| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Ogólne - ???praca ???
awb - |28 Kwi 2005|, 2005 12:59 Temat postu: ???praca ??? witam wszystkich nie wiem czy temat w fst jest na miejscu ale jakby co prosze o przeniesienie.....do rzeczy zaczyna mnie to powaznie wk....ć pracuje bez umowy w firmie zajmujacej sie produkcja opakowan od 3 lat zapier.....am tak ze juz nie moge po 12 do 16 godz. niestety tylko w zimie bo taki jest sezon przyszlo juz prawie lato a tu coraz gorzej po 6 godzin dziennie 3 moze 2 razy w tygodniu i z czego ja mam zyc (zarabiam 6 zeta na godzine a same studia kosztuja 2000 za semestr) moi pracodawcy zreszta `popierd...na rodzian maja wszystko w dupie dkla nich ta firma to tylko przykrywka wiec nie obchodzi ich czy my mamy prace .. wisze matce narazie 1000 z czego oddalem 550 z ciezkim sercem nie mam nawet na gaz a utrzymanie skorka kosztuje. a ja tu marzylem o nowej przejsciuuufce dupa w moim zasranym miescie nie ma zadnej pracy a jak jest to za 300 zeta!! nikogo nie obchodzi to ze studiuje i jestem abitny znam swietnie angielski (no przecukrzylem -dobrze) i jestem bardzo komunikatywny zapierdzielam gdzie sie da sprzatam remontuje kurcze robie wszystko .. nie bede mial pracy za jakis tydzien a wlasciwie i tak jej nie mam wiec zwracam sie do mojej "rodziny" fst moze jest ktos kto moze mi dac prace w kazdym charakterze zebym tylko mogl sie utrzymac niewazne gdzie moge spac w namiocie aby w koncu odbic sie od dna bo rachgunki trzeba placic a nie ma z czego przyjaciele prosze jesli jest ktos kto moze mi pomoc .... przepraszam za jezyk ale naprawde mam dosc ludzilem sie ze moze bedzie dobrze ale jest coraz gorzej .............pozdrawiam witek
grzegorz x - |28 Kwi 2005|, 2005 13:11
wiem jak to jest...
to ja tez sie tu dopisze:
no wiec tak-pracowalem w firmie spedycyjnej na utrzymaniu ruchu-firma padla...
wylondowalem na taryfie-spoko praca jednak jak sie jezdzi u kogos to wyciaga sie kolo tys ale nie moje auto i remonty mnie nie obchodzily ani jego tankowanie to ok...teraz z racji tego ze sie zenie wylondowalem w krakowie i tu zaczyna sie problem--praca...
zostalem przyjęty na miesiac na okres probny na warsztat za 600!!!!!!zl po 10 godzin dziennie z sobotami wlacznie...jak zostane tam na dluzej to moze bedzie wiecej (mam nadzieje) jednak nie mam pojecia czy szefowi nowemu bede odpowiadal wiec jesli nie to zostane na lodzie--wiec jesli by ktos cos wiedzial to bylbym wdzieczny za info...
awb - |28 Kwi 2005|, 2005 13:16
u mnie bylo tak samo soboty niedziele swieta kurde zawsze bo witek przyjdzie .... wyklady opuszczalem a jak mialem sesje to sie dopiero nasluchalem ...
|
|