| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Elektryka - Mk2 GLX - dokładane halogeny.
Zysio - |8 Mar 2010|, 2010 19:46 Temat postu: Mk2 GLX - dokładane halogeny. Temat dotyczy się wersji GLX, oryginalnie bez halo. Nie wiem, czy ma to zastosowanie do CLXa, może ktoś zweryfikuje, podobnie jak zagadnienie w mk1.
Zanim zaczniemy dłubanie, warto zerknąć, czy posiadamy gotową instalację do tychże świateł. Otóż po zdjęciu przednich kierunkowskazów powinny być na blasze za nimi wpięte na wsuwkach standardowe dwupinowe wtyczki po obu stronach auta. Jeżeli chodzi o obsadę przełącznika świateł - w kostce do niego dochodzącej jest pełna, poza pinem 4, który zostaje nieobsadzony.
Jeżeli jest gotowa kablomania, potrzebujemy kilku elementów:
* halogeny (lub cały zderzak z nimi, zależnie od obranej opcji montażu ),
* wiązki od wtyk za kierunkami do halo,
* przekaźnik mały biały do miejsca R9 w dużej skrzynce,
* możliwe, że również odpowiednia zworka, na miejsce B w dużej skrzynce (jak ktoś ma farta, to może od razu mieć włożoną zapewne),
* pokrętło + panelik do wersji z halo (rozróżnić można łatwo - korpus pokrętła bez halo jest niebieski, a wersji z halo - czarny, pomijając pojedyńcze/podwójne wyciąganie).
We wnętrzu jedyną robotą jest podmianka pokrętła z panelikiem (uwaga przy demontażu, żeby nie połamać miejsca, w którym zatrzaskiwane jest pokrętło, bo wtedy dochodzi do wymiany cały nawiew po lewej stronie).
Do skrzynki bezpieczników na miejsce R9 dorzucamy biały przekaźniczek, na miejscu B sprawdzamy, czy zworka ma oznaczenie NSL/(NSL+NSW) pod nr katalogowym (92 GG 14K036 DB). Jeżeli tak, to nie ruszamy, jeżeli jest inaczej - wrzucamy odpowiednią zworkę.
Wiązki wiadomo - plug&play, wpinamy do wtyczek za kierunkami, konektorki z drugiej strony powędrują do żarówek. Najlepiej użyć wiązek oryginalnych, ponieważ mają one takie gumowe przejście, które zabezpiecza przed dostawaniem się brudu do wnętrza wnęki od halo.
Najbardziej pracochłonną czynnością jest montaż halogenów, opcje są dwie. Dla cierpliwych, jeśli zderzak nie ma dziur - lutownica i do dzieła, mimo braku dziur i tak są wnęki od halo (zwykle, można je zobaczyć patrząc od strony koła). Dla pedantów - wymiana zderzaka na taki dziurawy wchodzi w grę.
I tyle w temacie, po podłączeniu tego ustrojstwa w w/w sposób cieszymy się już świecącymi światełkami przeciwmgłowymi
Wedle uznania można do Warsztatu, chyba że ktoś ma coś do dodania.
Miszcz - |8 Mar 2010|, 2010 23:35
Taa, ja mam Samo pokrętło może zostać z wersji "bezhalogenowej" Jedyne czego w nim nie będzie, to rysunkowego symbolu halogenów
Btw: w świetle Twojego opisu jestem pedantem
Zysio - |9 Mar 2010|, 2010 14:50
Pokrętło?
Raczej sam panelik.
Rafał A.(antek) - |10 Mar 2010|, 2010 01:17
pokrętło w sensie gałka, nie wyłącznik.
kondzio508 - |2 Sty 2011|, 2010 09:53
może do warszatu bo umnknie wszystko ..
Zysio - |2 Sty 2011|, 2010 10:59
Po przeczytaniu kilku ostatnio założonych tematów stwierdzam, że powyższy opis stosuje się również do mk3, oczywiście poza akcją "zderzak".
wieloryb - |5 Sty 2011|, 2011 13:03
| Zysio napisał/a: | Po przeczytaniu kilku ostatnio założonych tematów stwierdzam, że powyższy opis stosuje się również do mk3, oczywiście poza akcją "zderzak". |
potwierdzam - ostatnio sam to przerabiałem i już mam halo
|
|