| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Wnętrze + klimatyzacja - klima działa ale kapie ..kapie..kapie
Koffe-in - |10 Lip 2010|, 2010 22:13 Temat postu: klima działa ale kapie ..kapie..kapie w zwiazku z ostatnimi upalami miałam problem:
a tak sobie czasem lubie łyknąć świeżyzny czekając przed przejazdem kolejowym na przykład
i otwierając drzwi zobaczyłam że mi coś tam cieknie po asfalcie....łomatko zdretwiałam
ale oczywiście wymacałam i wywachałam...woda
myslałam ze to chlodnica
na serwisie mówia
ze to z klimy moze tak się skraplać przy tych upałach
wszystko poza tym gra...
ma ktoś tez coś takiego czy mnie wkrecają??????
masa300789 - |10 Lip 2010|, 2010 22:24
prawde mowia
magnus - |10 Lip 2010|, 2010 22:38
Jest opcja taka, że może kapać po nogach jak odpływy zatkane... ale to już jak kto woli
sobolaqe - |10 Lip 2010|, 2010 23:53
jak woda(czuc woda to spoko.
plyn chlodzacy ma inny zapach i smak....
sprawdz oba odplywy na grodzi, powinny byc drozne i wtedy bedzie sie lalo pod samochod(niby cos tam na wydech kapie bo u mnie syczy jak z klimy sie leje)
ale jak sa spore upaly to wody jest dosc sporo.
masa300789 - |11 Lip 2010|, 2010 07:39
wszystko ok skoro plama na asfalcie a nie na dywanikach
Koffe-in - |11 Lip 2010|, 2010 12:58
w ciązy nie jestem więc mi wody nie odchodzą
...twgo płynu nie próbowałam , tylko wachałam
dzięki! już jestem spokojna widząc dzisiaj ze znów mokro pod samochodem
bingo - |11 Lip 2010|, 2010 18:16
wręcz przeciwnie - brak wody przy włączonej klimie wróży kłopoty ...
Vikinger - |11 Lip 2010|, 2010 20:59
No wlasnie, a u mnie w ogole z nikąd woda nie kapie już drugi rok, klima działa. Rok temu przy czyszczeniu klimy, gosciu powiedział mi, że mam skraplacz do wymiany. Możecie mi objaśnić o co chodzi, bo to moje pierwsze auto z klima i nie znam się na tym.
bingo - |12 Lip 2010|, 2010 15:40
jak woda nie kapie, to masz odpływy do czyszczenia - pewno nie ruszone, a co do skraplacza - albo lamel nie ma, albo ściema ... Jak cieknie i ma wydajność, to się nie wyienia. co najwy żej lamele do prostowania i cały skraplacz do czyszczenia
gufer-posepny - |12 Lip 2010|, 2010 15:48
u mnie dawno woda nie kapała ale w te upały to jazda 5-6 km i postój daje pamiątkę w postaci sporej ilości wody .wcześniej nie zauważałem .
YGH - |12 Lip 2010|, 2010 16:09
jak ja miałem sprawną klime to kapało na wydech i syczało jakbym smalec wytapiał
sobolaqe - |12 Lip 2010|, 2010 16:52
| YGH napisał/a: | jak ja miałem sprawną klime to kapało na wydech i syczało jakbym smalec wytapiał |
potwierdzam
u mnie tak jest(szczegolnie na zakretach), na poczatku mnie to stresowalo bo mialem zle doswiadczenia z mk1 gdzie mi weze chlodzenia pekaly i podobne odglosy mialem a klimy brak
ale teraz juz sie przyzywczailem
Struna - |12 Lip 2010|, 2010 21:24
| sobolaqe napisał/a: | | teraz juz sie przyzywczailem | ponoć do luksusów się człek szybko przyzwyczaja
Vikinger - |13 Lip 2010|, 2010 11:14
No u mnie wydajność jest od 2 lat, ale nic nigdzie nie kapie, a działa.
pepi - |13 Lip 2010|, 2010 12:36
| magnus napisał/a: | | Jest opcja taka, że może kapać po nogach jak odpływy zatkane... ale to już jak kto woli | -no umnie tak jest tylko że odpływy mam ok
Struna - |13 Lip 2010|, 2010 15:19
| Vikinger napisał/a: | | nic nigdzie nie kapie, a działa. | pojedź przez godzinę non-stop na klimie, się przekonasz że się leje jak z cebra.
Koffe-in - |13 Lip 2010|, 2010 21:08
| Struna napisał/a: | | Vikinger napisał/a: | | nic nigdzie nie kapie, a działa. | pojedź przez godzinę non-stop na klimie, się przekonasz że się leje jak z cebra. |
i u mnie nie kapało dopóki upałow nie było..stąd to pytanie i zaskoczenie
pepi - |13 Lip 2010|, 2010 21:45
| Koffe-in napisał/a: | | i u mnie nie kapało dopóki upałow nie było..stąd to pytanie i zaskoczenie | -okres może
Vikinger - |13 Lip 2010|, 2010 21:55
Hmm, no wlasnie zrobiłem ostatnio 630 km non stop i po zatrzymaniu się nie kapało, dodam, że w srodku wszystko suche.
sobolaqe - |14 Lip 2010|, 2010 09:30
| Vikinger napisał/a: | | Hmm, no wlasnie zrobiłem ostatnio 630 km non stop i po zatrzymaniu się nie kapało, dodam, że w srodku wszystko suche. |
u mnie na trasie 1000 km to po 300-400 km w nocy zaczelo walic woda po podszybiu....
niewiem czy ktorys odplyw byl niedrozny, ale ewidentnie cieklo cos po obudowie wentylatora juz za grodzia. po wylaczeniu klimy problem ustal a po 20-30 km wlaczylem i juz byl spokoj.
dodatkowo mam przecieta obudowe wentylatora bo wymienialem go, ale nie uszczelnilem tego ciecia wiec moze tamtedy zaciekalo.
niewiem, dziwna sprawa generalnie.
wszystko suche ale obudowa wentylatora mokra.
Koffe-in - |14 Lip 2010|, 2010 21:10
| pepicosi napisał/a: | | Koffe-in napisał/a: | | i u mnie nie kapało dopóki upałow nie było..stąd to pytanie i zaskoczenie | -okres może |
tak ...letni
ford2fast - |14 Lip 2010|, 2010 21:23
| Vikinger napisał/a: | | Hmm, no wlasnie zrobiłem ostatnio 630 km non stop i po zatrzymaniu się nie kapało, dodam, że w srodku wszystko suche. |
W trasie jest troszkę inaczej
gufer-posepny - |14 Lip 2010|, 2010 23:07
| sobolaqe napisał/a: | | Vikinger napisał/a: | | Hmm, no wlasnie zrobiłem ostatnio 630 km non stop i po zatrzymaniu się nie kapało, dodam, że w srodku wszystko suche. |
u mnie na trasie 1000 km to po 300-400 km w nocy zaczelo walic woda po podszybiu....
niewiem czy ktorys odplyw byl niedrozny, ale ewidentnie cieklo cos po obudowie wentylatora juz za grodzia. po wylaczeniu klimy problem ustal a po 20-30 km wlaczylem i juz byl spokoj.
dodatkowo mam przecieta obudowe wentylatora bo wymienialem go, ale nie uszczelnilem tego ciecia wiec moze tamtedy zaciekalo.
niewiem, dziwna sprawa generalnie.
wszystko suche ale obudowa wentylatora mokra. |
może deszcz się dostał przez te przecięcia i stąd woda . niemniej wygląda to na zatkane odpływy . przy sprawnych można przez tą klapkę wodę polewać i zdąży wypłynąć
sobolaqe - |14 Lip 2010|, 2010 23:25
| gufer-posepny napisał/a: |
może deszcz się dostał przez te przecięcia i stąd woda . |
deszczu nie bylo wtedy, za to w krakowie zanim wyjechalem caly dzien po miescie z klima, a upal i wilgotnosc byla straszna... moze to to
| gufer-posepny napisał/a: |
niemniej wygląda to na zatkane odpływy . przy sprawnych można przez tą klapkę wodę polewać i zdąży wypłynąć |
sprawdze w wolnej chwili, napewno cos kapie bo slysze syczenie jak kapie na wydech
Tomko - |15 Lip 2010|, 2010 21:05
W/g mnie kapać będzie jak najpierw będzie szron na parowniku. Jeżeli jest tak gorąco to parownik nie zdąży się oszronić i nie ma co się topić. Te kropelki zanim spadną na ziemię to zdążą odparować w locie. W moim aucie mam kontrolkę załączonej sprężarki i w te upały ona potrafi kręcić non - stop przez dwie godziny, bo DeIce nie wyczuwa oszronienia i jej nie wyłącza, a schładza z 34 na 11 na wylocie z kratki .
bingo - |15 Lip 2010|, 2010 21:19
| Vikinger napisał/a: | | ale nic nigdzie nie kapie, a działa. | - albo nie zauważyłeś, albo masz zatkane odpływy
gufer-posepny - |15 Lip 2010|, 2010 21:19
zawsze przy schładzaniu będzie skraplać się woda .
Tomko - |15 Lip 2010|, 2010 21:22
Zgoda, ale nie zawsze będzie kałuża pod autem
bingo - |15 Lip 2010|, 2010 21:31
| Tomko napisał/a: | | W/g mnie kapać będzie jak najpierw będzie szron na parowniku | - bzdura
| Tomko napisał/a: | | Jeżeli jest tak gorąco to parownik nie zdąży się oszronić i nie ma co się topić | - kolejna bzdura
woda jest se skroplonego powietrza - wody w powietrzu jest określona ilość, co nazywamy wilgotnością. ?Najczęściej używamy wilgotności względnej, która określa ilość wody w powietrzu w stosunku do maksymalnej ilości wody, która może być w powietrzu o określonej temp. Im powietrze cieplejsze, tym więcej wody może być w powietrzu (jak cukru w wodzie), a więc wilgotność względna jest niewielka. Ale obniżając temp. powietrza wilgotność się zwiększa, mimo tego, że wody jest cały czas tyle samo. jak dochodzimy do poziomu 100%, to następuje skroplenie. Ponieważ przy samych lamelach parownika jest najniższa temp. powietrza (nawet w okolicach 1-2*C), to i bardzo dużo wody na nich się skrapla. Powietrze się osusza, choć dzięki temu, że mamy niższą tempp. wydaje nam się, że jest wilgotne (my odczuwamy wilgotność względną, więc obniżenie temp. zwiększa wilgotność powietrza dla nas)., choć w praktyce jest mniej wody. a nadwyżka wody wylatuje dołem samochodu. W czasie jazdy rozbryzguje się, a w czasie zatrzymania spływa. widać to teraz na stacjach i na światłach. tylko w nielicznych przypadkach woda nie jest odprowadzana na zewnątrz auta. brak wody może wynikać jeszcze z tego, że spada na wydech, jak u sobolaqe, i dlatego nie widać. aco do wody w komorze - przechłodzona i neszczelna pokrywa może powodować ewekt miejscowego przechłodzenia i skraplania wody. Na podobnej zasadzie powstaje pocenie się rur od np. wody.
Tomko - |15 Lip 2010|, 2010 22:06
Z 34 na 11 a czy kapie czy się leje to mi
Koffe-in - |19 Lip 2010|, 2010 22:24
..tamperatura spadła...woda tez nie skrapla się
czyli teoria potwierdzona
bingo - |20 Lip 2010|, 2010 10:45
| Koffe-in napisał/a: | | czyli teoria potwierdzona | - ten sam efekt masz nawet w lodówce ...
Koffe-in - |20 Lip 2010|, 2010 22:26
..a jak nie mam lodówki ?
Vikinger - |21 Lip 2010|, 2010 00:17
OK, zostawiłem auto na 30 min na postoju z włączoną na max klimą i nakapało może z kieliszek wody.
bingo - |21 Lip 2010|, 2010 08:30
| Vikinger napisał/a: | | nakapało może z kieliszek wody. | - to albo kiepsko chłodzi, albo masz otpływy zatkane
Struna - |21 Lip 2010|, 2010 11:59
chłodno było ostatnio, więc możliwe.
Vikinger - |21 Lip 2010|, 2010 12:18
Chłodzić, kiepsko chłodzi wg mnie, ale nie wiem jak jest w innych scorpiakach. Na pewno lepiej chłodzi klima np w skodzie fabii, ktora gdzies tam jechalem. A w scorku jesli na dworze jest 30 stopni i auto stało cały dzien na słońcu, to zeby schlodzic do normalnej temperatury(takiej, kiedy przestajesz sie pocic) to trzeba non stop miec wlaczona klime na 3 biegu i jechac 30-45 min. Wg gosci ktorzy robia przeglady klimy wszystko jest OK, klima działa prawidłowo. Jak mowie: nie mam porownania z innymi scorpiakami.
Struna - |21 Lip 2010|, 2010 12:22
| Vikinger napisał/a: | | A w scorku jesli na dworze jest 30 stopni i auto stało cały dzien na słońcu, to zeby schlodzic do normalnej temperatury(takiej, kiedy przestajesz sie pocic) to trzeba non stop miec wlaczona klime na 3 biegu i jechac 30-45 min. | uuu to masz już na wymarciu tą klimę.
Adam73 - |21 Lip 2010|, 2010 12:58
| Vikinger napisał/a: | | jesli na dworze jest 30 stopni i auto stało cały dzien na słońcu, to zeby schlodzic do normalnej temperatury(takiej, kiedy przestajesz sie pocic) to trzeba non stop miec wlaczona klime na 3 biegu i jechac 30-45 min. |
Kurza twarz, to mojemu wystarcza w takiej sytuacji 3 bieg i 10min a mam według klimiarza "bardzo mało czynnika".
Vikinger - |21 Lip 2010|, 2010 14:18
Pytanie czemu w takim razie klimiarz mowi mi, ze klima jest jak najbardziej w porządku?
Adam73 - |21 Lip 2010|, 2010 14:22
| Vikinger napisał/a: | | czemu w takim razie klimiarz mowi mi, ze klima jest jak najbardziej w porządku? |
Ja tam nie mam nic do niego ,ale może jedź gdzieś indziej. Może lecą se w kulki.
Struna - |21 Lip 2010|, 2010 14:36
| Vikinger napisał/a: | | Pytanie czemu w takim razie klimiarz mowi mi, ze klima jest jak najbardziej w porządku? | bo może to napełniacz jest a nie klimiarz.
Adam73 - |21 Lip 2010|, 2010 14:41
| Struna napisał/a: | | bo może to napełniacz jest a nie klimiarz. |
Tak jest ,on tylko podłancza a maszyna robi swoje.
gunia - |22 Lip 2010|, 2010 17:06
U mnie też kapie, pamiętam ze zlotu wracałam i zauważyłam plamę pod autem, serce stanęło, bo do domu daleko a tu coś se kapie, po chwili namysłu i po sprawdzeniu że to zwykła woda, doszliśmy do wniosku że to tak musi być
gufer-posepny - |22 Lip 2010|, 2010 20:59
| Vikinger napisał/a: | | Pytanie czemu w takim razie klimiarz mowi mi, ze klima jest jak najbardziej w porządku? |
2 bieg + obieg zamknięty i daje radę . zresztą klimatron też zamyka obieg żeby było łatwiej . ja wsiadam do auta tak z pełnego słońca odpalam i jadę bez wietrzenia spoko wyrabia się .
bingo - |24 Lip 2010|, 2010 14:25
nie wiem, co wy mierzycie ... ja odpalam silnik i jadę, przejadę z 500 metrów i już przyjemnie jest ... jak jest upał lub nagrzany, to jeszcze otworzę na 30 sekun wszystkie drzwi ...
Jason - |24 Lip 2010|, 2010 14:53
Jak bylem w PL 2 tyg temu to postanowilem odgrzybic sobie klime. Pojechalem do fachowca, kazal wstawic auto pod wiate (cien dla jego wygody chyba) odpalic klime, wlaczyc 2 bieg, zamknac obieg, powlaczac wszystkie nawiewy, zamknac okna. On wlozyl do srodka jakis wezyk a uzadzenie zostawil na zewnatrz auta (mowil ze to azot czy cus) i tak przez pol godziny. Po 15 min mialem na przedniej szybie rose (po zew stronie) a po pol godziny przednia szyba byla tak schlodzona ze cala pokryla sie rosa (gosc byl w szoku, mowil ze zadko widzi klime ktora az tak mrozi.
Najciekawsze jest to ze mojemu kopciuchowi nawet sie wiatraki nie wlaczyly przez te pol godziny (wiatraki dzialaja i temp w normie). Ojcu w mondeo po 15 min sie zalaczyly i chodzily juz do konca (2.5v6) Mial klime oprozniana, sprawdzona i nabita od nowa chwile wczesniej i u niego nie bylo efektu z rosa i trzeba przyznac ze niestety chyba ma cos nie tak bo cos slabo chlodzila.
Pozdro
|
|