Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Ogólne - Problem z kolegą Granadamaniac.

Zysio - |1 Maj 2010|, 2010 08:54
Temat postu: Problem z kolegą Granadamaniac.
Jak w temacie.

Sprawa rozbija się niby o drobiazg za drobną kwotę.

Otóż dogadaliśmy się, że zanabędę od niego mocowania osłon pod machę od Cossa, kwota drobna w sumie, bo raptem 30 PLN z przesyłką. Transakcja z dnia 3.01.2010 - wtedy też podane wszelkie dane i wyszedł przelew.
Kolega jakiś czas się ociągał, była zima, potem napisał że miał wypadek, jest unieruchomiony i jeszcze miesiąc zanim wybrnie z tego. OK - zatem rozumiem, okoliczności losowe, itp., dałem spokój na jakieś 6 tygodni. Po czym się przypomniałem, ponowiłem adres do wysyłki, dostałem zapewnienie że towar zostanie wysłany. Mija ~2 kolejne tygodnie - skrzynka pusta, ponawiam prośbę w związku z tym. Dostaję zapewnienie, że "wedle jego wiedzy" paczka została nadana. Kolejne ~1,5 tygodnia - znów skrzynka pusta. Ostatnie PW z zapewnieniem o wysyłce towaru mam z 19.04, że w sobotę, tj. 17.04 paczka została wysłana.
Po kilku dniach (22.04) ponowiłem PW z prośbą o wysłanie tego przed długim majowym weekendem, użytkownik, mimo że na Forum obecny - priva nie odczytał.

Fajnie by było wiedzieć, czy dostanę przesyłkę, czy mam prosić o zwrot pieniążków.

Okoliczności losowe jestem w stanie zrozumieć, ale fajnie by było przynajmniej dostać SMS/telefon/mail/PW - że zostało coś do mnie wysłane, lub niewysłane. Nr telefonu do siebie w jednym z PW podałem.

Mamy dziś 1.05 - i moja cierpliwość się po 4 miesiącach wyczerpała. Uważam, że wyczerpałem wszystkie możliwe sposoby załatwienia sprawy ze sprzedającym "bez udziału publiczności".

W związku z tym liczę, że skoro nie odczytał/nie odpisał na PW, nie odbiera telefonu - zechce tutaj wyjaśnić sprawę.

PS1. Adamlele - jak tam Twoja sprawa?
PS2. Czekam również na info od kolegi bogdan99, jak tam jego deal przebiegł.

Bo może niepotrzebnie panikuję :roll:

kondzio508 - |1 Maj 2010|, 2010 09:02

Jakis czas temu szukałem nakretek alu do scorpio , chciałem brac od w/w kolegi ,ale jedna osoba na forum która tez handluje czesciami ostrzegła mnie przed nim widocznie wiedział kolega jak Granadamaniec załatwia sprawy .... ogólnie z tego co zauwazyłem teraz , kolega miał racje ...
adamlele - |1 Maj 2010|, 2010 11:45

Moja sprawa wyglada nastepujaco szukalem skrzyni do ohc pilnie odezwal sie granadamaniac ze ma w stanie bdb z gwarancja i uzgodnilismy 380 zl pieniazki przelalem tego samego dnia czyli 2 tyg temu -skrzynia miala byc wyslana odrazu niestety do dnia dzisiejszego ani skrzyni ani kasy..Dodzwonilem sie do niego bodajrze we wtorek uslyszalem historyjke z wypadkiem ze go nie bylo przeprosil i obiecal wyslanie w srode kurierem czyli w czwartek by u mnie byla -nawet do piatku nie doszla nie odbiera tel nie odpisuje na maile poprostu stracilem cierpliwosc i ide z ta sprawa na policje.
bogdan99 - |1 Maj 2010|, 2010 19:03

To ja proponuje szukać kogoś kto go odwiedzi w łodzi... Niestety ja mam 300km.


U mnie to samo.

Szukałem skrzyni, zadzwonił do mnie granadamaniac że ma i że mu kasa potrzebna pilnie bo przerysował jakiś samochód i jest opcja że mi ją przywiezie do domu w weekend majowy, cena przy odbiorze 350, od razu jak zapłące 250(bo kasa szybko potrzebna), jako ze do tej pory mialem same pozytywne interesy z ludźmi z SF to i tutaj zaufałem i zapłaciłem... Oczywiście... Kontakt się urwał, dzwonie we wtorek, nie odbiera, raz przez przypadek odebrał, po 5 sek się rozłączył, pół dnia wydzwaniałem, wkońcu napisałem sms'a, odpisał :shock: Coś tam coś tam że tak jak się dogadywaliśmy, ale nie odbiera od nieznajomych, ale wie kim ja jestem... No spoko, jak dzwonil do mnie to mógł ze mną rozmawiać, a potem stałem się nieznajomym.

Pogadałem chwile potwierdził że przywiezie mi ją w sobotę. Wczoraj napisałem sms'a o której mniej więcej się go spodziewać, cisza.

Dziś dzwonie, nie odbiera.


Nie wiem co mam o takiej osobie myśleć, może i miał wypadek, może cośtam, ale z tego co wiem to tym wypadkiem już się od dawna tłumaczy i jeśli nie daje rady czegoś robić, to może by po prostu nie obiecywał ludziom...


Kto jest z łodzi i odwiedzi kolegę?

Dodam że mam wszystkie nagrania z telefonu, wszystkich rozmów, jak dzwoni do mnie, jak się dogadujemy, jak obiecuje że sprzeda mi to i tamto, wszystkie PW. Więc na dobrą sprawę idę tera na policje i nie będzie z niczym problemów. Na prawdę nie rozumiem po co robić sobie tyle kłopotów za 250pln.... Skoro ma firmę(bo tak mi napisał, że pracownicy mu wyjmują skrzynie i nie wie czy tego dnia wyjeli, bo nie było go w firmie...).

[ Dodano: |1 Maj 2010|, o 20:41 ]
Napisał sms'a, dzwonie, a on mówi że telefon ma w dupie... Skoro lubi. :roll:

Powiedział że się nie wyrobił i że może mi przywieźć w przyszłym tygodniu w weekend. Podziękowałem to zaproponował przelew jutro.
Zobaczymy.

pepi - |1 Maj 2010|, 2010 21:28

akurat 250 się nie łapie ;) jeśli podejdzie to pod oszustwo to nawet jeden złoty jest już karalny i ścigany bardziej niż jakby ktoś coś ukradł :-d kiedyś zerkałem na alegro on ma spora towaru tam jakby co ;)
bogdan99 - |1 Maj 2010|, 2010 21:45

On ma konto na allegro?

I 250 na co się nie łapie? Nie rozumiem :)

Zysio - |1 Maj 2010|, 2010 21:46

Niska szkodliwość społeczna, cy cuś, chyba o to biega.
bogdan99 - |1 Maj 2010|, 2010 21:51

Aaa, no tak. Ale czy to problem? :-d

Znalazłem konto na allegro, też pare negatywów ma...

Zysio - |1 Maj 2010|, 2010 22:01

bogdan99 napisał/a:
Ale czy to problem?


Problemem jest, że trzy osoby (przynajmniej?) gratów nie dostało.

bogdan99 - |1 Maj 2010|, 2010 22:14

Zysio, radzę Wam dzwonić, choćby teraz i twardo gadać.

Nie ma co się przejmować, twardo postawić sprawę bez owijania w bawełnę.

Mogę podać jego obydwa numery.

Niby nie odbiera, ale ja dzwoniłem przez jakiś czas ciągle aż wkońcu go ruszyło sumienie i napisał, od razu zadzwoniłem i odebrał.

Miszcz - |1 Maj 2010|, 2010 22:16

Podjechać cza?? :wink:
sobolaqe - |1 Maj 2010|, 2010 22:19

bogdan99 napisał/a:
Niby nie odbiera, ale ja dzwoniłem przez jakiś czas ciągle aż wkońcu go ruszyło sumienie i napisał, od razu zadzwoniłem i odebrał.


ja tak patrze na to z boku bo temat mnie nie dotyczy(no moze tyle ze mialo to miejsce na FST a tez z zalozenia ufam uzytkownika tego forum i kase przelewam z gory za czesci czy tez czesci czesto wysylam zanim zobacze kase na koncie)

tak czy inaczej powazna rozmowa to jedno, ale to ze po kilkudziesieciu telefonach i smsach ktos odebral i znowu bajki naopowiadal to niewiem czy to jakis sukces.
jak sie niema czesci to sie oddaje kase, jak sie ma czesc to sie ja wysyla.

a nie zbywa klientow i odwleka temat w nieskonczonosc....

ja tak mysle ze haslo policja moze zmobilizowac :)

pepi - |1 Maj 2010|, 2010 22:28

sobolaqe napisał/a:
ja tak mysle ze haslo policja moze zmobilizowac :)
-najlepiej jest się dogadać ;) bo na tej policji to niekoniecznie może być fajnie :690: przerabiałem to już
bogdan99 - |1 Maj 2010|, 2010 22:29

Miszcz napisał/a:
Podjechać cza?? :wink:

Zobaczymy czy wyśle jutro przelew, będę znowu dzwonił.

sobolaqe napisał/a:
(no moze tyle ze mialo to miejsce na FST a tez z zalozenia ufam uzytkownika tego forum i kase przelewam z gory za czesci czy tez czesci czesto wysylam zanim zobacze kase na koncie)

I to jest problem, sam wiele częsci sprzedaje, często kasy jeszcze nie mam na koncie, ale paczkę wyślę. Tak samo przy kupowaniu.

Tylko niestety trzeba patrzeć też kto sprzedaje, tak wnikliwiej. Ale wiedziałem ze kolega granadamaniac był zarejestrowany od dawna i się nie spodziewałem.

Cytat:
jak sie niema czesci to sie oddaje kase, jak sie ma czesc to sie ja wysyla.

Jak się nie ma częsci to się nie dzwoni i nie wciska kitu, to po pierwsze :D ;)

sobolaqe napisał/a:

ja tak mysle ze haslo policja moze zmobilizowac :)

Gromadzimy dane, konto na allegro, nagrania rozmów, jest nas już trzech, więc gdybyśmy poszli na policję i zgłosili tak jak ktoś tu napisał oszustwo, to myślę że miałby niemały problem.
Akurat kwota 250pln jest mała, ale gdy jest to zwielokrotnione na parę osób, juz jest inaczej. Tylko to mnie pociesza w tym wszystkim.

Ale mam nadzieje ze wyśle jutro tą kasę.


Cytat:
-najlepiej jest się dogadać ;) bo na tej policji to niekoniecznie może być fajnie :690: przerabiałem to już

Z kim? Z kimś znajomym z łodzi? :-d

sobolaqe - |1 Maj 2010|, 2010 22:33

pepicosi napisał/a:
najlepiej jest się dogadać ;) bo na tej policji to niekoniecznie może być fajnie :690: przerabiałem to już


dlatego pisalem o mobilizacji za pomoca policji (chodzilo mi o uswiadomienie drugiej strony ze jak nie dojdzie do finalizacji transakcji to sie pojdzie na policje)
wiadomo ze to troche ostatecznosc bo masa czasu itd itp, ale jak juz sie bedzie przypartym do muru to coz.
lepiej isc i stracic czas niz odpuscic.

takie jest moje zdanie

[ Dodano: |1 Maj 2010|, o 22:35 ]
bogdan99 napisał/a:

Cytat:
jak sie niema czesci to sie oddaje kase, jak sie ma czesc to sie ja wysyla.

Jak się nie ma częsci to się nie dzwoni i nie wciska kitu, to po pierwsze :D ;)


hehe nie no jasna sprawa, ale juz niewiem cos sie z ta czescia stalo albo ja sprzedal komus innemu bo dal wiecej. no niewazne, byla niema(bo zakladam ze byla :)

to sie przeprasza, oddaje kase itd itp.

bogdan99 - |1 Maj 2010|, 2010 22:43

sobolaqe napisał/a:
dlatego pisalem o mobilizacji za pomoca policji (chodzilo mi o uswiadomienie drugiej strony ze jak nie dojdzie do finalizacji transakcji to sie pojdzie na policje)
wiadomo ze to troche ostatecznosc bo masa czasu itd itp, ale jak juz sie bedzie przypartym do muru to coz.
lepiej isc i stracic czas niz odpuscic.

takie jest moje zdanie
Wiadomo, policja będzie trawić długo, ale przetrawi wkońcu. Poza tym jak się ma trochę znajomości tu i ówdzie, można parę rzeczy przyśpieszyć. ;)

sobolaqe napisał/a:

to sie przeprasza, oddaje kase itd itp.

Ale tu już nie o to chodzi, on może i ma nadal tą część, tylko jest na tyle nie porządny, że przez 4 miesiące nie potrafi czegoś wysłać, albo chociaż zadzwonić przeprosić że nie da rady. Chociażby odebrać telefon...

Po prostu egoitstyczny typ człowieka, ma wszystkich gdzieś... Mam kasę, to niech kupujący się martwi.

Mnie osobiście sumienie gryzie jak np obiecam wysłać jakaś pierdołę za 20pln jutro po szkole, a okaże się że np nie mogłem, albo nie zdązyłem zapakować to napiszę od razu pw że opóźni się, przeproszę itp...

daniel29 - |2 Maj 2010|, 2010 10:25

Nie wiem po co wy się chrzanicie.Policja co prawda niechętnie przyjmuje takie sprawy ale np w moim przypadku skończyło się to zwrotem kasy po sprawie sądowej. Było to 340 zeta także też niby niewielka suma.Policja-sprawa- więcej oszukiwał nie będzie.
sobolaqe - |2 Maj 2010|, 2010 10:56

daniel29 napisał/a:
Nie wiem po co wy się chrzanicie.


ale czy ktos napisal ze to nic nieda ?
chodzi tylko o to ze takie sprawy ciagna sie dlugo i wymagaja pewnego zaangazowania poszkodowanego. jak sam piszesz samo zgloszenie jest juz problematyczne bo im sie niechce.

Zysio - |2 Maj 2010|, 2010 11:18

sobolaqe napisał/a:
chodzi tylko o to ze takie sprawy ciagna sie dlugo i wymagaja pewnego zaangazowania poszkodowanego. jak sam piszesz samo zgloszenie jest juz problematyczne bo im sie niechce


Otóż to, ale cholera - jak się nie zgłosi raz, czy drugi - to będzie pewne przyzwolenie na takie wałki niestety.

bogdan99 - |2 Maj 2010|, 2010 11:47

Zysio, dzwoniłeś do niego?
Rafał A.(antek) - |2 Maj 2010|, 2010 12:39

Moim zdaniem po prostu kolega nie ma czasu sie zając waszymi paczkami. Z jakich przyczyn nieważne. A teraz zabrnęło to tak daleko ze wstyd i głupio sie przyznać, i strach odebrać telefon bo tak właściwie nie wiadomo co powiedzieć. A kasa była i sie wydala, jak to z kasa zwykle jest.

Osobiście proponował bym dogadać sie żeby go zmobilizować z wysyłka, ew, mogę spróbować wziąć na swoje barki póki mam chwile wolna wysyłkę tych gratów, a od niego odebrać je osobiście, jeśli coś takiego ustalicie z nim. Tak wiec proponuje spokojnego sms, do kolegi ze stało sie jak sie stało ale trzeba sprawę zakończyć, jak ma te części niech da i po sprawie, szkoda nerwów i czasu.

Zysio - |2 Maj 2010|, 2010 13:19

Rafał A.(antek) napisał/a:
Moim zdaniem po prostu kolega nie ma czasu sie zając waszymi paczkami.


Przez 2 tygodnie, rozumiem, miesiąc - zniosę, ale 4?

Rafał - mi chodzi o to, że skoro nie może tego zrobić, to niech chociaż wyśle SMS, że nie może. Tyle.

bogdan99 - |2 Maj 2010|, 2010 13:39

Rafał A.(antek), jak była kasa potrzebna to miał czas włazić na forum, pisać wiadomości, odpisywać na moje pw z zapytaniami. Potem jak go bardziej przypiłiło to i sam zadzwonił, momentalnie znalazł czas by napisać na komputerze pw z danymi do przesyłki.
a teraz jak się próbuje dodzwonić to nie ma szans. PW mu napisałem, przeczytał, nie odpisał. Potem wchodził na FST, na SF parę razy i dalej nie odpisywał. Więc sorry, ale nie uwierze w brak czasu.
A jak się już dodzwoniłem, to za cholere nie było widać że jest mu czegokolwiek wstyd. Jak sam powiedział ma wszystko w dupie.

Rafał A.(antek), a miałbyś możliwość wysyłki skrzyni biegów jakoś?

robert sadowski - |2 Maj 2010|, 2010 13:39

kiedyś temat już podobnego typu zagościł na forum .
decyzja jest taka sama koledzy z okolic delikwenta proszeni o reakcje a jak nie to zostaje bojkot i uprzykrzanie mu zrycia ( telefony non stop itd......................)
pozdrowienia robert

Zysio - |2 Maj 2010|, 2010 13:44

robert sadowski napisał/a:
uprzykrzanie mu zrycia ( telefony non stop itd......................)


To nie rozwiązanie.

bogdan99 - |2 Maj 2010|, 2010 14:38

Już pewna osoba sprawdziła, adres który mamy jest dobry.

[ Dodano: |2 Maj 2010|, o 22:20 ]
Kolejna osoba znalazła się co czeka od grudnia na części od kolegi granadamaniac. Z sierrafanu.

Waski - |4 Maj 2010|, 2010 00:06

z tego co widze kolega grandamaniac jest zarejestrowany od 7 grudnia 2009 wiec jakby troszkę niedawno wiec Zysio ryzyko bylo wielkie gdy przeprowadzales transakcje

narobiło się sprzedających jak grzybów po deszczu to i takie sytuacje sie zdarzają - chyba zrobimy albo staż na forum 5 lat albo abonament miesieczny za korzystanie z dzialu sprzedam 100 pln zeby potem mozna z tego bylo krzywdy wyrównywac :)

bogdan99 - |4 Maj 2010|, 2010 13:03

Na sierrafanie jest od kwietnia 2009, czyli porównywalnie ze mną..
http://sierrafan.pl/membe...ewprofile&u=105

[ Dodano: |4 Maj 2010|, o 13:49 ]


Co za typ! Oczywiście nie wysłał kasy, bo nie ma go w łodzi, może wyśle dziś jak wróci... Ale może nie, bo nie wie czy zdąży. Obiecał wysłać przedwczoraj, ale teraz nagle się okazało że musi iść na pocztę!

Powiedziałem że jutro chce widzieć kasę na koncie, bo jak nie to idę na policję. Powiedział że nie będzie, bo wyśle pocztą, a to długo idzie, poprosiłem o zdjęcie potwierdzenia nadania, to powiedział że nie ma aparatu. Powiedziałem że niech telefonem zrobi to coś tam stękał, ale że nie zrobi... To powiedziałem że może od kogoś pożyczyć, ale dalej coś tylko stękał...

Nie wiem skąd się tacy biorą...

A z tego co wiem to po obiecywał innym że porobi zdjęcia potwierdzeń nadania paczki.

adamlele - |4 Maj 2010|, 2010 19:28

bogdan i zysio moje zdanie jest takie idziemy na policje kazdy u siebie kazdy przedstawi sytuacje a oni sobie to polacza nastepna kwestia sa odwiedziny pewnie podesle znajomych i to w tym tygodniu-dzis dostalem wiadomosc ze chce mi przelac na konto kase i zebym podal dane tylko ze moje dane ma w przelewie a poza tym wyslalem tez smsem tydzien temu i na tym sie skonczylo - ja osobiscie ide pojutrze na policje no chyba ze stanie sie cud i bede mial kase na koncie w co watpie...
Zysio - |4 Maj 2010|, 2010 19:36

Bogdan99 napisał na SF, że niby dostał foto potwierdzenia przelewu od granadamaniaca na swoje konto.

Cytat:

Chyba ta policja pomogła, dostałem właśnie mms'a z potwierdzeniem wpłaty z poczty.

Nawet wziął moje dane z elektronicznego banku


Niech jeszcze się wypowie, jak $$$ fizycznie tam dotrą.

bogdan99 - |4 Maj 2010|, 2010 20:03

Tak dokładnie, zadzwoniłem, spokojnie powiedziałem że jest nas już 4rech i jak pójdziemy wszyscy na policję to będzie miał przerąbane i że nie opłaca mu się stwarzać sobie problemów za nędzne grosze, co prawda wykręcał się i nie obiecał że wyśle. Stękał tylko że nie ma go w łodzi i że może wyśle jak wróci....
Ale za jakieś 2h dostałem mms'em potwierdzenie nadania. Choć wcześniej mówił że nie ma aparatu i nie ma jak zrobić zdjęcia. :690:

Nie miał czasu i wogole, ale jak go postraszyłem to nagle nawet znalazł czas aby wejść do internetu i znaleźć moje dane(bo mu nic nie podałem, miał tylko tyle co przy przelewie ode mnie). Ogolnie nie jest to miła osoba i myślę że nie macie na co czekać, tylko dzwonić i bardzo stanowczo żądać wysyłki kasy i potwierdzenia nadania. Bo na części od niego to ja bym nie liczył...

Zysio - |4 Maj 2010|, 2010 20:12

Zatem jutro zaczynam nękać.
Struna - |4 Maj 2010|, 2010 20:29

to ja miałem farta bo kupiłem od Niego silnik i inne klamory - no ale byłem osobiście to trudno, żebym nie dostał części ;)
Zysio - |4 Maj 2010|, 2010 20:51

No i właśnie Twoją dobrą opinią się zasugerowałem ;)

Wszystko przez Ciebie!! :P :D

Struna - |4 Maj 2010|, 2010 20:56

będzie trza browar postawić na zlocie w ramach "rekompensaty" za straty moralne ;)
Mysza - |5 Maj 2010|, 2010 02:46

Granadamaniac = Czarek granada = autoklima666 = xyz... Cóż ja mogę dodać więcej: http://www.capri.pl/forum/209432#449364 Faktem jest że dużo części ma, tylko chwili nie ma. A z wypadkiem to prawda, bo ten chłopak ledwo łazi po swoim dzwonie. I do tego ma jeszcze mnóstwo innych problemów, ale to jakby nie jest istotne, bo skoro się nie wywiązuje, to po co sprzedaje... Przykro.
Struna - |5 Maj 2010|, 2010 04:07

Mysza napisał/a:
z wypadkiem to prawda, bo ten chłopak ledwo łazi po swoim dzwonie
i to mogę potwierdzić bo byłem u niego i wiem jak się porusza. Jest jak mówisz Mysza. No ale deal to deal i trzeba się wywiązywać lub nie handlować.
bogdan99 - |5 Maj 2010|, 2010 06:51

Mysza, nie uwierze że nie ma chwili aby odebrać i powiedzieć sorrry, nie zdąże wysłać i nie wiem kiedy będe miał czas..
Zysio - |5 Maj 2010|, 2010 15:58

U mnie również z happy endem - kasiorka fizycznie wpłynęła dziś na konto.
bogdan99 - |6 Maj 2010|, 2010 13:02

Jest i u mnie kasa.

Chciałem go obsmarowywać na capri.pl, ale widzę że tam już też wiele o nim pisano :lol:


W każdym razie nie polecam sprzedającego z całego serca. Człowiek typu mega mameja, rozmowa z nim doprowadzała mnie do szału, choć jestem osobą spokojną. Tak jak sam mówi ma wszystko głęboko w d**ie, byle kasę zgarnąć a potem ma wywalone na wszystko. Kultury też mu brak. Poza tym chyba jest taksówkarzem, nie ubliżając normalnym taksówkarzom, to taka typowa złotówa...
Nie polecam kupować, a jak już ktoś będzie mocno chciał, odbierać osobiście i dawać kasę do łapy jak juz częsci będą u Was w bagażniku...

Zysio - |6 Maj 2010|, 2010 13:06

Cóż - coraz mniej forum "Fordowych", na których może się zarejestrować, a gdzie jeszcze sobie smrodu nie narobił ;)
masa300789 - |6 Maj 2010|, 2010 19:59

o takich sprawach powinno sie pisac ..aby przestrzec innych ...niestety sa i tacy ludzie :sad: na moje szczescie do tej pory zawsze mialem farta i dogadywalem sie z porzadnymi forumowiczami...oni wysylali czesci nie majac kasy..a ja przelewalem kase nie majac czesci :) nie chcialem wczesniej wprowadzac zamieszania ...ale na takich jest rada-moj mlody mial podobny przypadek i zalatwil to szybko ...pojechal do goscia i grzecznie poprosil o zwrot kasy+kosztow podrozy :-D
pablo19 - |7 Maj 2010|, 2010 09:17

Rafał A.(antek) napisał/a:
Moim zdaniem po prostu kolega nie ma czasu sie zając waszymi paczkami. Z jakich przyczyn nieważne. A teraz zabrnęło to tak daleko ze wstyd i głupio sie przyznać, i strach odebrać telefon bo tak właściwie nie wiadomo co powiedzieć. A kasa była i sie wydala, jak to z kasa zwykle jest.
...

Niestety są takie sytuacje i ja to potrafię zrozumieć. Też miałem taką i tak w zasadzie to jeszcze po cichutku czekam na 150 zł od jednego kolegi, który raz na rok wykazuje zainteresowanie tą sprawą. Cóż, może kiedyś się chłopak zreflektuje. W takich momentach dla osoby zwodzonej kasa staje się mniej istotna, niesmak pozostaje dopóki sprawa jest nie załatwiona do końca.

robert sadowski - |9 Maj 2010|, 2010 20:34

a może po staremu łopatka i dołek :-d
adamlele - |10 Maj 2010|, 2010 08:39

u mnie tez kasa jest na koncie...
bogdan99 - |10 Maj 2010|, 2010 11:20

robert sadowski, szkoda łopaty zużywać, skoro postraszenie policją motywuje go do bardzo szybciutkiego działania :690:
Zysio - |10 Maj 2010|, 2010 14:35

Zatem generalnie ten konkretny temat można w sumie zamknąć, skoro wszyscy załatwili sprawę.

Natomiast sugerowałbym jednak nie wywalać go w kosmos, żeby sobie leżał, ku przestrodze dla następnych potencjalnych kontrahentów.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group