| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Hamulce - dwa oblicza
monter - |24 Kwi 2005|, 2005 21:08 Temat postu: Hamulce - dwa oblicza Mam problem z heblami. standardowo dzialaja normalnie mocno i pewnie ale... jak wyrusze gdzies w trase gdzie utrzymuje predkosc okolo 100 km.h przez dluzszy czas i zaczne hamowac mocno sciaga auto na lewo. W tym momencie czuje ze pedal hamulca jest strasznie twardy (taki jakbysmy go na maxa napompowali na postoju). Od ostatniej trasy dokladnie tak samo mi sie dzieje na miescie (wczesniej bylo tylko w trasie). Czyzby nie odbijaly klocki w kole LP ??
Rafał A.(antek) - |24 Kwi 2005|, 2005 21:44
jak by nie odbijały klocki to sciagał by podczas jazdy na wprost i grzał by mocno koło. Tu wyglada jak by serwo ci nie pracowalo dobrze, raczej. Chłopaki bawili sie w takim czyms z akumulatorem cisnienia, moze struna cos podpowie?
monter - |25 Kwi 2005|, 2005 07:24
Cholera musze i tak podjechac do warsztatu bo sam tego nie zrobie. Ja nie mam pojecia jak tloczek wyglada
sobolaqe - |25 Kwi 2005|, 2005 10:32
ale to szybka pilka;)
jakies 7 srub do odkrecenia w tym 5 to kolo ;D
sciagniesz kolo, odkrecisz z tylu sruby od jarzma(17 mm jesli dobrze pamietam), dodatkowo mozna 2 sruby na imbusa(7 mm) odkrecic. i juz widzisz tloczek, powinna tam byc wokol taka gumowa uszczelka. najczesciej ona peka, syfi sie i tloczek sie zapieka.
jesli to uszczelka, to mozna wypchnac tloczek(odkrecic zacisk i naciskac hamulec az wypchnie tloczek) odkrecic zacisk z przewodu(niewygodnie pod blotnikiem robic) i wymienic wszystkie uszczelki(koszt jakies 13 zł) robota latwa, ptem tylko trzeba uklad odpowietrzyc.
Struna - |25 Kwi 2005|, 2005 10:40
no a ja miewam troszkę podobnie czasem - twardnieje pedał - podnosi się mocno jakby pompa dobijała ciśnienie - co zresztą wlasnei robi - zaczęło się po wymianie łożyska w kole przednim i wyczyszczeniu talerzyka od ABS-u i to właśnie durny ABS od czasu do czsu mi świruje zamiast siedziec cicho całkowicie nieaktywny. musze jakiś wyłącznik tego zrobic i będzie gites.
Marcin - |25 Kwi 2005|, 2005 12:49
no nie mów, że chcesz ABSa odłączać?
Struna - |25 Kwi 2005|, 2005 12:54
od początku jak kupiłem to nie było i jakos mi wcale tego nie brakuje - mało tego kiedyś pojeździęłm takim scorpio co ma i wręcz mi przeszkadzał - kto wie jak jeżdze to pewnie rozumie ale fakt czasami by się przydało jak taki rozlenuiwiony jadę i mi sie nie chce
Rafał A.(antek) - |25 Kwi 2005|, 2005 13:15
struna, co do tego bede pewnie zawsze sie kłocił - to sie jednak przydaje, w normalnej jeździe, a Scorpio ma bdb ABS, wsiadz do astry , to zacznesz narzekac. Choc nie powiem, ABS uratowal ostatnio zajączka (w miescie kurde!!!, przebiegał sobie n oca po pasach ale na przejsciu dla pieszych) no i hebel, + test łosia - bez ABSu nie wyszło by niestety
Pozatym styknie mi RAZ!!! p 206 bez ABSu jak jechalem na czółówke, i z hamowania i krecenia na mokrym kupa wychodziła, dziekuje postoje, wole ABS ze wiem ze sobie moge cisnac hamulec do konca i kombinowac kierownica.
W brew pozorom, ABS czescniej przydaje sie na suchym asfalnie i na mokrym niz zimą!!!
Struna - |25 Kwi 2005|, 2005 13:20
no a ja bym ostatnio przez ABS się kolesiowi w dupe wjebał - i tu manewry kierownica też se można niestety w dupę wsadzić bo jak się jest metr od auta i nagle się ABS włącza to gdzie tu skręcać
Rafał A.(antek) - |25 Kwi 2005|, 2005 14:37
jak sie tak blisko podjeżdza
wiem wiem, to jest wada ABSu ale cos za cos
Struna - |25 Kwi 2005|, 2005 14:43
no wlasnie - a wiesz - ja przyzwyczajony do jego braku - taki nawyk a tu pyk trrrrrrr i mi auto jedzie na zderzak kolesia
barroz - |25 Kwi 2005|, 2005 15:20
no z tym wyłączeniem abs to w starszych Audikach standart a więc coś w tym musi być
Struna - |25 Kwi 2005|, 2005 15:33
no bo widział kto kiedy do sportowej jazdy ABS ? toż to przeszkadza wtedy tylko - no a jak się leszczykiem na leniucha pomyka to można włączyć - niech się maszyneria trudzi za kierowcę.
monter - |25 Kwi 2005|, 2005 15:34
No ja podtrzymuje werse Struny. Nigdy nie lubialem ABS'u i ciesze sie ze nie dziala (i w starym i w tym co teraz mam). Nie mam zamiaru grzebac przy nim. Wole wiedziec ze nie dziala i liczyc na siebie niz wiedziec ze dziala i myslec ze w koncu moze znowu pasc niewiedzac kiedy. Przeszkadza mi w jezdzie i tyle.
mmmk - |25 Kwi 2005|, 2005 18:24
to jak tak nie lubicie abs to moze ma ktos do sprzedania komputer od absu od 2.9 rok 92? czyli te hamulce nie elektrycznie wspomagane? ja bez absu jezdzic juz nie umiem a komputra brak
pozdrawiam
maciek
mmmk - |26 Kwi 2005|, 2005 00:03
12V tylko,ze to bojowa wersja tego cuda. lotka z tylu, szerokie listwy itp. ale komp ma byc zwykly to jest to co spowodowalo ze scorpio sie zapalilo typ to sprzedal a xxxxx to kupil na handel i ja to kupilem od niego a on to odbudowuje. deska sie stopila i jest od cossiego co dadaje mu uroku i wprowadza cale zamieszanie(ale jak ktos zaglada przez szybe to wierzy ze to cossi ). masz ten komp?? od twojej starej 2.9??
pozdrawiam
maciek
Rafał A.(antek) - |26 Kwi 2005|, 2005 01:19
mmk ale tobie ABS padł czy wogole kompa nie masz wsadzonego?
mmmk - |26 Kwi 2005|, 2005 11:03
kompa nie mam wcale spalil sie. a ten z 90 roku mam ale to nie to. xxxxx mial zalatwic ale probuje mu pomoc w koncu to moj samochod wiec mi sie spieszy. no chyba,ze przelozy caly abs i pompe od 2.0 dohc z 90 roku tylko czy to poradzi sobie z wiekszymi tarczami tymi od 2.9 ?? tego nie wiem
pozdrawiam
maciek
kuba - |26 Kwi 2005|, 2005 11:10
A ja jestem zwolennikiem tego że jak coś w aucie jest to ma/musi działać. Nie wiem czy pamiętacie moje posty z kiedyś tam właśnie o ABS? Nikt nie mógł dojśc przyczyny, aż w końcu - okazał się nią zimny lut w sterowniku od abs. Po zlutowaniu - problemy zniknęły.
awb - |28 Kwi 2005|, 2005 02:17
abs mi nieraz pomogl dzis cos mus ie stalo i zaczynam sie bac =chyba jestem dobrym kierowca powodem sciagania moze byc takze nierowne zuzycie klockow hamulcowych...
mmmk - |28 Kwi 2005|, 2005 10:38
xxxxx mi powiedzial,ze w tej budzie od 2.9 sa tarcze 260mm a w mojej byly 240. moze to kwestia rocznika a nie silnika, nie wiem. ale nie znam sie na tym wiec mu wierze.
pozdrawiam
maciek
grzegorz x - |28 Kwi 2005|, 2005 12:36
abs sie przydaje zima bo scorpio to jest wielka krowa..kazdy wie jak sie zachowuje jak jest snieg...
wracajac do sciagania to zgadzam sie zeby sprawdzic cylingerek,i sprawdzic czy sie nie grzeje kolo..szkoda tarczy zeby sie nie pokrzywila...ja do wciskania cylinderka jak ciezko idzie uzywam takiego klucza co hydraulicy maja do rur,taki regulowany...roboty pare minut a jakby byl troche przypieczony i sie go ze 2 razy wcisnie i podpąpuje to mu powinno przejc...
Struna - |28 Kwi 2005|, 2005 14:32
trzeba zregenerować - wymienić uszczelniacze itp i przestanie zapiekać.
|
|