Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Silnik + zasilanie paliwem - 2.0 RS N7A - branie oleju i dymienie

WieSiu - |20 Kwi 2010|, 2010 11:52
Temat postu: 2.0 RS N7A - branie oleju i dymienie
Problem dotyczy silnika escorta 2.0 rs 150KM.Pisze tutaj bo silnik jest podobny do tego w scorpio i wiem że macie sporą wiedzę na ich temat.

Chodzi o branie oleju przez ten silnik. Co ok 200km muszę mu dolać 500-700ml oleju 10w40. Wiem że masakra,ale chciałbym to w końcu zrobić. Przy uruchomieniu rano auta dymu nie widać raczej,widać go przy przygazowaniu auta. Auto odpalalo idealnie nawet przy -20 od pierwszego obrotu rozrusznikiem,moc na sporą,więc tu nie mogę mu nic zarzucić i jego kultura pracy jest na wysokim poziomie. Nie wiem od czego zacząć diagnozę żeby nie robić zbędnych rzeczy.

Czy mógłby to być tylko objaw zużytych uszczelniaczy zaworowych ? Czy od razu zająć się pierścieniami,tylko czy wystarczy wymiana tych od oleju ?

Poradzcie proszę bo w tej kwesti jeszcze się uczę i nie miałem z tym styczności :)

Boni - |20 Kwi 2010|, 2010 11:56

Zrób próby kompresji "na sucho" i na olej, dla wszystkich cylindrów, zgodnie ze sztuką, to od razu będziesz mądrzejszy co z nim dalej robić.
Pierre - |20 Kwi 2010|, 2010 12:11

WieSiu napisał/a:
Czy mógłby to być tylko objaw zużytych uszczelniaczy zaworowych


Trochę dużo by brał jak na same uszczelniacze... :027:

WieSiu napisał/a:
Czy od razu zająć się pierścieniami,


No raczej tak, niestety.

WieSiu napisał/a:
wystarczy wymiana tych od oleju?


No raczej nie ;) , w komplecie tylko.

A najlepiej zacznij od tego:
Boni napisał/a:
Zrób próby kompresji "na sucho" i na olej, dla wszystkich cylindrów, zgodnie ze sztuką

masa300789 - |20 Kwi 2010|, 2010 21:17

mialem podobne problemy ..tylko te ilosci spalanego oleju byly troszke mniejsze..probowalem roznych oleji...tych zachwalanych bardzo i tych wspominanych :) w koncu zaczelem lac olej z beczki jakis do diesla 15w40 i poczatkowo nic sie nie zmienialo ,ale pewnego pieknego poranka stwierdzilem ze przestalo ubywac...i tak jest do dnia dzisiejszego :690: i zycze sobie zeby tak juz zostalo!!a ubytki rzedu 100-300ml na 1tys km to pikus
pepi - |20 Kwi 2010|, 2010 21:32

ktoś dawał na zimnym silniku w tym escorcie -to teraz masz :P pierścienie do roboty a zwłaszcza rowki w tłokach :)
WieSiu - |20 Kwi 2010|, 2010 21:58

pepicosi napisał/a:
ktoś dawał na zimnym silniku w tym escorcie -to teraz masz pierścienie do roboty a zwłaszcza rowki w tłokach


pocieszajace :D

Zrobie ta kompresje i dam znac co z tego wyszlo. Ale na prawde rozumialbym ze bierze olej w wiekszej ilosci,ale wtedy kiedy juz srednio jezdzi i pali. Z tego co wiem ktos moze ze 2 lata temu pierescienie wymienial i inne rzeczy wymienial, ale moze zle cos dobral ;)

1Bodzio - |21 Kwi 2010|, 2010 21:39

Całkiem możliwe że zapiekly się pierścienie. Przed robieniem czegokolwiek, zalałbym do cylindrów po 50 g nafty, obrucił wałem ręcznie ze dwa razy, i zostawil na noc.
WieSiu - |21 Kwi 2010|, 2010 21:42

a że tak zapytam,co taki zabieg daje i czy jest w pełni bezpieczny dla silnika i oleju ?
1Bodzio - |21 Kwi 2010|, 2010 22:01

Nafta jest płynem silnie penetrującym. O ile pierścienie są zapieczone , to nagar w rowkach zostanie rozmiękczony, a tym samym jest duża szansa na uwolnienie pierścieni. Nafta kwasem nie jest, więc silnikowi na pewno nie zaszkodzi. Co do oleju, to nafta dość łatwo paruje, więc w niedługim czasie, po podgrzaniu silnika, ulotni się z miski olejowej. Jednak gdy do wymiany oleju pozostało już niewiele km, nie zawadzi wymienić olej trochę wcześniej.
lukscorpio - |22 Kwi 2010|, 2010 12:08

czy ta nafta w cylindrach mozecos jeszcze spowodować oprocz rozpuszczenia nagru??
Czy może spowodowac wieksze splanie oleju??

Pierre - |22 Kwi 2010|, 2010 12:30

lukscorpio napisał/a:
czy ta nafta w cylindrach mozecos jeszcze spowodować oprocz rozpuszczenia nagru??

Nie
lukscorpio napisał/a:
Czy może spowodowac wieksze splanie oleju??

tak. Jak się nagar rozpuści, a skrajnych przypadkach to właśnie on jest głównym "spoiwem" to wtedy tylko wymiana pierścieni pozostaje bo zużycie oleju wzrośnie radykalnie. Ale pocieszające jest to że silnik naprawde musiałby być skrajnie wymęczony :P

VIK - |22 Kwi 2010|, 2010 12:32

Zmierz tę kompresję.
WieSiu - |22 Kwi 2010|, 2010 15:59

najwcześniej w weekend zmierze. Silnik musi być zupełnie zimny do pomiaru kompresji ?

[ Dodano: Nie 30 Maj, 2010 ]
zalałem tej nafty do każdego z cylindrów i jeśli miałby być efekt to od razu czy po jakimś czasie od odpalenia?

Vaux - |30 Maj 2010|, 2010 23:47

łup
ford2fast - |30 Maj 2010|, 2010 23:53

Cytat:
zalałem tej nafty do każdego z cylindrów

Jak długo odczekałeś po zalaniu a przed odpaleniem ? :)

WieSiu - |30 Maj 2010|, 2010 23:56

24h - oczywiscie calosc wyparowala lub splynela na dol :) (raczej splynela,zwlaszcza z 2 srodkowych cylindrow,bo widac bylo ze z nich szybciej znika - co jakis czas patrzylem)
ford2fast - |31 Maj 2010|, 2010 00:40

W tym przypadku efekt powinien być , jeżeli pierścienie były zapieczone :)
Wymień jak najszybciej olej , szkoda wału i panewek :roll:

WieSiu napisał/a:
oczywiscie calosc wyparowala

Nafta tak szybko nie paruje :)

Waski - |1 Cze 2010|, 2010 00:13

WieSiu, a moze chcesz jakies czesci do tego silnika bo mam takowy :)
WieSiu - |1 Cze 2010|, 2010 00:23

Pw w tej sprawie co by nie zaśmiecac :)
darecki111 - |12 Wrz 2010|, 2010 09:59

No i jak po tej nafcie jakieś zmiany. Pytam bo jest podejrzenie o moje pierścienie. Silnik po remoncie głowicy zaczął brać olej . Najpierw były podejrzane uszczelniacze ale typowych objawów brak (dymienie po odpaleniu) Teraz jest teoria o tym że głowica trzyma ciśnienie a dół silnika słaby i puszcza (może zapieczone pierścienie) . A teraz objawy – wali spalinami z odmy skrzyni korbowej. Świece czyste nie zaolejone. Próba olejowa na zimnym silniku.
4 cylinder 14
3 cylinder 11
2 cylinder 11,5
1cylinder 12,2
Druga próba po dodaniu 10mil oleju
4 cylinder 20
3 cylinder 16,5
2 cylinder 17
1cylinder 19,2
Trzecia próba na gorącym silniku
4—14
3—14
2—13
1—14,2

WieSiu - |12 Wrz 2010|, 2010 10:51

żadnych zmian niestety nie zaobserwowałem,pali olej jak palił i jeździ jak jeździł. Kompresji nie sprawdziłem bo nie mam czym,poza tym nieczęsto tym autem jeżdżę,bo jest moim zapasowym (jak skorupa zawiedzie) i dla przyjemności gdy mam bardzo dużo wolnego czasu. Ale na pewno w przypływie gotówki i czasu zajmę się tym tematem do końca.
pandy - |12 Wrz 2010|, 2010 21:13

Nie wiem jaki masz olej - jezdze na maxlife valvoline i nie zauwazam wiekszego brania oleju - na innych olejach trzeba bylo robic dolewki
pepi - |12 Wrz 2010|, 2010 22:01

są takie oleje do silników po 200 tys ;)
WieSiu - |13 Wrz 2010|, 2010 11:19

pepicosi napisał/a:
są takie oleje do silników po 200 tys


moj na 15w40 i tak bierze tyle sam jak na 10w40,wiec nie sadze aby zmiana na jakis specjalny cos pomogla. Chyba ze by go zabic motodoktorem,to pewnie przez jakis czas dymic nie bedzie :P

pandy - |13 Wrz 2010|, 2010 16:31

maxlife to do tych po 100k - tak czy siak sprawdzil sie w alfie 2.5 v6 ktora swoje brala a po maxlife przestala i sprawdzil sie u mnie, jezdzilem na nim bylo ok, potem dwa razy mialem zalany inny olej i musialem wozic na dolewki, teraz wrocilem do maxlifea i znow nie trzeba dolewac.
pepi - |13 Wrz 2010|, 2010 19:46

e tam ja lałem do takich padlin co to paliło tyle co paliwa :-d i pomagało napewno 50% brania redukuje ;)
WieSiu - |7 Maj 2012|, 2012 09:13

a podpowiedzcie mi, bo z innego forum uzyskuje info,ze jak olej leci do puszki filtra powietrza (tym wezykiem co jest wpiety od gory pokrywy zaworow a filtrem powietrza),to zatkaną mam odme, ktora niby jest od wew. strony pokrywy zaworow. Czy to jest prawda, czy silnik jest w takim agonalnym stanie, ze juz separator oleju w odmie nie daje rade ?

Przy ostrym katowaniu sporo tego oleju tam leci.

Seba - |13 Sie 2012|, 2012 22:41

Podepne sie pod temat - silnik wlasnie taki :)

Wpieprza mi olej (silnik po remoncie wlozone 3tys zl )...

Wczoraj zauwazylem kiedy zaczyna dymic - hamowanie silnikiem(np ze 160 do 100km/h), otwarcie przepustnicy i niebisko za autem. Podczas przyspieszania na pelnym bucie nie widac, dopiero na zmianie biegu chmurke pusci, znowu but - nic , no i hamowanie silnikiem, dodanie gazu(dopiero jak otworze przepustnice tak to nie) - chmura.
Wydaje mi sie ,ze na zjechanych pierscieniach kopcilby przy przyspieszaniu, a tu ciagnie olej jak w kolektorze ssacym robi sie podcisnienie - glowica peknieta, gumki, prowadnice??

WieSiu - |14 Sie 2012|, 2012 09:23

Seba, rozbiore kiedys swoj stary silnik to Ci powiem co u mnie bylo,bo objawy masz podobne. U mnie po spradzeniu kompresji wyszlo ze slabo jest na 3 cylindrach. Ja nie podjalem sie remontu silnika,wlasnie dlatego zeby nie skonczyc tak jak Ty :( Kupilem inny ze sprawdzeniem przed kupnem i z gwarancja. I nie bierze oleju (cud) :D Kosztowalo to tez 3 razy mniej niz remont Twojego. Zastanawia mnie tylko dlaczego taki dymiacy silnik jezdzil w moim odczuciu dokladnie tak samo szybko jak ten z normalna kompresja.
Vikinger - |14 Sie 2012|, 2012 09:33

No ja jestem też po remoncie głowicy. Przed remontem robiłem jedną dolewkę na 10-15 tys., teraz(wczoraj przetestowane) bierze litr oleju na 70-100 km. Rura wydechowa czarna, zderzak okopcony. Podczas normalnej jazdy osoba za mną jadąca stwierdziła że nic nie dymi, dymi strasznie(na czarno) przy redukcji i butowaniu. Aha, po remoncie auto nie chciało jechać, wywalało wężyki z podciśnienia, vmax 110 km/h. Okazało się, że otulina w ostatnim tłumiku rozwarstwiła się i przytkała tłumik. Po wywaleniu otuliny spokojnie jeździ 160-170, rozpędza się lepiej niż kiedykolwiek, tyle że ubytki oleju pozostały. Kompresja we na wszystkich garach po 13-13,5.
ford2fast - |14 Sie 2012|, 2012 10:03

WieSiu napisał/a:
Zastanawia mnie tylko dlaczego taki dymiacy silnik jezdzil w moim odczuciu dokladnie tak samo szybko jak ten z normalna kompresja.

Bo pierścienie uszczelniające były w porządku ? :)

Vikinger - |14 Sie 2012|, 2012 10:10

Czyli uszczelniające w porządku, zgarniające uszkodzone?
WieSiu - |14 Sie 2012|, 2012 10:12

ford2fast napisał/a:
Bo pierścienie uszczelniające były w porządku ?


taka tez opinie najczesciej slyszlaem :) Nie zmienia to faktu ze poszedlem na latwizne,bo moglem kupic cos z gwarancja i mozliwoscia testu kompresji przed kupnem, narazie nie żałuje. A silnik stal w doskonalych warunkach z 4 lata i wygladal jak nowy :D Dzieki temu choc raz z czystym sumieniem moge polecic "szrot" Forda w Radwanicach o nazwie "BODO"

aviator - |15 Sie 2012|, 2012 12:36

WieSiu napisał/a:
:D Dzieki temu choc raz z czystym sumieniem moge polecic "szrot" Forda w Radwanicach o nazwie "BODO"


oj gdybym Ciebie nie znał, to bym sobie coś pomyślał ;)
ja mam z nimi tylko jedno dobre wspomnienie, jak naprawiali mi escorta po dzwonie w kufer ale po roku zdążyłem zmienić zdanie i musiałem dla własnego dobra sprzedać auto, bo to co przyspawali zaczęło odpadać...
reszta wspomnień to bardzo niemiła obsługa i ceny z kosmosu....

ford2fast - |15 Sie 2012|, 2012 12:49

Vikinger napisał/a:
Czyli uszczelniające w porządku, zgarniające uszkodzone?

Niewykluczone :roll:

Seba - |15 Sie 2012|, 2012 22:40

A zatkana odma jesli chodzi o moj przypadek?? Dodam, ze silnik jest po remoncie jakies 4tys km i mial nowe uszczelniacze na wale a teraz leci juz z obydwu troche ...
ford2fast - |16 Sie 2012|, 2012 00:04

Gdybyś napisał w języku polskim łatwiej byłoby odpowiedzieć :):
Seba - |19 Sie 2012|, 2012 09:44

Bardziej lopatologicznie sie nie da :-p
ford2fast - |19 Sie 2012|, 2012 10:02

Seba napisał/a:
Bardziej lopatologicznie sie nie da :-p

To odpowiedz sam sobie :):

pepi - |19 Sie 2012|, 2012 10:08

a jak najbardziej i jeszcze za wysoki poziom olejum :P np
Seba - |19 Sie 2012|, 2012 12:06

pepicosi napisał/a:
a jak najbardziej i jeszcze za wysoki poziom olejum :P np


Nad tym tez myslalem, ale ciezko sie doprosic na forum escorta by ktos zmierzyl bagnet i rurke bagnetu - prawdopodobnie byly roznice escort mk V i VI a mkVII - silnik skladalem z dwoch - wlasnie jeden byl z V,VI a drugi z VII - miski olejowe nie pasowaly ze wzgledu na budowe smoka, co za tym idzie mozna przypuszczac, ze bagnety tez mogli zmienic(a te elementy mialm jedne) - musze chyba zmiane oleju zrobic i po prostu wlac 4,5l jak producent podaje i wtedy ustalic max poziom

WieSiu - |19 Sie 2012|, 2012 14:12

Seba, obiecuje ze sprawdze roznice w bagnetach dla Ciebie, bo mam sprawdzony wymiar z mk7 w tym moim zajechanym silniku i mam tez oryginalny nie kombinowany silnik z mk5 1992 na aucie.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group