| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Silnik + zasilanie paliwem - nierówno chodzi i strasznie kopci 2,3
pytlar - |6 Kwi 2010|, 2010 20:50 Temat postu: nierówno chodzi i strasznie kopci 2,3 dzisiaj spokojnie jechałem trase - tempomat ustawiony na 90km/h i delektuje sie niskim spalaniem, dojechałem do swojego miasteczka i po drodze do domu zajechałem do sklepu i zauważyłem wtedy, że strasznie kopci z wydechu, sciszyłem radio i usłyszałem, że silnik coś zaczął kuleć - jakby dudnił w wydech. I teraz jest tak cały czas - z wydechu mocno kopci chyba na biało (ciemno już jest a latarnie troche zmieniają odcień) cały czas, nie czuć raczej wyraźnego zapachu oleju, ciśnienie w układzie chłodzenia jak najbardziej ok - lekkie syknięcie przy odręcaniu korka i stan płynu nie ruszony, olej jest w normie - nie ubyło go jakoś nagle, nie gubi napewno zapłonu na którymś garze, bo wtedy dużo mocniej by telepało. Silnik tak dudni na wolnych obrotach, dodam gazu i chodzi normalnie, kręci się do końca bez problemu, żadnych metalicznych stukotów nie ma. Silnik chodzi tak samo na benzynie i na gazie.
Co to do jasnej - ciasnej może być??!!
a jeszcze dzisiaj tak sie cieszyłem, że autko już tak fajnie chodzi i nie bedzie wydatków w tym miesiacu
irek - |6 Kwi 2010|, 2010 21:12
a na beni nie czuć zapachu paliwa z wydechu ?
pytlar - |6 Kwi 2010|, 2010 21:16
niet, jak by go paliwem zalewało to by tak raczej na czarno kopił jak miałem kiedyś w escrcie... a to taka cholerna gęsta para.
Jak silnik pochodzi troche na wolnych obrotach i wcisne mu ostro gaz to na początku sie dławi, przy kolejnych przygazówkach już normalnie idzie.
Adam73 - |6 Kwi 2010|, 2010 21:17
obstawiam jednak płyn i uszczelke.
pytlar - |7 Kwi 2010|, 2010 07:03
no i jednak dzisiaj z rana problem sam sie ujawnił - węże w układzie chłodzenia zbetonowane, płyn wysadza jak odkręce - oby tylko uszczelka a nie głowica pęknięta...
temat właściwie do usunięcia bo raczej nic mądrego nie wprowadza na forum.
Dziękuje za uwagę. Mam dość fordów...
Jason - |7 Kwi 2010|, 2010 19:53
Ale nie kazda morda pauje do forda
TomiGra - |7 Kwi 2010|, 2010 21:01
..jestem Lordem więc jeżdżę Ford-em
pytlar - |7 Kwi 2010|, 2010 22:09
narazie wiem, że coś sie dzieje z 3 cylindrem...
Może jutro zwale głowice, bo dzisiaj mi sie nie chciało... dla odstresowania jeżdżę sobie WR'ką
Struna - |7 Kwi 2010|, 2010 23:35
| pytlar napisał/a: | | narazie wiem, że coś sie dzieje z 3 cylindrem... | być może zwarcie na wiązce silnika a dokładniej na sterowaniu wtrysku na cyl. 3, ewentualnie wtrysk leje.
pytlar - |8 Kwi 2010|, 2010 07:37
tłok jest zalany też od góry, zresztą pisałem, że na gazie i na benzynie jest to samo, więc wtryskiwacz odpada.
Mam nadzieje, że okaże się tylko, że to uszczelka a nie pęknięta głowica
Struna - |8 Kwi 2010|, 2010 11:40
| pytlar napisał/a: | | pisałem, że na gazie i na benzynie jest to samo, więc wtryskiwacz odpada. | a gaz to sekwencja ?
pepi - |8 Kwi 2010|, 2010 11:49
może na razie nie rozbieraj pochopnie zobacz wtryskiwacz bo ja bym powiedział że raczej paliwo ci leje do cylindra -bo jak uszczelka głowica -to na zimnym zazwyczaj jest ok -a potem z nagrzaniem jest co raz fajniej -dlatego niekiedy się wywala termostat tak na sprzedanie i jest ok
pytlar - |8 Kwi 2010|, 2010 12:02
sekwencja,
wczoraj pojezdziłem i jak silnik zimny po pracy odpaliłem to już sie cieszyłem, że sie poprawiło... im im dalej jechałem tym coraz gorzej było, silnik dużo słabiej sie grzeje - puźno na gaz przełącza, później coraz bardziej sie krztusił, coraz więcej kopcił, jak zrobiłem z 10km to już na wolnych obrotach znowu parowa zadyma z tyłu...
Struna - |8 Kwi 2010|, 2010 12:04
| pytlar napisał/a: | | sekwencja | no to zwarcie na wtrysku beny zrobi t samo z sekwencją.
pytlar - |8 Kwi 2010|, 2010 12:09
tylko silnik na początku chodzi dobrze, lekko telepie na wolnych obrotach, na wyższych jedzie w miare normalnie, a jak by coś z wtryskiem nie tak, to by sie dławił na ten cylinder też podczas jazdy.
rozpoczęcie rozbiórki i już schody sie zaczynają...
ktoś miał za dużo siły przy dokręcaniu i na jednym kolektorze urwane 3 z 4 szpilek... a ja myślałem, że to dźwięk pustego katalizatora....
pęknięte ucho prowadnicy łańcucha rozrządu...:/
[ Dodano: |12 Kwi 2010|, o 22:40 ]
w koncu na wirzchu....
teraz sciągnąc zawory, wyszlifować je, zamówić nowe uszczelniacze zaworowe, nową uszczelke pod klawiature, pod głowice, kolektor wydechowy, nowe ślizgi łancucha, planowanie głowicy, naprawa szpilek... ehhh, wytrzepie cały porfel
cyl.1:
cyl.2: 
cyl.3: 
cyl.4:
ehhhh... ma ktoś na zbyciu głowicę do silnika 2,3 ??
|
|