)
sobolaqe - |2 Sie 2010|, 2010 13:01

Struna napisał/a:
Biorę takie jak mi pasują bez wnikania w czujniki. Są to obcinam, nie to nie :)


to mozesz jeszcze kupic Boscha, z tego co widze to ma warncontact :)
bedzie piszczec blaszka jak sie beda konczyc klocki, prawie jak czujnik z kontrolka na desce :-d

Struna - |2 Sie 2010|, 2010 13:07

nie dzięki - piszczenie to miałem jak używałem MC, dziękuję, nigdy więcej.
Waski - |2 Sie 2010|, 2010 17:38

a tak zebyscie jeszcze mieli o czym dysutowac to w mdo tez sa dwa rodzaje klocków
brontozaur - |12 Sie 2010|, 2010 20:08

Koledzy a co powiecie o tych tarczach?
Dlaczego takie tanie one są?
http://ford.sklep.pl/pl,p...,kpl,przod.html

http://allegro.pl/item117..._najtaniej.html

Reader - |10 Lut 2011|, 2011 12:43

Tak sobie patrzę teraz na ceny tarcz.
Na allegro mikoda po 123 pln / szt , natomiast:

ATE - 121 , 157 (frezowana)
BOSCH - 88
BREMBO - 104
DELPHI - 132
KAGER - 88
TEXTAR - 121
TRW - 112

hmmm

Struna - |10 Lut 2011|, 2011 12:56

Reader,

Marka i model samochodu: FORD / SCORPIO II (GFR, GGR)
Dane techniczne:

Opis:tarcza ham. went.
Numer ATM: 0720
Średnica DIA: 260
Th/B: 24
(dop.): 22,2
Średnica d1: 63,6
Średnica d2:
Wysokość H:47
Średnica podz.: 108
Ilość otworów: 4
Średnica otworów: 14
Nr OEM: 4056029, 4070865, 5026784, 93BB1125D3C, 93BX1124AC, 93BX1125AC, F5RZ1125A, F5RZ1125B, F8RZ1125DA

Wersja tarczy:
88.89 zł podstawowa
(tarcze gladkie) 108.59 złmalowana 118.89 złmalow.+nacinana 138.09 złmalow.+wiercona 138.09 złGT malow.+nacin.+wierc.
Podgląd koloru
Wybierz kolor:
czarny czerwony żółty



nie wiem jak i gdzie Ty szukasz, ale generalnie coś nie teges z tym u Ciebie :)

ja tu widzę normalną mikodę po niecałe 89 PLN


najdroższa mikoda do kosy na tył to niecałe 120 pln


a tak wogóle to -> http://mikoda.pl/sklep/c473,SCORPIO-II--GFR--GGR-

Reader - |10 Lut 2011|, 2011 13:00

http://allegro.pl/listing...29647&country=1
Struna - |10 Lut 2011|, 2011 13:01

no to fajnie, ale po grzyba kupować drożej, skoro u źródła jest taniej :)
Reader - |10 Lut 2011|, 2011 13:05

Opis aukcji sugerował że, to producent sprzedaje.

[ Dodano: |10 Lut 2011|, o 13:06 ]
Dzięki za link. :)

Struna - |10 Lut 2011|, 2011 13:06

no bo i sprzedaje :) ale allegro to taki sobie średni wyznacznik cen, trzeba ze sporym dystansem do tego podchodzić.
Kaban - |10 Lut 2011|, 2011 17:27

Ale chyba tutaj http://mikoda.pl/sklep/c473,SCORPIO-II--GFR--GGR- o ile dobrze widze to są ceny za zwykłe tarcze, a na allegro jak Reader, dał link to są malowane+nacinane+wiercone. A tak w ogóle to jakie macie opinie o mikodzie? Krzywią się jakoś specjalnie, czy nie bardzo?
Struna - |10 Lut 2011|, 2011 18:06

Kaban napisał/a:
A tak w ogóle to jakie macie opinie o mikodzie? Krzywią się jakoś specjalnie, czy nie bardzo?
aleś teraz pojechał - elaboraty o tym były :)

no ale ok - ja bardzo polecam.
Kaban napisał/a:
o ile dobrze widze to są ceny za zwykłe tarcze
kliknij dany model - pojawią się opcje ile za malowane, malowane i wiercone, wiercone, nacinane bla bla bla - wszystko na stronie jest.
Kaban - |10 Lut 2011|, 2011 18:19

Struna napisał/a:
elaboraty o tym były

Tak, były i są :P Problem przy wyborze tarcz jest taki, że im więcej czytam tych eleboratów tym mniej wiem. Część opinii jaką znalazłem w internecie jest negatywna, ale bez konkretnego uzasadnienia. Co ciekawe tak chyba piszą osoby, które tych tarcz nie miały. Za to więcej konkretów jest po stronie osób pozytywnie wypowiadających się. Struna, ile na nich już zrobiłeś km?

Struna - |10 Lut 2011|, 2011 18:29

57 kkm i wymiana
Struna - |10 Lut 2011|, 2011 18:49

Speedo napisał/a:
opinie nawet ze zdjeciami jak je pomasakrowalo itp.
zarzuć jakieś
gufer-posepny - |10 Lut 2011|, 2011 18:52

mogę ja ? :P

ogólnie jak coś nie tak z hamulcami to wszystko padnie .

Struna - |10 Lut 2011|, 2011 18:54

ktokolwiek kto tam bywa/ma konto czy co tam trzeba.
Struna - |10 Lut 2011|, 2011 19:06

co - fioletowe tarcze co to spalił bo mu pompa nawaliła ? no ale i inne też spalił - więc nie wiem co by to miało pokazać :)

dawaj te z mdo.

pandy - |10 Lut 2011|, 2011 19:22

Ja jezdze na mikodach ale zwyklych - bez zadnych cudow i daja rade tyle ze ja po emerycku jezdze - klocki TRW, tarcze Mikoda - kolega do Astry zalozyl - silnik 1.6 wiec zadne tam OPC - kupil Mikody nawiercane i frezowane i dosc szybko je zalatwil - zaczely pekac w okolicach otworow - producent czyli Mikoda zaprponowal zeby wyslal do nich tarcze ale kolega po przeliczeniu doszedl do wniosku ze machnie reka i kupil jakies Zimmermanny i z tego co mowi jest zadowolony bo juz kilkukrotnie przekroczyly ten czas eksploatacji jaki wytrzymala Mikoda (malo wytrzymala). Narzekanie na Mikode zaczelo sie jakis czas temu i mysle ze po prostu Mikoda nastapilo to co zawsze czyli pogorszenie jakosc i maksymalizacja zysku nawet za cene balansowania na granicy utraty dobrej opini. Nie mialem okazji zarznac Mikod bo przod byl zmieniany z rok temu, tyl zmieniany niedawno (drugi komplet klockow i tarcz bo prawy tylni zacisk spalil tarcze - w serwisie wymieniono mi tarcze bez sprawdzenia stanu zaciskow). Wszystkie 4 tarcze musialem przetaczac 2 tygodnie temu bo niestety sie deko pokrzywily i przy hamowaniu pojawily sie wibracje.

Poniewaz bede zakaldal inne zaciski wiec i zmienial tarcze oraz klocki to bede musial kupic cos i pewnie nie bedzie to Mikoda mimo dosc atrakcyjnej ceny.

brontozaur - |11 Lut 2011|, 2011 08:29

Koledzy, tarcze nawiercane czy frezowane wymagają specjalnych procesów technologicznych, nie ma możliwości aby zwykłe tarcze kosztowały tyle co nawiercane i frezowane (lub w zbliżonej cenie). Otwory i wyfrezowanie trzeba potraktować obróbką cieplną w celu usunięcia naprężeń (w miejscach obróbki następuje hartowanie, ale trzeba to odpuścić), jeśli chcecie "ładne tarcze" to kupujcie te nawiercano frezowane ale nie spodziewajcie się że będą robiły cuda. Jeśli chcecie tarcze które naprawdę coś potrafią to tylko tarce wykonywane na zamówienie i tyle. Skoro producent samochodu zamontował jakieś tam tarcze to na pewno będzie to najlepsze rozwiązanie (wiadomo liczy się też żywotność, ale to już w gestii kierowcy leży). Widział jak koleś wsadzał jakieś nawiercano frezowane tarcze do passka 1,8T bo były fajne, ale jego styl jazdy zmusił go do kupienia w niedługim czasie zwykłych tarczy jakiego znanego producenta.
Reader - |11 Lut 2011|, 2011 08:57

Kaban napisał/a:
Ale chyba tutaj http://mikoda.pl/sklep/c473,SCORPIO-II--GFR--GGR- o ile dobrze widze to są ceny za zwykłe tarcze, a na allegro jak Reader, dał link to są malowane+nacinane+wiercone.


Z tytułu aukcji nie wynika że, to GT i z rysunku też nie. Dlatego wziąłem je do porównania.

Dopiero w opisie jest info że, te 123 pln to za GT (racja Kaban) czyli odpowiednik tych za 138 pln ze Strunowego linku.

pandy, ile kilometrów zrobiłeś na nich ogółem ? +/-

Struna - |11 Lut 2011|, 2011 12:41

brontozaur, mam pytanie, bo formułkę fajną napisałeś.
Czy jeździłeś kiedykolwiek na tarczach frezowanych/nacinanych na zamówienie czy też nie na zamówienie ?

a tak ogólnie co to są te cuda w sensie wymagań ?
Jak ktoś robi wydumkę, którą będzie pycił na torze gdzie tarcze przez 80% jazdy świecą, to wiadomo, że nie kupi tarcz kolokwialnie mówiąc - z dupy.

Ale po 1. Scorpio to żaden ścigant
po 2. czy ktoś to używa do sportu wyczynowego ?

ja mam tak ze dwa wymagania:
1. ma się nie krzywić jak się tylko krzywo na to spojrzy
2. ma mi hamować przewidywalnie nawet po konkretnym nagrzaniu

te dwa punkty spełniają dla mnie tarcze mikody i mam porównanie tego jak hamują zwykłe w stosunku do tego jak hamują frezowane/wiercone - różnica jak dla mnie jest potężna ( na korzyść oczywiście tarcz frezo/wierconych )

A to że na frezowanych/wierconych np. lecą nieco szybciej kocki - trudno, z czegoś ta hamowalność lepsza się bierze.

W sumie nikogo nie namawiam do zakupu takich czy innych tarcz, wyrażam tylko swoją opinie jaką nabyłem używając różnych produktów.

Koledzy SBS-y używają i też jest git. Każdy sobie musi coś dla siebie wybrać.

Mi jak się skończyły mikody to niestety akurat nie mieli formy czy coś i nie mogłem kupić kolejnego kompletu ( niezmiernie nad tym ubolewam )
Kupiłem jakieś importowane frezo/wiercone - bo tarcz "płaskich" nie chcę już na oczy widzieć.
No i cóż - mikoda była lepsza :) te się zwichrowały nieznacznie dość szybko - za to wyglądają bardziej "profi" :)
Na szczęście udało się je nieco "naprowadzić" na akceptowalną drogę poprzez dogrzanie i zestudzenie.

Reader - |11 Lut 2011|, 2011 12:55

brontozaur napisał/a:
Otwory i wyfrezowanie trzeba potraktować obróbką cieplną w celu usunięcia naprężeń (w miejscach obróbki następuje hartowanie, ale trzeba to odpuścić)....

Ja tam nie daję wiary temu co napisałeś.
Wiem mniej więcej jakie temperatury towarzyszą obróbce skrawaniem ( tutaj wiercenie, frezowanie) i trudno tu mówić o hartowaniu w takich warunkach.
Po drugie przy pierwszym mocniejszym hamowaniu temperatura wyższa więc tarcze hartowały by się tym bardziej.

brontozaur - |11 Lut 2011|, 2011 13:45

Problemy wszystkich nacinanych i wierconych tarcz są takie że się łuszczą w miejscach gdzie zostały przegrzane.
Ja nie neguję tego że ktoś kupił jakieś wiercono frezowane i były lepsze, piszę o tym żeby nie kupować tarcz które są tanie ale ładne (nawet znanych wytwórców).
Struna napisał/a:
No i cóż - mikoda była lepsza :) te się zwichrowały nieznacznie dość szybko - za to wyglądają bardziej "profi"

Właśnie o to mi chodzi.
Struna napisał/a:
Czy jeździłeś kiedykolwiek na tarczach frezowanych/nacinanych na zamówienie czy też nie na zamówienie ?

Nigdy nie jeździłem z tarczami typowo sportowymi (nawet na zamówienie), po prostu piszę żeby nie zrobić głupstwa i nie kupować takich ładnych tarczy, które szlag trafi po pierwszym przegrzaniu.
O tym metodach obróbki to pamiętam jeszcze ze studiów z obróbki metali, był to jeden z przykładów jaki Koleś podał żeby bandę innych kolesi zainteresować przedmiotem.
Chodzi mi też o to że ludzie kupują takie tarcze bo słyszeli że są super, kupują jakieś siakieś i potem dramat, pokrzywione i nie hamują.
Struna jeśli masz dobre doświadczenia z takimi tarczami co piszesz to dobrze, może trafiłeś na dobrego producenta.
Co to zużywających się klocków to po prostu to norma, tak ma być i koniec, po to są.

Chodzi mi głównie o takie tarcze
http://allegro.pl/tarcze-...1421196683.html

Struna - |11 Lut 2011|, 2011 13:53

brontozaur napisał/a:
Chodzi mi głównie o takie tarcze
no to ja właśnie takie tarcze używałem, właśnie tych wieśniackich z otworkami i frezami :)
brontozaur - |11 Lut 2011|, 2011 15:05

Struna napisał/a:
właśnie tych wieśniackich z otworkami i frezami

mnie tam się podobają takie nacięcia. Pomyliłem link, miał być taki (poprawiłem stary)
http://allegro.pl/tarcze-...1421196683.html

Struna - |11 Lut 2011|, 2011 15:48

te co mam obecnie maja jeszcze fajniej to zrobione niż z ATM ( Mikoda ) No ale się zwichrowały nieco.
gufer-posepny - |11 Lut 2011|, 2011 19:13

najbliżej cenowo to są Zimmermany nawiercane . 280 zeta/sztuka do cossa . potem EBC po 380 zeta .

polecam lekturę na ten stronie http://www.brakes.pl/inde...382bca0029bfd24

tylko pogiąć można wszystko .

Struna - |11 Lut 2011|, 2011 19:17

o proszę, to ja to mam obecnie takie jak te http://www.brakes.pl/prod...382bca0029bfd24


i nawet cena by się zgadzała, bo gość od którego kupiłem mówił, że koło 600 dał.

gufer-posepny - |11 Lut 2011|, 2011 19:29

no i widać ze można wyłożyć 600 zeta i padną szybciej niż seria za 300 zeta czy mikoda za tyle samo .

ogólnie opinie jakie czytałem to tak :

Zimmermany były montowane fabrycznie w Porshe ale bardzo szybko pękały koło otworków i ogólnie się sypały i je wycofali . Porshe montuje co innego a tarcze tak samo padają .

Każde inne nawiercane i nacinane mają tendencję do szybszego padnięcia . po prostu oferują przy pałowaniu lepsze osiągi ale padają szybciej . Gładkie seria produkowane są z założeniem normalnej skuteczności i sporego lifetime . przeważnie w rejonach 50 kkm .

Jak kogoś stać na heble za 1000 zł za oś i pałowanie auta to i stać go na częste wymiany .

Waski - |11 Lut 2011|, 2011 20:17

gufer-posepny napisał/a:
przeważnie w rejonach 50 kkm


mi klocki przednie dłużej wytrzymują :) w manualu oczywiście :)

gufer-posepny - |11 Lut 2011|, 2011 20:31

Możliwość hamowania silnikiem dość dobrze odciąża hamulce .
pepi - |11 Lut 2011|, 2011 20:53

ja tam ma też mikodę i cała rodzina też i zakładałem tego sporo
i jak na razie nie było skuchy :P
bo klocki trza dobre zakładać a nie byle co

sobolaqe - |11 Lut 2011|, 2011 21:12

pepicosi napisał/a:
bo klocki trza dobre zakładać a nie byle co


to z ciekawosci co polecasz?
ja mam teraz na tyle Ferrodo, jakies bardziej miekkie + nacinane mikody i zlego slowa powiedziec nie moge(po 12 kkm).
co ciekawe przy 18 kkm zestaw ATE(zwykle tarcze) + klocki ATE poszly do wywalenia(zarowno klocki i tarcze sie skonczyly).

tak ze cos czuje ze obecny zestaw na tyle (mikoda + ferrodo) zrobi wiecej niz ATE+ATE :)

masa300789 - |12 Lut 2011|, 2011 06:09

A ja kupilem jakies tarcze "harta"(wyprodukowano je gdzies w italii) i klocki Shiferty zyja do dzis i maja sie dobrze.. z tymi tarczami i klockami to z wszystkich wypowiedzi wynika dla mnie jedno-jaki styl jazdy takie hamulce :) moje ani nie piszcza,ani nie skrzywily sie, hamuja normalnie :P moze jakbym je porzadnie zagrzal to zlomowisko jest niedaleko,ale jak dla mnie to jest normalny,spelniajacy swoje zadanie zestaw
pepi - |12 Lut 2011|, 2011 19:06

chłopie ty masz 2 litry i się nie wypowiadaj bo to się ledwo toczy :-d
a tak na prawdę styl jazdy ma sporo do tego

a klocki TRW Ferrodo są ok
a ja ostatnio wywoziłem złom i wiecie ile tarcz było starych na wagę z 2 lat ??
560 kilo i to w 90% było zmieniane na mikode

masa300789 - |12 Lut 2011|, 2011 20:24

Nooo przeciez wiem,ale to pewnie czytaja"dwulitrowcy"i"vememiarze"tez ;) :rofl: i teraz zrozumialem dlaczego tarcze nigdy sie nie zaswiecily ;)
Kevin Xy - |13 Lut 2011|, 2011 00:53

pepicosi napisał/a:
a ja ostatnio wywoziłem złom i wiecie ile tarcz było starych na wagę z 2 lat ??

tarcze tez biorom ??
bo wlasnie zlom bede wywozil :p

brontozaur - |13 Lut 2011|, 2011 10:07

Tarcze to bardzo dobry materiał wsadowy do pieca
pepi - |13 Lut 2011|, 2011 10:16

Kevin Xy napisał/a:
tarcze tez biorom ??
bo wlasnie zlom bede wywozil :p
- a pozbywałem się złomu bo jest po 70 groszy
to za złom kupiłem jedno boa i na boba starczyło :-d
tylko upierdliwe było rozbieranie asb i manuali bo alu 5zł
ale się opłacało

Na mikodę nie mogę powiedzieć złego słowa bo jak na razie na tyle co ja zakładałem
zawsze było ok i jak biorę od pana z alegro bo ma taniej niż w mikodzie
to sam stwierdził że ok i jeszcze jedno markę mi polecił akaś nieznana wcale
a te niby markowe to nie są wcale takie ok

gufer-posepny - |13 Lut 2011|, 2011 10:26

Kevin Xy napisał/a:
pepicosi napisał/a:
a ja ostatnio wywoziłem złom i wiecie ile tarcz było starych na wagę z 2 lat ??

tarcze tez biorom ??
bo wlasnie zlom bede wywozil :p


biorą biorą , taki bob też sporo kasy przynosi .

Struna - |14 Lut 2011|, 2011 16:22

gufer-posepny napisał/a:
przeważnie w rejonach 50 kkm .
mi tyle mniej więcej wytrzymują mikody wiercone/frezowane.
sobolaqe - |14 Lut 2011|, 2011 18:15

Struna napisał/a:
mi tyle mniej więcej wytrzymują mikody wiercone/frezowane.


tylko ze Ty smigasz w trasach sporo a wtedy hamulce troche mniej robia :)

ja np przed wakacjami zalozylem na tyl Ferrodo + Mikoda na tyl, to zrobilem ponad 2 tys km Krakow <> Wlochy i po powrocie klocek jeszcze nie siedzial dobrze na tarczy(bylo widac na tarczy ze jeszcze nie cala powierzchnia przylega)
zrobilem moze 150 km w miescie moim stylem czyli gaz/hamulec i klocek sie ladnie dotarl i przylegal cala powierzchnia.

tak ze ja napewno w miescie mecze hamulce o wiele bardziej niz na trasie.

Struna - |14 Lut 2011|, 2011 18:27

sobolaqe napisał/a:
tylko ze Ty smigasz w trasach sporo a wtedy hamulce troche mniej robia :)
u mnie bez znaczenia, w trasie robią niejednokrotnie więcej niż po mieście jak jeżdżę :)
wieloryb - |15 Lut 2011|, 2011 10:38

znając Strunę, to przyznam mu rację :)
Zysio - |15 Lut 2011|, 2011 10:41

Jak system jazdy 0-1, brak położeń pośrednich, to nie dziwne ;P
Struna - |15 Lut 2011|, 2011 11:34

e tam, ale jak popędzisz auto do 160 - 180 i potem heblujesz do 60 i tak kilkanaście razy w trasie to raczej klocki bardziej się zetrą niż lelawe hamowanie po mieście tocząc się 40 km/h w korkach - tak przynajmniej mi się wydaje :)
Zysio - |15 Lut 2011|, 2011 11:46

Struna napisał/a:
ale jak popędzisz auto do 160 - 180


Cytat:
2,0 DOHC EFI + LPG,


:P :D

A tak serio to racja.

Struna - |15 Lut 2011|, 2011 12:29

no nie gadaj, że Ci DOHC nie pojedzie 180 ( nie ważne że to trwa "długo" no ale jednak ) :)
Zysio - |15 Lut 2011|, 2011 12:31

Pojedzie.
Jankes - |15 Lut 2011|, 2011 15:57

a czy az tak długo to nie wiem, byle by odpowiednio zmieniać przełożenia.
sobolaqe - |15 Lut 2011|, 2011 17:44

Struna napisał/a:
e tam, ale jak popędzisz auto do 160 - 180 i potem heblujesz do 60 i tak kilkanaście razy w trasie to raczej klocki bardziej się zetrą niż lelawe hamowanie po mieście tocząc się 40 km/h w korkach - tak przynajmniej mi się wydaje :)


no tak, ja w nocy trase robilem, autostrada to hamulca malo co dotykalem :)
w z miescie to jak stoje to stoje, ale jak mam wolna droge to i ze 100-110 do 0 sie hamuje, wiec u mnie o wiele wiecej w miescie dostaja w kosci niz w trasie.

no ale wszystko zalezy od stylu jazdy

Kaban - |23 Kwi 2011|, 2011 09:02

Wymieniłem ponad miesiąc temu tarcze z przodu i z tyłu plus klocki i pewien objaw występuje. Po normalnej jeździe po mieście tylne felgi są bardzo ciepłe, a przednie 'letnie'. Tak ma być? Też tak macie? Nie wiem jak było przed wymianą tarcz bo nigdy nie sprawdzałem.
gufer-posepny - |23 Kwi 2011|, 2011 09:15

miasto to sporo hamowania + powolna jazda to nie ma się jak schłodzić .
Kaban - |23 Kwi 2011|, 2011 09:36

Hmmm zobacze jeszcze, czy po trasie to samo się dzieje. Tłoczki przy wymianie klocków cofneły się bez problemu wszystkie. Jak auto podniesione to każdym kołem można pokręcić bez problemu. Z przód są klocki TRW, a z tyłu Ferodo.
gufer-posepny - |23 Kwi 2011|, 2011 09:40

dotrą się to powinno się uspokoić .
pepi - |24 Kwi 2011|, 2011 08:38

podnieś auto i obacz czy kołem się swobodnie obraca
Gregory - |24 Kwi 2011|, 2011 18:24

sprawdz dokładnie czy bolec na metalowej części klocka wskoczył w nacięcie na tłoczku.
Struna - |26 Kwi 2011|, 2011 19:21

no i czy się mechanizm ręcznego w zacisku poprawnie cofa.
Kaban - |26 Kwi 2011|, 2011 19:43

Kołami moge obracać, gdy auto jest podniesione, ale sprawdzałem to tylko na zimnych hamulcach. Bolec wchodzi w nacięcie w tłoczku po obydwu stronach. Dziś w nocy przejechałem 50km w trasie praktycznie bez uzywania hamulców. Tyle co pod dom hamowałem i do garazu. Przednie tarcze ledwo letnie, a tylne powyzej 100st bo sykneło jak dotknąłem. W sumie to zauwazyłem po zmianie tarcz, że mi pali z litr więcej, ale w tym samym czasie co tarcze to zmieniłem koła z zimowych na letnie i myślałem, ze to przez opony. A jak sprawdzić ten mechanizm cofania ręcznego? Chodzi o spręzyne, która jest na górze zacisku z podpiętą linką ręcznego? Te spręzyny siągałem przy zmianie tarcz, zeby odpiąć linki od zacisków.
gufer-posepny - |26 Kwi 2011|, 2011 20:07

potrzebujesz ludzia do obserwowania albo samemu . zaciągasz ręczny i patrzysz na dźwignie .
zwalniasz ręczny i znów patrzysz na dżwignie . mają sie same cofnąć do końca . jak nie to zaciski do regeneracji .

Struna - |26 Kwi 2011|, 2011 20:07

Kaban napisał/a:
Te spręzyny siągałem przy zmianie tarcz, zeby odpiąć linki od zacisków.
a po jakiego grzyba, że tak zapytam ?
gufer-posepny - |26 Kwi 2011|, 2011 20:11

a ile się człowiek przy nich nawkurza :D
Struna - |26 Kwi 2011|, 2011 20:21

no tak - ale po co to zdejmować do wymiany tarcz. Zacisk z linką ładnie się zdejmuje, nieco na bok odsuwa i po temacie.

Kaban, to może źle poskładałeś po tym zdejmowaniu sprężyn.

gufer-posepny - |26 Kwi 2011|, 2011 20:35

no do zmiany tarcz nie trzeba , ale do regeneracji .
Kaban - |26 Kwi 2011|, 2011 20:46

Hmmm juz nie pamiętam po co te sprężyny sciągałem. Na pewno nie dla rozrywki :P Nigdy tego wcześniej nie robiłem, a skoro nie trzeba było sciągać to popełniłem błąd. No ale trduno. Myślałem, że jak odkręce sprężyne, a potem przykręce to nic się nie stanie :) Teraz mi się przypomniało jeszcze takie coś (czego wcześniej nie zaobserwowałem lub nie zwróciłem na to uwagi) Jak nacisne nogą pedał hamulca i go trzymam to dzwignia od ręcznego zaciąga się bardzo lekko, nie stawiając większego oporu. Jak puszcze pedał to zaciąga się normalnie. Wydaje mi się, że przed zmianą tarcz tego nie było.
gufer-posepny - |26 Kwi 2011|, 2011 20:50

no prawidłowo bo zaciski już nie stawiają oporu bo tłoczki pcha płyn .
Struna - |26 Kwi 2011|, 2011 20:53

Kaban, obejrzyj czy po zaciągnięciu i zwolnieniu ręcznego te "blachy" co obracają trzpieniem sie wracają na max do tyłu. Bo wygląda na to, że właśnie nie za bardzo Ci to odbija poprawnie i stąd to nienaturalne grzanie się.
Kaban - |26 Kwi 2011|, 2011 21:02

Struna, a dokładniej to który trzpień lub blachy masz na myśli? Nie bardzo teraz kojarze.

[ Dodano: |26 Kwi 2011|, 2011 21:03 ]
Aaaa chodzi o tą blache z haczykiem na linke ręcznego?

gufer-posepny - |26 Kwi 2011|, 2011 21:04

tak , tą .
Kaban - |26 Kwi 2011|, 2011 21:05

gufer-posepny, Podziekował :) Jutro będę działał
Struna - |26 Kwi 2011|, 2011 22:04

sprężyna ma za zadanie właśnie cofnąć blachę ( to o co zaczepiona jest linka ) a ta blacha przekręca trzpień do stanu wyjściowego.
Kaban - |27 Kwi 2011|, 2011 10:36

Struna napisał/a:
blacha przekręca trzpień do stanu wyjściowego

A trzpień wchodzi w zacisk tak? Wychodzi na to, że hamulec ręczny odbija. Po zaciągnieciu i opuszczeniu dźwigni można tą blachę cofnąć jeszcze pare mm ale na siłe i nie powoduje to, że tarcza lekko się obraca. Kołem można obracać, ale teraz sprawdziłem bez koła i już nie tak lekko się obraca trzymając za tarczę. Czuć, że klocki trą. A ten trzpień od ręcznego co się obraca i wchodzi w zacisk to podważyłem i się wysunął w górę z 1cm. On ma być wcisniety do końca, czy wysunięty? :P

[ Dodano: |27 Kwi 2011|, 2011 10:47 ]
Znalazłem w 'warsztacie' ładny opis regeneracji :)

Struna - |27 Kwi 2011|, 2011 11:19

a powiedz no jeszcze - jak Ty te tłoczki tylne wciskałeś ?
Kaban - |27 Kwi 2011|, 2011 12:06

Dorobiłem klucz do kręcenia tłoczkiem i kciukiem mocno napierałem :)
Struna - |27 Kwi 2011|, 2011 12:12

ok - bo miałem jakieś wizie, że jak to pierwszy raz robiłeś to może młotem naparzałeś żeby się cofnęło :)
Kaban - |27 Kwi 2011|, 2011 12:33

Pewnie bym w imadło wsadził, ale wcześniej poczytałem forum :)
Struna - |27 Kwi 2011|, 2011 12:52

a luzów na łożysku nie masz może ?
Kaban - |27 Kwi 2011|, 2011 12:55

Nie ma luzów na łożyskach. A jak odpiąć linkę od zacisku? Wyczytałem, że trzeba poluzować na regulatorze, ale w ogóle to nie wiem gdzie on jest bo linka wchodzi pod aluminiowe osłony tłumików i dalej nic nie widać

[ Dodano: |27 Kwi 2011|, 2011 12:56 ]
Kanału brak...

Reader - |27 Kwi 2011|, 2011 13:21

Podpierasz brykę.
Wczołgujesz się.
Odchylasz osłonę.
Luzujesz linkę.

Struna - |27 Kwi 2011|, 2011 13:57

noo to powodzenia w kosie życzę :)
Reader - |27 Kwi 2011|, 2011 14:01

Ma więcej osłon ?
Struna - |27 Kwi 2011|, 2011 14:03

podwójny wydech bardzo wydatnie uprzykrza działania :)
Kaban - |27 Kwi 2011|, 2011 14:10

No właśnie się męcze, szukam i nic :/ Nawet ręki tam sie da się wsadzić. Czyli to bedzie nad dwiema puszkami wydechu? Trzeba opuścić wydech z gumek mocujących?
Reader - |27 Kwi 2011|, 2011 14:14

Struna napisał/a:
podwójny wydech bardzo wydatnie uprzykrza działania :)

No akurat w tym miejscu to się chyba łączą dwie poduszki w jeden jak w R4.

[ Dodano: |27 Kwi 2011|, 2011 14:15 ]
Z Julkowej aukcji:
http://img18.allegroimg.p...9/48/1563094846

Struna - |27 Kwi 2011|, 2011 14:19

idź wzrokiem za linką ręcznego od wahacza tylnego patrząc. Regulator jest na lewej części linki ( strona kierowcy ) To zaraz jakoś za wahaczem będzie patrząc od tyłu auta. To takie plastikowe kółka lekko jakby okrągło-zębate na pancerzu wsparte o taki kołek. Jedno kółko to jakby kontra, drugie to regulator. Trzeba to pokręcić aby pancerz się poluźnił na tyle na ile trzeba aby odpiąć zaczepy z zacisków ( co proste wbrew pozorom nie jest :) ) . U mnie jeden z zacisków musiał być u niemca wymieniony na nowy, i chyba jest jakaś różnica w kształcie zęba, o który zaczepia się linka, bo z tego nowszego zdejmowało się linkę banalnie, a ze starszego jakies kombinacje alpejskie.
Kaban - |27 Kwi 2011|, 2011 14:52

Aha, to dobrze wiedzieć, że to to bo juz to namierzyłem. Pochwale się :) W wolnej chwili odkręciłem od zacisku tą część w której siedzi zewnętrzny klocek hamulcowy. Tam są 2 trzpienie, które się wsuwają w część zacisku. Obydwa były prawie do konca wsunięte. Wcześniej ich nie ruszałem, a teraz chciałem wyjąć i wyczyścić. Jeden wyszedł ledwo ledwo, a drugi nie chciał. No to chciałem nim zakręcić bo ma łepek na klucz, a on się urwał. Także prace chwilowo wstrzymane :)
Struna - |27 Kwi 2011|, 2011 15:09

no to nie dziwne że się grzało jak prowadnice "zamarzły" ;) same prowadnice chyba można kupić w zestawie naprawczym. Tylko to co zostało wewnątrz byś musiał nawiercić i wyłupać jakoś. Ale pewnie taniej wyjdzie kupić używkę na chodzie.
gufer-posepny - |27 Kwi 2011|, 2011 15:29

nie są w zestawie naprawczym . lepiej cały zacisk zmienić tak myślę .
Kaban - |27 Kwi 2011|, 2011 15:32

W drugim zacisku jest tak samo :/ tzn jeden trzpień wyszedl, a drugiego nie da rady ruszyć. Już nie kręce :) No to chyba kupie dwie używki
gufer-posepny - |27 Kwi 2011|, 2011 15:36

może smaru nie było albo osłonki pękły .
Kaban - |27 Kwi 2011|, 2011 15:37

Te trzpienie co dało się wyjąć to mają smar, a te zapieczone pewnie nie :) Gumki niby całe. Czyli problem w prowadnicach, a nie hamulcu ręcznym?
Struna - |27 Kwi 2011|, 2011 15:47

gufer-posepny napisał/a:
nie są w zestawie naprawczym
są, ale nie w reparaturkach do tłoczka, tylko osobny zestaw regeneracyjny jest z tymi kołkami.
dokładnie taki



o - nawet całe kompletne jarzmo można zakupić


Kaban napisał/a:
Czyli problem w prowadnicach, a nie hamulcu ręcznym?
raczej tak.
Kaban - |27 Kwi 2011|, 2011 15:50

A gdzie taki zestaw można kupić? W ASO?
Struna - |27 Kwi 2011|, 2011 15:54

w aso pewnie też, ja akurat na szybko w InterCarsie znalazłem.

z ATE w detalu nieco ponad 100 za taki zestaw, a np. z QuickBrake niecałe 50 zeta ( detal oczywiście )

a ile innych auta też ma takei samo :)

Kod:
Marka:
ALFA ROMEO

Marka:
AUDI

Marka:
BMW

Marka:
FIAT

Marka:
FORD

Marka:
LADA

Marka:
LANCIA

Marka:
OPEL

Marka:
SEAT

Marka:
SKODA

Marka:
VAUXHALL

Marka:
VOLVO

Marka:
VW

Reader - |27 Kwi 2011|, 2011 16:31

Te linki Wam się otwierają ?


Kod:
File not found, session expired or unauthorized call occurred. Try to refresh using F5

gufer-posepny - |27 Kwi 2011|, 2011 16:36

nie bo jak przeglądasz to się tworzy jakby sesja dla konkretnego klienta .
Struna - |27 Kwi 2011|, 2011 17:14

sorka - już podmieniłem, teraz widać wprost :)
Kaban - |28 Kwi 2011|, 2011 13:14

Kupiłem nowe jarzma w IC. 100zł 2 sztuki
pepi - |28 Kwi 2011|, 2011 22:13

a u mnie się walają :P :P :P
Reader - |29 Kwi 2011|, 2011 23:03

Kaban napisał/a:
Kupiłem nowe jarzma w IC. 100zł 2 sztuki


Te nowe to je ocynk ?

bolus1 - |30 Kwi 2011|, 2011 06:36

ja kupowałem jarzma w inter carsie właśnie też za 100 zł 104zł dokładnie do BMW 5 i niestety ale jakość porażka
Struna - |6 Maj 2011|, 2011 13:49

Reader napisał/a:
Te nowe to je ocynk ?
jak i fabryczne, z ty że to chyba kataforeza jakaś a nie ocynk. Takie srebrno-żółtawe jest póki nowe.
Kaban - |6 Maj 2011|, 2011 19:50

Reader napisał/a:
Te nowe to je ocynk ?

Wygląda jak ocynk, ale nie żółtawo-srebrny jak Struna, pisze tylko całkiem srebrne takie jak na fotce na poprzedniej stronie. Już je oddałem :) Okazało się, że to do tarcz niewyentylowanych i moje się nie mieściły, a do wentylowanych nie mieli.

gufer-posepny - |7 Maj 2011|, 2011 10:14

no to używane jarzma sprawne i tyle .
Kaban - |7 Maj 2011|, 2011 10:46

Udało mi się rozwiercic zapieczone prowadnice w jarzmach. Już poskadane wszystko z nowymi prowadnicami i wygląda, że będzie ok, ale jeszcze nie jeździłem bo czekam na gumowy przewód co wchodzi w głowice.
pepi - |7 Maj 2011|, 2011 19:22

jakby co to mam sprawne
fotoretter - |12 Cze 2011|, 2011 00:02

Panowie co tam teraz warto kupywać na przód jakie klocki to 92r 2.0 dohc, co by nie przpełacić a hamowały bez innych efektów jak dym i piski.
Jak wewnętzne klocki 3-4mm sa bardziej zdarte niż zew 5-6mm, chyba powinny równo sie scierać, na trzpieniach od jażma zle chodzą?

Zysio - |12 Cze 2011|, 2011 00:19

Ja bym ponownie w Lucasy poszedł.
Darek_Police - |12 Cze 2011|, 2011 00:35

a ja w ate
pepi - |12 Cze 2011|, 2011 08:31

trw czyli Lucasy są lepsze
pandy - |12 Cze 2011|, 2011 12:35

a ja zalozylem na przod tarcze ABE (pewnie to samo co mikoda albo inne) najtansze z IC + semko czy jakos tak klocki - nie wbijalem sie w koszty bo zakladam niedlugo zaciski od cossa i nie oplacalo mi sie na dwa miesiace kupowa hiper zestawu - daja rade - pyl z hamowania ma kolor brunatnoczerwonawy - jezdze po emerycku
gufer-posepny - |12 Cze 2011|, 2011 12:42

do cossa oryginały tarcze nawet w spoko cenie są
Jankes - |12 Cze 2011|, 2011 13:30

gufer-posepny napisał/a:
do cossa oryginały tarcze nawet w spoko cenie są


w jakiej??

Adam_2000 - |12 Cze 2011|, 2011 13:35

Cytat:
w jakiej??

W spoko.
;)

gufer-posepny - |12 Cze 2011|, 2011 13:51

http://ford.sklep.pl/pl,p...,przod,kpl.html 360 zeta .
Jankes - |12 Cze 2011|, 2011 13:52

Adam_2000 napisał/a:
Cytat:
w jakiej??

W spoko.
;)


dla każdego ta spoko cena jest inna ;)

Demonn - |15 Cze 2011|, 2011 11:01

Witam czy taki zestaw ---->>> http://allegro.pl/tarcze-...1656498218.html Będzie dobry i czy będzie pasować do mojego wieloryba ?
Struna - |15 Cze 2011|, 2011 11:10

będzie pasować, zestaw jest ok, cena też całkiem spoko.
Adam73 - |15 Cze 2011|, 2011 11:10

Demonn, będzie.
yasiuuu - |15 Cze 2011|, 2011 16:35

Ja zainwestowałem w tarcze na przednią oś EBC Standard i klocki też EBC Standard. Brytyjska firma b.popularna w motocyklach i kolarstwie;-) Póki co przejechałem jakieś 5.000km i nie mogę narzekać - hebel jak żyleta.
Adam73 - |16 Cze 2011|, 2011 07:35

A jakieś (konkretne) opinie na temat tarcz Optimala to otrzymam od kolegów ???
Tylko plizzz bez takich tam "guwno i tyle".

pepi - |16 Cze 2011|, 2011 11:47

jak są takie jak łożyska to wiadoma
fotoretter - |6 Lip 2011|, 2011 10:10

http://allegro.pl/tarcze-...1670973126.html

może komuś się przyda

wieloryb - |6 Lip 2011|, 2011 10:16

retyście, tarcze za grosze!
kat - |6 Lip 2011|, 2011 10:57

http://allegro.pl/klocki-...1663241439.html
tanie kloce zadnie mk2
trza napisac lub zadzwonic do niego moze ma jeszcze tarcze
edit-tarcz juz nie ma

pablo19 - |6 Lip 2011|, 2011 11:56

kat napisał/a:
http://allegro.pl/klocki-tylne-ford-scorpio-i-wyprzedaz-lucas-i1663241439.html
tanie kloce zadnie mk2
...
I MKI
kat - |6 Lip 2011|, 2011 11:57

jak se wtyczki zamienisz
fotoretter - |6 Lip 2011|, 2011 18:53

wieloryb napisał/a:
retyście, tarcze za grosze!
co to się porobiło tarcze tańsze niż klocki... :)

ma jeszcze na przód, koncówki inne ale...
http://allegro.pl/klocki-...1675655442.html

i jeszcze ma wtryskiwacz i przepływomierz

edit

UWAGA klocki na przód które podałęm sa BEZ CZUJNIKA, tylne ma czujnik

tarcze maja minimalne bicie (stare maja ok 1mm czyli ok 4-5 razy więcej)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group